Dodaj do ulubionych

Pobawimy sie ?

10.03.17, 13:51
Probujac sie utozsamiac odkrylam, ze na stale nie chcialabym (i nie jestem, mam nadzieje) byc nikim z musierowersum. Ale chetnie na przyklad wcielilabym sie na chwile w doktora Kowalika, gdy po raz kolejny wzywany jest na ratunek i w sytuacji, gdy pod podloga mieszka dwojka lekarzy.
We Fryca, gdy go opintolaja seniorzy.
Przede wszystkim w Grzesia ze zmywarka i ten przypadek opisze. Gdy po spieprz... dokumentnie randce wraca chlop do, hm, domu, ze swiadomoscia, ze zonie Bernard wcale nie przeszkadzal i od progu niemal obrywa po pysku tekstem seniora, a kolezanka malzonka zachowuje sie, jak zachowuje - potoczylabym wzrokiem po obecnych, rzucila czyms o podloge, zeby senior zszokowany choc na chwile zamknal twarz i powiedziala dobitnie "OK. Jutro zmywarka wraca do sklepu. A ja w *z naciskiem* pana domu nie umyje po sobie juz nawet lyzeczki. Zycze milej zabawy, Gabrysiu, ale prezentu, sorry, nie budziet". Po czym, jak w oryginale, wycofalabym sie z kuchni. Z tym ze ja dalej niz do malzenskiego pokoju. Jak Gaba po polgodzinie (czy nawet wiecej) wejdzie tam z ta szarlotka i zapiekanka dla meza, niech nie ma komu podac.
A nasteonego dnia juz jestem we wlasnym ciele, a Grzegorz w swoim. I niech sobuie radzi.
Obserwuj wątek
    • miodowocytrynowa Re: Pobawimy sie ? 10.03.17, 16:59
      A ja bym choć raz chciała być Ignacem. Zebym mogła tak łazić, ględzić całe dnie i się obijać, a reszta rodziny prześcigiwała się w usługiwaniu, sprzątaniu po mnie, podtykaniu wszystkiego pod nos i spijaniu największych głupot, które wypowiadałyby moje usta:)))
    • zuzudanslemetro Re: Pobawimy sie ? 11.03.17, 17:43
      tt-tka napisała:

      , rzucila czyms o podloge, zeby senior zszokowany choc na chwile zamknal twa
      > rz

      Najlepiej salaterką z sałatką ;)
    • fornitta69 Re: Pobawimy sie ? 17.03.17, 18:39
      Chcialabym byc Roza,kiedy Laura powiedziala jej, ze nie robili niczego "takiego" z Wolfim, bo ten Laure szanuje. Poprosilabym, zeby nie byla takim koltunem,bo najwyrazniej sprawy zmyslowych zadz sa jej calkiem obce. I,ze jak ja kiedys strzeli piorun sycylijski to sama zrozumie. A potem poczekalabym az odwroci glowe i naplulabym jej do soku jablkowego :P
    • guineapigs Re: Pobawimy sie ? 17.03.17, 19:00
      A ja na stałe chciałabym być Natalią. Śliczna dziewczyna o nieco rozchwianej osobowości, delikatna, może trochę 'dryblasowata', ale jakaś taka że ech. Może nie umie powiedzieć 'nie' by nie urazic innych, ale jak juz w końcu to 'nie' powie, to nie ma zmiłuj.
      tak. Ja bym chciała być Natalią. A jak nie całą, to przynajmniej chciałabym mieć jej włosy.
      • ciotka_scholastyka Re: Pobawimy sie ? 18.03.17, 11:16
        Chciałabym być Natalią w chwili "serdecznego" powitania jej przez rodzinę na dworcu, po rocznej nieobecności. Podczas spotkania w domu, widząc, jak nadal ogromne jest zainteresowanie moim powrotem, oznajmiłabym, że nie będę się rozpakowywać, bo właśnie z pomocą koleżanki wynajęłam malutką kawalerkę na Winogradach, za kasę przywiezioną z Cypru. Po czym zostawiłabym Gabrielli połowę swoich pięknych, powiewnych ciuchów i wykorzystała wpadającego właśnie Filipa do pomocy w przeprowadzce, mamiąc go obietnicą dzikiego seksu w jeszcze nieumeblowanej kawalerce. Po tym dzikim seksie mogę wracać do własnego ciała, a ta niedojda niech wreszcie dorośnie, już samodzielnie ;)
        • fornitta69 Re: Pobawimy sie ? 18.03.17, 11:50
          ciotka_scholastyka napisała:

          Po czym zostawiłabym Gabrielli połowę swoich pięk
          > nych, powiewnych ciuchów i wykorzystała wpadającego właśnie Filipa do pomocy w
          > przeprowadzce, mamiąc go obietnicą dzikiego seksu w jeszcze nieumeblowanej kawa
          > lerce. Po tym dzikim seksie mogę wracać do własnego ciała, a ta niedojda niech
          > wreszcie dorośnie, już samodzielnie ;)
          Nie widze tego. A oto dlaczego: Filipek zakochal sie w poetycznej,subtelnej,zwiewnej i "wiecznie uciekajacej i sploszonej" Natalii. Gdyby chocby najdelikatniej zasugerowala jakies seksy, to by mu sie skojarzyla z jego byla "Kaska z pazurami" i pewnie by sie zniesmaczyl. To moglby byc niezly sposób na pozbycie sie Filipka ;)
          • ciotka_scholastyka Re: Pobawimy sie ? 19.03.17, 13:26
            fornitta69 napisała:


            > Nie widze tego. A oto dlaczego: Filipek zakochal sie w poetycznej,subtelnej,zwi
            > ewnej i "wiecznie uciekajacej i sploszonej" Natalii. Gdyby chocby najdelikatnie
            > j zasugerowala jakies seksy, to by mu sie skojarzyla z jego byla "Kaska z pazur
            > ami" i pewnie by sie zniesmaczyl. To moglby byc niezly sposób na pozbycie sie F
            > ilipka ;)

            Znaczy co, biały związek? Filip wygląda na temperamentnego, po oswojeniu Natalii powinien dyskretnie zacząć sugerować rozwój związku... :)

            [ale sorry, nie kradnijmy świetnego tematu tt-ce]
        • aadrianka Re: Pobawimy sie ? 18.03.17, 16:10
          Tłumaczenie rocznej (i całkowicie dla fabuły zbędnej) nieobecności Natalii pobytem w charakterze rezydentki biura podróży na Cyprze jest tak absurdalne, uwzględniając charakter postaci, że wymyśliłam własną teorię. Otóż dzikie seksy z Filipem jak najbardziej miały miejsce, a ponieważ poetyczna niedojda o rzeczach tak przyziemnych jak antykoncepcja nie pomyślała, skutkiem była ciąża. Natalia dobrze wie, jak jej matka rozwiązuje problem traktuje nieślubnych ciąż i śmiertelnie przerażona wizją przymusowego ślubu z psychopatą Bratkiem, postanawia ciążę ukryć przed kochającą rodziną i amantem, którego ma serdecznie dość, a którego nie umie się pozbyć. Do sekretu przypuszczona jest jedynie Gaba, którą dręczą wyrzuty sumienia (gdyby nie zmusiła Nutrii do wyjazdu na wakacje z Pyzą i Tygryskiem, Natalia nigdy nie poznałaby Filipa). Natalia w odpowiedzi na anons w internecie wyjeżdża za granicę, gdzie opiekuje się nią bezdzietna para, czekająca od paru lat na dziecko, które mogłaby zaadoptować. Zaraz po porodzie zrzeka się praw rodzicielskich do dziecka, a za sumę zainkasowaną od majętnej pary przez kilka miesięcy dochodzi do siebie w okolicy odludnej, acz wygodnej. Wraca do kochającej rodziny i ku jej rozpaczy, od razu zjawia się Filip, a ona zużyła całe rezerwy energii i nie ma siły się bronić...

          Brr. No dobrze, teoria kuleje na wszystkie nogi, ale i tak jest sensowniejsza, niż Natalia-pilot wycieczek.
          • fornitta69 Re: Pobawimy sie ? 18.03.17, 23:51
            Moze teoria i kuleje (skoro tak twierdzisz ;) ), ale to bardzo dobra historia. I jakos mi do Natalii pasuje.
            • zla.m Re: Pobawimy sie ? 19.03.17, 12:15
              W kwestii zdarzeń, to ta historia się broni. Ale nie wyobrażam sobie Natalii oddającej dziecko (chyba że ten seks z Filipem to byłby właściwie gwałt i by na dziecko przerzuciła niechęć... ale i tak wątpię). Nawet z wiedzą, że oddaje je naprawdę dobrym ludziom. A gdyby oddała - to by się potem różnymi wątpliwościami i rozkminami doprowadziła do szaleństwa albo samobójsta. Ida lub Pulpecja - tak, one by mogły zdecydować, że nie chcą dziecka, nie teraz, nie z tym, niech idzie do adopcji. Ale Natalia... nie, nie widzę tego.
              • rosynanta Re: Pobawimy sie ? 24.03.17, 12:16
                To może niech z początku ma takie myśli, żeby uciec, ucieka ślepo, a potem traci tę ciążę i dochodzi do siebie w okolicy odludnej, acz wygodnej? Tylko nie na Cyprze, bo jako osoba ruda i blada fatalnie znosiła upały i w ostrym słońcu miała wrażenie, że ślepnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka