subskrybcja
19.07.25, 15:27
Która z czterech Borejkówien, w wieku 30 czy 40 lat udałaby się na terapię i co by wyszło na tej terapii?
U Gabrieli to, ze w wieku 17 lat miała na głowie ojca i trzy siostry kiedy mama była w szpitalu?
Ida - to, że była w cieniu swojej starszej siostry, zrównoważonej, silnej i takiej, której rodzice na więcej pozwalali (na przykład iśc na prywatkę do Joanny)?
Natalia - że czuła się niedoceniana przez ojca, który chciał syna a nie córkę, dlatego mając 7 lat mówiła o sobie w rodzaju męskim?
Patrycja - ona chyba nie miała powodu do terapii, najmłodsza, najwięcej jej uchodziło, z pozytywnym charakterem, atrakcyjna ze złotymi loczkami i cerą jak alabaster.
Ogólnie ciekawe, czy one były jako dorosłe takie jakie byly, ot po prostu, czy, że wychowały się w takiej rodzinie?