Dodaj do ulubionych

szybowicz o wnuczce

12.12.14, 08:37
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,17108517,Szybowicz__Zaglada_domu_Borejkow.html
nie zauważyłam, żeby ktoś wklejał, ale jeśli się powtarzam, to sorry.
najbardziej podoba mi się komentarz pod tekstem - pan, który się przeprowadził na wieś i zaświadcza, że jest tam dokładnie tak, jak opisuje pani MM :P
Obserwuj wątek
    • kopiec_esmeralda Re: szybowicz o wnuczce 12.12.14, 08:59
      Niestety, zakłódkowane. Czy mógłby ktoś wkleić, mający dostęp?
      • turzyca Re: szybowicz o wnuczce 12.12.14, 09:10
        wklejanie nic nie daje, otwierasz link na swoich warunkach. Albo poczekasz do stycznia (i wykorzystasz limit bezplatnych artykulow) albo skorzystasz z komputera kogos, kto na gazete nigdy nie wchodzi, albo sprawdzisz, co bedzie, jesli poszukasz tekstu google'em. Google'owe wyniki wyszukiwania (ale tylko google'owe, na binga to juz nie dziala) zazwyczaj sa dostepne.
        • kopiec_esmeralda Re: szybowicz o wnuczce 12.12.14, 09:32
          Dzięki! Przeczytałam w telefonie. Podoba mi się :)
        • airborell Re: szybowicz o wnuczce 12.12.14, 09:35
          Kluczowe fragmenty:

          "Kiedy pandemonium przebudowy się skończy, wyłoni się z niego wielka pokraczna europejskość, zapowiadana przez nowy dworzec. Zaludni ją społeczeństwo podobne stadu świń, bo pozbawione zmysłu moralnego i tradycji. Nic tu po Borejkach. Już dawno zobojętnieli na kwestie społeczne. Ich wyprowadzka tylko kwituje postępującą izolację rodziny strzegącej ostatniej enklawy wartości przed zalewem barbarzyństwa.

          Żyje się przyjemnie i godnie
          Musierowicz przesuwa symboliczne centrum na wieś, do wielkiego gospodarstwa Patrycji, gdzie toczy się życie wyraźnie wzorowane na ziemiańskim. To duży dom z przestronnym gankiem, na którym wiele pokoleń może zasiąść do stołu, ogród, sad, pasieka, stajnia - wszystko w oddaleniu, wśród pól, ze skłonnością do samowystarczalności. Posiadłość porównywana jest do kasztelu, co ma podkreślić charakter twierdzy, ale i przypomnieć o piastowskiej przeszłości okolicy. Rezygnuje się tu z dostępu do mediów, wyłącza się komórkę, z internetu korzysta rzadko, by porozmawiać z krewnymi na emigracji, opublikować swoją twórczość bądź zrobić zakupy bez konieczności obcowania ze ześwinionym społeczeństwem. Nowoczesność, uważaną za głupią i zepsutą, trzyma się pod kontrolą."


          "Bezwstydny, wręcz eksponowany dobrobyt Borejków to nowość. Musierowicz dotąd upierała się przy szlachetnym ubóstwie przeciwstawianym dorobkiewiczom wszelkiej maści. Teraz Borejkowie są zamożni i zadowoleni z siebie, bo do majętności doszli wyłącznie pracą i zaradnością. Musierowicz, choć skłócona ze współczesnością, ulega pod tym względem neoliberalizmowi. Prawdziwą rewolucją w Jeżycjadzie nie byłaby wcale liberalizacja obyczajowa, a bezrobotny Borejko daremnie szukający pracy. Tymczasem jeśli ktoś tu nie ma pieniędzy, to dlatego, że jest leniwy. A przecież niewiele trzeba, wystarczy sprzedać jajka i kurczaki, wynająć pokój letnikom. Tak robi nowa bohaterka, Dorota Rumianek, plebejuszka, która będzie inteligentką, ale po katolicku się rozmnażającą, i będzie żyła po ziemiańsku, ale do majątku i prestiżu dojdzie dzięki osobistym zaletom."
          • tt-tka Re: szybowicz o wnuczce 12.12.14, 09:43
            trudno zaprzeczyc - niewielki domek Gorskich ze Sprezyny i ich "kawalek ziemi" juz w Mcdusi zamienil sie w "posiadlosc rolna" ;
          • dakota77 Re: szybowicz o wnuczce 12.12.14, 15:40
            Eee, ze co?"Dorota bez zwłoki oddaje się w ręce Józefa, by wkrótce powić „naręcze niemowląt”. Lekceważy przy tym przestrogi matki, która żyła z piętnem nieślubnego macierzyństwa. Od czasu ciąży Róży w Jeżycjadzie rozrodczość jest ważniejsza niż konwenanse. Dorota stanowi udany owoc i mocny dowód słuszności panieńskiego seksu. Jej mama nie ma racji, perswadując, że „instynkt rozrodczy zwodzi często ludzi na manowce”. Intuicja reprodukcyjna Doroty jest nieomylna. Założę się, że kiedy w finale młodzi bohaterowie po pospiesznych zaręczynach odjeżdżają bryczką ku pięknej przyszłości - jadą poczynać dzieci (uprawiać seks). I to jednak jest zagłada konserwatywnego domu Borejków. Li i jedynie."

            U MM? Jakos nie wierze.
    • ananke666 Re: szybowicz o wnuczce 12.12.14, 16:32
      Jest jeszcze jeden aspekt zagłady domu Borejków - przez lata centrum życia rodzinnego prócz kuchni był zielony pokój, a nawet, kiedy przestał być centrum, był jakimś tam leitmotivem tego domu. Obecnie zielony pokój już nie istnieje, zamieniony został na bezosobowy, szary gabinet miągwy.
      • piotr7777 kolejny tekst pełen 12.12.14, 17:44
        ...uproszczeń, stereotypów i błędów.
        Po pierwsze nie ma takiej osoby jak "młody Borejko". Jedyni męscy Borejkowie to Ignacy i jego brat Józef, obaj młodzi nie są. Rozumiem, że p. Szybowicz zwraca się do tych, którzy M.M. czytają pobieżnie albo wcale i tłumaczenie im zawiłości, że "Borejkowie" to pojęcie szersze i obejmuje co najmniej 5 różnych rodzin uważa za stratę czasu. "Młody Pałys" byłoby pytanie :"kto zacz", młody Borejko (co najwyżej po matce) to czytelny sygnał dla musierologów teoretycznych. Kolejny błąd rzeczowy - Ida ma troje dzieci, nie dwoje.
        Po drugie D. Szybowicz naciąga swoje tezy na zasadzie :"nie ma zaprzyjaźnionego proboszcza? Nie szkodzi, w następnym tomie będzie". Pomijam kwestię, że przyjaźń z księdzem nie jest niczym złym.
        Po trzecie uznanie, że konserwatyści w ogóle nie akceptują seksu świadczy o braku zrozumienia oponentów.
        • slotna Re: kolejny tekst pełen 12.12.14, 18:23
          > Jedyni męscy Borejkowie to Ignacy i jego brat Józef, obaj młodzi nie są.

          Hyhy, ale sie rypnales :D

          > Po trzecie uznanie, że konserwatyści w ogóle nie akceptują seksu świadczy o bra
          > ku zrozumienia oponentów.

          Totalnie nie akceptuja, przynajmniej katoliccy. Seksu zasadniczo uprawiac nie wolno, jest on dopuszczalny tylko w scisle okreslnym celu i w konkretnych warunkach.
          • dakota77 Re: kolejny tekst pełen 12.12.14, 18:34
            No a kto jeszcze nosi nazwisko Borejko z facetow?

            A co to za sredniowieczna wizja? Oczywiscie ze nie ma nic zlego w senksie katolikow, byle mial miejsce w malzenstwie. A "otwartosc na zycie" i gotowosc przyjecia dziecka jako skutku tegoz sensu nie oznacza, ze seks ma byc tylko dla prokreacji i pozbawiony przyjemnosci :P
            • slotna Re: kolejny tekst pełen 12.12.14, 18:53
              Yyy, oni wlasnie NIE NOSZA nazwiska Borejko (tylko Palys i Stryba), a za to SA mlodzi. Piotr napisal odwrotnie.

              > A co to za sredniowieczna wizja? Oczywiscie ze nie ma nic zlego w senksie katol
              > ikow, byle mial miejsce w malzenstwie.

              No wlasnie, byle mial miejsce w malzenstwie koscielnym i byleby sluzyl prokreacji. Wlasnie o to mi chodzi.
              • dakota77 Re: kolejny tekst pełen 12.12.14, 19:00
                Nie nie, nie chodzi o to ze skutkiem kazdego aktu ma byc dziecko :P
                • gat45 Re: kolejny tekst pełen 12.12.14, 19:35
                  dakota77 napisała:

                  > Nie nie, nie chodzi o to ze skutkiem kazdego aktu ma byc dziecko :P
                  >
                  A o co ?
                  Pytam, bo nie wiem, a nie z przekory.
                  Z tego, co słyszałam, skoro nie wolno przedsiębrać środków zapobiegających, to zostawia się matce naturze wolną hmmm..... rękę, tak ? Dziecko nie musi być skutkiem każdego aktu (bo coś takiego w przyrodzie nie istnieje), ale może być skutkiem każdego aktu. Dla zainteresowanych - a szczególnie dla zainteresowanej - różnica w praktyce nie za wielka, moim zdaniem.
                  Jeżeli naruszyłam zakaz poruszania pewnych tematów, umieszczony na frontonie tego forum, to przepraszam i wycofuję pytanie.
                  • slotna Re: kolejny tekst pełen 12.12.14, 19:54
                    Ano wlasnie, chyba nie powinnismy o tym pisac tutaj. Wycofuje sie.
              • vi_san Re: kolejny tekst pełen 12.12.14, 19:14
                Piotr miał zapewne na myśli Ignacego Borejko, męża Mili, ojca Gaby, Idy, Nutrii i Pulpy, dziadka dzieci tychże, oraz jego brata Józefa, męża Felicji, ojca Joanny. I są to jedyni panowie Borejko, i trudno ich uznać za młódź. :D
              • zla.m Re: kolejny tekst pełen 12.12.14, 19:18
                Slotna, tu chodzi o starych Borejków: Ignacego - czyli dziada Boreja i stryja Józinka. To są faktycznie jedyni męscy Borejkowie.
                • slotna Re: kolejny tekst pełen 12.12.14, 19:53
                  O matko, ale sie rypnelam :D Ale naprawde wygladalo to zupelnie odwrotnie, przyznajcie... ;)
                  • mkw98 Re: kolejny tekst pełen 15.12.14, 10:19
                    Nie przyznamy, bo od razu zrozumieliśmy, o co Piotrowi chodzi. ;-)

                    Ale to chyba dlatego, że słabo dopuszczam te neotomy do świadomości. Czytam i zapominam.
                    • slotna Re: kolejny tekst pełen 15.12.14, 18:09
                      A ja wlasnie dopiero co przeczytalam WdO, a w ogole rozmyslalam sporo o duecie Ignas - Jozin i stad takie skojarzenie.
              • mrkjad Re: kolejny tekst pełen 14.12.14, 19:23
                Chodzi o dziadka Ignacego i jego brata, nie o Ignacego Grzegorza i Józinka.
        • kopiec_esmeralda Re: kolejny tekst pełen 12.12.14, 19:29
          Rozumiem tych Borejków, jako uproszczenie, by już nie pisać, a to Stryba, a to Pałys - mentalne Borejki, klan pod wodzą Borejki-matki roju. Ja także piszę nieraz o Borejkach poszerzonych, choć ani Gaba, ani już żadna z nich już nie Borejki.
          • meduza7 Re: kolejny tekst pełen 15.12.14, 09:49
            No właśnie, zauważcie, ze przeważnie w dyskusjach obejmujemy nazwiskiem "Borejko" całość klanu, choć dla ścisłości trzeba by pisać o Pyziakównych, Strybach, Pałysach, Górskich i Rojkach. Wróć, jakich Pyziakównych, Schoppe i Fidelis!
    • vilez Re: szybowicz o wnuczce 15.12.14, 10:23
      Szybowicz moim zdaniem poleciała w tym projektowaniu przyszłości bohaterów. Tak to można sobie na forum poprojektować, ale jak takie coś robi literaturoznawca czy recenzent w oficjalnej recenzji, to jest jednak nie jest za bardzo poważne.
      • ciotka_scholastyka Re: szybowicz o wnuczce 15.12.14, 10:33
        Ależ nazwisko Szybowicz mówi samo za siebie :) Bardzo... dziwnie ta pani pisze, bardzo. Popełniła już kiedyś jakiś jeżycjadowy tekst, i o bohaterkach Chmielewskiej także.
        • dakota77 Re: szybowicz o wnuczce 15.12.14, 12:24
          Szybowicz prowadzi bloga "Nie tylko Musierowicz" i tam o MM pisala dosc czesto. Najlepsza byla walka klas w "Klamczusze". Od przeczytania tamtej notki nie jestem w stanie powaznie traktowac tekstow Szybowicz- jest ona smutnym przykladem tego, ze idealogia nieraz wylacza sensowne myslenie.
        • vilez Re: szybowicz o wnuczce 15.12.14, 14:04
          Tak, pani jest mocno zideologizowana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka