magda_b
08.11.05, 14:12
tak sobie myślałam ostatnio, że choć w gruncie rzeczy Jeżycjada zawsza
porusza te same tematy (pierwsza miłość, przyjaźń, relacje rodzinne), to
chyba jednak każda książka jest inna, specyficzna, ma swój język, styl, swój
urok :). Nie chodzi mi w tym momencie o dublowanie wątków o najlepszej i
najgorszej, ale o to, by spróbować trochę jakby te cechy charakterystyczne
każdej z nich wypunktować- jeśli macie oczywiście ochotę...
Pozdrawiam jesiennie :)