Dodaj do ulubionych

ignaś i józeczek

11.11.06, 14:20
o a czy ktoś zauwazył ze ignacy g i jego 40letni kuzyn uwieziony w ciele
13letniego jozinka sa jakby paralelna para do ignasia borejko i jego brata
jozeczka? w sensie samoistnych napiec odziedziczonych wraz z imionami
Obserwuj wątek
    • lambaluna Re: ignaś i józeczek 11.11.06, 18:30
      faktycznie , coś w tym jest
      • anna_klara Re: ignaś i józeczek 11.11.06, 21:00
        ha!
        jozeczek co cierpiał na korzonki, popalał papierosy z koleżankami i ożenił się
        z wypasioną opaloną prowincjuszkę o złotym sercu wydaje mi sie jednak znacznie
        sympatyczniejszy.

        o o i jeszcze jedno moje spostrzezenie to ze zaba ma w sobie cos z profilu
        psychologicznego anorektyczki - perfekcjonistka z prawie heroicznym imperatywem
        ogarniania depresyjnej rodziny w której nie rozmawia sie o problemach i z
        biegiem dni nagle widzi sie swoich najblizszych w szlafrokach i nawet nie
        wiadomo kiedy przestali ukrywac sie za choroba nerek i zapadli w sobie i swoim
        zalu. wspolczuje zabie. jestem zabą.
        • lambaluna Re: ignaś i józeczek 11.11.06, 21:02
          się nie martw niektórzy są DDA :-)
          • anna_klara Re: ignaś i józeczek 11.11.06, 23:36
            nie no jasne ale chodzi wlasnie o taka dwuznaczna forme przemocy - psychicznej -
            w rodzinie, kiedy taka pani alina sama siebie upadlajac szlafrokiem wzbudza w
            dzieciach jakies poczucie winy (i wolfi niepokoi sie czy moze wyjsc z domu do
            dziewczyny zostawiajac matke z bolem glowy). to jest rodzina na swoj sposob
            patologiczna chociaz nie rzucaja w siebie butelkami na klatce schodowej i nie
            bija sie chochlami do zupy po twarzach. i ta patologia jest z duzym wyczuciem
            opisana, pomimo iz cala ksiazke oceniam niekorzystnie (ale nie ukrywam ze
            zawsze milo przeczytac). po prostu uwazam ze jest cos prawdziwego w tym watku,
            zarysowanym tak w tle i bez oceniania, bez madrości wypowiadanych ustami
            prostaczków itd


            doceniam tez wrazliwosc Autorki ktora pokazała Borejków nienawistnymi oczami
            starego Schoppe w depresji (przez mowe pozornie zalezna w nienajgorszym ustepie
            o pajakach). otóż znam kilka takich wielkich szczesliwych antymerkantylnych
            rodzin -gl wywodzacych sie z kregow tzw inteligencji katolickiej - i przysiegam
            ze obcowanie z ich ekspansywnoscia i uchwytnym w niuansach snobizmie za kazdym
            razem doprowadzalo mnie do całkowitego zamkniecia w sobie, tak jak starego
            sch., chociaz ich ciepło faktycznie upajał mimo woli...
            • lambaluna Re: ignaś i józeczek 12.11.06, 19:01
              no fakt, ale borejkowie z załozenia mają być autentycznie dobrzy, ciepli i
              pociągający, a nie sacharynowi albo przesłodzeni jak niektóre "cudowne rodzinki"
              wiec schoppe może się bał bezpodstawnie
          • yowah76 Re: ignaś i józeczek 12.11.06, 20:57
            Ta, a niektorzy cale zycie nie byli tego swiadomi i boja sie wczytac w
            szczegoly...
    • laura-gomez Re: ignaś i józeczek 12.11.06, 11:20
      > o a czy ktoś zauwazył ze ignacy g i jego 40letni kuzyn uwieziony w ciele
      > 13letniego jozinka sa jakby paralelna para do ignasia borejko i jego brata
      > jozeczka?

      też to zauwazyłam i nawet gdzieś już o tym pisałam
    • piotr7777 Re: ignaś i józeczek 12.11.06, 20:13
      > o a czy ktoś zauwazył ze ignacy g i jego 40letni kuzyn uwieziony w ciele
      > 13letniego jozinka
      Józinek ma w tej chwili 11-12 lat a w książce 9 (no powiedzmy prawie 10) - choć
      prawdę mówiąc sama M.M. zgubiła poczucie czasu, bo jeszcze nigdy akcja książki
      nie działa się dwa lata naprzód w stosunku do chwili pisania.
      • ready4freddy Re: ignaś i józeczek 13.11.06, 00:10
        > prawdę mówiąc sama M.M. zgubiła poczucie czasu, bo jeszcze nigdy akcja
        > książki nie działa się dwa lata naprzód w stosunku do chwili pisania.

        chyba odwrotnie? o ile dobrze zrozumialem, CP dzieje sie w 2004 roku, czyli dwa lata _przed_ napisaniem ksiazki (skadinad logiczne)
        • zgred1967 Re: ignaś i józeczek 13.11.06, 14:05
          Ja Cię rozumiem, r4f, ale jak my coś takiego piszemy,
          to potem mówią, że się czepiamy. Sam nie wiem, czy napisać
          Dzidce, że jest nielogiczne, kiedy pisze, że znajomość
          jakiegoś grepsu jest dowodem, że MM czyta jakieś forum.
          • piotr7777 Re: ignaś i józeczek 13.11.06, 18:17
            Rzeczywiście dwa lata do tyłu. Wybaczcie błąd.
            Tu akurat sama M.M. wpada w pułapkę gdy np. pisze, że Józinek widział Pyziaka
            dwa lata temu, podczas gdy było to zaledwie pół roku wcześniej.
            • ready4freddy Re: ignaś i józeczek 13.11.06, 20:13
              uprzejmie uprasza sie, aby ktos z forumowiczow, dysponujacy MS Project lub podobnym (niestety od wymiany komputera nie posiadam tegoz softu) wykonal dla nas w czynie spolecznym zgrabny wykres Gantta, ujmujacy wszelkie daty i wydarzenia :)

              bo sam to z nudow zrobie, jak tylko znajde jakis soft >:)
              • aasiek Re: ignaś i józeczek 14.11.06, 22:10
                Nie dysponuję, ale brzmi ciekawie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka