Dodaj do ulubionych

ulga remontowa

14.04.04, 21:37
nowe mieszkanie, oddane 11 grudnia ub. roku, mam wszytko - faktury na
minimalna kwotę wymagana, protokół odpioru, rachunek za prąd - wszytko czego
wymaga mój US. Ale mam pewien problem natury formalnej - otóz nie mam jeszcze
meldunku, w związku z tym jako podatnik jestem zarejestrowana pod starym
adresem, wraz z rodzicami. Oni tez beda korzystac z tej ulgi. Na domiar złego
oba mieszkania sa w tej samej dzielnicy i popdlegaja pod ten sam US.
Ksiegowa, która robiła mi rozliczenie mówiła, że to spowoduje natychmiastowa
kontrole skarbową u rodziców. Czy aby tego uniknąć można do PITu załączyć
oświadczenie z wyraźnym wskazaniem, że matariały zakupowane przeze mnie były
wykorzystywane w moim nowym mieszkaniu? Moze jest jeszce jakies inne wyjście?
Obserwuj wątek
    • radoslaw.gumulka Re: ulga remontowa 15.04.04, 08:44
      Fakt odliczeń z tytułu ulgi budowlanej wiąże się przede wszystkim z tytułem
      prawnym do wspomnianego lokalu, czyli aktem notarialnym (w przypadku nabycia od
      developera, przydziałem własnościowego prawa do lokalu w SM itp. Z Pani listu
      nie wynika, czy ma Pani tytuł do wspomnianego lokalu wspólnie z rodzicami.
      Ponadto wydatki w ramach dużej ulgi budowlanej odlicza sie do momentu
      zasiedlenia lokalu przez Państwa, tj. do momentu zameldowania. Protokół odbioru
      jest tylko pewnym faktycznym przekazaniem mieszkania, a nie tytułem prawnym.
      Także fakt, iż mieszkają Państwo w tej samej dzielnicy, i podlegają miejscowo
      pod jeden US, nie ma znaczenia. W każdej chwili jednak US może wezwać Panią do
      stosowanego złożenia wyjaśnień (np.: przedstawienia faktur zakupu materiałów
      budowlanych, wykończeniowych itp) w sprawie odliczeń z tytułu dużej ulgi
      budowlanej i będzie Pani musiała dokładnie przedstawić, czy zakupione przez
      Panią materiały na wykończenie lokalu, były w nim wykorzystane.
      • vampi_r Re: ulga remontowa 15.04.04, 17:39
        Pani Marcie chodzi chyba bardziej o ulge remontową, niz budowlaną.
        A z ulgi remontowej moze korzystać po otrzymaniu tytułu do lokalu. Tytułem
        takim jest protokół odbioru lokalu.
        Nie trzeba też byc zameldowanym w lokalu, by móc go modernizowac czy remontować.
        Wazy jest fakt posiadania lokalu.

        Raczej nie przesadzłbym tez z tym wykazaniem, czy zakupione materiały zostały
        wykorzystane. Jak US ma sprawdzic wykorzystanie podkładu gruntującego, czy np.
        warstwy wyciszajacej podłogę. Chyba nie będa zrywac podłogi?
        Raczej US ogranicza się do kontroli faktur.
        Ja przynajmniej nie słyszałem jeszcze, by urzednik był u podatnika i cos
        sprawdzał.
        • vampi_r Re: ulga remontowa 15.04.04, 17:45
          Aha, jeszcze jedno.
          Pani Marta nie pisze, czy korzystała z ulgi budowlanej. Zakładamy, że tak.
          Ale raczej wątpliwe jest, by nabyła równiez prawa wykonczeniowe w uldze
          budowlanej.
          Wg znanej mi interpretacji fiskusa, mieszkanie można wyknczac w ramach ulgi
          budowlanej, jesli przed likwidacja ulgi budowlanej rozpoczeło sie wykanczanie
          lokalu. Praktycznie należało przed 31 grudnia 2001 kupić choc jedna płytkę lub
          klepkę i ja odliczyć od podatku.
          W innym przypadku fiskus nie pozwala na wykańczanie lokalu z tej ulgi.

          Chyba, że zna Pan inne interpretacje fiskusa.
        • piotrfun Re: ulga remontowa 29.04.04, 14:25
          Prośba do naszego eksperta, pana Radosława, aby ustosunkował się do powyższego
          stwierdzenia kolegi Vampi_r'a: "A z ulgi remontowej moze korzystać po
          otrzymaniu tytułu do lokalu. Tytułem takim jest protokół odbioru lokalu. Nie
          trzeba też byc zameldowanym w lokalu, by móc go modernizowac czy remontować.
          Wazy jest fakt posiadania lokalu."
          Prośba także do innych, w tym autora cytowanych słów, o potwierdzebnie - czy na
          pewno wystarczy tylko odebrać (protokołem) mieszkanie, żeby
          rozpocząć "modernizację" i móc to potem odliczyć w ramach ulgi remontowej?
          Nawet, jeśli akt własności (i zameldowanie) uzyskałem dopiero parę miesięcy
          później?
          • brenya Re: ulga remontowa 29.04.04, 16:22
            Przede wszystkim ulga na remont i modernizacje nie przypada tylko na jedno
            konkretne mieszkanie. Mozna ja wykorzystac do wielu mieszkan, do ktorych ma sie
            tytul prawny. Nie trzeba byc zameldowanym w tym mieszkaniu. Wystarczajacym
            dokumentem potwierdzajacym tytul prawny jest juz protokol odbioru. Akt
            wlasnosci nie jest wymagany, aby moc skorzystac z ulgi.
            • piotrfun Re: ulga remontowa 29.04.04, 17:07
              Dziękuję za jednoznaczną odpowiedź.
          • radoslaw.gumulka Re: ulga remontowa 30.04.04, 11:27
            Przedstawiona w pytaniu sytuacja nie do końca była jasna, ale też pozostałe
            komentarze wzbudziły wiele sprzecznych wypowiedzi.
            Dlatego generalną zasada jest gdy podatnik nabywa mieszkanie w stanie surowym,
            do wykonania robót wykończeniowych i uzupełniających we własnym zakresie, co
            jest powszechną praktyką, wówczas zgodnie z przepisami wydatki na wykończenie
            tego lokalu poniesione przed zasiedleniem lokalu nie uprawniają do odliczeń w
            ramach ulgi remontowej.
            • vampi_r Re: ulga remontowa 30.04.04, 13:02
              Pytanie tylko, co to jest to zasiedlenie.
              Wg fiskusa zasiedlenie = faktyczne zamieszkanie.

              Urząd fiskalny nie ma jednak prawa narzucać mi, jak mam mieszkać. Jeśli podoba
              mi się mieszkanie na betonie, to moja sprawa. Faktyczne zamieszkanie tez nie
              jest związane z zameldowaniem. To znaczy przepis mówi, że po 3 dniach pobytu
              nalezy 4 zameldowac się choćby na pobyt czasowy.
              Jednak też nie wiadomo, co to znaczy 3 dni stałego pobytu - jeśli jestem gdzieś
              3 dni i wyjdę na godzinę, to może te 3 dni liczą mi się od nowa itp. itd.
              Nie jest tez powiedziane, że to "faktyczne zamieszkanie" ma trwać dłużej, niż 3
              dni - może wystarczy zamieszkac faktycznie na pół dnia i mieszkanie uznac za
              zasiedlone.
              To tyle co do interpretacji MinFin, która ma niewiele wspólnego z logiką.


              Dlatego myslę, że Pan pod poęciem zasiedlenia rozumie albo:
              - przekazanie lokalu właścicielowi
              - odbiór bloku przez gminę (zakonczenie budowy).
              I tylko przy takim rozumieniu pojęcia zasiedlenia ma Pan całkwitą rację - do
              momentu zasiedlenia nie można kozystać z ulgi remontowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka