anutek115
25.09.08, 19:34
Dziewczyny na zlocie wymyśliły, żeby się spotykać w Warszawie w każdy ostatni
weekend miesiąca (dobrze piszę? bo już mnie nie było i wnioskuję z
napomknień). Oczywiście z przyczyn obiektywnych musi to dotyczyć tylko
warszawianek (względnie osób, które przez przypadek w Warszawie się wtedy
znajdą). I ja, jako osoba wredna, o dogłebnie zgniłej, żartej zawiścią duszy
pytam - czemu tylko one mają mieć fajnie (wygrubiłabym to, ale jeszcze nie
opanowałam tej sztuki)?!! Ja też chcę mieć fajnie!!! Oczywiście ja należę do
podsekcji, która składa się z jednej osoby aktywnej i jednej nieaktywnej
(Nightrill cóś milczy...), a może i mnóstwa nieaktywnych, które czytają nas i
się wstydają, majestatu... no jak pech to pech... ale krakowianek ci u nas
dostatek, wrocławianek... może by się nie ograniczać do spotkań
"ogólnoforumowych", bo bedziemy musiały się spotykać raz na ruski rok?
A względem sekcji toruńskiej, to może jest tu jakaś część kujawsko-pomorska?
Inowrocław? Włocławek? Bydgoszcz? I insze miejscowości? I może tak by się dało
spotkać? Bo grozi nam, że się sekcja wyspiarska częściej niz my spotykać
będzie, a to już by była ironia, nieprawdaż...