weronika753
07.11.08, 20:09
a nawet przywołana do porządku.
Dobrze, zgadzam się, że nie wolno nikomu zwracać uwagi na to jak
pisze, skoro debiuje na Forum. Nawet jeśli wpis jest za
przeproszeniem "mglisy werbalnie", jak ten to:
>>Kupiłam Senekę czytam mądrebardzo mądre, ale
miałam ochote dac mi do gryzienia jak mój synek dawał mi popalić z
ząbkowaniem lub w jednej takiej sytuacji:)
Lub pełne błędów.... jakich nie toleruje..... nasza polszczyzna....
czemu .... dałam wyraz krytykując...... wielokropki.....
I sgadsamy siejm na to, szeby pisaC jag kdo kce, bo najfaszniejsze
jest, sze ktos pisze, no nie?
Drodzy Państwo, Pani Musierowicz nauczyła nas, jak ważne jest to i
jak się porozumiewamy. Jej powieści są pełne szacunku dla naszego
języka! Jej narracja pełna jest najpiękniejszych fraz, zdań i
dowcipu, wynikającego z bogactwa polszczyzny.
Nie wylewajcie na mnie kubłów pomyj tylko dlatego, że sprzeciwiam
się sprowadzeniu mowy do poziomu bełkotu!
Jako wieloletnia belferka - polonistka, cierpię, widząc szarganie
wypowiedzi do poziomu chrząknięć.