Dodaj do ulubionych

"Matrix - Reaktywacja". Bez rewolucji

IP: *.idg.com.pl / 172.16.4.* 22.05.03, 16:38
Panie Orliński - gdzie Pan znalazł takich znawców sf?
"Imperium..." jest uznane za NAJGORSZĄ część cyklu GW!!!!
Obserwuj wątek
      • brydzyt Re: Znawcy 22.05.03, 16:52
        Nie ufam zawsze i wszędzie recenzjom, ale z tą zgadzam się
        całkowicie. Jestem trochę rozczarowana, bo nie ma już tej
        tajemnicy i świeżości , o kt. mowa w tytule...

        Ale pójdę raz jeszcze, bo w głowie mam rzeczywiście niezły
        mętlik...

        Tak przy okazji, to mogę się czuć nomen omen wybrańcem, bo
        obejrzałam już Reaktywację, a w W-wie trudno się doprosić o
        jakikolwiek bilet w jakimkolwiek kinie...

      • amalczewski Znawcy zesrawcy 25.05.03, 23:35
        Byłem dzisiaj w kinie na Matrix reloaded, myślałem, że mnie huj
        trafi jak musiałem oglądać przez ponad pół godziny chamskie i
        debilne reklamy przed filmem.
        Sam film to takie ble ble ble, nikt nie wie o co chodzi, fajna
        napierdalanka, strzelanka i już. Kolejna pieprzona bzdura z
        hollywud do robienia pieniędzy. Kończe, bo jestem w matriksie.
        Neo nie wiem co wybrać matriks czy rzeczywistość. Do sklepu na
        dole przywieźli jabole, nie wyjde, nie wyjde, jak sie
        napierdole. A może zostane w matriksie!!!
        Morfeusz daj mi morfiny, bo niezwytrzymam.
        ps. kupiłem sobie dzisiaj sandały i plecaczek. W tygodniu kupie
        jeszcze czarne okulary i zapierdalam przez matriks na maxa.
    • Gość: Jedi Master More to say have you? IP: *.devs.futuro.pl 22.05.03, 16:50
      Gość portalu: andala napisał(a):

      > Panie Orliński - gdzie Pan znalazł takich znawców sf?
      > "Imperium..." jest uznane za NAJGORSZĄ część cyklu GW!!!!

      To nieprawda. Mówi się, że najmroczniejsza część cyklu GW,
      Imperium kontratakuje, jest zarazem najlepszą, choć to
      oczywiście kwestia gustu. Jednak tu nie było pomyłki.

      Trudno krytykować znawców, samemu nim nie będąc.

      MORE TO SAY HAVE YOU?
    • r2r Re: 'Matrix - Reaktywacja'. Bez rewolucji 22.05.03, 16:54
      Rzeczywiscie, Imperjum jest najlepsze, to nie tylko moja ale bardzo czesto
      spotykana opinia.
      A Matrix, coz zobacze wtedy bedzie mozna cos powiedziec, ale odnoszenie sie do
      Animatrixa i gry uwazam, za przejaw czystej komercji - gre i DVD z Animatrixem
      kupcie sobie najpierw, zanim pojdziecie do kina, zdaja sie nam mowic bracia
      Wachowscy. Wrrrrrrrrrrrrrrrr..............
      • Gość: mil Re: 'Matrix - Reaktywacja'. Bez rewolucji IP: *.science.uva.nl 23.05.03, 09:07
        r2r napisał:

        > A Matrix, coz zobacze wtedy bedzie mozna cos powiedziec, ale
        odnoszenie sie do
        > Animatrixa i gry uwazam, za przejaw czystej komercji - gre i
        DVD z Animatrixem
        > kupcie sobie najpierw, zanim pojdziecie do kina, zdaja sie nam
        mowic bracia
        > Wachowscy.

        Nie do konca. DVD z Animatrixem wychodzi dopiero w czerwcu...
        Co prawda niektore z animacji byly dostepne na sieci, a Final
        Flight of the Osiris podobno byl wyswietlany w kinach przed
        Dreamcatcherem, ale np. ten epizod z chlopcem ktory sam sie
        uwalnia z Matrixa oficjalnie jeszcze nie jest dostepny. Tak wiec
        ludzie, ktorzy go nie widzieli, dziwia sie podczas ogladania
        Reloaded, kim jest ten wkurzajacy szczeniak w Zionie obskakujacy
        Neo i Trinity... Dziwna to zaiste polityka...

      • Gość: Simplex Re: 'Matrix - Reaktywacja'. Bez rewolucji IP: *.cisn.pl 23.05.03, 16:35
        r2r napisał:

        > A Matrix, coz zobacze wtedy bedzie mozna cos powiedziec, ale
        odnoszenie sie do
        > Animatrixa i gry uwazam, za przejaw czystej komercji - gre i
        DVD z Animatrixem
        > kupcie sobie najpierw, zanim pojdziecie do kina, zdaja sie nam
        mowic bracia
        > Wachowscy. Wrrrrrrrrrrrrrrrr..............
        >
        Ja zamiast warczec ponad 3 tygodnie temu sciagnalem sobie
        pirackiego animatrixa i piracka gre Enter the Matrix (az 4CD -
        podziekowania dla kolegi z AGH ;-) i mam gdzies plany
        marketingowe braci Wachowskich :-)))) 4 odcinki animatrixa
        dostepne oficjalnie w Sieci sa IMO najlepsze - tak ze ogolnie
        Animatrix mnie troche rozczarowal (ale "Ostatni lot Ozyrysa"
        powala!!!) a gra? Hmmmm, na Athlonie XP 1800, GF4Ti4200 i 512 MB
        ram skacze na najnizszej rozdzielczosci i najnizszych detalach
        (!!!) ze nie da sie grac! Moze wyjda jakies patche - ale strona
        wizualna tej gry w zaden sposob nie uzasadnia az takich wymagan
        sprzetowych.
        A na Reaktywacje oczywiscie pojde do kina.
    • r2r Re: 'Matrix - Reaktywacja'. Bez rewolucji 22.05.03, 16:54
      Rzeczywiscie, Imperium jest najlepsze, to nie tylko moja ale bardzo czesto
      spotykana opinia.
      A Matrix, coz zobacze wtedy bedzie mozna cos powiedziec, ale odnoszenie sie do
      Animatrixa i gry uwazam, za przejaw czystej komercji - gre i DVD z Animatrixem
      kupcie sobie najpierw, zanim pojdziecie do kina, zdaja sie nam mowic bracia
      Wachowscy. Wrrrrrrrrrrrrrrrr..............
    • Gość: MM Imperium jest najlepszą częścią Gwiezdnych Wojen IP: *.rsmas.miami.edu 22.05.03, 17:00
      Gość portalu: andala napisał(a):

      > Panie Orliński - gdzie Pan znalazł takich znawców sf?
      > "Imperium..." jest uznane za NAJGORSZĄ część cyklu GW!!!!

      Ma rację. Na pewno są przeciwne poglądy, ale to, że Imperium jest
      najlepszą częścią trylogii (a nawet pięciologii) to dość częste
      przekonanie. Ja je także podzielam.

      Oto cztery przypadkowe linki, w tórych ono pada:
      www.rateitall.com/item.asp?i=348C1E0B-F76A-4C44-9093-ED1148C12031
      www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/6304539266/104-4017543-1176705?vi=glance
      entertainment.msn.com/Movies/Movie.aspx?m=27844
      www.fuzzydog.com/zzempirestrikes.htm
      • Gość: b@RT! Re: Imperium jest najlepszą częścią Gwiezdnych Wo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 10:08
        Gdybym spotkał tego gościa, który powiedział, że Imperium
        jest najgorszą częścią GW i powiedziałby mi, że jest
        fanem GW, a ja usłyszałbym na zadane pytanie taką
        odpowiedź, po prostu wyśmiałbym kolesia i delikatnie mu
        zasugerował, żeby nie szafował platkietką "fan GW",
        chyba, że to był jakiś przypadkowy lamer, który chciał
        zaznaczyć swoją obecność na forum. Zastanówmy się jeszcze
        raz co ten kolo powiedział... Imperium jest NAJGORSZĄ
        częścią GW... eeehmmm... ten tego... znaczy się jak?...
        NAWET od Phantom Menace?!?! :-O
    • Gość: Zdziwiona Re: IP: *.epfl.ch 22.05.03, 17:40
      Wiecie co - jeszcze na zadnym filmie sie tak nie wynudzilam -
      malo brakowalo i bym usnela - ale fotele byly nie za wygodne -
      zaluje ze wogole ludzie wydaja kase zeby zrobic takie wielkie
      GOWNO :)))))

      sorry za wyrazenie
      :)))))
      • Gość: hanna czy warto?! IP: *.sjc.ca.bbnow.net 22.05.03, 19:44
        Ja sie z toba calkowicie zgadzam. Czekalam z
        niecierpliwoscia na premiere. Wykupilam bilety duzo
        wczesniej i bylam na pierwszym seansie. I szczerze mowiac
        wynudzily mnie akcja/ lub nieakcja, 14 min walki, po czym
        Neo unosi sie w powietrze niczym super man. Chociaz
        podobala mi sie jazda pod prad motocyklem :)
        Wiele osob zmienilo zdanie po obejrzeniu Matrix po raz
        kolejny .. czy warto?!
        • Gość: niewidzialny Re: czy warto?! IP: *.speed.planet.nl 22.05.03, 22:59
          Tez uwazam ze film jest sredni, nie spelnil moich oczekiwan-
          rozczarowal, choc nie jest oczywiscie zly. Niestety nie
          dorownuje Matrixowi cz.1 Szkoda. Mysle jednak ze zobacze za
          pare miesiecy czesc ostatnia, moze wtedy sie okaze ze film nie
          jest taki kiepski jako calosc. A swoja droga takie "uciecie"
          filmu tylko rozdraznia, calkiem inaczej zrobil to Jackson z
          Wladca Pierscieni. Bardziej mi pasuje taka trylogia z kazda
          czescia ktora konczy sie dajac przedsmak nastepnej
          czesci.........
          PS Dodam ze jestem fanem Matrixa, ktory uwazam za najciekawszy
          film ostatnich lat.
          pozdr.
        • Gość: niewidzialny Re: ???????????? IP: *.speed.planet.nl 22.05.03, 23:04
          Nie bedziemy opisywac filmu bo nie o to chodzi.....nie nalezy
          zdradzac akcji i zakonczenia....bo to nie byloby fair, prawda?
          Ja na filmie nie nudzilem sie poza kilkoma momentami kiedy
          natlok akci byl taki ze nie widzialem kto kogo sciga i
          dlaczego...serio troche za duzo tej techniki.
          A juz porazka filmu bylo miasto Zion, Jezu co za tandeta,
          przemowienie Morfeusza.....co tu kurcze bylo?? Muzyka rodem z
          tandetnych klipow z MTV. ROzneglizowane laski, spocone
          ciala.....co to za film? Czyzby byl to uklon w strone
          mlodziezy???/ Na mnie to zrobilo zle wrazenie. Zle zobaczcie
          sami! No i czekam na reakcje polskich widzow juz jutro.
          pozdr.
          • Gość: wkurzona Re: ???????????? IP: *.polish.org 22.05.03, 23:31
            ja was bardzo wszystkich przepraszam, ale jak mozna bylo
            przetlumaczyc oryginalny tytul jako reaktywacje????? Reloaded
            powinno zostac nieprzetlumaczone, komputer i terminologia
            komputerowa jest dusza tego filmu i kluczem do
            jego "zrozumienia"...jezeli o takim mowic mozna. Co do waszych
            stekan i ujadan jaki to ten matrix glupi i prozny, ja wam tylko
            odpowiem, ze jak nie zaczniecie go ogladac jak normalny film a
            nie adaptacje biblii to nigdy wam sie nie spodoba ani nie
            dorosnie do waszych oczekiwan. jak wam potrzeba "glebi" to
            sobie pogladajce bergmana albo kieslowskiego, a nie braci
            wachowskich.
            • Gość: hejira barany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 00:05
              w naszym kraju przecietny mieszkaniec nie chodzi nawet 1 do roku do kina wiec
              nie oczekujmy ze ci ktorzy podnieceni pobiegli do kina slyszac slowo matrix
              docenia ten film. mimo paru momentow kiedy fabula meczy film jest swietny a
              jego warstwa wizualna w 100% wynagradza wszelakie niezadowolenie widza. A ci
              ktorzy nie rozumieja, uwazaja ze cos nie ma sensu lub ze jest sciagniete niech
              najpierw obejrza animatrixy, pograja w gre dowiedza sie czegos wiecej o calym
              przedsiewzieciu wachowskich a potem niech komentuja zawziecie. A ze nie
              polecieli na kase jak to wiekszosc osob pise radosnie powinien swiadczyc fakt
              ze matrix od poczatku byl planowany jako trylogia a nie dokrecony po sukcesie
              pierwszej czesci!
              • Gość: Bucz Re: barany IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.03, 01:21
                Gość portalu: hejira napisał(a):
                > najpierw obejrza animatrixy, pograja w gre dowiedza sie czegos
                wiecej o calym

                W gre nie gralem bo nie bawia mnie takie bzdety, chetnie
                obejrzalbym natomiast dokrecony do niej material filmowy.
                Animatrixy uwazam zas za duzo ciekawsze od Reaktywacji - maja w
                wiekszosci ciekawa fabule i nie stawiano w nich przede wszystkim
                na efekty. (no moze z wyjatkiem final flight of the osiris, ale
                to z kolei jest wg mnie arcydzielo animacji 3d)

                > przedsiewzieciu wachowskich a potem niech komentuja zawziecie.
                A ze nie
                > polecieli na kase jak to wiekszosc osob pise radosnie powinien
                swiadczyc fakt
                > ze matrix od poczatku byl planowany jako trylogia a nie
                dokrecony po sukcesie
                > pierwszej czesci!
                Co nie przeszkodzilo warner brothers w rozkreceniu jednej z
                bardziej nachalnych kampanii reklamowych filmu, ktory z
                pewnoscia potrafilby sie sam obronic w obliczu ogromnej
                popularnosci poprzedniej czesci, a tak juz na starcie mialem
                pewien niesmak ze to wszystko to jedna wielka komercja. (i tak
                zreszta jest)
            • Gość: Darek NIE ROZUMIECIE FILMU... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.05.03, 14:02
              Z tego co przeczytałem, to większość z was nie rozumie tego
              filmu (może nie filmu, a jego sensu). Jeśli do kina idzie ktoś
              kto w życiu nie przeczytał, ani nie oglądnął czegoś z
              fantastyki (albo fantasy) to jak się taki Matrix ma
              delikwentowi spodobać??? Widzi taki tylko efekty specjalne i
              akcję, albo jej brak - tylko o tym piszecie.
              NIE UMIECIE OGLĄDAĆ FILMÓW!! To moje prywatne zdanie...
              • Gość: bagienny Re: NIE ROZUMIECIE FILMU... IP: *.rej.edu.pl 26.05.03, 09:58
                problem w tym misiu, ze ja nieco wiecej kumam z tej fantastyki
                niz ten przecietny zjadacz celuloidu... i film jest jak na razie
                denny. kino to rozrywka i jako takiej ma dostarczac. poki co
                wyznawcow i fanatykow matrixa znajduje w czesci spoleczenstwa,
                ktora na codzien nie obcuje z fantastyka.
                cyberpunk jest gatunkiem dosc interesujacym

                o kopiowaniu schematow i wzorcow przez matrix (obydiwe czesci)
                nie wspomne, jesli jak sugerujesz kumasz o co chodzi, wiesz z
                jakich filmow pochodza (nie kultowych)

                pozdrawiam
                • Gość: torkwe Re: NIE ROZUMIECIE FILMU... IP: www:* / 192.168.4.* 26.05.03, 11:27
                  Gość portalu: bagienny napisał(a):

                  > problem w tym misiu, ze ja nieco wiecej kumam z tej fantastyki
                  > niz ten przecietny zjadacz celuloidu... i film jest jak na razie
                  > denny.
                  z powodow jakich?? wszyscy tu tylko wystawiaja ocene ale nikomu sie nie chce
                  argumentowac. Byl denny i juz! No nie?

                  > o kopiowaniu schematow i wzorcow przez matrix (obydiwe czesci)
                  > nie wspomne, jesli jak sugerujesz kumasz o co chodzi, wiesz z
                  > jakich filmow pochodza (nie kultowych)
                  a co w tym zlego?? wiekszosc ludzi krytykuje Reaktywacje za smieszne wg nich
                  nawiazania - np do Supermana itd. Nie przychodzi im do glowy ze te nawiazania
                  moga byc calkowicie przemyslane i zamierzone.

                  A jesli chodzi o niemoznosc zrozumienia Matrixa przez osoby nie sznajace
                  fantastyki, to wiem ze tak jest z wlasnego doswiadczenia. Gdy Marix lecial na
                  TVN namowilem moja matke zeby obejrzala. Bedac wyksztalcona i inteligentna
                  osoba, zupelnie nie mogla zrozumiec o co w filmie chodzi :).


              • Gość: Radek DNO TOTALNE! widac,ze plagiatem byla 1czesc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 13:54
                > Z tego co przeczytałem, to większość z was nie rozumie tego
                > filmu (może nie filmu, a jego sensu). Jeśli do kina idzie ktoś
                > kto w życiu nie przeczytał, ani nie oglądnął czegoś z
                > fantastyki (albo fantasy) to jak się taki Matrix ma
                > delikwentowi spodobać??? Widzi taki tylko efekty specjalne i
                > akcję, albo jej brak - tylko o tym piszecie.
                > NIE UMIECIE OGLĄDAĆ FILMÓW!! To moje prywatne zdanie...

                Po pierwsze gdybys cokolwiek czytal to bys wiedzial, ze oglądnął
                jest formą bardzo rzadko uzywana. Poza tym - 1 czesc Matrix
                opowiadala historie i mogla byc wielowatkowo i wielorako
                interpretowana - chociazby jako wizja czlowieka zyjacego w
                totalitarnym panstwie- skoro cos czytales to zapewne wiesz, ze
                fantastyka rozwijala sie w europie srodkowej i wschodniej
                poniewaz mogla opowiadac o tym czego by nie puscila cenzura.
                Stad taka popularnosc ksiazek Strugackich i mimo alegorycznej
                formy opowiadania o rzeczywistosci czesto ksiazki byly
                cenzurowane! Mistrz i Malgorzata - ksiazka ktora mozna okreslic
                chyba jako "fantasy" w przyjetej tu nomenklaturze nazewniczej
                tez nie opowiada tylko o diablach.... Podobnie "Alicja po
                drugiej stronie lustra" itp.
                Tu wlasnie nawiaze do Matrixa - jak zapewne widzieliscie wszyscy
                pierwsza czesc Matrixa obfitowala w takie zartobliwe i subtelne
                pomysly-watki.A gdzie to jest w drugiej czesci?
                Pokazcie mi chociaz JEDEN pomysl w drugiej czesci ktory bylby
                klasy Pierwszej czesci!
                Gdzie sie podzialy subtelne gry z widzem?
                Gdzie sa dwuznacznosci? Gdzie jest akcja?
                Pierwsza czesc byla droga bohatera przez nierzeczywisty swiat w
                celu wyzwolenia sie a potem walki z systemem az do
                przezwyciezenia go! ALE w takim ukladzie 2 czesc musialaby
                wygladac zgola odmiennie!
                Widac JASNY BRAK LACZNOSCI MIEDZY IDEOLOGICZNYM
                PODLOZEM 1 CZESCI a 2 CZESCIA!
                Dlatego uwazam, ze 1 czesc byla tworzona przez kogos innego niz
                2! W pelni zgadzam sie z przedmowcami, ze sceny w Zionie
                byly KOSZMARNE! TANDETA!
                Nagle pojawia sie jakas rownolegla-zupelnie nieistotna
                dla sedna sprawy-akcja z murzynkiem i jego rodzina!
                Ja przepraszam, ale co mnie to interesuje?
                To jest Pearl Harbor czy Matrix?
                Dobrze, ze Neo nie stanal na dziobie swojego
                statku i nie krzyknal- jestem krolem swiata - chociaz
                to by najbardziej pasowalo do tego typu akcji.
                Prostacka - bez polotu - nawiazujaca co najwyzej do
                filmow klasy B a moze nawet C! DNO!
                Nie warto isc na 3 czesc!
                Intryga i akcja godna zapijaczonych mozgow braci Wachowskich!
                WSTYD!
                i naciaganie na kase!
                Zaluje wydanych pieniedzy na bilet!
                Gdybym chcial obejrzec walki to bym wypozyczyl godziny szczytu
                albo film z brucem lee albo chociazby wlaczyl polsat lub relacje
                z zawodow kung fu...
    • maciekjans Wrazenia po MATRIXIE: REAKTYWACJA 23.05.03, 03:12
      Wlasnie wrocilem z kina: film zaczal sie 0:01. Nie zaciekawił
      mnie, nudzil, czasami byl smieszny. "SUPERMAN" byl przesadzony.
      Jedynie poscig oceniam jako zaje...biszczy. A poza tym, no nie
      wiem, nie zachwycil. Wiekszosc widzow wychodzila z kina z
      mieszanymi uczuciami. Efekty bardzo ciekawe, ale fabula zbyt
      plytka jak na polskiego widza, moze dla rynku amerykanskiego OK,
      ale nie dla nas. Na trzecia czesc nie czekam z utęsknieniem.
      Pozdrawiam wszystkich.
      A i jedna z najwazniejszych rzeczy: POLECAM SOUNDTRACK. Jest
      swietny.
    • Gość: XcX Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 05:19
      A wg mojego gustu to cala ta "saga" Lukasa to jeden wielki
      holywwodzki bzdet. Ogladalem wszystkie czesci i musze przyznac,
      ze kazda mnie rozczarowala. Kiedys kiedy Lukas mial jeszcze
      jakies pomysly to nie starczalo mu techniki na pokazanie tego.
      Kiedy ma dzis technike, to nie ma pomyslu. I wyszlo z tego
      gadzeciarstwo. Sztuka dla sztuki.
      A co do Matrixa - trudno w sequelu o zaskoczenie, skoro pewne
      watki maja byc kontnuowane (no chyba, ze juz w pierwszej scenie
      zakwestionuje sie cala pierwsza czesc - np. Neo sie budzi i to
      wszystko to byl sen, idze do roboty w McDonaldzie, zakochuje
      sie, ale ona zdradza go z innym, w koncu sie pobieraja i maja
      trojke dzieci i zyja szczesliwie, ale byloby zaskoczenie:)).
      • Gość: Kilthar Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 09:47
        Gość portalu: XcX napisał(a):

        > A wg mojego gustu to cala ta "saga" Lukasa to jeden wielki
        > holywwodzki bzdet. Ogladalem wszystkie czesci i musze
        przyznac,
        > ze kazda mnie rozczarowala. Kiedys kiedy Lukas mial jeszcze
        > jakies pomysly to nie starczalo mu techniki na pokazanie
        tego.
        > Kiedy ma dzis technike, to nie ma pomyslu. I wyszlo z tego
        > gadzeciarstwo. Sztuka dla sztuki.
        > A co do Matrixa - trudno w sequelu o zaskoczenie, skoro pewne
        > watki maja byc kontnuowane (no chyba, ze juz w pierwszej
        scenie
        > zakwestionuje sie cala pierwsza czesc - np. Neo sie budzi i
        to
        > wszystko to byl sen, idze do roboty w McDonaldzie, zakochuje
        > sie, ale ona zdradza go z innym, w koncu sie pobieraja i maja
        > trojke dzieci i zyja szczesliwie, ale byloby zaskoczenie:)).

        Kurde ! Sam nie wiem co o tym sądzić jak żekł król Dezmod
        przyłapany na oszukiwaniu w karty :-). Ale powiem jedno -
        jeszcze się taki nie narodził coby wszystkim dogodził, hej !

        Pozdrówka,

        Kilt
    • Gość: arti Re: IP: 217.96.16.* 23.05.03, 07:35
      Panie Andal pan oglądał którąś z części Gwiezdnych Wojen? Jeśli
      uważasz że Powrót Jedi jest lepszy niż Imperium kontratakuje to
      nie wiem co o tym myśleć. Wielkim rozczarowaniem było też
      Mroczne Widmo. Pierwsza część Gwiezdnych Wojen to był piękny,
      świeży wiatro od morza, potem była burza a dalej to tylko fale
      robione w basenie. Mam nadzieję, że ostatnia część będzie
      lepsza. Orliński ma rację.
    • Gość: Leszek Re: IP: *.bmj.net.pl 23.05.03, 09:16
      Byłem, ale gniot. Trydno o większą lipe - gonitwa po
      autostradzie i okładanie się - a właściwie machanie rękami
      między walczącymi to prawie cała akcja. Pomysł na ten film to
      zrobić reklamę i dzięki niej wyciągnąć pieniądze od widzów
      • Gość: Bird Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 11:06
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        > Byłem, ale gniot. Trydno o większą lipe - gonitwa po
        > autostradzie i okładanie się - a właściwie machanie rękami
        > między walczącymi to prawie cała akcja. Pomysł na ten film to
        > zrobić reklamę i dzięki niej wyciągnąć pieniądze od widzów

        To trzeba było zostać w domu. Ludzie, czego wy się
        spodziewaliście ???? Objawienia ??? Stado marudzących
        malkontentów. To źle, to nudne, to niedobre.... Siedźcie barany
        w domach, a jeśli chcecie głębi, to idźcie na Felliniego !!
        Nie można was już czytać - jeden wielki lament zblazowanych
        łebków pod hasłem "nie takie rzeczy widziałem, nic mnie nie
        zachwyca"
      • Gość: Bird Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 11:16
        Gość portalu: under napisał(a):

        > zalosna opinia. a czego sie spodziewaliscie do cholery ?! ze
        > matrix nagle okaze sie czyms innym ? brak mu swiezosci ?
        krytycy
        > od siedmiu bolesci!
        Brawo, Under ! zgadzam się z Tobą absolutnie !
    • Gość: bobi Pytanie IP: 213.17.165.* 23.05.03, 09:37
      Ciekaw jestem interpretacji tego co jest w Reaktywacji.
      Czy Matrix ma drugie dno? Wyglada na to ze Neo i nawet caly Zion
      jest pod kontrola.
      I niewykluczone ze sam Neo moze okazac sie .... programem
      komputerowym.
    • Gość: b@RT! Nie mogę zgodzić się z panem Orlińskim... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 10:01
      twierdzenie, że te dwie efektowne sceny niczemu nie służą, bo
      wiadomo, że na nikt nie może zginąć jest jednak trochę na wyrost.
      Owszem, kiedy ktoś się zapatrzy na coś, żeby zrobić to "naj",
      może się zatracić, ale ja bym tak ostro tych scen nie
      potraktował, poza tym, że są czymś nowym w kinie, to myślę, że
      służą przede wszystkim rozrywce widzów, nie trzeba się dopatrywać
      w każdej klatce filmu od razu ukrytych sensów i warst
      filozoficznych. To tak, jakby powiedzieć, że wiadomo, że Blues
      Brothers dojadą Chicago, więc po co kręcić te wszystkie sceny
      pościgu i niszczyć tyle samochodów (najwięcej w historii kina
      nomen omen), albo, że przecież wiadomo, że Titanic zatonie, po co
      więc ten cały rozmach tego love story... etc. etc.

      Pozdrawiam...
    • Gość: devilk1 Kultowe rozczarowanie czyli agent Smith zasysa kaskę IP: *.acn.pl 23.05.03, 10:26
      Matrix zassał Naszą kaskę dając w zamian poniższy Dekalog:
      1. Jam jest admin Mamoń - szczególnie nie chodź na masowo
      promowane sequele
      2. Kontraktuj komercyjne bożki odwalające chałturę
      (Scenografowie, choreografowie, muzycy)
      3. Pokaż religię jako techno-patos dla przedszkolaków
      4. Uczcij miłość ojca i matki Klossową sceną erotyczną
      5. Prawdziwa krew to chlupot i chrupot
      6. Daj mnóstwo pieprzenia ustami ze szczególnym wyróżnieniem
      francuszczyzny i włoszczyzny (Merowinga i Persefony)
      7. Ukradnij autostradę tak by Bullit i Ronin się tym nie
      przejęli
      8. Nie pozwalaj pokazać aktorom że potrafią zagrać, a zwłaszcza
      kobietom
      9. Przekalkuj niesmacznie Supermana i Gwiezdne Wojny
      10. Pożycz moc dla agentów Systemu od hitlerowców z radzieckich
      filmów
    • Gość: Bizon Re: IP: 140.171.124.* 23.05.03, 10:28
      Gość portalu: andala napisał(a):

      > Panie Orliński - gdzie Pan znalazł takich znawców sf?
      > "Imperium..." jest uznane za NAJGORSZĄ część cyklu GW!!!!

      Nie wiem gdzieś to wyczytał ale na pewno nie na stronach znawców
      SW. Imperium Najgorsze??????????????? A cóż to za HEREZJE, nie
      wiem skądś Ty takich "znawców" wytrzasnął ( chyba przedszkolaki
      które kochają JAr Jar'a)
    • Gość: trinityfan Re: IP: 3.111.149.* 23.05.03, 10:31
      Najlepiej to isc na film, a nie czytac recenzje. To tak naprawde
      widzowie decyduja czy film im sie podoba czy nie, bo filmy kręci
      sie dla publicznosci. Niektorzy z komentatorów piszą, że film im
      sie nie podobaltak jak I cz. ale i tak jeszcze raz na niego
      pojdą - więc, chyba coś w nim jest.....prawda ?? Ja go widziałem
      wczoraj w Łodzi i mnie osobiście powalił, choć czegoś mu brak
      (może tej świeżości ?). Zachęcam wszystkich - idźcie i ocencie
      sami. Pozdrowienia dla recenzentów :-)
    • Gość: zajcew Re: IP: 80.51.242.* 23.05.03, 10:39
      Gość portalu: andala napisał(a):

      > Panie Orliński - gdzie Pan znalazł takich znawców sf?
      > "Imperium..." jest uznane za NAJGORSZĄ część cyklu GW!!!!

      Tak? To ja się chyba nie znam. Dla mnie jest lepsza niż New Hope
      i Return of Jedi, zabija je mrocznym klimatem.
    • Gość: donpedro Re: IP: 195.205.239.* 23.05.03, 10:46
      Gość portalu: andala napisał(a):

      > Panie Orliński - gdzie Pan znalazł takich znawców sf?
      > "Imperium..." jest uznane za NAJGORSZĄ część cyklu GW!!!!
      Pani(e) Andala ge z kolei Ci bezosobowi uznający. Dla mnie
      impreium jest bez porównania lepsze od reszty cyklu (zwłaszca
      jeżeli idzie o chałę prequeli.
    • Gość: Eiffel Wielki kicz ! IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 23.05.03, 11:19
      Wczoraj widzialem film (w pewnym miescie we Francji, gdzie jest
      on na ekranach juz od tygodnia) i musze ze smutkiem przyznac, ze
      takiego dna nie widzialem. Zaden film z typu kontynuacji watku
      mnie tak nie rozczarowal jak ten kicz (bo trudno to nazwac
      Matrixem). Po kolejnym kilkunastominutowym watku rodem wzietym z
      gier komputerowych, mialem goraco dosc tego filmu.Tylko
      ciekawosc jak zakonczy sie watek, ktory niestety gubi sie w
      bezsensownych dialogach, zatrzymala mnie w fotelu do konca.
      Ten film nie ma nic wspolnego z Matrixem. Chyba tylko aktorow.
      Zapomnijcie o oryginalnosci Matrixa. Morfeusz, wizjoner i
      przywodca duchowy z Matrixa, jest tutaj poslusznym kapitanem
      zywcem wzietym z Gwiezdnych Wojen lub StarTreka. Potem zamienia
      sie na moment w amerykanskiego "glosiciela" zachecajacego do
      wielkiej Rave Party i zbiorowego transu. Neo zasuwa po niebie
      jak Superman poruszajac za soba calem miasto. Jeszcze da sie
      przez momemnt ogladac walki kung-fu, ale po chwili i to staje
      sie nudne.
      Mam wrazenie, ze jest to film promocyjny wielkich producentow
      gier komputerowych jak Play Station. Musieli niezle w niego
      zainwestowac. A effekty specjalne znudza sie po kilku minutach.
      Mam nadzieje, ze bedzie to wielka klapa, bo dla prawdziwych
      fanow Matrixa, jest to jak zaprzeczenie pierwszej czesci: jego
      oryginalnosci, polotu i przede wszystkim glebi. Być może
      uswiadomi to rezyserom, ze nie powinno sie tylko gonic za kasa,
      zdradzajac pierwotne intuicje. Slowem nie polecam, a nawet
      szczerze odradzam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka