Dodaj do ulubionych

"Choroba nienawiści..."

IP: 212.244.106.* 08.06.01, 10:41
Kto po obejrzeniu programu telewizyjnego (TVP-1) p.t. "Kulisy PRL-u. Choroba
nienawiści - Żydzi w Polsce w latach 1944 - 1945", wyemitowanego (wstydliwie
nocą) w minioną środę (6.6.) o godz. 00.45, ten już nie ma żadnych wątpliwości,
do czego prowadzi ksenofobia i szowinizm, a nade wszystko nasz polski
antysemityzm. Z lektury wielu wypowiedzi w nin. forum jasno wynika, że niewiele
się w pewnej części naszego społeczeństwa od owych lat zmieniło.
Obserwuj wątek
    • Gość: autor Re: choroba nienawisci IP: *.inter.net.il 08.06.01, 11:32
      Masz racje. Jak sie czyta listy do Forum to ma sie wrazenie, ze Zydzi ( ktorych wielu respondentow nie widzialo
      na wlasne oczy) stoja Polakom jak osc w gardle. Wiem ze to nie dotyczy wszystkich Polakow, a tylko jej
      prymitywnej czesci i szkoda, ze wogle ktos te listy drukuje. To tylko przynosi Polsce wstyd.
      Jest tyle innych ciekawych tematow, ale ta grupa " pisarzy" upatrzyla sobie tylko jeden temat, aby dac upust
      swojej nienawisci. Dlaczego nie moga napisac n.p co sadza o Talibach w Afganistanie.
      Jak sie otwiera Forum to odnosi sie wrazenie, ze w Polsce zyje miliony Zydow i ze Polska jest bardzo
      antysemicka. I wogle pytanie kto to jest Zyd? Tylko ten co czuje sie Zydem, poniewaz po tak buzliwej historii
      polski nikt z nas nie wie dokladnie jakie geny w sobie nosi. Tak jak Polak, ktory chcial byc Zydem mogl nim
      zostac,przechodzac na judaizm, tak Zyd, przechodzil na katolicyzm. Mijaly cale stulecia i dlatego dzisiaj nie
      wiadomo, kto nosi w sobie krew szwedzka, tatarska cz tez zydowska. Wystarczy popatrzec na rozne typy
      twarzy, aby sie przekonac jak czysta jestesmy rasa, wiec po co te tematy poruszac.
      A tak nawiase mowiac w Izraelu Zydem jest tylko ten co ma matke Zydowke.
      Moze kochani zejdzcie juz z tego tematu. Szkoda ze polska telewizja programy na ten temat emituje tylko w nocy.
      • Gość: emilian do autora IP: *.efekt.pl 08.06.01, 14:49
        Gość portalu: autor napisał(a):

        > Masz racje. Jak sie czyta listy do Forum to ma sie wrazenie, ze Zydzi ( ktoryc
        > h wielu respondentow nie widzialo
        > na wlasne oczy) stoja Polakom jak osc w gardle.

        A na przykład inflacje widziałes "na własne oczy" ?


        Wiem ze to nie dotyczy wszystki
        > ch Polakow, a tylko jej
        > prymitywnej czesci i szkoda, ze wogle ktos te listy drukuje.

        Jezeli uwazasz ze antysemityzm to domena ludzi ciemnych to przeczytaj to:

        " ...Antysemityzm współczesnych Polaków podzielić można na dwa, względnie różne
        rodzaje antysemityzmu.
        Antysemityzm tradycyjny, jego główną składową jest niechęć religijna
        ("bogobójstwo") i antysemityzm nowoczesny, jego główną składową jest przekonanie
        o zbyt wielkim wpływie Żydów na różne sfery życia.

        Autorzy badań spodziewali się, iż wraz z wzrostem wykształcenia maleć będzie też
        natężenie postaw antysemickich. Badania wykazały wyraźnie, że wykształcenie nie
        ma żadnego znaczenia dla poziomu antysemityzmu nowoczesnego, ma jednak wpływ na
        postawy prożydowskie. Wykształcenie wpływa na antysemityzm tradycyjny.
        Tak więc antypatia do Żydów wcale nie spada wraz ze wzrostem wykształcenia,
        zaprzeczałoby to utartym poglądom o wykształceniu jako mechanicznym sposobie
        wysubtelniania umysłu. Helena Datner - Śpiewak zaznacza jednak, że traktowanie
        antysemityzmu jako uproszczenia świata samo jest uproszczeniem. W literaturze
        tematu dowodzono, iż wizja świata osób o przekonaniach antysemickich jest bardzo
        skomplikowana. Autorka pisze: "Nie można więc sądzić, że przekonania
        antyżydowskie zmieniać się będą wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia."
        Ustalenie te są rzeczywiście zdumiewające w świetle utartych autostereotypów
        inteligenckich (tu swoją rolę odgrywa publicystyka A. Szczypiorskiego), ale w
        świetle dokumentów życia społecznego przełomu XIX/XX wieku już mniej.
        ..."
        wiecej mozesz sie dowiedziec na stronie http://www.niniwa.cad.pl/wsp.htm ..


        Dlaczego nie moga napisac n.p co sadza o Talibach w Afganist
        > anie.
        Talibowie z Afganistanu nie kaza sie za nic przepraszac ani nie zadaja od polski
        odszkodowan. Wogule nie sa zadnym dla nas zagrozeniem.



        I wogle pytanie kto to jest Zyd? Tylko ten co czuje sie Zydem, pon
        > iewaz po tak buzliwej historii
        > polski nikt z nas nie wie dokladnie jakie geny w sobie nosi. Tak jak Polak, kto
        > ry chcial byc Zydem mogl nim
        > zostac,przechodzac na judaizm, tak Zyd, przechodzil na katolicyzm. Mijaly cale
        > stulecia i dlatego dzisiaj nie
        > wiadomo, kto nosi w sobie krew szwedzka, tatarska cz tez zydowska. Wystarczy po
        > patrzec na rozne typy
        > twarzy, aby sie przekonac jak czysta jestesmy rasa, wiec po co te tematy porusz
        > ac.

        Człowieku, odwracasz kota ogonem!!!
        Jakim prawem przypisujesz nam rasizm? Nikt z tego forum nie pisal ze zydem jest
        ten kto ma np. wielki nos czy kwadratowa szczeke. Nikt tez nie naklanial do
        szkalowania kogokolwiek za wyglad.
        Agresywne posty ktore nieraz zdarzaja sie na tym forum sa reakcja na agresywne
        posty z drugiej strony.
        Byc moze ludzie twojego pokroju lubia sie oblizywac kiedy ktos na nich pluje. Nie
        macie jednak prawa nakazywac takiego zachowania innym.

        • Gość: Indris Re: TRZECI rodzaj antysemityzmu IP: *.ibspan.waw.pl 08.06.01, 16:35
          Zacytowano zdanie
          'Antysemityzm tradycyjny, jego główną składową jest
          niechęć religijna ("bogobójstwo") i antysemityzm
          nowoczesny, jego główną składową jest przekonanie
          o zbyt wielkim wpływie Żydów na różne sfery życia.'

          Te dwa rodzaje antysemityzmu występują wszędzie na
          świecie. Ale w Polsce występuje jeszcze trzeci rodzaj:
          polega on na tym, że każdego, komu się chce
          "przyłożyć" mianuje się Żydem. Na tym forum (a i gdzie
          indziej) publikowane są wykazy Żydów w polskim życiu
          publicznym i spotkać na nich można chyba wszystkie
          znane nazwiska. Nie zauważyłem tylko Leszka Bubla.
          Dla antysemity drugiego rodzaju Żyd jest wrogiem, dla
          antysemity trzeciego rodzaju - wróg jest Żydem.
          O ile wiem, ten trzeci rodzaj występuje tylko w
          Polsce, ale może ktoś go zauważył w jakimś innym kraju
          ?
          • Gość: Szlomcio Re: TRZECI rodzaj antysemityzmu IP: *.proxy.aol.com 10.06.01, 03:03
            Gość portalu: Indris napisał(a):

            > Zacytowano zdanie
            > 'Antysemityzm tradycyjny, jego główną składową jest
            > niechęć religijna ("bogobójstwo") i antysemityzm
            > nowoczesny, jego główną składową jest przekonanie
            > o zbyt wielkim wpływie Żydów na różne sfery życia.'
            >
            > Te dwa rodzaje antysemityzmu występują wszędzie na
            > świecie. Ale w Polsce występuje jeszcze trzeci rodzaj:
            > polega on na tym, że każdego, komu się chce
            > "przyłożyć" mianuje się Żydem. Na tym forum (a i gdzie
            > indziej) publikowane są wykazy Żydów w polskim życiu
            > publicznym i spotkać na nich można chyba wszystkie
            > znane nazwiska. Nie zauważyłem tylko Leszka Bubla.
            > Dla antysemity drugiego rodzaju Żyd jest wrogiem, dla
            > antysemity trzeciego rodzaju - wróg jest Żydem.
            > O ile wiem, ten trzeci rodzaj występuje tylko w
            > Polsce, ale może ktoś go zauważył w jakimś innym kraju
            > ?

            Czwarty przyklad:Kto nie jest Polakiem,z pewnoscia jest Zydem.
        • Gość: Vist _ do autora____Jak_ się_ "podciagnąć"_ na_ modnym_ temacie !_____ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.06.01, 11:45
          > Gość portalu: autor napisał(a):
          > Masz racje. Jak sie czyta listy do Forum to ma sie wrazenie,
          > ze Zydzi ( ktorych wielu respondentow nie widzialo na wlasne oczy)
          > stoja Polakom jak osc w gardle.
          >

          Do autora !

          Cokolwiek dziś napiszesz o antysemityzmie, to się "podciagniesz".

          Spróbuj zrobic coś o antypoloniźmie (!). Zobaczysz.

          Gadanie na ten temat jest w cenie. Bo w N.Y. to kręcą !

          Robienie z Polaków głąbów jest "po linii".

          Ambitny kolego to Ty chyba nie jesteś ? Sorry.
    • Gość: Janusz Re: choroba nienawisci ? IP: *.horsens.dk 08.06.01, 11:34
      Choroba nienawisci - tak, ale kogo i do czego ? Powiedzialbym, iz raczej
      niecheci w stosunku do siebie tzn. Zydow do Polakow i odwrotnie. Znam wielu
      Zydow, jednym z nich byl moj zmarly tesc ale nie spotkalem jeszcze zadnego,
      ktory dazylby Polakow szczegolna sympatia. To jest FAKT a nie wymysl fantazji
      drogi dyskutancie. Rozumiem doskonale wiekowe problemy zydowskie ale to co
      wmawia nam wiekszosc z nich jest poprostu obcesja. Wystarczy krzywo spojrzec na
      Zyda aby byc okrzyknietym ANTYSEMITA. Jesli ktos jest tu chory to sa nimi
      wlasnie sami Zydzi, dokladnie ci Zydzi, ktorzy widza w kazdym potencjalnego
      antysemite. Zeby nie byc goloslownym dam przyklad z wlasnego doswiadczenia:
      otoz wkrotce po moim przyjezdzie do Danii, wiosna 1971 roku spotkalem
      przypadkowo na ulicy znajomego Zyda z Warszawy (pracowalismy w PRL jakis czas w
      jednej instytucji). Po krotkim i zdawkowym powitaniu, i wymianie kilku slow -
      uwazam, ze byly one bardzo neutralne - rozstalismy sie. Wkrotce zostalem
      okrzykniety "wyslannikiem Moczara" i jednym z "przodujacych antysemitow" w
      okolicy. I tak pozostalo przez wiele lat. Nic nie zmienily moje koligacje
      rodzinne z Zydami. Dopiero smierc tescia i moje zyczenie pochowania go po
      zydowsku, wyprostowalo co nie co ta krzywa linie. Pytam glosno - a wiec kto tu
      jest chory, komu potrzebny jest antysemityzm i kto go rozpowszechnia ?
      • Gość: # Re: choroba nienawisci ? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.06.01, 13:24
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        >. Pytam glosno - a wiec kto tu
        > jest chory, komu potrzebny jest antysemityzm i kto go rozpowszechnia ?

        autor i eres uruchomili watek blizniaczy do wielu innych w ktorych zostali pokonani na racjonalne argumenty.
        Nawet sformulowania uzyte przez autora znam na pamiec z innych watkow. Jak sie odezwa zadam sobie trud
        i pokaze blizniacze trywialne truizmy godne Weissow Grossow i innych oszczercow.
        Jest to obliczone na nowego czytelnika, bo przeciez zmeczenie materii nie pozwala na przytaczanie tych samych
        replik na ta chorobe umyslowa jaka opanowaly pewne lobby w USA.
        Skarza wojsko amerykanskie, koleje francuskie a teraz Polske. O 65 mlrd $.
        Nie wypada skarzyc wspolnikow w cierpieniu nalezy z nich zrobic oprawcow.
        Aby udowodnic te absurdalna teze trzeba plesc o polskim antysemityzmie
        eres i autor zamiast wlaczyc sie w przegrane watki otwieraja nowy liczac na niewyrobionego czytelnika. Z
        zadowoleniem kontastuje, ze znaczne grupy Zydow stoi po polskiej stronie dostrzegajac
        hanbe bogaczy, ktorzy chca od pomagajacym ich rodakom i ratujacym zycie
        wygrac procesowo dolary w imieniu niezyjacych, za ktorymi sie nie chcieli ujac w czasie wojny, od okradzionego
        pprzez dwu najezdzcow i trzymanego pod butem 50 lat narodu, z 4 mln bezrobociem ( 1mln w rolnictwie).
        (wsp. kureira Karskiego i wiele innych zrodel).
        Oni beda bajdurzyc o polskim antysemityzmie nie odpowiadajac na argumenty.
        Niech Pan nie wierzy, ze TV puszcza w nocy programy prozydowskie. One leca non stop. To programy polgebkiem
        mowiace o polskim interesie puszczane sa wyjatkowo i tylko w nocy.

        Bezczelnesc autora i zaslepienie przekracza wszelkie granice przyzwoitosci. Niech Pan porowna inne watki.
        Sposob pelen wyzszosci i pychy i pewnosci siebie,
        niezwracanie uwagi na spokojny wywazony ton - pogarda i buta.
        Prosze czytac - glosow spokojnych naprawde malo.
        To efekt seriali, ksiazek, filmow jawnie klamwliwych i puszczanych w naszej TV- szef Robert Kwiatkowski
        Rada opanowana przez UW i SLD oraz prezydenta. Pan wie co tooznacza. Oni tez - i czuja sie bezkarni w
        klamstwach.
        Nie wiem czy na dlugo.
        • Gość: autor Re: choroba nienawisci ? IP: *.inter.net.il 08.06.01, 13:49
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Gość portalu: Janusz napisał(a):
          >
          > >. Pytam glosno - a wiec kto tu
          > > jest chory, komu potrzebny jest antysemityzm i kto go rozpowszechnia ?
          >
          > autor i eres uruchomili watek blizniaczy do wielu innych w ktorych zostali pok
          > onani na racjonalne argumenty.
          > Nawet sformulowania uzyte przez autora znam na pamiec z innych watkow. Jak sie
          > odezwa zadam sobie trud
          > i pokaze blizniacze trywialne truizmy godne Weissow Grossow i innych oszczerco
          > w.
          > Jest to obliczone na nowego czytelnika, bo przeciez zmeczenie materii nie pozwa
          > la na przytaczanie tych samych
          > replik na ta chorobe umyslowa jaka opanowaly pewne lobby w USA.
          > Skarza wojsko amerykanskie, koleje francuskie a teraz Polske. O 65 mlrd $.
          > Nie wypada skarzyc wspolnikow w cierpieniu nalezy z nich zrobic oprawcow.
          > Aby udowodnic te absurdalna teze trzeba plesc o polskim antysemityzmie
          > eres i autor zamiast wlaczyc sie w przegrane watki otwieraja nowy liczac na nie
          > wyrobionego czytelnika. Z
          > zadowoleniem kontastuje, ze znaczne grupy Zydow stoi po polskiej stronie dostrz
          > egajac
          > hanbe bogaczy, ktorzy chca od pomagajacym ich rodakom i ratujacym zycie
          > wygrac procesowo dolary w imieniu niezyjacych, za ktorymi sie nie chcieli ujac
          > w czasie wojny, od okradzionego
          > pprzez dwu najezdzcow i trzymanego pod butem 50 lat narodu, z 4 mln bezrobociem
          > ( 1mln w rolnictwie).
          > (wsp. kureira Karskiego i wiele innych zrodel).
          > Oni beda bajdurzyc o polskim antysemityzmie nie odpowiadajac na argumenty.
          > Niech Pan nie wierzy, ze TV puszcza w nocy programy prozydowskie. One leca non
          > stop. To programy polgebkiem
          > mowiace o polskim interesie puszczane sa wyjatkowo i tylko w nocy.
          >
          > Bezczelnesc autora i zaslepienie przekracza wszelkie granice przyzwoitosci. Nie
          > ch Pan porowna inne watki.
          > Sposob pelen wyzszosci i pychy i pewnosci siebie,
          > niezwracanie uwagi na spokojny wywazony ton - pogarda i buta.
          > Prosze czytac - glosow spokojnych naprawde malo.
          > To efekt seriali, ksiazek, filmow jawnie klamwliwych i puszczanych w naszej T
          > V- szef Robert Kwiatkowski
          > Rada opanowana przez UW i SLD oraz prezydenta. Pan wie co tooznacza. Oni tez -
          > i czuja sie bezkarni w
          > klamstwach.
          > Nie wiem czy na dlugo.

          Wlasnie takich prymitywow jak ty mialem na mysli. Nawet zabraklo ci inteligencji, aby zrozumiec moj list.
          • Gość: # Re: choroba nienawisci ? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.06.01, 14:26
            Gość portalu: autor napisał(a):
            NAPISALES TYLKO TYLE

            > Wlasnie takich prymitywow jak ty mialem na mysli. Nawet zabraklo ci inteligencji, aby zrozumiec moj list.

            CZYM UDOWODNILES PONIZSZE TEZY --->
            mimo, ze przeczytales ale nie zrozumiales i nie potrafiles znalezc kontrargumentow.
            Dziekuje za dodatkowe potwierdzenie mych obserwacji na tej liscie.
            Swoja osoba. Bardzo, bardzo slabiutko. Ale starczylo bys sie przedstawil na forum
            co naprawde reprezentujesz!


            Przypomne--

            > Gość portalu: # napisał(a):
            > > Oni beda bajdurzyc o polskim antysemityzmie nie odpowiadajac na argumenty.
            > > Sposob pelen wyzszosci i pychy i pewnosci siebie,
            > > niezwracanie uwagi na spokojny wywazony ton - pogarda i buta.

            WLASNIE TO!
            ZMIESCILES SIE. A gdzie argumenty i dowody oprocz dowodu swej "inteligencji"?



            • Gość: homosap Re: choroba nienawisci ? IP: *.hud.gov 08.06.01, 18:11
              Trudno czytac ten belkot. Wszedzie mamy glupich ludzi ktorzy
              obnazaja swoje problemy, wszelkie tego typu uogolnienia prowadza
              do katastrofy: doby Polak zly Zyd i odwrotnie. Niestety wielu sadzi ze ma zawsze
              racje a jego dowody sa universalne. Kazdy narod ma dobrych i zlych obywateli, czlonkow.
              Zly Zyd pozostanie jeszcze dlugo w pamieci, bo tak chcial "Pan, wojt, i pleban".
              Brak idei zajac sie kim innym, a moze tesciowa?
              • Gość: Jeremy Re: choroba nienawisci ? IP: *.200.152.54.cm-upc.chello.se 08.06.01, 18:20
                Gość portalu: homosap napisał(a):

                > Trudno czytac ten belkot. Wszedzie mamy glupich ludzi ktorzy
                > obnazaja swoje problemy, wszelkie tego typu uogolnienia prowadza
                > do katastrofy: doby Polak zly Zyd i odwrotnie. Niestety wielu sadzi ze ma zawsz
                > e
                > racje a jego dowody sa universalne. Kazdy narod ma dobrych i zlych obywateli, c
                > zlonkow.
                > Zly Zyd pozostanie jeszcze dlugo w pamieci, bo tak chcial "Pan, wojt, i pleban"
                > .
                > Brak idei zajac sie kim innym, a moze tesciowa?

                ...wiesz co?
                Cos w tym jest. Moze to panem, wojtem i plebanem trzeba
                sie zajac?
                Pozdrawiam
                J
                • Gość: HomoSap Re: choroba nienawisci ? IP: *.hud.gov 11.06.01, 18:58
                  Byloby znacznie lepiej gdybyscie lepiej kontrolowali
                  tych trzech Panow, Zydzi sa kontrolowani przez Arafata.
                  Przejzalem ksiazke Pajaka "Strach byc Polakiem" i znalazem
                  duzo tego zlego o Nich, czasem wydaje sie, ze jest sporo
                  racji, ale tysiace Polakow nie boi sie byc Polakiem w USA,
                  poproscie Busha o otworzenie granicy dla Polakow bo Zydzi
                  Amerykanscy maja prace dla nich. Mam respekt do Zydow
                  bo wydaja mi sie czasami madrzesi i mozna z nimi pogadac.
                  Ci od nienawisci, zyja w swiecie marzen. Umra tym szybciej im
                  szybciej bedziemy ich ignorowac.

                  PS Pajak umiescil liste zabitych Polakow ktorzy pomagali
                  Zydom, chcialbym aby ta lista a moze jeszcze wieksza pojawila
                  sie w Holocaust Museum in Washington DC

                  Serdzeczne pozdrowienia
            • Gość: Berg Re: choroba nienawisci ? IP: *.ipt.aol.com 09.06.01, 08:22


              > Gość portalu: autor napisał(a):

              Wlasnie takich prymitywow jak ty mialem na mysli. Nawet
              zabraklo ci inteligencji, aby zrozumiec moj list.

              Nieumiejetnosc merytorycznej obrony i brak
              kontrargumentow. Ot i mamy autora "autora" tego watku
              ktory uzywa obelg i pomowien pod adresem bardziej
              swiatlych w temacie z braku tychze kontrargumentow do
              rzeczowej dyskusji. I taki to bedzie nas uswiadamial o
              rzekomym "wyssanym" polskim antysemityzmie na otarcie
              lez tym , ktorzy nim gardza ale poklepuja.


              • janusz1941 Re: choroba nienawisci - do autora 09.06.01, 08:42
                Nie rozumiem o co ci chodzi, kazdy temat jest dobry do dyskusji a jesli cie cos
                nie interesuje to nie zabieraj glosu, przejdz np. na forum turystyki.
                A tak na marginesie: dlatego czytasz tutaj tyle dzikiej polemiki, bo temat byl
                tabu przez prawie 50 lat, ludzie musza sie wyszumiec i kiedy to minie zaczna
                pisac krytycznie ale rozsadnie i na poziomie.
                przyjemnego weekendu
        • Gość: eres Re: choroba nienawisci ? IP: 212.244.106.* 11.06.01, 09:36
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Gość portalu: Janusz napisał(a):
          >
          > >. Pytam glosno - a wiec kto tu
          > > jest chory, komu potrzebny jest antysemityzm i kto go rozpowszechnia ?
          >
          > autor i eres uruchomili watek blizniaczy do wielu innych w ktorych zostali pok
          > onani na racjonalne argumenty.
          > Nawet sformulowania uzyte przez autora znam na pamiec z innych watkow. Jak sie
          > odezwa zadam sobie trud
          > i pokaze blizniacze trywialne truizmy godne Weissow Grossow i innych oszczerco
          > w.
          > Jest to obliczone na nowego czytelnika, bo przeciez zmeczenie materii nie pozwa
          > la na przytaczanie tych samych
          > replik na ta chorobe umyslowa jaka opanowaly pewne lobby w USA.
          > Skarza wojsko amerykanskie, koleje francuskie a teraz Polske. O 65 mlrd $.
          > Nie wypada skarzyc wspolnikow w cierpieniu nalezy z nich zrobic oprawcow.
          > Aby udowodnic te absurdalna teze trzeba plesc o polskim antysemityzmie
          > eres i autor zamiast wlaczyc sie w przegrane watki otwieraja nowy liczac na nie
          > wyrobionego czytelnika. Z
          > zadowoleniem kontastuje, ze znaczne grupy Zydow stoi po polskiej stronie dostrz
          > egajac
          > hanbe bogaczy, ktorzy chca od pomagajacym ich rodakom i ratujacym zycie
          > wygrac procesowo dolary w imieniu niezyjacych, za ktorymi sie nie chcieli ujac
          > w czasie wojny, od okradzionego
          > pprzez dwu najezdzcow i trzymanego pod butem 50 lat narodu, z 4 mln bezrobociem
          > ( 1mln w rolnictwie).
          > (wsp. kureira Karskiego i wiele innych zrodel).
          > Oni beda bajdurzyc o polskim antysemityzmie nie odpowiadajac na argumenty.
          > Niech Pan nie wierzy, ze TV puszcza w nocy programy prozydowskie. One leca non
          > stop. To programy polgebkiem
          > mowiace o polskim interesie puszczane sa wyjatkowo i tylko w nocy.
          >
          > Bezczelnesc autora i zaslepienie przekracza wszelkie granice przyzwoitosci. Nie
          > ch Pan porowna inne watki.
          > Sposob pelen wyzszosci i pychy i pewnosci siebie,
          > niezwracanie uwagi na spokojny wywazony ton - pogarda i buta.
          > Prosze czytac - glosow spokojnych naprawde malo.
          > To efekt seriali, ksiazek, filmow jawnie klamwliwych i puszczanych w naszej T
          > V- szef Robert Kwiatkowski
          > Rada opanowana przez UW i SLD oraz prezydenta. Pan wie co tooznacza. Oni tez -
          > i czuja sie bezkarni w
          > klamstwach.
          > Nie wiem czy na dlugo.


          Nie możesz się zdecydować na konkrety, więc dajesz upust swojej frustracji. W
          istocie to właśnie Ty powielasz klisze. Czy trzeba tu komentować postawę, jaką Ty
          prezentujesz, że to, co nie odpowiada moim poglądom, jest kłamstwem,
          bajdurzeniem, bo jedynie ja posiadłem patent na prawdę. Przecież jest to nawet
          dla dziecka oczywiste, że postawa taka nie ma nic wspólnego z rzeczową
          argumentacją.
          A w ogóle: Jeśli nie oglądałeś owego programu TV, to może lepiej się nie
          wypowiadać.

        • Gość: Vist # O.K. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.06.01, 11:33
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Skarza wojsko amerykanskie, koleje francuskie a teraz Polske. O 65 mlrd $.

          > Nie wypada skarzyc wspolnikow w cierpieniu nalezy z nich zrobic oprawcow.


          Polowanie na antysemitów ? (nie na kasę)
    • Gość: Sas Re: Ta choroba jest po przeciwnej stronie........... IP: *.POOL.ESR.SJO.wwc.com 09.06.01, 19:58
      To nie jest choroba nienawisci, jest to naturalny odruch obronny.
      Jesli ktos Cie atakoje, nie wazne w jaki sposob, co bedziesz staral sie robic?
      Bedziesz siedzial pasywnie , i czekal na dalsze koleje losu, czyz jakakolwiek
      reakscja bedzie niewskazana?
      Mamy tu, typowy przyklad nagonki Zydowskiej Elity, na Polske i jej
      Spoleczenstwo, i wiadomo o co tu chodzi.
      Jesli nalezaloby uzyc sformuowania, Choroba Nienawisci, to niestety, ale
      wlasnie do strony zydowskiej.
      To Zydzi, obnazaja swoja nienawisc do Polski i Polskiego Spoleczenstwa,a
      staraja sie przypisywac to Polakom.
      Czy ukazywaly sie ostatnich lat, na arenie miedzynarodowej, jakies
      antyzydowskie hasla, czy oczernianie spolecznosci zydowskiej ze strony Polski.
      Czy Polska wysowala jakies roszczenia materialne, pod adresem Izraela czy
      Narodu Zydowskiego.
      Czy Polski Antysemityzm,o ktorym tak tu glosno,powstal na podlozu zyczliwosci
      zydow do polakow? Czy w odczuciu zagrozenia i nienawisci ze strony zydow.
      Jesli padaja pod adresem Narodu Polskiego, klamliwe oszczerstwa,
      pomowienia,oczernianie,szydzenie,slowa nienawisci, itp., to jakiej mozesz
      oczekiwac reakcji.
      Jesli to wszystko robione jest, z zamiarem obciazenia odpowiedzialnoscia
      Spoleczenstwa, za czyny dokonane przez sily okupacyjne, ale w celu uzyskania
      kozysci materialnych, to jak mozna to nazwac, i jakiej reakcji spoleczenstwa
      mozna oczekiwac.
      Nazwiesz to choroba nienawisci, tak to dobra nazwa, ale dla Szowinistow Elity
      Zydowskiej.

      • Gość: kruk Re: Ta choroba jest po przeciwnej stronie........... IP: *.nas.one.net.au 09.06.01, 20:33
        Cenna uwaga. Jak antysemityzm mogl powstac w Polsce wobec tak szeroko
        znanego zyczliwego nastawienia Zydow do Polakow ?
        Gorzej juz byc nie moze - nawet "dzikusi" okazaliby w zamian za
        pomoc i zyczliwosc jakas wdziecznosc. No a Polacy, gorsi od Niemcow!
        Eksterminacji Zydow i krematoriow , to nie wymyslili, ale kolaborowali
        z wrogami, zeby golymi rekami zabijac przyjaciol.
        • Gość: Slawek K Re: Choroba nienawisci..... IP: *.cvx11-bradley.dialup.earthlink.net 09.06.01, 20:39
          Fragment noweli Marii Konopnickiej (tej samej co napisala ROTE )"Mendel
          Gdanski"

          Coraz bliższa, coraz wyraźniejsza wrzawa wpadła nareszcie w opustoszałą uliczkę
          z ogromnym wybuchem krzyku, świstania, śmiechów, klątw, żłorzeczeń. Ochrypłe,
          pijackie głosy zlewały się w jedno z szatańskim piskiem niedorostków. Powietrze
          zdawało się pijane tym wrzaskiem motłochu; jakaś zwierzęca swawola obejmowała
          uliczkę, tłoczyła ją, przewalała się po niej dziko, głusząco. Trzask łamanych
          okiennic, łoskot toczących się beczek, brzęk rozbijanego szkła, łomot kamieni,
          zgrzyt drągów żelaznych zdawały się jak żywe brać udział w tej ohydnej scenie.
          Jak płatki gęsto padającego śniegu wylatało i opadało pierze z porozrywanych
          poduszek i betów. Już tylko kilka lichych kramów dzieliło izbę Mendla od
          rozpasanej ciżby. Malec przestał szlochać i trzęsąc się cały jak w febrze,
          przysiadł się do dziada. Jego wielkie ciemne oczy pociemniały jeszcze i
          świeciły ponuro z pobladłej twarzyczki. Dziwna rzecz! To przytulenie się
          dziecka i to bliskie już niebezpieczeństwo skrzepiły starego Żyda. Położył rękę
          na głowie wnuka, tchu w piersi nabrał szerokim oddechem, a choć twarz miał
          jeszcze jak opłatek białą, do źrenic już przywołał i ogień, i życie. ˇ
          - Sz... - szepnął uspakajająco.
          Teraz dopiero płacz, który już umilkł, zduszony wielkim strachem. Teraz dopiero
          to przedchwilowe szlochanie dziecka dochodziło do jego świadomości.
          W tej chwili do długiej, wąskiej sionki wpadło kilka kobiet: powróźniczka z
          dzieckiem na ręku, stróżka, straganiarka.
          - Dalej, Mendlu! - krzyknęła od progu stróżka - zejdźta im z oczów! Ja tu
          duchem w oknie obrazek postawię albo krzyzik. Już ta po inszych izbach stoi...
          To tam nie idą!...

          http://najmita.freeyellow.com/konopnicka/
          • Gość: Polak Re: Choroba nienawisci..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.01, 21:25
            A antypolonizm nie jest chorobą nienawiści? Rozwój tej choroby zaczyna narastać
            w zastraszającym tępie. Powód choroby opisany jest książce"The Holocaust
            Industry.The Abuse of Jewish Victims" dr-a Normana Finkelstein-a.
            Piszę do Was, jako Polak, któremu wmawia się przez środki masowego przekazu,
            że jest antysemitą, a nawet nazistą. Niestety ja miał przekazany przez rodziców
            obraz Żyda pobożnego, pracowitego handlowca, dobrego sąsiada.
            Znakomity pisarz pochodzenia żydowskiego, a zarazem gorący patriota Mieczysław
            Grydzewski (Grinberg)zapytany o antysemityzm skwitował , krótko :"Im głupszy Żyd
            tym bardziej dopatruje się antysemityzmu".
            Z poważaniem Polak.
            • Gość: Slawek K Re: Choroba nienawisci..... IP: *.cvx15-bradley.dialup.earthlink.net 10.06.01, 01:41
              mlodziez narodowo-katolicka
              demonstracja studentow Politechniki Lwowskiej-1937rok.
              zobacz zdjecie
              http://www.atomnet.pl/~nop/F/lw.htm
          • Gość: Zbyszek Re: Choroba nienawisci..... IP: *.dpg.devry.edu 10.06.01, 16:04
            Zeby dac lepszy obraz opowiadania Konopnickiej, pozwole sobie przytoczyc jeszcze
            kilka fragmentow. Oto one:
            *********************************************************************************
            "Zdarzylo sie raz latem, ze chlopaki od Kolodziejskiego slusarza i od szewca
            Pocieszki
            zebrali sie przed otwartym oknem starego introligatora, a zagladajac przez
            nie do
            oswietlonej szabasowym swiatlem izby robili sobie z tej modlitwy smieszki i
            glupia
            ucieche.
            W tej chwili wszakze przechodzil tamtedy stary proboszcz, a
            spojrzawszy przelotnie
            w okno i widzac modlacego sie Zyda, który z takim jekiem wolal po swojemu
            do Boga,
            uchylil kapelusza. Scena byla niema, ale nad wyraz wymowna. Chlopaki
            zemknely, jakby
            ich wiatr zdmuchnal, i nie bylo odtad wypadku, aby spokój tej ubogiej izby
            zamieszany
            zostal."
            *********************************************************************************
            "W tej chwili do dlugiej, waskiej sionki wpadlo kilka kobiet: powrózniczka z
            dzieckiem na reku, strózka, straganiarka.
            - Dalej, Mendlu! - krzyknela od progu strózka - zejdzta im z oczów! Ja
            tu duchem w
            oknie obrazek postawie albo krzyzik. Juz ta po inszych izbach stoi... To tam
            nie ida!...
            Chwycila malca za reke.
            - Dalej, Kubus! Do alkowy!...
            Obstapily ich, zaslanialy soba, pchaly ku pasowej firance. Znaly tego Zyda
            tak dawno,
            byl usluznym, dobrym czlowiekiem. Za kobietami zaczeli sie wsuwac inni
            mieszkancy
            malej kamieniczki. Izba zapelniala sie ludzmi.
            Stary Mendel jedna reke oparl na ramieniu chlopca, a druga odsunal
            kobiety.
            Oprzytomnial juz zupelnie przez te jedna chwile.
            - Dajta spokój, Janowa! - mówil twardym, brzmiacym jak dzwon glosem.
            - Dajta
            spokój! Ja wam dziekuje, bo wy mnie swoja swietosc chcieli dac, mnie
            ratowac, ale ja do
            moje okno krzyz nie chce stawic! Ja sie nie chce wstydzic, co ja Zyd. Ja sie nie
            chce bac!
            Jak uny milosierdzia w sobie nie maja, jak uny cudzej krzywdy chca, nu to uny
            nie sa
            chrzescijany, nu, to uny i na ten krzyz nie beda pytali i na ten obraz... Nu, to
            uny i nie
            ludzie sa. To uny calkiem dzikie bestie sa. A jak uny sa ludzie, jak uny sa
            chrzescijany,
            nu, to dla nich taka siwa glowa starego czlowieka i takie dziecko niewinne tez
            jak
            swietosc bedzie. Pójdz, Kubus..."
            *********************************************************************************

            "Kiedy pierwsi z tlumu pod okno dopadli; znalezli tam wszakze niespodziewaa
            przeszkode w postaci chudego studenta z facjatki
            Z wzburzona czupryna, w rozpietym mundurze stal on pod oknem Zyda,
            rozkrzyzowal
            rece zacisnawszy piescie i rozstawiwszy nogi jak otwarty cyrkiel. Byl tak
            wysoki, ze
            zaslanial soba okno. niemal w polowie. Gniew, wstyd, wzgarda, litosc
            wstrzasaly jego
            odkryta piersia i plomieniami szly po jego czarnej, ospowatej twarzy...
            - Wara mi od tego Zyda! - warknal jak brytan na pierwszych którzy
            nadbiegali. - A
            nie, to wal we mnie jeden z drugim, galgany! psubraty! hultaje!
            Trzasl sie az caly i nawet pelnego glosu dobyc nie mógl, tak go gniew
            dlawil. Z
            malych jego burych oczu iskry sypac sie zdawaly."
            *********************************************************************************
            Tak panie Slawku. Ten stary madry Zyd wiedzial, ze ten motloch to "nie chrzescijany"
            i ze ani ten "krzyzik" ani "swiety obraz" ich nie zatrzyma. Skad ten Zyd wiedzial to
            czego nie wie obecnie wielu Zydow? Ten Zyd byl biedny, pracowal ciezko przez cale
            zycie i nigdy i nigdzie nauka Chrystusa nie nakazywala bicia czy zabijania ludzi.

            W kazdym narodzie sa ludzie i skurwysyny, tak samo w polskim jak i zydowskim.
            Przeciez Sodoma i Gomora to historia Zydow. W calym tym spoleczenstwie nie udalo
            sie znalezc 10-ciu sprawiedliwych aby uratowac miasto.

            Czy Pan cos ucierpial od Polkow? Skad ta panska wybiorczosc? Dlaczego probuje Pan
            obarczac odpowiedzialnoscia za zbrodnie w (Gdansku) Jedwabnym caly narod? Ja
            nigdy zadnemu Zydowi krzywdy nie zrobilem i zaden Zyd mnie krzywdy do tej pory
            nie zrobil. Ale obecna nagonka wyrzadza mi wlasnie dlatego krzywde. Tym bardziej,
            ze bez mikroskopu widac cel tej nagonk. PIENIADZE. Wstretne, ohydne pieniadze
            ofiar niemieckiej paranoji, ohydne dlatego, ze nie ofiary sie o nie upominaja i nie
            ofiary te pieniadze dostana.

            Jakie to wstretne i plaskie. Ci, ktorzy wiedzac o zagladzie ich braci nie zrobili nic aby
            ich ratowac, teraz stawiaja muzea, pomniki tworza nauke o holocauscie. Przeciez
            wiedzieli, przeciez byl Jan Karski i Jan Nowak-Jezioranski. Teraz gdy tamtych co
            cierpieli juz nie ma to trzeba dostac za nich "szmal". Ich nie ma to nie bedzie trzeba
            sie nim dzielic. Kto tu jest "szmalcownikiem"?

            Pozdrawiam

            Postarajmy sie znalezc tych
            • Gość: Zbyszek Re: Choroba nienawisci....-ciag dalszy.. IP: *.dpg.devry.edu 10.06.01, 16:34
              Postarajmy sie znalezc tych, ktorzy budowali dobrosasiedzkie stosunki.
              Sprobujmy-jak pisal prof. Gryzik - znalezc tych dziesieciu sprawiedliwych oby ocalic
              to co bylo dobre. Przestanmy jatrzyc. Gross rozjatrzyl. Rozdrapal rany ktore juz sie
              goily. Ja nie chce powiedziec aby zamalowac blizny, ale nie rozszarpujmy ich.

              To jedynie powoduje bol i nienawisc. Nienawisc w obie strony. Nikt n ie jest wolny do
              chorob. Na raka umieraja rownie dobrze Zydzi jak i Polacy.

              Wspomnijmy my Polacy i Zydzi, Mickewiczowskiego Jankiela i Zosie, ktora glaskala go
              po brodzie, Berka Joselewicza i jego oddzial walczacy przeciwko Moskalom, te
              kobiety i studenta z opowiadania M. Konopnickiej, tych Polakow, ktorym postawiono
              drzewka w Tel Avivie i tych Zydow ktorzy polegli pod Monte Casino a nie
              zdezerterowali jak Begin z Polskiej Armii.

              Zacznijmy mowic jednym glosem. Glosem Polakow roznych wyznan. Truizmem jest
              mowienia ze uzywany przez niektorych slogan wyborczy "prawdziwy Polak to katolik"
              jest co najmniej idiotyczny. Kojarzy mi sie on natychmiast z wierszem Kerna
              "...Znaja go niby od dziecinstwa,
              Znaja go niby odkad zyje.
              Nigdy nikomu nie zrobil swinstwa,
              Niby pozadny...a nie pije.

              Bo gdy ktos powie alkoholik,
              to wiesz, ze Polak i katolik.
              A tak to zaraz sie wylania
              Ta kwestia zaufania."

              Pozdrawiam i wzywam do szukania SPRAWIEDLIWYCH
            • Gość: Wan Re: Choroba nienawisci..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.01, 22:22
              Gość portalu: Zbyszek napisał(a):


              > Tak panie Slawku. Ten stary madry Zyd wiedzial, ze ten motloch to "nie chrzesci
              > jany"
              > i ze ani ten "krzyzik" ani "swiety obraz" ich nie zatrzyma. Skad ten Zyd wiedzi
              > al to
              > czego nie wie obecnie wielu Zydow? Ten Zyd byl biedny, pracowal ciezko przez ca
              > le
              > zycie i nigdy i nigdzie nauka Chrystusa nie nakazywala bicia czy zabijania ludz
              > i.
              >
              > W kazdym narodzie sa ludzie i skurwysyny, tak samo w polskim jak i zydowskim.
              > Przeciez Sodoma i Gomora to historia Zydow. W calym tym spoleczenstwie nie udal
              > o
              > sie znalezc 10-ciu sprawiedliwych aby uratowac miasto.
              >
              > Czy Pan cos ucierpial od Polkow? Skad ta panska wybiorczosc? Dlaczego probuje P
              > an
              > obarczac odpowiedzialnoscia za zbrodnie w (Gdansku) Jedwabnym caly narod? Ja
              > nigdy zadnemu Zydowi krzywdy nie zrobilem i zaden Zyd mnie krzywdy do tej pory
              > nie zrobil.
              Zgadzam się z tekstem wyżej bez zastrzeżeń. To, natomiast, co widzę niżej, wymaga
              krótkiego komentarza.

              > Ale obecna nagonka wyrzadza mi wlasnie dlatego krzywde. Tym bardzie
              > j,
              > ze bez mikroskopu widac cel tej nagonk. PIENIADZE. Wstretne, ohydne pieniadze
              > ofiar niemieckiej paranoji, ohydne dlatego, ze nie ofiary sie o nie upominaja i
              > nie
              > ofiary te pieniadze dostana.
              Otóż w Polsce miliony Żydów w czasie wojny straciło życie. Ocalało 5%. Tych
              5%, pozbawionych niejednokrotnie wszystkiego, w różnym czasie Polskę opuściło -
              z własnej woli, bądź będąc do tego przymuszonym. Stefan Kisielewski pisze np
              o tym w swoich pamietnikach (pisze o dziesiątkach tysięcy ludzi, którzy
              wyjeżdżając byli zmuszeni oddać swoje mieszkania). Ci i tylko ci dopominają się o
              zwrot swojej własności. Własność jest rzeczą świętą. Jakie racje mogą uzasadnić
              pozbawienie pewnej kategorii ludzi, polskich obywateli, tego, co posiadali? To do
              Sejmu trzeba mieć pretensję, że antyżydowskie fobie niektórych posłów (bo
              wszelkie inne przytaczane argumenty są tylko nieudolną zasłoną dymną) zlikwidowały
              szansę na uczciwą reprywatyzację. I to w sytuacji, gdy skala roszczeń żydowskich,
              wskutek wojny, jest prawdopodobnie ułamkiem tego, co będą żądali spadkobiercy
              polskich byłych właścicieli.
              Przy okazji zresztą, Polska i Polacy w najbliższych miesiącach dostaną sporo
              pieniędzy tytułem rekompensat od Niemców za pracę niewolniczą. Za te pieniądze
              Polska winna jest wdzięczność Żydom, którzy byli w stanie je uzyskać. Czy
              rzeczywiście jest to "wstrętne i płaskie" jak piszesz? Ja uważam, że tym ludziom
              to się absolutnie należy i nie dlatego, że to właśnie zwraca honor i szacunek do
              siebie, ale dlatego, że oni tam rzeczywiście ciężko pracowali.

              > Jakie to wstretne i plaskie.
              Czyżby? Wczoraj (albo przedwczoraj) widziałem w telewizji program, jak to pewna
              rodzina (w Polsce) domagała się od administracji zwrotu zawartości mieszkania
              ich zmarłego kuzyna. Mnie się wydaje to naturalne.

              Ci, ktorzy wiedzac o zagladzie ich braci nie zrobi
              > li nic aby
              > ich ratowac, teraz stawiaja muzea, pomniki tworza nauke o holocauscie. Przeciez
              >
              > wiedzieli, przeciez byl Jan Karski i Jan Nowak-Jezioranski. Teraz gdy tamtych
              > co
              > cierpieli juz nie ma to trzeba dostac za nich "szmal". Ich nie ma to nie bedzie
              > trzeba
              > sie nim dzielic. Kto tu jest "szmalcownikiem"?
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Postarajmy sie znalezc tych
              To prawda, że Żydzi amerykańscy niewiele zrobili dla ratowania Żydów
              europejskich w tym Polskich. To prawda również, że Ameryka i Świat
              niewiele zrobili. Jednak (kto jest bez grzechu, niech rzuci kamień).
              Polska też niewiele tu zrobiła, więc może nie mówmy, kto nie zrobił
              więcej.
              Aha i jeszcze jedno. Widząc tę dyskusję, mogę spodziewać się teraz sporo
              obraźliwych słów. Zwracam więc uwagę, że wszelkie określenia typu "dyszy
              z nienawiści", "antypolskość wypowiedzi" itp., nie oddają mego stanu ducha.
              Jestem spokojny, i uważam, jeszcze raz to powtórzę - ci nieliczni, którzy
              przeżyli wojnę i zostali najpierw przez Niemców potem przez PRL pozbawieni
              wszystkiego, powinni odzyskać swoją własność.
              Na koniec - żałuję, ale żadna reprywatyzacja mnie osobiście w ogóle nie
              dotyczy.
              • Gość: Zbyszek Re: Choroba nienawisci..... IP: 206.68.52.* 12.06.01, 19:52

                > Otóż w Polsce miliony Żydów w czasie wojny straciło życie. Ocalało 5%. Tych
                > 5%, pozbawionych niejednokrotnie wszystkiego, w różnym czasie Polskę opuściło -
                >
                > z własnej woli, bądź będąc do tego przymuszonym. Stefan Kisielewski pisze np
                > o tym w swoich pamietnikach (pisze o dziesiątkach tysięcy ludzi, którzy
                > wyjeżdżając byli zmuszeni oddać swoje mieszkania). Ci i tylko ci dopominają się
                > o
                > zwrot swojej własności. Własność jest rzeczą świętą. Jakie racje mogą uzasadnić
                > pozbawienie pewnej kategorii ludzi, polskich obywateli, tego, co posiadali?

                Najwyrazniej nie zrozumial Pan mojej mysli. Nie chodzilo mi o reprywatyzacje. Chodzi mi o pieniadze wydarte ze
                Szwajcarii, pieniadze od firm niemieckich, pieniadze o ktore nowojorscy i chicagowscy Zydzi skarza Polske i
                odgrazaja sie, ze to co wyciagneli ze Szwajcarii jest "kropla w morzu" w porownaniu do tego co wyciagna z Polski.

                A tak nawiasem, to ci ktorzy zostawili w Polsce mieszkania opuszczajac ja (pod przymusem lub nie) nie byli ich
                wlascicielami. W 1968 roku i wczesniej dopiero zaczynaly sie tzw. spoldzielnie wlasnosciowe. Przktycznie 99%
                mieszkan nalezalo wowczas do tzw. kwaterunku. Wiec nie jest prawda, ze odbierano im wlasnosc.
                ***********************************************************************************************************************************


                > To do
                > Sejmu trzeba mieć pretensję, że antyżydowskie fobie niektórych posłów (bo
                > wszelkie inne przytaczane argumenty są tylko nieudolną zasłoną dymną) zlikwidow
                > ały
                > szansę na uczciwą reprywatyzację. I to w sytuacji, gdy skala roszczeń żydowskic
                > h,
                > wskutek wojny, jest prawdopodobnie ułamkiem tego, co będą żądali spadkobiercy
                > polskich byłych właścicieli.
                > Przy okazji zresztą, Polska i Polacy w najbliższych miesiącach dostaną sporo
                > pieniędzy tytułem rekompensat od Niemców za pracę niewolniczą. Za te pieniądze
                > Polska winna jest wdzięczność Żydom, którzy byli w stanie je uzyskać. Czy
                > rzeczywiście jest to "wstrętne i płaskie" jak piszesz? Ja uważam, że tym ludzio
                > m
                > to się absolutnie należy i nie dlatego, że to właśnie zwraca honor i szacunek d
                > o
                > siebie, ale dlatego, że oni tam rzeczywiście ciężko pracowali.

                To nie byla szanowny Panie praca. To byla katorga. Czegos takiego nie da sie wynagrodzic pieniedzmi. Ludzie je
                biora, bo co maja zrobic?

                > To prawda, że Żydzi amerykańscy niewiele zrobili dla ratowania Żydów
                > europejskich w tym Polskich. To prawda również, że Ameryka i Świat
                > niewiele zrobili. Jednak (kto jest bez grzechu, niech rzuci kamień).
                > Polska też niewiele tu zrobiła, więc może nie mówmy, kto nie zrobił
                > więcej.

                I tu jest wlasnie panski antypolonizm. Polska tez niewiele tu zrobila. A co wiecej mogla zrobic?
                Gdyby mogla to Niemcy nie weszli by do Warszawy, nie przekroczyli polskiej granicy a wtedy nie byloby obozow
                smierci w Oswiecimiu, Treblince, Majdanku, nie byloby warszawskiego getta i innych lodzkich, bialostockich i nie
                byloby HOLOCAUSTU. Chyba, ze zgodnie z teoria lansowano przez wielu na tym forum zrobili by go Polacy.

                Ameryka miala srodki i mozliwosci, Zydzi amerykanscy posiadali juz wtedy olbrzymie wplywy w rzadzie
                amerykanskim i dysponowali olbrzymimi srodkami finansowymi. Ale co ich obchodzila zydowska biedota, drobni
                sklepikarze, szewcy, krawcy.

                A tak nawiasem, to jezeli Zydzi byli tak strasznie przesladowani przez Polakow, to skad te zydowskie majatki?

                > Aha i jeszcze jedno. Widząc tę dyskusję, mogę spodziewać się teraz sporo
                > obraźliwych słów. Zwracam więc uwagę, że wszelkie określenia typu "dyszy
                > z nienawiści", "antypolskość wypowiedzi" itp., nie oddają mego stanu ducha.
                > Jestem spokojny, i uważam, jeszcze raz to powtórzę - ci nieliczni, którzy
                > przeżyli wojnę i zostali najpierw przez Niemców potem przez PRL pozbawieni
                > wszystkiego, powinni odzyskać swoją własność.
                > Na koniec - żałuję, ale żadna reprywatyzacja mnie osobiście w ogóle nie
                > dotyczy.

                I tu sie Pan ponownie pomylil. W zadnym z moich "postow" nie wyrazalem sie o moim adwersarzu
                w sposob obrazliwy (Przepraszam, dwa wyjatki. Jednego nazwalem "gnojkiem" i jednemu
                zaproponowalem aby mnie pocalowal w dupe. Ale zrobilem to bardzo grzecznie).

                To ze wspomnialem o antypolonizmie to nie jest nic obrazliwego. Napewno nie bardziej niz pisanie
                o antysemityzmie. I naprawde uwazam, ze rozsadna reprywatyzacja powinna byc przeprowadzona.
                Ma Pan racje. Rozsadna- pisze - bo nie da sie oddac polskim magnatom ich majatkow, palacow itp. tak jak nie da sie
                oddac innym bogaczom ich majatkow.

                Tez, jak Pan, zaluje ze mnie to nie dotyczy.

                Pozdrawiam
                • Gość: Wan Re: Choroba nienawisci..... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.01, 00:45
                  A więc po kolei:
                  1) Twierdzi Pan, że nie odbierano im własności, bo mieszkania nie były ich
                  własnością. Powiem tak - odbierano im konkretne prawa majątkowe,
                  dające się przeliczyć na i ówczesne i dzisiejsze pieniądze. Ponieważ w owych
                  latach był ogromny deficyt mieszkań, przeto posiadanie mieszkania było
                  znakiem stabilizacji, a często (przy większych i dobrze zlokalizowanych) i
                  zamożności.
                  2) Poddaje Pan w wątpliwość, czy Żydzi byli prześladowani, skoro mieli przed
                  wojną takie majątki. Niewątpliwie porównując ich sytuację do tej w okresie
                  wojny, można by stwierdzić, że nie byli. Ja jednak stosuję kryteria przyjęte
                  przez dzisiejszy, cywilizowany świat, a według tych kryteriów byli. Przytoczę
                  choćby tylko jedną wypowiedź premiera Sławoj Składkowskiego "Bić Żydów - nie,
                  bojkot ekonomiczny - owszem". Żaden wspólczesny polityk nie ośmieliłby się
                  wypowiedzieć publicznie tego rodzaju opinii w stosunku do jakiejkolwiek
                  mniejszości narodowej w swoim kraju.
                  3) Czy Polska mogła pomóc Żydom więcej niż pomogła? Twierdzi Pan, że nie mogła.
                  Mam tu wątpliwości. Autor Historii Żydów - Paul Johnson pisze o powstaniu w
                  Getcie: "750 bojowników miało 9 karabinów, 59 pistoletów, kilkanaście
                  granatów". Edelman, cytowany w książce Hani Krall powiedział, że "luf było
                  10..., pistoletów 60 (w lutym 1943 przyp. mój)". Ten sam Edelman powiedział, że
                  za jeden pistolet aryjskim dostawcom trzeba było zapłacić "...od 3 do 15 tys.
                  złotych". I jeszcze jeden cytat, który
                  udało mi się wyszperać: M. Tenenbaum, członek kierownictwa Bloku
                  Antyfaszystowskiego w getcie warszawskim, przebywał z ramienia ŻKN w getcie
                  białostockim w celu organizowania zbrojnej samoobrony. Oto fragment jego pisma
                  do Kierownictwa Walki Cywilnej Okręgu Białostockiego z 2 kwietnia 1943:
                  "Zwracamy się do Was, do przedstawicieli Wolnej Polski jako obywatele
                  Rzeczpospolitej. Dwieście granatów, kilkadziesiąt rewolwerów nie zadecydują o
                  terminie Odrodzenia. Ale mogą one zadecydować o ostatnim dniu drugiego co do
                  wielkości getta w Polsce. .. Czekamy na decyzję Panów. Żywimy nadzieję, że w
                  chwili powzięcia postanowienia pomyślą Panowie o swej odpowiedzialności wobec
                  Boga i Historii". Broni nie dostali. Czy można krytykować Anglię za
                  niedostateczne zrzuty broni w czasie Powstania Warszawskiego i przemilczać te
                  fakty? I to w sytuacji, gdy żona Tadeusza Bora Komorowskiego (słyszałem kiedyś
                  w telewizji) stwierdza, że w Polsce istniało najlepiej zorganizowane Państwo
                  podziemne w całej Europie. Czy mam cytować dalej? Może coś takiego jeszcze:
                  Historyk Ringelblum w swojej książce "Stosunki Polsko Żydowskie" napisanej w
                  1944 roku (bezpośrednio przed śmiercią) pisze o akcji lipcowej 1942 w czasie
                  której wywieziono kilkaset tysięcy ludzi: ""Przez 44 dni trwała akcja
                  przesiedleńcza, a ze strony aryjskiej nie było żadnego odzewu, głuche milczenie
                  zalegało stronę aryjską w sprawie dramatu, który rozegrał się na oczach setek
                  tysięcy Polaków. Nie było słowa otuchy, nie było nawet przyrzeczenia pomocy,
                  bodaj moralnej. Jedynie PPS wydała odezwę do ludności żydowskiej...
                  rozpoczynającą się do słów: "Nie dajcie się"..."". To co napisałem tutaj
                  w żadnym razie nie zwalnia z odpowiedzialności moralnej innych - również
                  amerykańskich Żydów.
                  4) Moje słowa o obraźliwych tekstach nie odnosiły się oczywiście do Pana,
                  a do częstych niestety innych wypowiedzi na tym forum.
                  No to może na tyle.
        • Gość: eres Re: Ta choroba jest po przeciwnej stronie........... IP: 212.244.106.* 11.06.01, 10:03
          Zbędny sarkazm. Czyż nie zadałeś sobie odrobiny trudu, by poznać historię
          stosunków między społecznościami polską i żydowską, choćby tą z okresu
          międzywojennego, a zwłaszcza z czasu drugiej w.św.? Skoro słusznie dumni
          jesteśmy z tych naszych bohaterskich polskich współobywateli ratujących z
          narażeniem życia swoich żydowskich współobywateli, to czy nie powinniśmy się
          wstydzić za tych naszych polskich współobywateli, którzy dopuszczali się
          orucieństw wobec Żydów. Przy tym zagłady Żydów dokonywał okupant hitlerowski w
          sposób niejako "urzędowy", natomiast wielu naszych rodaków dokonywała mordów na
          Żydach z głębokiej, ksenofobicznej nienawiści.
      • Gość: erse Re: Ta choroba jest po przeciwnej stronie........... IP: 212.244.106.* 11.06.01, 09:45
        Radzę poczytać parę elementarnych opracowań dot. historii współczesnej, a nie
        polegać tylko na książeczkach Bubla, ulotek Tejkowskiego i im podobnych, a
        potem się wypowiadać i to rzeczowo, a nie powielać klisze.
    • Gość: Zbyszek Re: Indris IP: *.dpg.devry.edu 10.06.01, 01:49
      Indris napisal:
      "Dla antysemity drugiego rodzaju Żyd jest wrogiem, dla
      antysemity trzeciego rodzaju - wróg jest Żydem. "

      Gdy przeczytalem to po raz pierwszy to wydawalo mi sie dobre. Powtarzane bez
      przerwy staje sie plaskie i nudne. Myslalem, ze stac pana na jakies nowe teksty.
      • Gość: autor Re: Indris IP: *.inter.net.il 11.06.01, 17:16
        To jest naprawde dobre, ale ludzie opetani nienawiscia tego nie rozumieja.
        A tak naprawde czy to takie wazne kto jest kim. Prawdziwy chrzescijanin winien milowac blizniego.
        Kiedys bylo tzw getto lawkowe i inne " przywileje dla Zydow", dzisiaj juz nie ma kogo bic wiec trzeba sobie dac
        upust nienawisci w internecie.
        No coz panowie czekam na wylewanie pomyj na moja glowe. Co jeszcze wymyslicie.
        To zaczyna byc zabawne.
        • Gość: Polak Re: Indris. Do autora. Antypolonizm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.01, 21:10
          Drogi Panie Autor:

          <Znakomity pisarz pochodzenia żydowskiego, a zarazem gorący patriota Mieczysław
          Grydzewski (Grinberg)zapytany o antysemityzm skwitował
          , krótko :"Im głupszy Żyd
          tym bardziej dopatruje się antysemityzmu". >

          Czy Pan się zgadza z powyższą wypowiedzią?
          Z wyrazami szacunku
          Polak
          • Gość: eres Re: Indris. Do autora. Antypolonizm IP: 212.244.106.* 12.06.01, 10:16
            Do "Polaka":
            Ten pan Grydzewski vel Grinberg chciał - wg mnie - po prostu coś sobie tym
            stwierdzeniem załatwić. Jeżeli choć część swojego życia spędził w Polsce, to aż
            nazbyt dobrze wiedział, czym jest polski antysemityzm. A jeśli pędził życie
            gdzieś na pustkowiu, z dala od "sąsiadów" i mediów, to choćby po poczytaniu
            sobie wielu tekstów w nin. forum, to nawet gdyby nie był najgłupszym Żydem,
            skwitowałby rzecz jeszcze krócej.
        • Gość: emilian Re: Indris IP: 212.244.63.* 12.06.01, 10:30
          Gość portalu: autor napisał(a):

          > Kiedys bylo tzw getto lawkowe i inne " przywileje dla Zydow", dzisiaj juz nie m
          > a kogo bic wiec trzeba sobie dac
          > upust nienawisci w internecie.

          Na wydziałach: prawo i medycyna to polacy byli w tych ghettach lawkowych. No ale
          o tym sie nie pisze. Wiadomo jesli kogokolwiek, gdziekolwiek ponizano to i tak
          zydow bardziej

          Jeszcze raz ktos wyskoczy nie pytany, ni z gruchy ni z pietruchy z jakims ghettem
          czy jedwabiem to zwymiotuje na monitor.

          Przepraszam.

          • Gość: AUTOR Re: Indris IP: *.inter.net.il 12.06.01, 13:23
            Na wydzialy prawa i medycyny jako jedne z nielicznych przyjmowano na podstawie wiedzy i inteligencji, a nie
            pochodzenia, ale i tak Polacy zydowskiego pochodzenia musieli byc znacznie lepsi, aby ich przyjeto. Dlatego ,
            ze dostawali sie tylko najlepsi Polacy zydowskiego pochodzenia tyle jest wsrod nich slawnych nazwisk.Polak
            niezydowskiego pochodzenia nie musial sie tak wysilac. Znam to z autopsji.

            • Gość: emilian Re: Indris IP: *.efekt.pl 12.06.01, 13:39
              Gość portalu: AUTOR napisał(a):

              > Na wydzialy prawa i medycyny jako jedne z nielicznych przyjmowano na podstawie
              > wiedzy i inteligencji, a nie
              > pochodzenia, ale i tak Polacy zydowskiego pochodzenia musieli byc znacznie lep
              > si, aby ich przyjeto. Dlatego ,
              > ze dostawali sie tylko najlepsi Polacy zydowskiego pochodzenia tyle jest wsrod
              > nich slawnych nazwisk.Polak
              > niezydowskiego pochodzenia nie musial sie tak wysilac. Znam to z autopsji.

              Wiec uwazasz ze na inne wydzialy (poza prawem i medycyna), studenci byli
              przyjmowani nie na podstawie wiedzy i inteligencji ale pochodzenia.
              Wyglada na to ze najbardziej "uczciwe i sprawiedliwe" warunki naboru byly na
              kierunkach gdzie jakims cudem udalo sie dostac praktycznie tylko zydom.
              Autorze, nie wierze ci bo:
              1. Do dzisiaj dostawanie sie na prawo czy medycyne a w szczegolnosci na aplikacje
              prawnicze na takie zawody jak; radca, notariusz,adwokat, nie ma nic wspolnego ze
              sprawiedliwoscia. to po prostu rodzinne koneksje. Ojciec ma kancelarie notarialna
              to oczywiscie przejdzie ona na jego dziecko. po co ma dawac zarabiac obcemu.
              Prawo drogi autorze tworza, jak wiesz, prawnicy. A oni nie stworza prawa "przeciw
              sobie"
              2. Twoj adres : *.inter.net.il - "il" to chyba domena izraela, wiec
              wypowiedziales sie w tej sprawie jako "strona", a to podwaza obiektywizm twej
              wypowiedzi
              pozdrawiam
              • Gość: autor Re: Indris IP: *.inter.net.il 12.06.01, 16:12
                Gość portalu: emilian napisał(a):

                > Gość portalu: AUTOR napisał(a):
                >
                > > Na wydzialy prawa i medycyny jako jedne z nielicznych przyjmowano na podst
                > awie
                > > wiedzy i inteligencji, a nie
                > > pochodzenia, ale i tak Polacy zydowskiego pochodzenia musieli byc znaczni
                > e lep
                > > si, aby ich przyjeto. Dlatego ,
                > > ze dostawali sie tylko najlepsi Polacy zydowskiego pochodzenia tyle jest
                > wsrod
                > > nich slawnych nazwisk.Polak
                > > niezydowskiego pochodzenia nie musial sie tak wysilac. Znam to z autopsji.
                >
                > Wiec uwazasz ze na inne wydzialy (poza prawem i medycyna), studenci byli
                > przyjmowani nie na podstawie wiedzy i inteligencji ale pochodzenia.
                > Wyglada na to ze najbardziej "uczciwe i sprawiedliwe" warunki naboru byly na
                > kierunkach gdzie jakims cudem udalo sie dostac praktycznie tylko zydom.
                > Autorze, nie wierze ci bo:
                > 1. Do dzisiaj dostawanie sie na prawo czy medycyne a w szczegolnosci na aplikac
                > je
                > prawnicze na takie zawody jak; radca, notariusz,adwokat, nie ma nic wspolnego z
                > e
                > sprawiedliwoscia. to po prostu rodzinne koneksje. Ojciec ma kancelarie notarial
                > na
                > to oczywiscie przejdzie ona na jego dziecko. po co ma dawac zarabiac obcemu.
                > Prawo drogi autorze tworza, jak wiesz, prawnicy. A oni nie stworza prawa "przec
                > iw
                > sobie"
                > 2. Twoj adres : *.inter.net.il - "il" to chyba domena izraela, wiec
                > wypowiedziales sie w tej sprawie jako "strona", a to podwaza obiektywizm twej
                > wypowiedzi
                > pozdrawiam

                Wedlug twoich wiadomosci na te tematy wnioskuje, ze jestes bardzo mlody, wiec nie mozesz pamietac tych lat.
                A tak nawiase mowiac nie jestem antypolonista a odwrotnie bardzo sie wzruszam gdy spotykam mlodych Polakow.
                Dlatego tak denerwuja mnie niektorzy na tym forum. To smutne, ze tak bardzo potrafia nienawidziec. Na dodatek ich
                nienawisc jest juz dzisiaj abstarkcyjana, bo bezosobowa.
              • Gość: eres Re: Indris IP: 212.244.106.* 13.06.01, 08:52
                Gość portalu: emilian napisał(a):

                > Gość portalu: AUTOR napisał(a):
                >
                > > Na wydzialy prawa i medycyny jako jedne z nielicznych przyjmowano na podst
                > awie
                > > wiedzy i inteligencji, a nie
                > > pochodzenia, ale i tak Polacy zydowskiego pochodzenia musieli byc znaczni
                > e lep
                > > si, aby ich przyjeto. Dlatego ,
                > > ze dostawali sie tylko najlepsi Polacy zydowskiego pochodzenia tyle jest
                > wsrod
                > > nich slawnych nazwisk.Polak
                > > niezydowskiego pochodzenia nie musial sie tak wysilac. Znam to z autopsji.
                >
                > Wiec uwazasz ze na inne wydzialy (poza prawem i medycyna), studenci byli
                > przyjmowani nie na podstawie wiedzy i inteligencji ale pochodzenia.
                > Wyglada na to ze najbardziej "uczciwe i sprawiedliwe" warunki naboru byly na
                > kierunkach gdzie jakims cudem udalo sie dostac praktycznie tylko zydom.
                > Autorze, nie wierze ci bo:
                > 1. Do dzisiaj dostawanie sie na prawo czy medycyne a w szczegolnosci na aplikac
                > je
                > prawnicze na takie zawody jak; radca, notariusz,adwokat, nie ma nic wspolnego z
                > e
                > sprawiedliwoscia. to po prostu rodzinne koneksje. Ojciec ma kancelarie notarial
                > na
                > to oczywiscie przejdzie ona na jego dziecko. po co ma dawac zarabiac obcemu.
                > Prawo drogi autorze tworza, jak wiesz, prawnicy. A oni nie stworza prawa "przec
                > iw sobie"

                Już się wprawdzie w tej sprawie wypowiedziałem, ale i tu przypomnę, że znanym w
                Polsce międzywojennej faktem były usankcjonowane ograniczenia przy przyjmowaniu
                na studia uniwersyteckie. Niektóre uniwersytety nawet w ogóle nie przjmowały
                Żydów na studia. O gettach ławkowych i pogromach na żydowskich studentów nawet
                nie wspomnę. Stąd też wielu naszych żydowskich współobywateli wybierało studia na
                niekoniecznie lepszych uczelniach zagranicznych, nawet w Niemczech. Po wiedzę o
                tych i o wielu jeszcze bardziej dla nas Polaków przykrych sprawach odsyłam Was do
                świeżo wydanej książki prof. Tomasza Szaroty p.t. "U progu zagłady"

                > 2. Twoj adres : *.inter.net.il - "il" to chyba domena izraela, wiec
                > wypowiedziales sie w tej sprawie jako "strona", a to podwaza obiektywizm twej
                > wypowiedzi

                Z powyższego można wnosić, że w sprawach n.p. mławskiego pogromu na Romach żaden
                Rom nie powinien się wypowiadać, bo jest stroną? A my, polskie niewiniątka, kimże
                jesteśmy w tych sprawach? No i zapewne posiedliśmy - wg Ciebie - wyłączność na
                prawdę i obiektywizm.

                > pozdrawiam

            • Gość: Zbyszek Re: Indris IP: 206.68.52.* 12.06.01, 19:59
              Padam na twarz przed Panem.
          • Gość: eres Re: Indris IP: 212.244.106.* 13.06.01, 08:26
            Gość portalu: emilian napisał(a):

            > Gość portalu: autor napisał(a):
            >
            > > Kiedys bylo tzw getto lawkowe i inne " przywileje dla Zydow", dzisiaj juz
            > nie m
            > > a kogo bic wiec trzeba sobie dac
            > > upust nienawisci w internecie.
            >
            > Na wydziałach: prawo i medycyna to polacy byli w tych ghettach lawkowych. No al
            > e
            > o tym sie nie pisze. Wiadomo jesli kogokolwiek, gdziekolwiek ponizano to i tak
            > zydow bardziej

            Otóż pisze się o tym i to dużo, tyle, że trzeba popytać starszych, albo zadać
            sobie trochę trudu i poczytać. Zajrzałbyś choćby do książki (niedawno wydanej)
            prof. Tomasza Szaroty p.t. "U progu zagłady", a dowiedziałbyś się, że niektóre
            polskie uniwersytety Żydów w ogóle na studia nie przyjmowały, a inne ograniczoną
            ich liczbę. Stąd wielu Żydów studiowało na uniwersytetach zagranicznych, n.p. -
            zdziwi Cię to - także niemieckich.

            >
            > Jeszcze raz ktos wyskoczy nie pytany, ni z gruchy ni z pietruchy z jakims ghett
            > em
            > czy jedwabiem to zwymiotuje na monitor.
            >
            > Przepraszam.
            >

            • Gość: emilian Re: Indris IP: *.efekt.pl 13.06.01, 11:55
              Powiedzcie, co takiego jest w ludziach ze chca miec zawsze "ostatnie slowa". To
              jakis poped, wiekszy nawet od seksualnego.
              Dobra, teraz ja zaspakajam swe chucie.

              Gość portalu: eres napisał(a):

              > Otóż pisze się o tym i to dużo, tyle, że trzeba popytać starszych, albo zadać
              > sobie trochę trudu i poczytać.

              Przytlaczajaca wiekszosc studentow prawa w tamtych czasach to zydzi. Jezeli
              jestes w stanie udowodnic ze dostali sie oni na te studia nie tylko dlatego ze
              byli tego wyznania i nie tylko dlatego ze ich rodzice to prawnicy to udowodnij
              to. Wiadomo ze w przedwojennej polsce konflikty etniczne (szczegolnie z zydami)
              przybieraly ekstremalne formy. Nie zgodzilbym sie jednak ze byli oni wylacznie
              ofiarami a nigdy agresorami.
              Z tymi gettami lawkowymi mechanizm byl taki: jesli nam utrudnia sie zdanie
              na :ich" wydzialy, my utrudnimy im dostanie sie na "nasze" wydzialy.
              Oprocz ksiazeczek Szroty, wydawanych obecnie na "fali jedwabnego" moglbys
              przeczytac sobie Normana Daviesa. Napewno jest on znacznie mniej stronniczy od
              naszych "naukowcow koniunkturalnych".
              W takich konfliktach "etnicznych" nie sposob dojsc "kto zaczal", wiesz o tym
              rownie dobrze jak ja, wiec prosze nie wypisuj kategorycznych sadow na
              temat "polskiej winy".
              Absurdem, powtarzam ABSURDEM jest licytowanie sie w takich sprawach. Nikt nie ma
              racji. "Tlumaczy" mnie to tylko ze to nie ja zaczalem ten watek.
              Gdyby nie ten ewolucyjnie wbudowany mechanizm "ostatniego slowa" wcale bym ci nie
              odpisywal

              Pozdrawiam

              • Gość: Lisek Re: Indris IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 20:29
                Gość portalu: emilian napisał(a):

                > Oprocz ksiazeczek Szroty, wydawanych obecnie na "fali jedwabnego" moglbys
                > przeczytac sobie Normana Daviesa. Napewno jest on znacznie mniej stronniczy od
                > naszych "naukowcow koniunkturalnych".

                Emilianie,

                Stanowczo protestuje! Profesor Tomasz Szarota jest powaznym historykiem, wybitnym
                znawca problematyki okupacyjnej i w ogole niemieckiej - i w tej dziedzinie z
                pewnoscia wiekszym autorytetem od Normana Daviesa. Jego ksiazka "U progu zaglady"
                ukazala sie rok temu mniej wiecej rownolegle z ksiazka Grossa, co oznacza ze obie
                byly pisane niezaleznie od siebie. Notabene prof. Szarota byl pierwszym krytykiem
                Grossa.

                Pozdr.
                Lisek
        • Gość: Zbyszek Re: Indris- do autora IP: 206.68.52.* 12.06.01, 19:55
          Gdzie w mojej wypowiedzi znalazl Pan nienawisc? Moze Pan juz widzi nienawisc wszedzie, nawet tam gdzie jej
          wogole nie ma.

          Serdecznie (!) pozdrawiam
          • Gość: Polak Re: CENZURA u ADASIA M. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.01, 21:20

            Żegnam Forum Ministerstwa Prawdy. Dzisiaj informatycy Ministerstwa przyblokowali mój adres e-mail- owy
            uniemożliwajiąc mi dyskusję. Powód - cenzor pana Adama wnikliwie wychwycił niewygodnego dyskutanta, który
            wprowadzał zażenowanie - paplał o holokaust- biznes, przytaczał cytaty M. Grydzewskiego . Ciemnogród, jednosta
            niegodna (gnojak) ot swołoć. Decyzja wyrzucić z forum przez zablokowanie!
            Żegnam.
            Jednakże sam rezygnuję z forum gdzie wnieca się antypolonizm oraz oczekuje się na listy oczerniające Polskę.
            Mimo wszystko pozdrawiam wszyskich antypolonistów.


    • Gość: Sas Miedzy choroba a zdrowym rozsadkiem IP: *.POOL.ESR.SJO.wwc.com 14.06.01, 00:49
      Nie chcialbym wdawac sie tu , w moze niepotrzebna
      dyskusje.
      Czasami jednak pcha mnie ciekawosc,ciekawosc spojzenia
      na to, co zawarte jest miedzy Choroba Nienawisci a
      Zdrowym Rozsadkiem.


      Pozwole sobie potraktowac ten urywek, jako przyklad;

      W.Brytania:
      Davies odpowiada Brumbergowi w sprawie Jedwabnego
      PAP


      "Etnicznie selektywnymi" nazywa brytyjski historyk
      profesor Norman Davies oskarżenia amerykańskiego
      politologa Abrahama Brumberga, które dotyczą
      postępowania Polaków w czasie okupacji niemieckiej.

      "Jeżeli Brumberg chce dyskutować na temat stosunków
      polsko-żydowskich to musi być przygotowany na to, by
      dyskutować zarówno o Żydach jak i Polakach" - napisał
      Davies w liście do najnowszego "Times Literary
      Supplement" dostępnego w sprzedaży z datą 5 maja.

      W wydaniu z poprzedniego tygodnia w ramach dyskusji
      nt. zbrodni w Jedwabnem, quislingów (kolaborantów) i
      kolaboracji z niemieckim okupantem Brumberg napisał,
      że "Jedwabne powinno pomóc Polakom w przekłuciu
      samonapędzającego się mitu ich moralnej wyższości".

      W swoim liście Brumberg przypomniał rolę składającej
      się z Polaków granatowej policji, która jak napisał -
      "w sile kilkuset ludzi pomagała generałowi Juergenowi
      Stroopowi i jego oddziałom w likwidacji warszawskiego
      getta".

      Wspomniał też o roli antysemickiej "gadzinowej
      prasy" publikowanej pod okupacją niemiecką.

      Według Brumberga zarówno funkcjonariusze granatowej
      policji jak i publicyści "gadzinowej prasy"
      represjonowali Żydów i propagowali antysemityzm nie
      dlatego, że byli przymuszani przez Niemców, lecz
      dlatego, że byli antysemitami z przekonania.

      W swoim ostatnim liście Brumberg pośrednio przyznał
      rację Janowi Nowakowi-Jeziorańskiemu, iż w Polsce nie
      było quislingów, ale tylko dlatego, że ich wyłonienie
      uniemożliwiły niemieckie represje w okupowanej Polsce.

      Davies zarzuca Brumbergowi, że "robi, co może, by
      wszelkie winy przypisać wyłącznie Polakom". Jak pisze
      autor "Bożego Igrzyska" czyni to przez pomijanie
      milczeniem kolaboracji części Żydów z Rosjanami w
      latach 1939-41 i uporczywe powracanie do kwestii
      domniemanej kolaboracji polskiej granatowej policji,
      polskich łapanek i nienawistnego stosunku części
      Polaków do Żydów.

      "Wszystko to czynione jest opierając się na
      fałszywym założeniu, w myśl którego wspomnienie o roli
      żydowskich policjantów, żydowskich łapanek, Żydów
      donosicieli, Żydów nienawidzących Polaków, żydowskich
      kapo i żydowskich rad administrujących gettami
      wybudowanymi przez nazistów byłoby karygodnym dowodem
      braku wrażliwości" - uważa brytyjski naukowiec.

      Według Daviesa winni nie są ani Żydzi ani Polacy z
      racji ich wrodzonych cech, lecz totalitarny reżim
      Hitlera: "Jest faktem, iż totalitarnym reżimom udawało
      się zjednać sobie lub zmusić do czarnej roboty
      przedstawicieli każdej społeczności etnicznej.
      Powinniśmy odnotować wszystkie przypadki okazując
      zarazem wyrozumiałość wobec nich".

      Davies zarzuca też Brumbergowi pomijanie faktów.
      Brumberg - zdaniem Daviesa - nie wspomina o tym, iż
      okupacyjna prasa wydawana po polsku była cenzurowana
      przez Niemców.

      Domniemanych prób Niemców, by stosunek Polaków do
      nich zmienić "na miły i rozsądny" - jak go nazywa
      Brumberg - nie można traktować poważnie, bo zbiegły
      się w czasie z rozkazem zrównania Warszawy z ziemią i
      nasilenia represji wobec cywilnej ludności.

      "Znajomość historycznego tła powinna towarzyszyć
      każdej dyskusji na temat tragicznych wydarzeń w
      Jedwabnem" - pisze Davies broniąc też Jana Nowaka
      Jeziorańskiego przed wcześniejszym atakiem Brumberga.

      W lipcu 1941 roku w Jedwabnem koło Łomży doszło do
      masowego mordu na Żydach.
      *******************************
      Dolaczam pozdrowienia, Sas
      • Gość: ** Re: Miedzy choroba a zdrowym rozsadkiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.01, 13:54

        <W wydaniu z poprzedniego tygodnia w ramach dyskusji
        nt. zbrodni w Jedwabnem, quislingów (kolaborantów) i
        kolaboracji z niemieckim okupantem Brumberg napisał,
        że "Jedwabne powinno pomóc Polakom w przekłuciu
        samonapędzającego się mitu ich moralnej wyższości". >>

        Przy wszystkich wadach jakie mają Polacy ich moralnej wyższości nad innymi
        narodami a zwłaszcza żydowskim nikt nie może podważyć. Im większy "raban"
        Żydzi robią na temat polskiego antysemityzmu tym w większym przekonaniu
        jestem, że nasza moralność jest wysoka a antysemityzmu nie ma. Z faktamy nikt
        nie dyskutuje. Pytanie zatem, po co te prostackie oczernianie Polski? Po co
        ten żydowski wrzask. Wiem jedno "zło" jest krzykliwe.
        Zło jest krzykliwe! Dlatego ten wrzask.
        • Gość: eres Re: Miedzy choroba a zdrowym rozsadkiem IP: 212.244.106.* 15.06.01, 09:51
          Gość portalu: ** napisał(a):

          >
          > <W wydaniu z poprzedniego tygodnia w ramach dyskusji
          > nt. zbrodni w Jedwabnem, quislingów (kolaborantów) i
          > kolaboracji z niemieckim okupantem Brumberg napisał,
          > że "Jedwabne powinno pomóc Polakom w przekłuciu
          > samonapędzającego się mitu ich moralnej wyższości". >>
          >
          > Przy wszystkich wadach jakie mają Polacy ich moralnej wyższości nad innymi
          > narodami a zwłaszcza żydowskim nikt nie może podważyć. Im większy "raban"
          > Żydzi robią na temat polskiego antysemityzmu tym w większym przekonaniu
          > jestem, że nasza moralność jest wysoka a antysemityzmu nie ma. Z faktamy nikt
          > nie dyskutuje. Pytanie zatem, po co te prostackie oczernianie Polski? Po co
          > ten żydowski wrzask. Wiem jedno "zło" jest krzykliwe.
          > Zło jest krzykliwe! Dlatego ten wrzask.

          Pozasdrościć Ci można świetnego smopoczucia. Skąd Ty to czerpiesz? Antysemityzm i
          prostactwo, to właśnie powyższy tekst.
          >

          • Gość: ** Re: Miedzy choroba a zdrowym rozsadkiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.01, 18:20
            Drogi przyjacielu z domu wyniosłem wzór ŻYDA POBOŻNEGO (wzór do naśladowania
            przekazany mi przez rodziców ), DOBREGO HANDLOWCA i SĄSIADA, jednakże to co w
            tej chwili się dzieje w mas mediach nie mogę jako Polak tolerować. Moje uwagi
            nie tyczą się wszystkich Żydów. Potępiam tych , którzy na tragedii
            zamordowanych współbraci zwietrzyli zrobić biznes (holokaust - biznes), nie
            przebierając w środkach. Dochodzi do absurdu kiedy wmawia się opini światowej ,
            że "zbrodnie nazistów niemieckich to harce niewinnych dzieci, zbrodnie
            Polakow to dopiero zbrodnie!". Ciągłe oczernianie ! Po co to?
            Ja wiem , że prawda w oczy kole, brak rzeczowych argumentów wyzwala
            primitywne nazwanie adwersarz - antysemitą, prostakiem.
            Życzę dobrego samopoczucia!

            • Gość: xx Re: Miedzy choroba a zdrowym rozsadkiem IP: 216.65.106.* 15.06.01, 20:07
              xx
            • Gość: Wan Re: Miedzy choroba a zdrowym rozsadkiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.01, 22:36
              ** Napisał:
              "" Dochodzi do absurdu kiedy wmawia się opini światowej ,
              że "zbrodnie nazistów niemieckich to harce niewinnych dzieci, zbrodnie
              Polakow to dopiero zbrodnie!". ""

              Nie sądzę, żeby ktoś odpowiedzialny tak pisał. Jeżeli to jest cytat, to proszę
              o źródło. Aha i proszę, żeby to nie był cytat z cytatu (jak zabawa w głuchy
              telefon). A zwłaszcza nie przyjmuję cytatów z tego forum, w którym roi się o
              takich pomówień.
              • Gość: Sabina a moze by tak usiasc spokojnie IP: 203.202.90.* 19.06.01, 10:16
                Tyle erudycji znajomosci szczegolow i co z tego wynika? Klotnia! Z ktorej z
                kolei nic nie wynika! Tyle zmarnowaniej energii i pasjii. Piec lat temu byl
                Katyn. Ludzie bialej goraczki dostawali probujac udowodnic, ze maja racje co do
                szczegolow.Wiele zmarnowanej energii na cos, o czym powinnismy starac sie
                zapominac. Bo taka pamiec, to tylko rozplenia nienawisc. A po co komu wiecej
                nienawisci? Czy to w jakikolwiek sposob poprawia nasze zycie, czy cos upieksza?
                Nie, kreuje tylko wiecej negatywnej energii.

                Moze wiec, prosze panstwa, jesli ten temat lezy wam az tak bardzo na sercu ( bo
                odszkodowania, a nie przeszlosc tylko) to zrobcie cos pozytywnego w tym
                kierunku.
                - Do tych ktorzy Zydom nic oddac nie chca (to w gruncie rzeczy o to chodzi) :
                Stworzcie grupy nacisku i wylyszczcie swoje argumenty na forum wladz
                ustawodawczych - petycje do sejmu, senatu, prezydenta, ONZ .....
                - Do tych, ktorzy twierdza, ze Zydom stala sie krzywda : poprzyjcie ich na
                wszelkich mozliwych forach.
                A tak naprawde to chyba o nic tutaj tak naprawde nie chodzi tylko o mozliwosc
                klocenia sie i wytykania innym podle cechy charakteru itd. No i troche o popisy
                erudycji. Szkoda tylko, ze jak wspomnialam do niczego to wszystko nie prowadzi.

                Poza tym moze by tak cos zbudowac?! Bo potem znow bedziemy zalowac, ze gdy inni
                budowali swoj dobrobyt to my skakalismy sobie do oczu z powodu wydarzen sprzed
                lat 60-ciu. I wtedy to napewno trzeba bedzie znalezc winnych. Antysemici
                wiadomo, maja juz swoich ale co z tymi co po stronie Zydow, kogo oni winic beda?

                Madrosci!!!! Wszystko co sie stalo kiedys i dzieje sie dzis powinno czegos nas
                uczyc a nie dawac okazje do zycia w przeszlosci!

                pozdrowienia dla madrych
                Sabina

    • Gość: Vist _"Im_ glupszy__ Żyd,_ tym_ bardziej_ dopatruje_ sie__ antysemityzmu."_ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.06.01, 12:09
      W poście powyżej Polak napisał:
      Drogi Panie Autor:

      Znakomity pisarz pochodzenia żydowskiego, a zarazem gorący patriota

      Mieczysław Grydzewski (Grinberg)zapytany o antysemityzm skwitował

      krótko :

      "Im głupszy Żyd tym bardziej dopatruje się antysemityzmu".



      Czy Pan się zgadza z powyższą wypowiedzią?
      Z wyrazami szacunku
      Polak
      • Gość: Wojo!!! VIST....VIST>>>>TATUSIA _ACHMEDA_SIE_WSTYDZISZ!!!!!NIE LADNIE IP: 213.8.128.* 19.06.01, 12:23
        Gość portalu: Vist napisał(a):

        > W poście powyżej Polak napisał:
        > Drogi Panie Autor:
        >
        > Znakomity pisarz pochodzenia żydowskiego, a zarazem gorący patriota
        >
        > Mieczysław Grydzewski (Grinberg)zapytany o antysemityzm skwitował
        >
        > krótko :
        >
        > "Im głupszy Żyd tym bardziej dopatruje się antysemityzmu".
        >
        >
        >
        > Czy Pan się zgadza z powyższą wypowiedzią?
        > Z wyrazami szacunku
        > Polak
        Blad , arabek vist dalacza sie do kazdej antysemickiej
        zadymy ,jatrzy i klamie.
        Vist ty zawsze reprezentujesz arabskie interesy i te nie ida w
        zgodzie z interesami polskimi. Jatrzenie miedzy polakami i zydami to
        twoja specjalnosc . Nigdy nie jestes obiektywny ,wiec co chcesz arabku
        jeszcze dorzucic do tematu??????

        • Gość: noico Re: VIST....VIST>>>>TATUSIA _ACHMEDA_SIE_WSTYDZISZ!!!!!NIE LADNIE IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.06.01, 16:10
          > Blad , arabek vist dalacza sie do kazdej antysemickiej
          > zadymy ,jatrzy i klamie.

          Chyba ANTYZYDOWSKIEJ
        • vist ___WOJO !! _____Z_____ORLANDO_71______________________ 19.06.01, 16:41
          Gość portalu: Wojo!!! napisał(a):

          > > W poście powyżej Polak napisał:
          > > Drogi Panie Autor:
          > >
          > > Znakomity pisarz pochodzenia żydowskiego, a zarazem gorący patriota
          > >
          > > Mieczysław Grydzewski (Grinberg)zapytany o antysemityzm skwitował
          > >
          > > krótko :
          > >
          > > "Im głupszy Żyd tym bardziej dopatruje się antysemityzmu".
          > >
          > >
          > >
          > > Czy Pan się zgadza z powyższą wypowiedzią?
          > > Z wyrazami szacunku
          > > Polak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka