klawiatura_zablokowana
11.01.13, 10:58
Przenosząc dyskusję z "cukier krzepi" i innych wątków, proponuję zbiorczy topik o przestępczej przyszłości Pyziaka.
IMHO jest to wpadka fabularna autorki, gdyż:
- o rzekomym kryminale dowiadujemy się od osób trzecich, nie ma wzmianek ze strony osób bezpośrednio zainteresowanych
- skoro rozwód był wynikiem zapuszkowania Pyziaka, a wiemy, że porzucił on Gabę w ciąży z Laurą, kiedy zdążył obskoczyć to wszystko? Przecież dopiero co był w Australii?
- jakim cudem po wyjściu z więzienia dostał obywatelstwo niemieckie?