tajna_kryjowka_pyziaka
30.08.22, 17:06
Wiem, że było już pierdyliard razy, ale tak mną trzęsie, że muszę zrobić pierdyliard pierwszy.
Jak wiemy, według kanonu Robrojek po maturze został odrzucony przez Anielę, w skutek czego natychmiast poślubił starszą od siebie kobietę (flecistką nie zostaje się po maturze), znaną jako Pierwsza-Dziewczyna-Która-Mnie-Zechciała, która zaraz umarła. Mają córkę, która urodziła się od razu mając trzy lata.
Chyba obejdzie się bez komentarza.
O słynnym anielinym koszu i jego konsekwencjach dowiadujemy się zarówno od koszodawczyni (BBB), jak i od koszobiorcy (CR). I stąd pierwsza poszlaka, że Robert Młody i Robert Stary to dwie różne osoby - ten drugi pokazuje, że zna historię pierwszego, ale ewidentnie nie zna dokładnych dat poszczególnych wydarzeń (matury, ślubu, narodzin córki), więc nie widzi jak się ze sobą gryzą.
(Dla tych, co nie wiedzą, te nieścisłości czasowe omówiono m.in. tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,25788,168852882,168852882,Narodziny_Arabelli_.html)
Dowodów na uzurpatora ciąg dalszy:
- Nie tylko matma i chronologia dziadowi szwankuje, ale i geografia. W CR twierdzi, że urodził się i mieszkał na Wildzie. Tymczasem w "Kłamczusze" jest powiedziane, że Robrojek mieszka na Polnej, czyli na ówczesnych Jeżycach.
- W CR dziadzisko zwraca się do Nutrii na "pani". Wiedząc, że to nie jest obca osoba, tylko młodsza siostra jego kumpelek. Którą znał osobiście, jako siedmioletniego grzdyla, któremu opowiadał bajki, o czym ona sama wspomina (!). Skąd więc ta formalność (która, poniekąd, buduje pewien dystans)? Okej, ludzie używają pan/pani z grzeczności, ale chyba nie w tego typu przypadkach. Stary znajomy, znany z jowialności, a mówiący grzecznościowo "pani" brzmi mega nienaturalnie. Ale gdyby to był facet, który faktycznie jest Natalii obcy…
- Ponadto, w scenie ich pierwszego spotkania w CR, wąsacz rozpoznaje imiona Gaby i Idy, po czym dopytuje o ich nazwiska. To może być zarówno rozpoznawanie dawnych przyjaciółek, jak i upewnianie się, czy aby na pewno dostał odpowiednie informacje o życiu osoby, pod którą się podszywa. Wiem, dowód na wyrost, ale serio, mam wierzyć, że po odrzuceniu przez Anielę Robroj zerwał kontakty również z resztą paczki i nic nie wie co u nich? I jeszcze tak się przed nimi ukrywał, że przez kilkanaście lat nikt nie mógł złapać z nim kontaktu (w ogóle ktoś próbował)?
Ktoś ma jeszcze jakieś?
(Zbiórka dowodów czysto charytatywna, ale na jaki szczytny cel!)