Dodaj do ulubionych

Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych...

17.03.05, 16:47
... powieśc MM oczywiście. Ale umowmy się, że ten numer jeden przyznajemy
tylko JEDNEJ książce, OK?. Ja, po długim namyśle decyduję się na "opium w
rosole". I chociaż uwielbiam "Kwiat...", "Idę" to jednak Oscar goes
to "Opium":). Uważam, że jest to kawalek naprawdę porządnej literatury, która
mówi o czymś ważnym. Portret psychologiczny dziecka przekonywujący i
dogłębny. I na dodatek element zaskoczenia niczym w filmie "6 zmysł"
(zachowując proporcje). Nie wiem jak was, ale mnie scena, kiedy wychodzi na
jaw, że Geniusia to Aurelia, totalnie zaskoczyla przy pierwszym czytaniu.
Teraz jak to czytam, to dziwię się swojemu zdziwieniu, bo jest tam tysiąc
rzecz, ktore prowadzą na ten trop, niemniej tak właśnie było. Zatem "Opium w
rosole". Czekam na Wasze opinie. ps. mimochodem dodam, że pięćsetka minęła
tak niepostrzeżenie:), naszych wpisow oczywście. No nic, będziemy świetować
przy tysiącu:)
Obserwuj wątek
    • slotna Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 17.03.05, 17:02
      Ciezko:) Ale jesli trzeba, wybieram: "Brulion Bebe B".
      • slotna Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 17.03.05, 17:43
        Za piekna, przepiekna, cudowna po prostu scene z Bernardem i Pierogiem.
        Za swietnie opisana Bebe, te jej problemy z wyrazaniem uczuc.
        Za Kozia, Aniele - pamietacie jaka byla w "Klamczusze", jak ja polubila Gaba
        w "Kwiat kalafiora", a jak ja widzieli Kozio i Bebe?
        Za Dumba:)

        Ta ksiazka mnie najbardziej chyba wzrusza. Dlatego.
      • pristine Opium w rosole ! 17.05.05, 19:20
        za obiadki :-)
        • pristine Opium w rosole ! 17.05.05, 19:21
          i za ta sklepana lysinke
      • jasmina_a Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 12.11.05, 15:21
        Noelka, mialam wątpliwości czy nie opium, trollę lub kalamburke, ale noelka
        wygrala
    • chiara76 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 17.03.05, 17:04
      "Ida Sierpniowa", za całokształt.
      • monikate Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 17.03.05, 17:08
        "Pulpecja"
        • jessy3 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 17.03.05, 17:09
          Bez wątpienia "Opium w rosole" - za Geniusię, wspaniałą miłość Kreski i MAćka i
          za stan wojenny.
          • refiona Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 17.03.05, 17:31
            Babki, ale może jakieś uzasadnienia Waszych typow? Ja w końcu dałam, choć są w
            nim niezłe kwiatki np. "dziwię się własnemu zdziwieniu", Moze wytłumaczeniem
            będzie, że pisałam to z dzieckiem na kolanach.
            • chiara76 czy takie uzasadnienie może być? 17.03.05, 17:35
              dobra moje wyjaśnienie. Nie piszę z nikim na kolanach, ale może się spodoba:))
              właśnie czego mi brak i co lubię, to wakacyjna beztroska. I to było w "Idzie
              Sierpniowej",taka fajna atmosfera luzu wakacji, z drugiej strony podobała mi
              się postawa Idy, która nie ugięła się i znalazła rozwiązanie dla jej
              finansowych problemów.

              No i , chyba w tej książce MM przewidziała smutną polską rzeczywistość
              blokowisk z takimi "rządzącymi" braciszkami, tu już plus za smutne ale
              proroctwo.

              A książkę lubię właśnie za luz, za jakiś taki wakacyjny klimat. Wszystko się
              tam jeszcze dobrze układa, Gaba jest z Pyziakiem, Ida zmienia image na lepszy.
              Podoba mi się bijący z niej optymizm.
              • refiona Re: czy takie uzasadnienie może być? 17.03.05, 17:50
                I o to chodziło Chiara. Zachowuję się niczym nauczycielka:) A tak swoją drogą,
                ja też BARDZO lubię "Idę". Właśnie za to co napisałaś. A bya to chyba osatnia
                tak optymistyczna książka MM. Bo potem już chyba byl Brulion, fajny, ale już
                smuteczek jaiś tam sedział.
                fani Małgorzaty Musierowicz
                • slotna Re: czy takie uzasadnienie może być? 17.03.05, 18:08
                  A dla mnie wlasnie "Ida" jest taka... moze nie smutna, ale ponura. Ciemna.
                  Deszczowa. Niczym "Dziwne losy Jane Eyre" :)) A smutek w "Brulionie" jest
                  bardziej nostalgiczny, delikatny, i powstaly z milosci - Kozio i Bebe teskniacy
                  za mama, Bebe i Dumbo, Aniela ze swoim pechem... To tak jak z Bebe, pokryta
                  kurzem i w pielgrzymich dzinsach, a jednak piekna. Cala ksiazka jest jakby
                  przykryta cienkim plaszczykiem smutku, a pod spodem - milosc i dobro.

                  Uff, ale glupot nawypisywalam:))
                  • aura.ranna Re: czy takie uzasadnienie może być? 17.03.05, 19:05
                    Opium w rosole to chyba najlepsza książka MM. Właśnie dlatego, że w niej MM
                    idealnie połączyła swój baśniowy styl z bolesną rzeczywistością tamtego okresu.
                    Bardzo wyraziste postacie, od Aurelii do Matyldy, psychologicznie wszystkie
                    bardzo prawdziwe. I moja ulubiona pani Lewandowska- życiowa mądrość, prostota i
                    pogoda ducha. Opowieść o tym, że niezależnie od trudnych czasów, zawsze
                    istnieją dobrzy ludzie- i jeszcze, że ludzie muszą sobie pomagać żeby normalnie
                    żyć.

                    Ale ulubiona książka, to co innego :) Może w osobnym wątku...
                    • inka28 Re: czy takie uzasadnienie może być? 17.03.05, 19:45
                      "Ida sierpniowa"
                      Jakoś w tej chwili nie przychodzi mi nic do głowy, ale jak pojadę do domu na
                      święta to przeczytam i nadrobię, będą konkrety:) Ale samo to, że myśląc o
                      ulubionej książce myślę zawsze o "Idzie" to już coś:)
                      • mayessa Re: czy takie uzasadnienie może być? 20.03.05, 09:54
                        Ida albo Klamczucha albo kwiat-musze pomyslec....



                        Chyba kwiat
                    • emusia Re: czy takie uzasadnienie może być? 17.03.05, 19:52
                      any ciężko tak jedną.
                      bo przecież w szóstej klepce jest genialna rodzina żaczków...
                      w nutrii i nerwusie lato i wakacje i ten smak podróży...
                      a brulionie cudowna scena bernarda na wywiadowce i najpiekniejsze zakonczenie
                      ze wszytskich ksiazek MM...
                      a w idzie sierpniowej ten wakacyjny luz o ktorym piszecie...

                      ale chyba jednak sie zdecyduje na opium. za piekna opowiesc o milosci kreski i
                      macka, za dobroc mieszkancow kamiennic nr 5 i 6 przy roosevelta, za smutek
                      kiedy maciek spotak matylde w operze, za radosc kiedy gabrysia mowi ze jakis
                      drybla lecial po schodach mowiac 'moje kochanie', za geniusie ktora tak szukala
                      w ludziach dobra, za to zaskoczenie przy czytaniu za 1 razem ze geniusia to
                      aurelia... i za to ze wsyztko jest przykryte takim delikatnym smuteczkiem...
          • jessy3 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 17.03.05, 20:10
            uzasadnienia cd.:)
            JAk wiemy MM często umieszcza dzieci w swych powieściach i to jest dla mnie
            cudowne(strasznie lubię dzieci), a Geniusia jest najbardziej intrygującą i
            złożona postacią: bo przecież pełno było w niej radości, ten jej usmiech z
            wyszczerbionymi zębami, ta radośc, gdy siedziała za stołem u Lewandowskich, a z
            drugiej strony ten ogromny smutek, gdy siedziałą pod drzwiami pani Lisieckiej
            bo nie miła ochoty wracać "do domu", pozniej jak zobaczyła ojca. I dla mnie
            scena jak Geniusia przychodzi w nocy do zapłakanej matki to najsmutniejsza
            ksiązka w całej Jeżycjadzie.
            MIłość Kreski i MAćka kojarzy mi się z wiosną:) uwielbiam scenę, jak Maciek
            przytula zabeczaną Kreskę w mieszkaniu Dmuchawca, ich romowę o tombaku;).
            I strasznie podobna mi sie ta atmosfera stanu wojennego: Ignacy, rodzice Kreski
            i tata Lelujki internowani, karetki przejeżdzające za oknem Borejków, a z
            drugiej strony pomocni ludzie, którzy w każdych czasach, w każdych
            okolicznościach pozostają dobrzy, bo " nic nie usprawiedliwia nienawiści".
    • nighthrill Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 17.03.05, 20:56
      Wybieram "Kwiat kalofiora", pierwszy chyba tom Jeżycjady, który przeczytałam. Za
      : ciepło, realistyczny opis dorastania Gabrysi i Idy, za cudownie zabawne
      młodsze Borejkówny, za Anielę i Robrojka, i za Pyziaka, który mimo wszystko
      budzi sympatię. Za świetne opisy przytulnego, tętniącego życiem mieszkania
      Borejków, w którym aż chciałoby się schronić. Za grupę ESD. Za nostalgię, którą
      czuję czytając o latach siedemdziesiątych.
      I tyle :-)
    • parapluie Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 18.03.05, 21:48
      ja również głosuję na "Kwiat kalafiora".Po pierwsze primo:była to moja pierwsza
      ksiazka z "Jezycjady".Po drugie primo:uwielbiam Gabę.Po trzecie primo:nastrój
      szalonych lat 70,cudowna grupa ESD,matamorfozy wielu postaci i oczywiście
      cudowne komunikaty Pulpecji(gupi miś bo tonie;))
    • dorota_snooker Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 20.03.05, 21:33
      Witam
      Głosuję na Opium w Rosole - bo każdy wie że w rosole jest opium ot co ;)))))

      Pozdrawiam snookerowo :)
    • epoche Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 25.03.05, 18:46
      Zdecydowanie "Brulion Bebe B"- za Damba, limeryki w brulionie (genialnae!),
      Bernarda w pełnej krasie... co tu dużo mówić... świetne...
      (ale 2. miejsce, nieoficjalne, ma u mnie "Noelka"- bo to wędrówka po prawie
      wszystkich rodzinach, oprócz tego świetna postać Tomka Kowalika)
    • basia4014 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 25.03.05, 20:48
      Szósta klepka (czytalam ja chyba 6 razy) lub Klamczucha (czyta sie znakomicie,
      pomimo, ze nie przepadam za Aniela).
    • julus_d Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 26.03.05, 18:00
      "Kwiat Kalafiora", wahałęm, sięco prawda, między "Pulpecją", ale Kwiat, zwyciężył, za to, że w starych czasach
    • julus_d Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 26.03.05, 18:03
      fiu, fiu, w ciągu 9 dni 300 wpisów! To prze to, że Ci, co są w Klubie fanów MM ( np. ja) dostali link na to forum
      • refiona Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 26.03.05, 21:13
        Taaak? A kto to wysłał ten link, przyznać się proszę:) I co to za klub, napisz
        więcej proszę.
        fani Małgorzaty Musierowicz
        • julus_d Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 27.03.05, 10:05
          republika.pl/jenniferek/fc/
          Strona Fanklubu,
          fanklub_jezycjady@autograf.pl
          e-mail fanklubu
          • refiona Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 27.03.05, 22:21
            No dzięki Julusiu (już dobra forma?:), zajrzałam tam, ale trochę mało
            informacji na tej stroniczce.
            • julus_d Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 27.03.05, 22:26
              Może być. No jak wpiszesz e-maila, to będziesz dostawała e-maila z wiadomosściami
              Refiona, a tak w ogóle to ile ty masz lat, ja wiem, że to nie wypada kobiet pytać o wiek, ale nie wiem czy mi wypada Ci na ty mówić( ja mam tylko 15)
              • refiona Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 27.03.05, 22:31
                Mów nam wszystkim na ty, tak jest ok. Co do lat, no cóż nie będę się odkrywac
                tak do końca, ale 15 to niestety już nie mam:(
                • jan.kran Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 27.03.05, 23:54
                  "Noelka".
                  Po pierwsze dlatego , ze pokazuje w ciagu jednego dnia wiekszosc bohaterow
                  dotychczasowych ksiazek, ich losy skupione jakby w kropli rosy, w jednym
                  krotkim dniu.
                  Bardzo mi sie podoba to wedrowanie po domach, zachowania najrozniejszych osob,
                  opisy Wigilii, szopki w kosciele.
                  Uwazam, ze popstac Elki w tej ksiazce jest jednym z najlepszych portretow
                  dziewczecych w "Jezycjadzie". Z krwi i kosci , naszkicowana bardzo
                  realistycznie,
                  Ale chyba najbardziej lubie "Noelke" za motyw starej , wiernej i wiecznej zywej
                  milosci:-)) Chodzi oczywiscie o Cyryla i Terese:-))))
                  Kran.
                  • simply.blue Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 28.03.05, 16:41
                    No nie, po prostu nie moge, to mnie przerasta, nie potafie wybrac jednej, waham
                    sie pomiędzy Brulionem, Nutrią, Pulpecją, Szóstą klepką... Ojej, to może ja się
                    jednak jeszcze wstrzymam od głosu?.... Pozdrawiam tych Zdecydowanych :)
                    • mamaemmy Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 02.04.05, 01:31
                      Pulpecja!Ale naprawdę to trudno wybrać...Noelka-świetna,Szósta klepka-też fajna,ale znam ją już na pamięc,więc dziwnie się czyta teraz...:)
    • przemkowa.b Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 24.04.05, 21:22
      Podobnież jak autorka watku: stanowczo "Opium w rosole"!
      Za porę roku idealnie pasującą na rozkwit wspaniałej miłości.
      Za Kreseczkę-super dziewczynę.
      Za ukazanie dramatu matki,która nie umie okazać uczuć (Ewa Jedwabińska)
      Za Aurelię i jej niesamowitość.
      Za szare kluseczki Lewandowskich i zupę ziemniaczaną Florida.
      Za kartki na mięso,których ja już nie pamiętam (jestem rówieśnicą Pyzy:)))
      Za Gabrysię,która opuszczona przez męża nie załamała się.
      I za to,że wszystko na końcu cudownie się wyjaśnia.
      • mashi Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 26.04.05, 12:09
        moim zdaniem "opium..." to bardzo smutna książka
        było mi tak żal tej małej, ze ryczałam jak głupia
        zwłaszcza jak jej matka tego pieska wyrzuciła
        aż mam dreszcze na samo wspomnienie
        i jeszcze jak ma się w świadomości to, ze wcale nie będzie dobrze, ze ta matka
        umrze, to jest jeszcze smutniej
        • biealka Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 27.04.05, 13:51
          Ja też najbardziej kocham Opium w rosole, chociaż rzeczywiście jest smutna.
          Zawsze przy niej płaczę, szczególnie przy scenach z Aurelią, i szczególnie
          teraz, kiedy mam swoje dzieci. Pierwszy raz czytałam opium drukowane jeszcze
          przed wydaniem książkowym w jakiejś młodzieżowej gazecie, chyba w Płomyku.
          Miałam wtedy poczucie, że wszystko dobrze się skończyło, ale potem okazało się,
          że nie bardzo. Teraz wiem, że historia Aurelii była smutna jeszcze przez całe
          lata, ale i tak kocham te wzruszenia. I dzieki tej książce nigdy nie wyrzucam
          zniszczonych zabawek moich dzieci bez ich pozwolenia.
          A Geniusiowe powiedzonka funkcjonują w naszym domu na codzień.
          Pozdrowienia dla wszystkich.
          • marina_15 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 29.04.05, 22:24
            Niestety, nie mogę wymienić jednej.
            1. Pierwsze miejsce dla "Pulpecji". Za cudownego Baltonę. M. Musierowicz
            pokazuje, że tak naprawdę nie można oceniać człowieka kiedy się go nie zna, że
            jest wtedy zupełnie inny niż wtedy, gdy się go zna dobrze. W końcu, sama
            Patrycja się przekonuje, że Baltona nie jest dokładnie taki, za jakiego go
            uważała. Coraz lepiej go poznaje i coraz bardziej uświadamia sobie, że jego
            ekscentryczny, nieco dziwny i drapieżny wizerunek jest powierzchowny.
            Nie "powierzchowny" to nie jest dobre słowo. W każdym razie, że tak naprawdę
            jest zupełnie inny. Za to też, że Patrycja nie zdaje matury. Nikt nie jest
            doskonały i każdy, także jedna z Borejkówien ma prawo do porażek i popełniania
            błędów. KAŻDY ma do nich prawo.
            2. Drugie miejsce dla "Brulionu Bebe B." i "Nutrii i Nerwusa" Po prostu za
            Bamba, za jego charakter i to "coś" co w sobie miał i za bardzo skomplikowane
            uczucia Natalii i Filipa.
    • klusia100 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 02.05.05, 09:23
      "Pupecja" za największą ilość scen przyprawiających o dreszcze...
    • polichymnia Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 18.05.05, 18:16
      Chyba Noelka,bo jest tam jakby streszczenie losów wszyskich bohaterów,jest
      łzawa ale i trochę zabawna.A może jednak Opium...bo bardzo mądra i porusza
      niezmiernie ważne problemy,wśród których i ja dorastałam.Bo Ida,Kreska to moje
      rówieśnice.Tak!! Jednak OPIUM W ROSOLE!
      • mayessa Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 19.05.05, 13:54
        "Ida...", "kłamczucha" czy "Kwiat..." nie wiem moje drogie. Nie wiem...
    • herbarium Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 20.05.05, 17:58
      Najlepsze - Opium, podobnie, jak już forumowiczki napisały, za Geniusię.
      A jako drugą - chyba Brulion - za psychologiczne "pogłębienie" postaci, i za
      to, że nie ma tam dzielnych matek Polek z pierogami;)
      • herbarium Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 20.05.05, 17:59
        No i za rewelacyjnego Bernarda, zapomniałam dodać:)))
    • m_magmali Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 26.05.05, 11:01
      strasznie cięzki wybór...
      Pulpecja, Opium, Szósta klepka
      to chyba trzy najulubiensze
      aaa, szybciutko wysyłam bo juz juz czuje jak mi sie zdanie zmienia ;-)
      • ouisch Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 31.05.05, 09:34
        Dla mnie najlepsza jest "Noelka" i po nią sięgam najczęsciej.Elka i Tomek
        wędrujacy przez deszczowe miasto,migoczące światełka choinkowe w oknach,nastrój
        tajemnicy.Cyryjek i Metody.Książka z obrazkami z dzieciństwa Elki,gdzie "na
        największym z nich widniał przekrój kilkupiętrowego domu -tak jakby zdjęto z
        niego boczną scianę(...)Mała Elka uwielbiała ten obrazek,potrafiła godzinami
        oglądać wnetrza różnych mieszkań,wyrysowanych bardzo dokładnie,sprawdzać co
        malutkie ludziki mają na obiad,zaglądać do kuchni i salonow.Teraz przypomniała
        jej się ta zabawa - dziś miała ją na żywo" Podoba mi sie ten opis,bo wydaje mi
        się,ze my robimy tak samo czytajac ksiązki,wchodzimy po prostu do różnych domow
        i obserwujemy co się dzieje,wspaniale się przy tym bawiąc.Lubię Noelkę też za
        to,że ulubioną bohaterką Elki byla Scarlett O'Hara i sama Elka jest do niej
        podobna.Za to,ze znowu wszystko idzie tak jak trzeba.

        Oprócz "Noelki" lubię też "Nutrię i Nerwusa" za ducha
        Szekspira ;))),lato,Filipa,ognisko nad jeziorem,wianki,"psią jego
        melodię",paprocie i całą resztę.










      • ksara4 PULPECJA -tylko i wyłacznie 02.06.05, 15:54
        jest naj naj naj, mogę ją czytać w kólko, bo jest...najbardziej optymistyczna,
        nie ma braciszków lisieckich, krasnali, przeszczepów,brzydali,pomroki lat 70 i
        80!!!jest miło i romantycznie.Tego oczekuję po takich książkach po prostu.Lubię
        też Tygrysa i różę i Imieniny.Robrojek jest tragiczny, Bernard, murzyn z
        Trolli, Trolla- wszystko na siłę i wymuszone!Kalamburka to jedyna do której nie
        wracam.Bebe pomylona, Kozio słów brak, dobrze że chociaż wyględny,Nerwus -
        biedak, ale trzeba było pokazać, że nie tylko uroda się liczy.W ogóle MM
        wiecznie to podkreśla.Lubię Tygrysa.
        • gabryelusia Re: PULPECJA -tylko i wyłacznie 07.06.05, 22:08
          stawiam na Kwiat Kalafiora, bezdyskusyjnie, za wszystko.
        • herbarium W jeżycjadzie wszyscy są pomyleni;) 05.07.05, 01:12
          nie tylko Bebe:)
          Robrojek - moim zdaniem - w nowszych książkach jest konsekwencją "dawnego
          Robrojka". Bo inne postacie niekoniecznie są wiarygodne w tych metamorfozach:)
    • lilarose Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 29.06.05, 15:25
      Pulpecja - jakbym czytała o sobie... :)
      Oprócz tego - Opium w rosole, Kwiat kalafiora, Kłamczucha i Noelka
    • iretih Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 03.07.05, 17:12
      Dla mnie "Szósta klepka". Za całą rodzine Żaków. Za humor i zakochanego
      Hajduka :) Kocham tą książke!!!
      Drugie miejsce ma u mnie Ida sierpniowa właśnie za ten cudowny optymizm i
      wspieranie na duchu.
    • taka_misia Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 04.07.05, 23:12
      Witam wszystkich :) Od dawna śledzę to forum i wreszcie postanowiłam coś napisać :)
      Moją ulubioną książką do niedawna była "Córka Robrojka" (która nie wiedzieć
      czemu nie ma zbyt wielu sympatyków :(). Ale ponieważ czytałam ją w ciągu
      ostatniego roku przynajmniej raz w miesiącu, zmieniłam zdanie i dziś stawiam na
      "Pulpecję". Za Baltonę, humor i dużo ciepła, wiosnę, słońce i za motto :) I
      chyba przede wszystkim za to, ze sama też zakochałam się tuż przed maturą :)
      • wiatr_na_szczycie Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 06.07.05, 08:27
        Uwielbiam szosta klepke. Opium w rosole dzisiaj sobie wypozycze .
    • marigold1 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 06.07.05, 14:19
      Lubię Pulpecję-za wiosnę, Kwiat kalafiora, bo uwielbiam Gabrysię, Różę i
      Tygrysa za to domowe ciepło, które czuje się w scenach, gdy Natalia i Mila leżą
      chore. Ale moją ukochaną jest Nutria i Nerwus. Wracam do niej po kilka razy w
      roku. Zawsze gdy jest mi źle, smutno albo jest zimno i deszczowo za oknem. Za
      to lato, gwiaździste oczy, jak ją czytam, to dosłownie czuję ten upał i zapach
      lata. Za to, że wszędzie można spotkać kogoś kogo się pokocha. A najbardziej za
      ostatnią scenę.
      • jamniczysko Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 06.07.05, 14:26
        A ja uwielbiam ostatnie sceny "Brulionu" i "Tygrysa i Róży" :-)))))))))
    • littlesmallfrog Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 16.07.05, 16:02
      Najlepszą? Co to znaczy najlepsza? Najlepsza pod każdym względem? Takiej chyba
      nie ma, bo każda jest w czymś najlepsza. Ale kiedy przełamuję swoje
      filozoficzne poglądy stwierdzam, że najlepiej czyta mi się Kwiat kalfiora.
      Chociaż Dziecko Piątku też jest super...
      • jamniczysko Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 18.07.05, 07:59
        Ja lubię "Szóstą klepkę" ze względu na ładunek humoru.

        "Pulpecję" i "Idę sierpniową" ze względu na niesamowicie sugestywne klimaty.

        Ale czy to są trzy najlepsze (moim zdaniem), tego nie jestem pewna...
    • aberg1 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 26.07.05, 16:45
      Opium w rosole to moj nr 1, za ciekawy pomysl. Ukazala koszmarna rzeczywistosc
      lat 80. w subtelny, nienachalny sposob i z poczuciem humoru, swietny efekt
      dzieki temu, ze przyjela punkt widzenia dziecka. I choc inne czesci sa moze
      bardziej urocze i zabawne, to ta dla mnie goruje nad nimi pod wzgledem ujecia
      tematu i jego dopracowania.
      • melba76 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 18.08.05, 16:24
        Głosuję na Pulpecję! Za Patrycję i cudownego Baltonę (mam takiego męża, ha!)
        • catinka1 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 18.08.05, 19:46
          Noelka - cudowny obraz Świąt, a także przebudzenie co tu ukrywać egoistycznej i
          rozpuszczonej dziewczyny, nie wspominając o odwiedzinach wszystkich "znajomych"
          w dzień wigilijny. Pod wpływem tej książki wprowadziłam w rodzinie zwyczaj
          czytania Ewangelii w czasie kolacji wigilijnej przez dzieci. Na drugim miejscu
          Szósta klepka - chyba nie ma człowieka który nie chciałby chociaż trochę z nimi
          pomieszkać.
          • jamniczysko Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 05.09.05, 11:19
            Moje dziecko podczas kolacji wigilijnej czyta ewangelię dokładnie tak samo jak
            mała Pyza...
            • bodomlake Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 08.09.05, 20:09
              chyba mimo wszystko Pulpecja...choć podoba mi sie bardzo tez Kwiat kalafiora i
              Kłamczucha.
    • klymenystra "pulpecja" 10.09.05, 19:08
      wiem, ze nie ma tyle wartosci, co opium czy noelka...
      ale dla mnie najlepsza- za to, ze byla "pierwsza" :), za cudnowy romans, za
      przeistoczenie baltony (eech mroczny rycerz :>), za scene na srodku polnej
      drogi, za jezioro, za postac patrycji- niezaleznej, zbuntowanej, o wiele
      bardziej tajemniczej, niz laura. za to, ze wciaga. za klimat.
      jestem podobna do patrycji, pewnie wiec tez dlatego :)
      no i za baltone samego!! ideal chlopa :)
      • jamniczysko Re: "pulpecja" 12.09.05, 07:49
        Co do tego ostatniego, to chyba WSZYSTKIE forumowiczki są zgodne ;-)
    • yasemin Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 24.09.05, 20:00
      "IDA SIERPNIOWA"!!!
      Wspanialy poradnik psychologiczny dla zakompleksionych nastolatek. Bardzo dobra
      konstrukcja powiesci, zywe, sugestywne sceny. A przy tym bardzo realistyczna.
      • jasmina_a Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 12.11.05, 15:22
        noelka
    • iinka yyyh 07.10.05, 21:41
      Mmmmyślę tak i myślę.
      Czytałam Wasze wypowiedzi.
      Ok - urcze ;) jak mowił Lelujka pierwszy - trudny wybór.
      Bo właściwie wszystkie książki mają klimat i wszystkie je lubię czytać po raz
      kolejny, zależy od mojego nastroju i pogody po jaką książkę sięgam. Zimą lubię
      czytać o lecie, latem o zimie, inne książki jak mam grypę, itp...
      Chyba ulubiona to Brulion Bebe B!
      Po pierwsze lubię Bernarda, jego texty, scenki z Pierogiem itp, po drugie
      uwielbiam Anielkę uszczypliwą złośnicę!
      Po trzecie jestem trochę - z charakteru - podobna do Bebe i też mam matkę w
      stylu Jozefiny B, no i brata kpiarza, jak Kozio.
      Damba też lubię :) trochę jest bez charakteru - hehe sprany jak jego koszula?
      Opis jak się czuje że ktoś właśnie zaraz przyjdzie i rzeczywiście tak się
      dzieje.
      No i opis szkoły - która jak wiemy - nieprawda - jest naszym wspólnym... też
      tak miałam wszkole i takie texty mowiła nasza wychowawczyni nienawidząca
      wszystkich - trochę jak Pieróg a trochę jak Jedwabińska.
      Drugie miejsce...eee...
      Noelka - za nastrój świateczny, za Cyryjka, ktory jest rozbrajajacy i
      Terpentule, ostrą babkę /ale szkoda że czasem nie przestała być uparta/ za
      Tomka K i za zagladanie do znajomych i że się pierniki chce piec po tej książce!
      Tygrys i Róża - za opis jak to jest kiedy zimno, grypa i brak kasy - jak
      uczyłam sie we Wrocku też tak miałam i za domowe ciepło, oraz intuicję Natalii -
      też taką miewam :)
      No i jeszcze Nutria i Nerwus za to upalne lato klimaty Nocy Sw Jana :)
      • yomamakorka Re: yyyh 14.10.05, 22:43
        Bede oryginalna - Kalamburka - za oryginalna forme i kaaawal historii, mimo ze
        nie trawie Ignacego.

        A Baltona to bynajmniej nie moj ideal chlopa, za bardzo sie rzadzi i powazny
        taki, dorosly...
    • baniko Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 14.11.05, 20:21
      "Pulpecja", bo Pulpecja to ja;)
      • lolusia14 Re: Bez żartow - wybieramy nalepszą z najlepszych 03.12.05, 20:14
        alez trudny wybor!!! najchetniej to bym wypisala wszystkie ksiazki MM ale trzeba
        wybrac ta jedna jedyną... waham sie miedzy kwiatem kalafiora pulpecja i opium w
        rosole.hmmmmm....OPIUM W ROSOLE byc moze za to ze przyczytalam te czesc
        jezycjady jako pierwsza i uwielbiam te ksiazke!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka