Dodaj do ulubionych

(OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę...

10.05.09, 21:30
Byłam u fryzjera z żądaniem uzyskania na głowie czekolady, a wyszła mi, psia
mać, miła miedziana grzywka... :(

Boję się, że za chwilę zapragnę wypełnić czymś ramiona. Dobrze, że mam koty, a
w pobliżu zero teleskopów! ;)

A gdy pierwszy raz czytałam Kwiat Kalafiora, bardzo chciałam mieć taką
pszeniczno-obszarpaną fryzurę jak Gabrysia! Zestarzałam się, czy jak...
Obserwuj wątek
    • szprota Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 10.05.09, 21:57
      Ja to muszę zobaczyć!
      • sowca Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 10.05.09, 22:28
        A ja, kiedy jeszcze byłam szatynką, chciałam mieć fryzurkę jak
        Kreska ;)
        Nessie, uśmiechaj się dzielnie spod swojej miłej, miedzianej
        grzywki, a wyrośnie z Ciebie druga Pyza :D
        • hania_jk Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 10.05.09, 23:13
          I patrzaj łagodnie czekoladowymi oczami.
          • lezbobimbo Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 10.05.09, 23:20
            I wyrywaj mamusi kazdego ulewajacego bachora z rak!
    • grimma Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 10.05.09, 22:31
      odgaarnij ją dziarskim ruchem piegowatej dloni.
      • jeriomina Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 10.05.09, 23:18
        Nie, dmuchaj w nią sobie dla kurażu!!!
        • lezbobimbo Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 10.05.09, 23:22
          A potem patrzac zacnie spod onej grzywki dzielnie podaj herbatke niewidzianemu
          nigdy na oczy facetowi.
          • hania_jk Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 10.05.09, 23:30
            I pułapkę biologiczną możesz już stosować... :P
            • lezbobimbo Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 00:30
              Wlasnie, nessie! Caly dzien nic nie jedz, zemdlej jak na ksiezniczke przystalo i
              potem mow, ze biologia zadzialala :)
              • nessie-jp Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 00:47
                Ech, wy, małgerytki jedne! Przefarbuję się przy najbliższej możliwej okazji...
                Oczka na szczęście mam niedzielne i nieczekoladowe, a wręcz wredne i lisieckie,
                a ulewające bachory mogę wyrywać, owszem, ale wyłącznie w celu ustawienia
                otworem ulewczym w stronę kosza na śmieci...

                Pułapki sobie wypraszam. Nie jestem hohoniem.
                • lezbobimbo Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 00:59
                  Jak to nessie, nie masz ochoty zareczyc sie w stogu siana? Jestes jakas dziwna!
                  :))))

                  Jakiego koloru sa oczka lisieckie? Musze to wiedziec :)
                  • nessie-jp Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 01:12
                    lezbobimbo napisała:

                    > Jak to nessie, nie masz ochoty zareczyc sie w stogu siana?

                    Różne rzeczy mogę robić w stogu siana, ale akurat zaręczania się nie
                    przewiduję... :P

                    > Jakiego koloru sa oczka lisieckie? Musze to wiedziec :)

                    No oczywiście, szare i posępne jak blokowiska przy Norwida! I głęboko osadzone,
                    jako te szare drzwi w szarym korytarzu bez końca...
                • croyance Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 13:47
                  Nie zdazysz - zanim dotrzesz do fryzjera, oddzialywanie grzywki na
                  charakter bedzie zbyt juz zaznaczone. Farbuj, poki masz kontrole nad
                  swoimi czynami!
                  • lezbobimbo Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 14:06
                    croyance napisała:
                    > Nie zdazysz - zanim dotrzesz do fryzjera, oddzialywanie grzywki na
                    > charakter bedzie zbyt juz zaznaczone. Farbuj, poki masz kontrole >nad > swoimi
                    czynami!

                    Za pozno! Nessie juz przepadla, juz rodzi potomstwo jakiemus androidowi!
    • ananke666 Debilny OT 11.05.09, 01:15
      a propos grzywek, kto ma podobny fryz do Waszego? Podobnych do mnie raczej nie
      pamiętam.
      • hania_jk Re: Debilny OT 11.05.09, 02:08
        Obecnie Bebe. Kolor też podobny :)
        • dakota77 Re: Debilny OT 11.05.09, 06:43
          U mnie tez chyba Bebe, tylko ja nie mam grzywki, no i kolor inny:)
          • jamniczysko Re: Debilny OT 11.05.09, 09:12

            Ja przez trzy czwarte życia miewam Pyzową fryzurę, to znaczy proste
            włosy do ramion (albo znacznie dłuższe) z naturalnie miedzianą
            grzywką. (Kolor oczu adekwatny jak najbardziej.)

            Ale od kilku dni, ponieważ jestem w ciężkiej depresji, mam włosy
            bardzo krótkie, bardzo czarne i wycięte w totalną mierzwę ręką
            zaufanej pani fryzjerki. Wybrałam już ciężką, maskulinizującą
            oprawkę do pingli (nie noszę pingli od wczesnej szkoły podstawowej),
            więc niebawem będę... Hm? Panią Barbarą z pociągu...?

            Palić papierochów nie zacznę.

            A w ogóle to jest mi strasznie smutno i niech mnie ktoś przytuli...
            • kaliope3 Re: Debilny OT 11.05.09, 09:27
              Spieszę przytulić i pocieszyć Jamniczysko biedne!
              Lawirując cały czas na granicy stanu depresyjnego mam mikre
              wyobrażenie o depresji ciężkiej, ale potrafię się błyskawicznie
              wczuć w jakiekolwiek położenie i postaram się duchowo i myślowo
              powspierać i pocieszyć!Trzymaj się!
              • jamniczysko Re: Debilny OT 11.05.09, 09:36
                Och, dzięki, Kaliope...
                Wywalać w pocieszalni nie chcę, bo ja tu zawsze bardziej z doskoku,
                więcej podczytuję niż piszę... Ale dzięki. Czuję się
                arcyprzytulona.:)
                • kaliope3 Re: Debilny OT 11.05.09, 09:40
                  Nic nie wywalaj jak nie masz siły czy chęci,ja Cię tak awansem za
                  wszystko chętnie przytulę!
                  • lezbobimbo Re: Debilny OT 11.05.09, 14:24
                    Jamniczysko drogie ja rowniez utulam! Wywalaj smialo :-)
                • filifionka-listopadowa Re: Debilny OT 12.05.09, 20:27
                  Ale zapraszamy na pocieszanię!
            • noida Re: Debilny OT 11.05.09, 10:05
              A ja właśnie chciałam sobie zafundować miedzianą grzywkę w ramach remedium na
              depresję... Ale mnie się włosy kręcą i oczy też mam takie bardziej zielone, więc
              pewnie koniec końców będzie mi bliżej do wrednej Iduni niż dzielnej Pyzy.
              Widocznie jestem skazana na wredotę. Ech...
            • croyance Re: Debilny OT 11.05.09, 13:50
              Swietnie rozumiem depresje, bardzo Cie przytulam i pocieszam.
              Cholera jedna potrafi dac do wiwatu, ale zawsze przechodzi i na
              jakis czas jest spokoj.
              • jamniczysko Re: Debilny OT 11.05.09, 13:53
                Najgorszy jest pierwszy raz z ciotką D., potem już można ją trzymać
                na pasku. :) Dzięki. :)
                • croyance Re: Debilny OT 11.05.09, 14:26
                  Pierwszy raz czlowiek jest nieprzygotowany i nie wie, co go trafilo,
                  ale pozniej to dziala jak szczepionka. Musi byc rownowaga w
                  przyrodzie, i po kalendarzu opadajacym zawsze w koncu nastepuje
                  kalendarz wznoszacy: wiem z doswiadczenia, ze najgorszy okres trzeba
                  czesto po prostu przeczekac, a pozniej bedzie znowu dobrze - do tego
                  stopnia, ze nie bedziemy pamietac/wierzyc w ten zly :-)
            • tygrys2112 Re: Debilny OT 11.05.09, 16:56
              Przytulam i życzę jak najszybszego wyjścia. Trzymam kciuki.
            • szprota Re: Debilny OT 11.05.09, 19:10
              Jamniczysko przytulam mocno :)
      • truscaveczka Re: Debilny OT 11.05.09, 10:58
        Paulinka/Bebe (zaraz, Paulinka miała grzywkę, czy nie?)
      • jeriomina Re: Debilny OT 11.05.09, 11:05
        Kiedyś miałam podobną do Anieli oraz Tygrysa, czyli długie ciemne loki, teraz
        prostuję krótkie włosy (paź ale bez grzywki). Chyba nikt takiej fryzury w
        Jeżycjadzie nie ma.
        • truscaveczka Re: Debilny OT 11.05.09, 14:04
          Żeby jeszcze ciemne były? Hyhm. <mysli> Tak sobie Józefinę wyobrażam prawdę
          powiedziawszy.
          • jeriomina Re: Debilny OT 11.05.09, 14:13
            Prostując, mam taką fryzurę jak Bebe tylko z ciemnych, prawie czarnych włosów:)
            • lezbobimbo Re: Debilny OT 11.05.09, 14:21
              jeriomina napisała:
              > Prostując, mam taką fryzurę jak Bebe tylko z ciemnych, prawie czarnych włosów:)

              Ooo moja ulubiona fryzura u innych pan :-) Mam slabosc do takich Pulp Fiction
              itp. Kleopatr :)
              • jamniczysko Re: Debilny OT 11.05.09, 14:36

                O, moja też!

                Sama mam gębę zbyt geometryczną i kanciastą do takiej fryzury, ale z
                rykiem zazdrości podziwiam u innych.
                • alitzja Re: Debilny OT 11.05.09, 16:41
                  I ja mam grzywkę, ale asymetryczną (z lewej malutko włosów, a z
                  prawej prawie mi w oko włazi). Niestety, co 2 miesiące chadzam do
                  fryzjera i już nie mam pazia, tylko całkiem krótko z tyłu -
                  nieborejkowsko bardzo.
                  To nie wiem, czy można uznać, że jestem miła i dzielna czy wręcz
                  przeciwnie?

                  (za hasło o wąsach i grzywce to się order z jelitka należy!)

                  I mocno przytulam Jamniczysko, mocno, mocno...
              • szprota Re: Debilny OT 11.05.09, 19:08
                O, ja też! Ale moje włosy się zbyt kędzierzawią, bym ją kiedykolwiek miała :(
                • szprota Re: Debilny OT 11.05.09, 19:13
                  Chodziło mi o fryzurę a la Uma u Tarantina.
                  Będę cytować post, na który odpowiadam.
                  Będę cytować post, na który odpowiadam.
                  Będę cytować post, na który odpowiadam.
                  Będę cytować post, na który odpowiadam.
                  Będę cytować post, na który odpowiadam.
                • jeriomina Re: Debilny OT 11.05.09, 20:59
                  szprota napisała:

                  > O, ja też! Ale moje włosy się zbyt kędzierzawią, bym ją kiedykolwiek miała :(


                  Moje też, dlatego wcieram zele i prostuje. Cała operacja to ok. 20 min.
                  Codziennie:)
                  Ale czego się nie robi dla spełnienia marzeń:)
      • szprota Re: Debilny OT 11.05.09, 19:12
        ananke666 napisała:

        a propos grzywek, kto ma podobny fryz do Waszego? Podobnych do mnie raczej nie pamiętam.

        Chyba najbliżej mi do EmoKozia. Ukosem w oko. Tyle że nie czarna, jakieś resztki pasemek się po niej kołaczą.
        --
        Cóż za niespodziane, a miłe zaproszenie! Oczywiście przyjmuję je z zachwytem i całuję rą... Nie, jednak nie całuję rą. (c) Kotbert
    • truscaveczka Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 14:05
      Grzywki i wąsy rządzą. Kto nie ma grzywki, ten nie żył naprawdę!
      • lezbobimbo Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 14:08
        truscaveczka napisała:
        > Grzywki i wąsy rządzą. Kto nie ma grzywki, ten nie żył naprawdę!

        Swiatlosc przez Twe usta przemowila, acani dobrodziko! Proponuje to jako credo
        naszego foruma!! :)))))
        • aganoreg Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 14:15
          Grzywke mialam przez 7 lat. Ostatnio pozbylam sie jej przez wygode.
          Znaczy, madrosc mnie odbiegla? :(
          • lezbobimbo Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 14:16
            aganoreg napisała:
            > Grzywke mialam przez 7 lat. Ostatnio pozbylam sie jej przez wygode.
            > Znaczy, madrosc mnie odbiegla? :(

            Znaczy juz nie zyjesz ;)
            • aganoreg Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 14:18
              Slusznie, w wieku 31 lat to juz starosc zgrzybiala, nic ino trumne
              nabyc :D
              • lezbobimbo Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 14:20
                aganoreg napisała:
                > Slusznie, w wieku 31 lat to juz starosc zgrzybiala, nic ino trumne
                > nabyc :D

                No bez grzywki to rzeczywiscie! Ja nie wiem jak Ty bedziesz rodzic teraz. Nie
                widze dzidziusia w Twej przyszlosci ;PP Czarnosc!!
                • aganoreg Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 14:24
                  Chyba chwyce jakies odpowiednio tepe nozyczki i sie wlasnorecznie
                  ostrzyge. Ja chce zyc! Nawet z mila i dzielna grzywka ;)
                  • sowca Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 22:42
                    Hura!! A ja ma grzywkę :D wcale nie jest miła i dzielna (ani ja, ani
                    grzywka), nie chce się cholera układać (grzywka, nie ja) i trzeba ją
                    podcinać, ale nie wyobrażam sobie życia bez niej :D
                    Aktualnym fryzem chyba najbliżej mi jednak do Bebe, choc kolor
                    raczej ciemnozłoty niż srebrzysty,ale do dziś pamiętam, jak to chyba
                    Szprota powiedziała, że mam taką grzywkę srebrzystą jak Bebe :D (ale
                    to było przed farbowaniem, dlatego srebrzysta:P)
                    • szprota Re: (OT) Zrobiłam sobie miłą miedzianą grzywkę... 11.05.09, 22:50
                      No nie wiem, jak jest teraz, ale wtedy miałaś taki śliczny, chłodny odcień blondu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka