paulina.galli
28.12.08, 18:27
Mysle ze warto załozyc watek nowy - nie organizacyjny a pospotkaniowy - ja
zaczne :)
Było po prostu CUDOWNIE! :)
Najpierw swietna podróż dzidkowym samochodem w towarzystwie Biljany i
Justynki. Oczywiscie co robia babki w samochodzie? Gadają i się smieja :).
Potem ladowanie w hoteliku (pod koniec pobytu chyba troche wkurzyłysmy Pania
Recepcjonistke :)), Dzidka pojechala po dziewczyny na dworzec reszta "dobiła"
do nas i silna ekipa ruszyłysmy na miasto. O ile dobrze licze było nas sztuk 12 ?
Po zakupie pierników, moherowych berecików i porobieniu fotek - znalazłysmy
sie w Pierograni - w bardzo fajnej sali tatktycznie oddzielonej od innych gosci :)
Pierogi pycha chociaz 5 sztuk z pieca - mnie troszke zmogło :)
I nie tylko mnie :)
Najlepsza była Justyna która dokonała zgrabnej sekcji wnetrza pieroga tak ze
wygladał on na nienaruszony czym zmyliła Pania kelnerke :)
Potem było pisanie kartki do pani MM , wpisywanie sie do ksiegi gości,
czytanie bardzo ciekawego tematycznie "Krecika" w toalecie :) i ruszyłysmy na
miasto.
Torun jest przepiekny - a noca oswietlony robi niesamowite wrazenie :)
Nastepnym przystankiem była bardzo przytulna pijaniaczekolady (winiarnia)
gdzie rózniez mialysmy duuuzy dtól tylko dla siebie.
A potem tylko zakupy , pozegnanie z tymi co juz dalej towarzyszyc nam nie
mogli i impreza przeniosła sie na drugie pietro hoteliku :)