ako17
07.02.26, 13:48
Dialog o starym Schoppe:
– Ten pan ma swoje problemy.
– Gabrysiu, tylko go nie żałuj! – przestrzegł dziadzio. – Nieźle się on przysłużył swojemu synowi, wypaczając jego pojęcie o miłości, honorze i sensie życia. Nie żałuj go, powiadam.
– A jednak mi go żal.
– Tobie wszystkich żal.
– Bo wszyscy są tacy biedni.
Po pierwsze, Gaba jest okropnie protekcjonalna.
Po drugie, jaka mianowicie jest obowiązująca wykładnia o miłości, honorze i sensie życia wg Ignacego Borejki?