catwoman21
15.03.26, 20:56
Zainspirowana wątkiem o życiu miłosnym Gizeli chciałabym zadać pytanie na temat innej, nie romantycznej miłości w jej życiu. Z Kalamburki można wywnioskować, że panna Kalemba kochała Milę jak własną córkę nawet jeśli rzadko jej to mówiła. Prosiła by dziewczynka nazywała ją mamą kiedy ją przygarnęła i była rozgoryczona tym, że Mila nie chciała do Gizeli tak mówić, martwiła się o nią, nawet zrezygnowała z mieszkania z własnym mężem przez rok żeby tylko być z wychowanką. A czy Mila kochała Gizelę?