Dodaj do ulubionych

okno, balkon

13.10.06, 12:13
Ja wiem, ze watek nt. powracajacych motywow juz byl, ale cos go znalezc nie
moge... tak mnie dzis naszlo, ze motyw okna, balkonu tez wydaje sie
powtarzac. W "Klepce" ktos tam sie wywieszal z wiezyczki co i
rusz, "Klamczucha" - okienko przez ktore uciekala Aniela, Ida do Krzysia tez
oknem, Dambo i Bebe tez nad parapetem rozmawiali... No i teraz ten balkon, a
to na slubie, a to drzwi zamkniete... jeszcze gdzies?
Obserwuj wątek
    • blanka_e Re: okno, balkon 13.10.06, 13:14
      w Nutrii i Nerwusie na balkon wystawiała Gaba wózek z Motylem , bo były okropne
      upały, a potem rozmawiała z balkonu z prof. Dmuchawcem
    • ready4freddy Re: okno, balkon 13.10.06, 14:06
      w "Dziecku Piatku" Pyza i Laurka kombinuja cos na balkonie, Laurka demonstruje
      niejaki sadyzm spuszczajac w dol lalki na sznurka, bodajze :) no i konferowaly z
      tego balkonu z panem Jankowiakiem.
      • yowah76 Re: okno, balkon 13.10.06, 14:53
        A, istotnie, urzadzala coreczkom karna kapiel bo byly niegrzeczne...
        • nikadaw1 Re: okno, balkon 13.10.06, 15:26
          w Imieninach tez zdaje sie była scena balkonowa polaczona z rozmowa o specyfice
          serca matki...
    • blanka_e Re: okno, balkon 13.10.06, 18:53
      no, a akcja z balkonem w wykonaniu Wolfiego w Żabie to nie łaska?
      • zuza_k Re: okno, balkon 14.10.06, 20:47
        I jeszcze Bobcio w "Szóstej klepce" robi ognisko na balkonie bawiąc się w
        Nerona...
        • yowah76 Re: okno, balkon 14.10.06, 21:16
          Tak, mnie sie tez Neron przypomnial wczoraj wieczorem, ale nie mialam skad
          doslac
          • dominikaaa3 Re: okno, balkon 14.10.06, 22:23
            Jeszcze w "Pulpecji" jak po weselu nikt nie miał kluczy do domu i Marek
            wchodził do domu przez balkon.
    • onion68 Re: okno, balkon 15.10.06, 11:29
      W "Noelce" - zapalona świeca w oknie Romy
    • inkarri Re: okno, balkon 17.10.06, 14:10
      w Brulionie... sąsiad pan Maciołka stał na balkonie wraz z małżonką i chudą
      psiną i krzyczał na Anielę, że co to za hałasy w nocy urządza !
      • zgred1967 Re: okno, balkon 17.10.06, 14:34
        I imputował innym, że sumienia nie mają...
    • ginestra Re: okno, balkon 17.10.06, 18:07
      Ach to tu jest o sumieniu! :)
    • weronika753 Re: okno, balkon 18.10.06, 18:51
      Czy przypadkiem też Ida sierpniowa nie wchodziła przez okno do pokoju tego
      chorego chłopaka, który zamknął się i nie wychodził?
      • yowah76 Re: okno, balkon 19.10.06, 11:05
        No przeciez napisalam, ze do Krzysia przez okno
    • lisavieta Re: okno, balkon 22.10.06, 19:47
      W Dziecku Piątku Gabrysia zaprasza Aurelię i Konrada do siebie, zobaczywszy ich przez okno kuchenne.
      • moleslaw Re: okno, balkon 05.06.07, 08:00
        Przez okienko na wieży przesyłają sobie listy Hajduk i Cesia w "Szóstej
        klepce";Gaba idąc do Joanny na imprezę zobaczyła machająca szaleńczo Idę
        wychyloną przez okno.Póżniej jej wzrok zaczepił o sąsiednie okno w którym zza
        firanki obserwowała Gabę pani Szczepańska.To z "Kwiatu kalafiora"
    • blanka_e Re: okno, balkon 05.06.07, 08:10
      przez okno pociągu relacji Poznań-Toruń Tygrys dostrzega pomykającą maminą
      żółtą pelerynę
      • laura-gomez Re: okno, balkon 05.06.07, 11:55
        przez okno wychylała się Bebe w "Brulionie", żeby sprawdzić, co robi na dworze
        bosa i kuso ubrana Aniela (scena po słynnej akcji Kozia-lunatyka)
    • blanka_e Re: okno, balkon 05.06.07, 12:43
      za sprawą Bestii-Przeszczepa, który pomylił był okna Robrojek znalazł na swoim
      łożu romantyczny list i różyczkę...(ale sobie nadziei narobił, jak to ujrzał,
      biedak)
    • blanka_e Re: okno, balkon 05.06.07, 20:59
      Gaba na balkonie z Motylem w wózku o świcie (NiN) została "przyłapana" na
      smutnych rozmyslaniach przez profesora Dmuchawca, który jak i ona nie mógł
      spać, spacerował przeto a ujrzawszy swą uczennicę zatrzymał się pod
      Borejkowskim balkonem i zaczęli pogawędkę, która miała swój ciąg dalszy w
      zielonym pokoju
    • darry4 Re: okno, balkon 06.06.07, 16:18
      W wątku balkonowo-oknowym ważny jest też sam WIDOK z okna kuchni Borejków. Okno
      ogromne, trójdzielne, z piękną perspektywa na centrum Poznania, a szczegolnie
      na pegaza i wieże Dominikanów. Lubią sobie Borejkowie stanąć przy kuchenym
      oknie, a zwłaszcza Mila i Ignacy.

      W oknie też siedział Miągwa - rano, na prapecie otwartego okna, siedział,
      pożerał słone paluszki i zaczytywał sie bodaj w krminale. Swoją drogą -
      niezwykłe miejsce na poranną lekturę!

      Okno jest też częstym motywem opisu mieszkania Pałysów - bez ustanku ktoś im
      depcze do głowach ;)
    • tygrys2112 Re: okno, balkon 06.06.07, 16:40
      Hajduk stoi zimą na balkonie i tęskno patrzy w stronę domu Celestyny.

      Cesia i Hajduk siedzą i rozmawiają na oknie, gdy on postanowił się z nią
      pogodzić. Wyglądają "jak dwa wystraszone gawrony" :)

      jest tam też zdanie "spojrzał na nią jak przez zamknięte okno." Piękna
      metafora. Często mnie to zdanie nachodzi w różnych sytuacjach.

      • uccello okna 08.06.07, 22:44
        Motyw okna- szklanej przegrody osłaniającej, odzielającej bohatera od świata,
        pojawia się często w "Opium". Główną postacią, która nie potrafi wydostać się
        zza szyby i nawiązać kontaktu z innymi, jest Ewa. To ona, wracając z pracy,
        patrzy na zapalające się w jej bloku światła w oknach i żałuje ,że u niej w
        domu jest ciemno, nikt na nią nie czeka. Ona wyrzuca pieska przez okno. Ona
        patrzy przez zamknięte już okno, jak Aurelia miota się na dole szukając
        zabawki. Biedna Ewcia Sopel roztapia się dopiero wtedy , kiedy obca jej osoba,
        przenika istotę sprawy- jesteś nieszczęśliwa - mówi Mila Borejko i lód
        dystansu, perfekcjonizmu i lęku przed światem trochę się rozpuszcza .
        Szklana pułapka na chwilę się otwiera.

        Motyw okna pojawia się w Opium tak często,że nie może być to przypadek.
        Geniusia w tęsknocie za ciepłem i bliskością zagląda w okna- do mieszkania
        Ogorzałków, do kuchni Państwa Lewandowskich, do Matyldy Stomatologicznej.
        Patrzy, przytykając nos do szyby, na wiosenne podwórko.
        Maciek stoi pod oknami Kreski i to doznaje iluminacji - przecież ona go kocha i
        jest zazdrosna, to serce szarpie mu się w rytm rozkołysanych rekawów jej
        bluzeczki.
        Smutny Dmuchawiec widzi przez okno, tylko zimny i nieprzyjazny świat.
        Portierka w szpitalu, przepuszcza Kreskę przez szklane drzwi, potem , za sprawą
        życzliwej pielegniarki, usuwa się kolejna (szklana) przeszkoda.
        Lelujka zyskując zaufanie Madame z portierni , dostaje kanapkę, herbatę, no i
        co najważniejsze -wstęp do sanktuarium-akwarium.
        Kiedy Kreska i Maciek wracają po odprowadzeniu Geniusi, Szpital Raszei
        pokratkowany żółtymi światłami okien przesuwa się w rytm ich kroków jak
        wielki, ciemny parostatek .Oni wtedy też są "jak statki, które mijają się nocą".

        Tych szklanych aluzji jest więcej- Kreska tęskni za rodzicami- patrzy na ich
        fotografię za szkłem. Maciek z zadowoleniem przegląda się w lustrze i
        witrynach, lecąc na spotkanie z Matyldą. Ewa ,dopiero wychodząc od Dmuchawca
        dostrzega szalik Kreski- w lustrze. Gaba wrzuca ostatnią różę z bukietu, do
        szklanej szafki pod stolikiem , tam, gdzie zgorzkniały, smutny Dmuchawiec
        trzyma swoje pamiątki.
        "Szklana pogoda" - gdzieś w tle, głosem giganta śpiewa Małgorzata Ostrowska.
    • black_steed Re: okno, balkon 10.06.07, 22:31
      Nie wiem czy ktoś już wymienił drzwi balkonowe, zabite (bardzo niewprawnie
      zresztą) przez Ignacego Borejkę. W Cz.P oczywiście.
      Ogólnie dużo tych okien było. Na początku "Noelki" zdaje się Elka tęsknie
      wygląda przez okno. Natalia tak samo, tym razem na pierwszych stronach NiN.
      A to słynne okno na Polnej? Z widokiem na kasztan i róże?
      Róża w "Imieninach" z kubkiem mleka w ręku wypatruje przez kuchenne okno braci
      Lelujków.
      Czternastoletnia Ida podziwia w KK suknię wieczorową na wystawie sklepowej
      (bądź co bądź też okno).
      • agnieszka_azj Re: okno, balkon 10.06.07, 22:36
        Jeszcze była jakaś wystawa w ktorej przeglądał się Wojtek z Patrycją
        w "Pulpecji", co zasmuciło Romę.
        • tygrys2112 Re: okno, balkon 10.06.07, 23:22
          a propos Pulpecji - był tam jeszcze fragment, kiedy Patrycja patrzy w okno (i
          widzi odbicie nieszczęśliwej twarzy Romy w szybie. Czy właśnie o tej scenie
          myślisz?

          Hajduk widzi przez okno w sklepie Cesię kupującą karpie. :)

          I widział też przez okno z góry, że Cesia przyszła z Brodaczem.
          Jak schodziła, też widział, że płakała.
          • uccello Re: okno, balkon 11.06.07, 00:57
            >Hajduk widzi przez okno w sklepie Cesię kupującą karpie<
            O, a nie kupuje Cesia wtedy parasolki, pierwszej z brzegu, rozmarzona swoim
            nowym image( widocznym w odbiciu w szybie)?

            Kłamczucha stoi w oknie Bitnerów i rejestruje, przez średnio obfite łzy , jak
            księżyc, równie samotny jak ona w tym zimnym kosmosie, rozmywa się w kształt
            elipsy.
            Dziwaczna postać w turbanie zwiduje się Belli w oknie willi Majchrzaków
            Przeszczep walczył z brzydotą tego świata poprzez ciskanie ( przez okno)
            wątrobą w krasnala
            Na balkonie Dmuchawca furkotały triumfalnie w wiosennym wietrze pieluchy Marii
            i Magdaleny
            • tygrys2112 Re: okno, balkon 11.06.07, 14:51
              > O, a nie kupuje Cesia wtedy parasolki, pierwszej z brzegu, rozmarzona swoim
              > nowym image( widocznym w odbiciu w szybie)?
              Chyba masz rację, zapomniałam, ona chyba tam stała już z zakupionymi karpiami.
              Po prostu jakoś nałożyła mi się scena z Brodaczem i ze sklepem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka