Gość: KRACHMEN IP: *.85-237-190.tkchopin.pl 16.10.08, 13:53 TO NIE ZLA SYTUACJA KLIENTOW,DEWELOPEROW, A BANKOW - ONE SA ZAGROZONE UPADLOSCIA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gregsmile Promesa jest zobowiązaniem banku. Kropka. 16.10.08, 14:04 banki w Polsce generalnie traktują klientów z góry. trzeba uważnie wybierać bank do promesy i negocjować kary umowne, taka jest praktyka w Skandynawii przynajmniej. warto też odżałować % i włączyć w proces papierkowy agenta nieruchomości, wtedy bank traktuje nas poważniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FeliksEdmundowicz Kogo poważniej? gołodupca z przerostem ambicji? IP: *.publikator.com.pl 16.10.08, 14:15 Który jest wyłącznie cieciem, śmieciem, dawcą kapitału z podpisanym cyrografem? nie widzisz jakie jest prawo w tym kraju? zbankrutuje bank - może dostaniesz jakieś ochłapy ze swego depozytu. Zbankrutujesz Ty - wyrwą Ci tę kasę ze wszystkimi odsetkami, choćby z gardła przez dooopę. I wszystko jest cacy. Osoba fizyczna w konfrontacji z bankiem jest NIKIM, niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Kogo poważniej? gołodupca z przerostem ambicj 16.10.08, 14:40 Fajnie nas banki traktują, nie ma co. Ciekawe, czy szłoby wytargać od banku zwrot zadatku, który się wpłaciło pod promesę. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Kogo poważniej? gołodupca z przerostem ambicj 16.10.08, 14:41 Wytarganie zwrotu zadatku oczywiście przed sądem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: Kogo poważniej? gołodupca z przerostem ambicj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 15:00 Banki niestety nie dają wiążącej promesy. W artykule jest mowa dopiero o podpisywaniu umowy kredytowej, więc prawdopodobnie jedyny kontakt z bankiem polegał na: "panie, to ile dostanę tego kredytu?". Jak nie ma umowy, to nie ma zobowiązania niestety. Najlepszą radą w tym momencie jest umówienie się z kilkoma bankami na kredyt, w którymś wyjdzie na pewno, no i ewentualnie na zaliczkę, zamiast na zadatek, z tym że w sumie zaliczka niczego nie zabezpiecza. No, chyba, że przedwstępna u notariusza, z wpisanym "roszczeniem" i z zaliczką, wtedy ok, ale który sprzedający się na to zgodzi? Ale najlepszym rozwiązaniem jest... nie brać kredytu! Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Kogo poważniej? gołodupca z przerostem ambicj 16.10.08, 15:43 właśnie - nie brać kredytu - nie podobają się wam banki a sami je żywicie i sprawiacie że rosną do niebotycznych rozmiarów, to teraz się nie dziwić. Odpowiedz Link Zgłoś
phemieh_tusk #### Sluchajta PO wiesniaki !!! #### 16.10.08, 21:42 Sluchajta PO, wiesniaki, to bedzieta wiedzialy, ze kryzysu w Polsce nie ma i nie bedzie, bo tak pedzial ten Tuskowy od forsy, ministrant czy jak mu tam. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Kogo poważniej? gołodupca z przerostem ambicj 16.10.08, 16:39 Nie, tylko umowa oznacza zobowiązanie banku. Żadna decyzja, żadna promesa. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa20 Re: Kogo poważniej? gołodupca z przerostem ambicj 16.10.08, 19:02 arfer napisał: > Nie, tylko umowa oznacza zobowiązanie banku. > > Żadna decyzja, żadna promesa. Doprowadza to do niekorzystnego zarządzania mieniem. Przynosi wyraźne straty. W normalnym kraju bank w takiej sytuacji płaci jak za zboże. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Kogo poważniej? gołodupca z przerostem ambicj 17.10.08, 09:57 Nie masz racji. Bank - w skrajnym przypadku - może dostać karę za brak ograniczeń ryzyka. Ma obowiązek owo ryzyko kontrolować. A wzrost cen pieniądza na rynku (a w zasadzie jego brak) i szalone skokiu kursów walut to właśnie gwałtowne podwyższenie owego ryzyka. Tylko umowa jest zobowiązaniem (formalnie), w żadnym sądzie się nie wybroni Twej argumentacji. Inna sprawa, że - patrząc na wizerunek banku jako instytucji finansowej, która ma zabezpieczać depozyty i gwarantować pewną stabilność - to strzał w stopę ; wiele czasu minie, nim polskie banki odbudują swego rodzaju pewność klientów co do tego, że mogą liczyć na kredyt na wnioskowanych warunkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazula Re: Kogo poważniej? gołodupca z przerostem ambicj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 18:51 Umowa zobowiązuje do czego ????? Guzik z pętelką! Podpisuję się nogami i rękoma, że jesteśmy , my szare ludki nikim dla banków. Jesteśmy potrzebni tylko do płacenia haraczu za dostane pieniądze. Mam od 3 tygodni podpisaną umowę po miesięcznym oczekiwaniu na decyzję itd. na kredyt mieszkaniowy i co??? Pieniędzy niet, przepraszają itd, a ja nie mogę się rozliczać z dostawcami! I co z tego, że umowa podpisana? Mogę reklamować, ale co to da???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elen październikowy crash IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 15:43 Mam akcje, różne inwestycje itp, co kilka dni przez ten krach jestem w plecy ok 20tys pln. I co? Patrzę na to co się dzieje, czytam wasze komentarze,które czasem są agresywne, albo smutne, zawistne, śmieszne. Świat kręci się wokół pieniędzy to wszyscy wiemy, ale po raz pierwszy widać jakie jest podejście ludzi do forsy, jakie towarzyszą temu emocje i lamenty. Mi osobiście to wszystko wisi, ponieważ w moim doumu mówiło się,że pieniądze raz są, raz ich nie ma, ale są też na świecie inne rzeczy, dużo ważniejsze. Krach, który dopiero się rozkręca doprowadzi do wielkiego światowego kryzysu gospodarczego, to jest pewne. Będzie głód i płacz. Ale myślę, że wyjdzie z tego więcej dobrego niż złego, "październikowy crash" należy uznać za bardzo ważną dla ludzkości rewolucję, dzięki niej zniknie chorobliwy kult pieniądza - symbol ludzkiej chciwości, materialne bogactwo prawdopodobnie zostanie zastąpione inną wartością, ludzie może wreszcie otrząsną się z obłudy, zawiści, chciwości i zaczną się szanować i rozmawiać. Oby tylko religia nie stała się przeszkodą w dialogu, miejmy nadzieję, że będzie dobrze. Przecież jak trzeba być solidarnym to i Żyd z Muzułmaninem będą razem pole uprawiać, żeby wykarmić własne dzieci. Tak sobie tylko myśle. Cieszę się, że macie w sobie tyle agresji do systemu. Ktoś kto ma kredyt czuje się wreszcie niewolnikiem machiny w której od urodzenia nikt nie pytał go o zdanie. Tak, to jest jakiś rodzaj Matrixu, a krach wyzwolił samoświadomość. Musi dojść do sytuacji zagrożenia, żeby człowiek uwierzył ,że jest człowiekiem i sam ten fakt powinien mu dać poczucie szczęścia i zmusić go do refleksji. Nic nie jest wieczne. Ludzie wypłacają pieniądze, trzymają w skarpecie,zapanowała panika stadna, i cóż z tego? Ludzie,opamiętajcie się na chwilę. Wali się system, który miał być doskonały, a jednak nie jest. Zróbmy więc inny, lepszy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: październikowy crash IP: *.plus.com 16.10.08, 16:13 Widze, ze nie tylko ja mam takie wartosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gercio Re: październikowy crash IP: *.srv.volvo.com 16.10.08, 16:35 Zgadzam się z tym. Czas na nowy system i nowe możliwości. Pieniądz jest dobrym sługą, lecz złym panem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muslim Ok, daj mi mieszkanie IP: *.chello.pl 16.10.08, 16:52 bo nie mam gdzie mieszkać z rodziną. Chętnie poplewie w swoim ogródki i zaprosze żyda na grilla Odpowiedz Link Zgłoś
arkaszka1 Re: październikowy crash 16.10.08, 17:36 To nic niezwykłego po prostu bank uznał że koleś nie ma szans spłacić tego kredytu i tyle, być może uratowało to gościa przed poważną wtopą, jak ochłonie to jeszcze za to podziękuje. Banki kochają dawać kredyty i z tego zyjąza pare miesięcy sytuacja z kredytami się ustabilizuje, nieruchomości spadną, więc koleś znajdzie sobie inne mieszkanie. Strata zadatku o ile będzie to przykra sprawa lecz lepiej stracić 1000zł niż 100000 za przewartościowane mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ds Od zimy zaczyna sie prawdziwa L A W I N A spadów IP: *.chello.pl 16.10.08, 16:25 cen mieszkań. popyt jest praktycznie zerowy, jesień 2009 to będzie czas zbiorów i kupowania mieszkań za bezcen troszkę cierpliwości, jeszcze odrobinkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Od zimy zaczyna sie prawdziwa L A W I N A sp IP: *.geod.agh.edu.pl 16.10.08, 16:46 Tak, tak tak, poczekajcie do zimy, aż zbankrutują banki którym powierzyliście swoje oszczędności .... Tusk, ściągaj spodnie: mówiłeś, że nie grozi nam żaden kryzys, gdy prezydent chciał zwołać naradę antykryzysową, ty i twoi kolesie wyśmialiści i wyszydziliście go, no to teraz płać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))))) Re: Od zimy zaczyna sie prawdziwa L A W I N A sp IP: *.acn.waw.pl 16.10.08, 21:14 Tak baranie, szukaj wiatru w polu a nie tanich mieszkań. Chyba tylko głupi sprzedałby teraz mieszkanie za nic nie warte świstki papieru. Rację masz tylko w jednym,popyt się załamia, ale z powodu braku zdolności kredytowej, natomiast trzeba pamiętać, że podaż także się załamie. Ceny mieszkań jeszcze mogą spaść max 20%, gdy mali deweloperzy zaczną plajtować i większość spekulantów, którzy kupili po kilka i więcej mieszkań w celach inwestycyjnych zrealizuje zyski - już niewielu ich zostało - Zakup mieszkania, ziemi, domu to najpewniejsze inwestycje w długim okresie czasu a szczegulnie w czasie kryzysu. Każdy odrobinę myślący będzie wolał mieć nieruchomość niż pieniądze, które nie wiadomo czy będą coś warte jak kryzys pokarze swoje prawdziwe oblicze. Trzeba pamiętać, że deweloperzy już od dawna nie realizują nowych inwestycji a i część tych już rozpoczętych została wstrzymana, więc brak jest dopływu podażowego nowych mieszkań w takiej skali jak jeszcze w zeszłym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZERO Re: Od zimy zaczyna sie prawdziwa L A W I N A sp IP: *.adsl.szeptel.net.pl 16.10.08, 21:25 Chłopie, czy ty aby na pewno ukończyłeś szkołę powszechną? Oczy pieką od błędów ortograficznych w Twoim poście. Zlituj się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diakon Re: Od zimy zaczyna sie prawdziwa L A W I N A sp IP: *.chello.pl 16.10.08, 22:58 a ja na mokotowie widzę kilka nowych budów, w innych dzielnicach też podaż jest potężna popyt też jest ale 20-30% poniżej obecnych cen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Promesa jest zobowiązaniem banku. Kropka. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 16:07 a co ma do tego agent?jest tylko pośrednikiem,który też zarabia i tylko dlatego tak się interesuje i biega wokół klienta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arfer Re: Promesa jest zobowiązaniem banku. Kropka. IP: *.171.90.202.static.crowley.pl 16.10.08, 16:37 Kary umowne ? Z polskim bankiem ? Negocjować ? Raczysz żarować.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucip. Re: Promesa jest zobowiązaniem banku. Kropka. IP: *.tychy.msk.pl 16.10.08, 18:31 Promesa nie jest żadnym zobowiązaniem. Jest to obietnica (od ang. promise) przystąpienia do jakiejś umowy (nie tylko kredytowej, może to być np. udzielenie koncesji) po spełnieniu konkretnych warunków. Nigdzie nie jest powiedziane, że ta obiecana umowa musi zostać zawarta na wcześniej ustalonych warunkach. Ani, że w ogóle musi zostać zawarta, jeśli jakaś strona umowy postawi nowe warunki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Banki cofają kredyty IP: *.dialog.net.pl 16.10.08, 14:14 "W regulaminie kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej bank zastrzega sobie prawo do podjęcia takiej decyzji." Czy tym nie powinien zająć się UOKiK? Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 17:33 Nie, bo taki obowiązek bankowi narzuca nawet prawo bankowe. Tyle, że w polskich realiach te zapisy nie były dotąd wykorzystywane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Trzeba zacząć wycofywać pieniądze z banków... IP: 83.1.118.* 16.10.08, 14:26 ...ja jestem właśnie w trakcie wypłacania moich pieniędzy...nie będą tzw.z.a.s.r.a.n.i. bankierzy szastać moja wcale niemałą gotówką!!!Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Trzeba zacząć wycofywać pieniądze z banków... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 14:38 Wypłać i schowaj do szafy. Albo napal w piecu. Co za durnota... J. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_kretynow Re: Po co dyskutujesz z glabem? 16.10.08, 14:51 g...o ma nie pieniadze w banku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Trzeba zacząć wycofywać pieniądze z banków... 16.10.08, 17:34 Pewnie, lepiej być na -5 % z powodu inflacji.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hip Re: Trzeba zacząć wycofywać pieniądze z banków... IP: *.chello.pl 16.10.08, 18:28 lepiej niż na -80%, jak padnie bank Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angelika Wrocław Banki cofają kredyty IP: 89.174.58.* 16.10.08, 14:26 Boksujemy sie jeszcze z czasem i nadzieja z mezem, ze moze przy zastawieniu naszego drugiego mieszkania (mieszkaja w nim rodzice) jednak bank da nam pozyczke i nie stracimy dotychczas wlozonych pieniedzy. Umowe kredytowa mialam podpisywac na dniach. Obecnie mieszkam w wynajetym mieszkaniu. I cale szczescie, że go nie zdazylam wypowiedziec bo zostalabym, calkowicie na lodzie, a nowo znalezione meiszkanie pod wynajem kosztowaloby mnie o conajmniej 50% wyzej. Gdyym wiedziala, że aby dostac pozyczke musze miec wklad wlasny nie porywalabym sie na zakup mieszkania, nie wplacilabym zadatku, nie oplacilabym biura nieruchomosci i polowy taksy notariusza przy umowie przedwstepnej. Banki chca ode mnie wkladu wlasnego w kwocie okolo 100 tys. Liczylam. Przy zalozeniu ze odklada sie miesiecznie 2000 za 4 lata powinnam nazbierac. Ale jak odlozyc taka kwote skoro teraz place za wynajem grube pieniadze. I co z tego ze spekuluje sie ze mieszkania stanieja bo najzwyczaniej popyt na nie spadnie. Wklad wlasny i tak trzeba bedzie miec a 20-40 % od wartosci mieszkania i tak i tak pozostanie. To jest tragedia, nerwy nie tylko moje. Wlasciciel mieszkania ktore kupujemy pieniadze mial przeznaczyc na wykonczenie domu. Cale szczescie ze od razu poinformowalam go o odmowie bankow bo wpakowalby sie w podpisywanie umow, za ktore nei bylby zaplacic. Moj deadline mija z dniem ostatniego pazdziernika. Jesli do tego czasu nei bede miala pieniedzy nie kupie mieszkania, strace calosc kosztow, a wlasciciel bedzie mial spore problemy ze znalezieniem nowego kupca. A przeciez jeszcze niecale dwa tygodnie mialam zapewnione ze wydane decyzje kredytowe nei zsoatna cofniete. Jak to mozliwe ze prawo dziala wstecz? jestem spedytorem i ta sytuacje moge latwo przyrownac do jednej sytuacji. Wysylam auto pod zaladunek...W poloziwe zaladunku mowie mu - Place Ci tylko 60% bierzesz czy nie?? Niestety etyka zawodowa , zaufanie obu stron na to nie pozwala Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 14:37 Oczywiscie szkoda tych pieniedzy ale bank zrobil ci przysluge, za pare lat kupisz o polowe taniej. Ja sie ciesze, ze tobie sie nie udalo i tobie podobnym, bo sam chce kupic mieszkanie i nie akceptuje obecnych cen - w przeciwienstwie do ciebie. Dotychczas nie mialem szans z toba konkurowac, tobie bank dawal kazda kase jakiej od ciebie chcial sprzedawca. Da ciebie to byly wirtualne pieniadze. Ja mam wklad wlasny, pare lat oszczedzalem i szanuje swoje pieniadze. Przez dajace 130% wartosci nieruchomosci banki do tej pory nie mialem szans na rynku. A 7 tys za metr nie zaplace!!! Ale to nic osobistego, jestes po prostu ofiara systemu, tak jak ja do tej pory. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Bardzo trafna odpowiedź. IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 16.10.08, 15:14 Życzę powodzenia w osiągnieciu celu. Sądze,że się uda. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: Banki cofają kredyty IP: 81.15.192.* 16.10.08, 15:43 w każdym temacie dotyczącym mieszkań i kredytów piszesz to samo chyba chciałbyś zaczarować rzeczywistość licząc na to że kupisz mieszkanie za 50% ceny obecnej Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:49 jak nie spadną ceny, to będziecie się nimi żywić, bo nikt ich nie kupi, nikt, już wolę mieszkać pod mostem, a mieszkaniami się nażryjcie Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 17:55 Liczysz na to , że banki do końca świata ograniczą kredytowanie ? Skończy się problem z pozyskiwaniem kapitału, akcja kredytowa zostanie poszerzona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominikana-nieruch Re: > jak nie spadną ceny, to będziecie się nimi ż IP: 200.88.48.* 16.10.08, 18:53 Nie wierze oczom, myslisz, ze kazdy pojdzie pod most? Szybciej bedzie zmuszony zaakceptowac wywindowane ceny wynajmu. Rynek idzie w tym kierunku, jezeli popyt na zakup mieszkan spada. Ten kto bedzie mial wyrzucac na wynajem siadzie do obliczen i dojdzie do wniosku, ze taniej mu kupic nawet za 7ts/m2. Pomysl, ze wiekszosc posiadaczy mieszkan, ktorzy wystawiaja je na sprzedaz ma na to, zeby ten moment przeczekac /kilka lat dobrej koniunktury pomoglo/ i nikt ci nie bedzie rzucal pod nogi 50% ceny! raczej wynajmie po zawyzonej cenie. Moze ty juz znalazles dla siebie miejsce pod mostem, ale nie po to ludzie pracuja, inwestuja, zeby tak konczyc. NIe agituj, bo zostaniesz sam na placu z charagiewka w reku.Rzeczy, ktore sa niezbedne do zycia, jak swiat swiatem ludzie kupowali i kupowac beda, nawej jezeli sa po zawyzonej cenie, najwyzej zrezygnuja z innych przyjemnosci, czekajac na lepsze czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: > jak nie spadną ceny, to będziecie się n IP: *.com 16.10.08, 20:13 Gość portalu: dominikana-nieruch napisał(a): Pomysl, ze wiekszosc posiadaczy > mieszkan, ktorzy wystawiaja je na sprzedaz ma na to, zeby ten moment > przeczekac /kilka lat dobrej koniunktury pomoglo/ i nikt ci nie > bedzie rzucal pod nogi 50% ceny! raczej wynajmie po zawyzonej cenie. Komu wynajmie? Pod mostami pustawo. Wszyscy gdzieś miaszkają. Najwyżej mieszkać tam będą nadal. Miliony wyjechały, zaraz i ja wyjeżdżam i zostaną dwa puste mieszkania. Gdzie te "braki"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: > jak nie spadną ceny, to będziecie się n IP: *.eranet.pl 16.10.08, 20:44 w takim razie ciekawe czemu na mieszkanie w Warszawie w ciągu godziny od zamieszczenia ogłoszenia miałam 10 chętnych, cena którą proponowałam za wynajem została podbita przez samych zainteresowanych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominikana-nieruch Re: > jak nie spadną ceny, to będziecie się n IP: 200.88.48.* 16.10.08, 21:56 Dokladnie, to potwierdza to co wczesniej pisalam, ale ten kto zaspal z kupieniem i czeka jak stanieje, zaspi tez z wynajmem, liczas na pustostan, albo 50% rabatu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diakon Re: > jak nie spadną ceny, to będziecie się n IP: *.chello.pl 16.10.08, 23:05 czy ostatnio przybyło mieszkańców Warszawy, nie czy przybyło mieszkań tak czy ci którzy nie będą mogli sprzedać wrzucą część mieszkań na najem tak czy dzięki temu najem staniej tak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominikana-nieruch Re: > jak nie spadną ceny, to będziecie się n IP: 200.88.48.* 16.10.08, 21:54 Wielu wraca, ponad 10tys Polkow na Islandii,polowa z nich pakuje sie do domu, podobnie w Irlandii, Anglii .... Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: > jak nie spadną ceny, to będziecie się n 16.10.08, 22:45 Ci których nie stać na kredyt, a się do niego przymierzali i byliby w stanie spłacać, bądź nie mają sporego wkłądu własnego, będą musieli skorzystać z najmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Brawo.Cóż za intelekt.!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 20:39 A gdzież oni są?Gdzież te rodziny rozsiane na polach,w namiotach pod mostem?Dzieci myjące zęby w rzece,rodzice rwący szczaw i mlecze na łąkach,polujący na zające,gotujący na ogniskach tak by dziatwa mogła najeść się do syta?Gdzież,te tłumy?Wszak brakuje 3mln mieszkań!!! Otóż odpowiem Ci,choć nie powinienem,gdyż Twój poziom rozumowania,delikatnie mówiąc do mnie nie dociera: Mieszkają Ci oni tam gdzie mieszkali onegdaj. Czasem zdarza się cud.Tutaj kojfnie babcinka /świeć Panie nad jej duszą/,gdzie indziej wujek Mietek wyjedzie za chlebem do UK. Na krótki 3-4 letni okres,sytuacja się zmieniła. Optymizm w narodzie wzrósł,banki zachłystywały się tym optymizmem rodaków pełną piersią,udzielając wielu kredytów nawet tzw.golasom,którzy jeszcze parę lat temu /i parę następnych lat wprzód niestety/ nie byli w stanie odłożyć nawet 10% wartości mieszkania.To coś jak z ratami 0% w Media Markt'cie tylko skala finansowania inna.Pewno,że każdy chce mieszkać w jak najlepszych warunkach,na swoim-na krótką chwilę marzenia ludzi zaczęły się spełniać.Niestety jeszcze nie dożyliśmy tych czasów,gdy mieszkanie nie jest żadnym luksusem,tylko podstawą bytową-dobrem podstawowym,powszechnym. Czekam z niecierpliwością,aż nastaną takie czasy-na chwilę obecną niestety "Gołodupki chop do kupki" /czytaj do mamuni lub teściuni.Przykro mi z tego powodu.Naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Brawo.Cóż za intelekt.!!! IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 21:21 > Na krótki 3-4 letni okres,sytuacja się zmieniła. > Optymizm w narodzie wzrósł,banki zachłystywały się tym optymizmem rodaków pełną > piersią,udzielając wielu kredytów nawet tzw.golasom,którzy jeszcze parę lat tem > u > /i parę następnych lat wprzód niestety/ nie byli w stanie odłożyć nawet 10% > wartości mieszkania.To coś jak z ratami 0% w Media Markt'cie tylko skala > finansowania inna.Pewno,że każdy chce mieszkać w jak najlepszych warunkach,na > swoim-na krótką chwilę marzenia ludzi zaczęły się spełniać.Niestety jeszcze nie > dożyliśmy tych czasów,gdy mieszkanie nie jest żadnym luksusem,tylko podstawą > bytową-dobrem podstawowym,powszechnym. Czekam z niecierpliwością,aż nastaną > takie czasy-na chwilę obecną niestety "Gołodupki chop do kupki" /czytaj do > mamuni lub teściuni.Przykro mi z tego powodu.Naprawdę > to nie takie proste - ci ludzie też się będą bogacić - na pewno nie w takim tempie jak w ciągu ostatnich lat ale jednak - ich siła nabywcza urośnie - z czasem będą chcieli mieć swoje M .... nie zapomnij , że państwo pomoże (dopłaci do odsetek itp itd) dlatego korekta tak - przecena nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Kurcze następny. IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 17.10.08, 11:11 Gdzie ci będzie rosła siła nabywcza gdy kurs złotego się osłabia,hę? Ceny importowanych towarów w sklepach wzrosną czy zmaleją? Ceny gazu i ropy w tym momencie wzrosną czy zmaleją? Siła nabywcza złotówki ROSŁA w momencie UMOCNIENIA kursu złotego w stosunku do WALUT obcych. Obecnie INFLACJA oraz WZROST KURSÓW powoduje SPADEK siły nabywczej PLN. A propo dopłat.Państwo jak Ci nie zabierze to na pewno nie pomoże. Co z tego,że będą dopłaty do kredytów jeśli nie będzie się opłacało brać kredytu na znacznie przewartościowane mieszkania,nawet z dopłatą odsetkową.Oczywiście przy założeniu,że jako "golas" dostaniesz takowy kredyt w co watpię,przynajmniej przez najbliższe 2- 3lata. Wszyscy używacie słowa "korekta"-korekta to jest wyprostowanie,naprawienie czegoś.Banda pseudoanalityków ubiera w piękne słowa coś,co tak naprawdę nie ma miejsca. Optymalnym słowem na obecną sytuację na rynku nieruchomości jest "KRACH".Ludzie obudźcie się,idzie syf,taki jak w 2001roku.I potrwa przynajmniej 2-3lata.Szacuje spadki cen nieruchomości na pierwotnym na minimum 50%,mimo iż pół roku temu myślałem o 20-30% obniżkach. Czy wiesz jakie rabaty /pod stołem na razie,nieoficjalnie/ dają deweloperzy w rejonie mojego Poznania na powiedzmy 50-60m nowe mieszkania? 30 i więcej tysięcy.To od razu na wstępie.Za pół roku będzie to oficjalne i jeszcze od tego spory rabat. Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 16:18 Tekst ten napisalem wczoraj, wiec nie caly czas, tylko 2 razy! :) Myslisz, ze jest juz nieaktualny? A ze kupie taniej to jest na 130% :) pewne! Choc TO pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=16610f0e-07bf-4a9f-99d4-9ad0b9e146b2 moze pokrzyzowac mi plany, no ale nie tylko mi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franko Re: Banki cofają kredyty IP: 88.128.89.* 16.10.08, 19:01 co tu czarować - nie ma popytu, nie ma sprzedaży - proste. Jelenie, które myślały jak Ty - kupiły mieszkania rok dwa lata temu. Rynek się wysycił. Teraz sytuacja jest inna - kto miał wziąć kredyt, ten już wziął. Spekulanci się boją wiec nie kupują. Na rynku jest cała masa developerów która pobrała kredyty na budowę osiedli, pełno kombinatorów z niesprzedawalnymi mieszkaniami w wielkiej płycie , czy osób które mają coraz ciężej poprzez drożejące media. Poczekamy, zobaczymy - ja nie mam zamiaru kupować "apartamentu" w cuchnących polskich miastach więc mnie to tak naprawdę zgrzewa - ale i tak uważam że ludzie biorący kredyt na mieszkania w polskich miastach (przy tych cenach i standardzie miast w PL), mają nie po kolei w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Banki cofają kredyty IP: 81.168.254.* 16.10.08, 19:11 > co tu czarować - nie ma popytu, nie ma sprzedaży - proste. Jelenie, które > myślały jak Ty - kupiły mieszkania rok dwa lata temu. Rynek się wysycił. rynkowi w polsce do wysycenia brakuje ze 3 mln mieszkań Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: net Re: Banki cofają kredyty IP: *.spray.net.pl 16.10.08, 20:13 > rynkowi w polsce do wysycenia brakuje ze 3 mln mieszkań A jak to policzyłeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 20:23 Tak to sie gada jak sie slucha Jareczka i jego wypowiedzi. Te 3mln to chyba stamtad. Jeszcze jakis czas temu tez bylem o tym swiecie przekonany - ze brakuje mieszkan. dzis wiem ze to brednie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Banki cofają kredyty IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 21:17 > Jeszcze jakis czas temu tez bylem o tym swiecie przekonany - ze brakuje > mieszkan. dzis wiem ze to brednie... to nie brednie - mieszkań brakuje- problemem jest niska siła nabywcze (która jednak będzie rosnąć ) ludności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Banki cofają kredyty IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 21:13 nie przeceniaj mnie :) zrobily to za mnie instytucje typu GUS a zdaje się, że nikt nie oszacował ile z obecnie istniejących nie pożyje więcej niż następne 20 lat (wielka płyta z lat 60) Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 14:40 Umowy trzeba czytać. Skoro są regulaminy przyznawania "promes", one też obowiązują. Skoro się nie chciało doczytać do końca, pretensje można mieć tylko do siebie. Oczywiście zachowanie banku tez jest k... wskie, ale to nie jest instytucja charytatywna. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:50 ciekawy jestem ile umów przeczytałeś ty w swoim życiu? łatwo się zasłaniać nie czytaniem umowy, ale jak ci podsuwają pod nos umowę długości książki, gdzie większość napisana jest przez specjalistów prawników, to choćbyś przeczytał i sto razy to i tak nic nie zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 16:23 Dlatego normalny człowiek bierze projekt umowy i idzie po poradę do prawnika. Właśnie po to, żeby nie wtopić kasy. Dziwnym trafem jak kogoś boli ząb, to idzie do stomatologa. Jak pęka rura, wzywa hydraulika. Ale jak kupuje mieszkanie za 500 tys. i nie rozumie umowy, to co robi ? Nic. Takich umów przeczytałem mnóstwo, podobnie jak wiele innych. Jestem prawnikiem i sam się dziwię, jak mało ludzi przychodzi z prośbą o analizę umowy kredytowej, przedwstępnej, deweloperskiej. Porada kosztuje 100 zł. Przy cenie mieszkania to ułamek promila. Potrafisz to wytłumaczyć ? Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 18:05 Zgadzam się, a już dwiema rękami się podpisuję co do umów realizacyjnych i rynku pierwotnego. Np. taki Activ Investment w Katowicach - mały rozdział w rejestrze niedozwolonych klauzul umownych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: net Re: Banki cofają kredyty IP: *.spray.net.pl 16.10.08, 20:17 >Potrafisz to wytłumaczyć ? Bo to rynek dewelopera był. Umowy były nienegocjowalne (najczęściej)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bism Re: Banki cofają kredyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 21:31 Ja potrafię. Treści umowy w moim banku nie mogłem zobaczyć przed umówionym dniem i godziną spotkania w tymże banku. Jednocześnie nie mogłem jej również zabrać na zewnątrz, bo nie. Jak mi się nie podobało to mogłem wyjść. Faktem jest że czytałem umowę ponad godzinę. I co z tego że mi się różne zapisy nie podobały (typu raz w roku wizyta przedstawiciela banku w kredytowanej nieruchomości) ? Nic. Bank z uśmiechem na ustach stwierdził : nie podoba się ? Można nie podpisać. Nie-ne-go-cjo-wal-ne. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 22:48 Akurat to, że nie dano Ci umowy do sprawdzenia, to nie w porządku i marnie świadczy o banku, w którym brałeś kredyt. Draft umowy powinien być dostępny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nyks Re: Banki cofają kredyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 16:46 Jest takie mądre powiedzenie: Podpisać możesz, przeczytać musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 17:59 Mamy sytuację nadzwyczajną i reakcja banków była bardzo nagła, gwałtowna. Nikt 2 tygodnie temu nie założyłby się o złamanego grosza, że w tej chwili na 100 % w CHF na marże poniżej 1,50 % pozostaną ze 2 banki na rynku.. A i to z wielkim pytaniem - do kiedy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nik Re: Banki cofają kredyty IP: 160.83.57.* 16.10.08, 17:15 Regulamin w Banku Millennium podpisujesz przy podpisywaniu umowy, i tak wracamy do punktu wyjścia :( Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 22:47 Nie, regulamin akceptujesz składając wniosek kredytowy. A to, czy wcześniej Ci go okazano i czy Cię to w ogóle interesowało, to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 14:42 Tak to jest. Bank musi myśleć za Ciebie. Kupujesz mieszkanie przewartościowane. Dlaczego ryzyko chcesz zwalić na bank? Bank uważa, że mieszkanie to warte jest (albo wkrótce będzie) 60% tego co za nie płacisz. Jeśli tak bardzo chcesz przepłacać, to róznicę pokryj sama... Dla mnie to OCZYWISTE i LOGICZNE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rere Re: Banki cofają kredyty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.08, 14:52 Dla mnie nie jest to logiczne, a przynajmniej etyczne. Klientka nie wpłaciła zadatku i pobiegła do banku po kredyt, ale mając promesę wpłaciła zadatek. Ceny mieszkań nie spadają od dwóch tygodni ale od kilku miesięcy. Nie jest to więc problem spadku wartości zabezpieczenia, ale skłonności banków do jazdy od bandy do bandy - najpierw rozdawnictwo kasy (bez zaświadczeń na tzw. oświadczenia) a teraz uwalanie osób, które bazując na promesie podjęły jakieś decyzje życiowe. Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:08 Ceny spadają od kilku miesięcy, ale poważny kryzys na rynku bankowym jest dopiero od kilku tygodni. To był dla nich zimny prysznic, zorientowali się, że zbyt łagodnie podchodzili do kredytów. Dodatkowo czytałem tu na forum, że cele sprzedaży kredytów hipotecznych na ten rok mają już zrealizowane w 100% więc nie zależy im tak bardzo na większej sprzedaży, szczególnie że banki w tym momencie zrobią wszystko, żeby nie pozbywać się gotówki. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:19 Nie bardzo wiem o czym Ty chrzanisz. Powodem tego co sie dzieje jest potworny brak chf na rynku miedzybankowym - szczegolnie doskwiera to Polsce, z wiadomych powodow. Stad tak ostre decyzje bankow - czas wprowadzenia tak ostrych sankcji wybrano na teraz bo kazdy madry zarzadca wie ze jak jest kryzys to jest to najlepszy czas na przebudowy. Inne banki tez to powoli wdrazaja, ale zaden bank nie robi tego tak ostro jak ten wspomniany wyzej. Widac jest tam jeszcze jakis trup w szafie - a o tym pseudo-banku na forach od dawna pisze sie malo ciekawe informacje. I pewnie to jest przyczyna tak ostrych decyzji, a nie obawa o los zabezpieczen - bo akurat w PL zabezpieczenie hipoteka kredytu swietnie zdaje egzamin, tacy kredytobiorcy bardzo sumiennie splacaja swoje kredyty, w przeciwienstwie do innych rodzajow kredytow. Musi byc inny powod, i pewnie ten powod znaja szefowie tego pseudo-banku. Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:35 nie chrzanię, tylko opisuję ogólną sytuację na rynku. Nie interesuje mnie jakiś jeden konkretny bank, który oszukuje ludzi, chodzi o cały rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 22:50 I nie masz racji. Prawdziwy powód ostatnich ograniczeń opisał maniek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tclerk Na interbanku nie ma CHF IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 17:59 Po prostu nie ma od piątku w ogóle CHF na rynku. Banki nie mają skąd pozyczać. Zresztą PLN też na interbanku nie ma. Można jakieś małe kwoty pożyczyć za Wibor + 0.8%, dziś widziałem oferty za Wibor+1.2 też drobne. jeżeli myslicie że banki pożyczają kasę z depozytów w sejfach to się mylicie. Bank kupuje kasę na interbanku dolicza swoją marżę i sprzedaje wam kredyt za Wibor + coś do niedawna było to 0.5, dziś nikt nie zejdzie ponizej Wibor+3.5. Banki własnej kasy mają tyle ile muszą mieć na rezerwy obowiązkowe. Jak pożyczacie w walutach to ważna jest stopa libor dla danej waluty, ale mechanizm taki sam. Obecnie najtańszy jest jen - jeżeli musicie brać kredyt w walucie obcej bierzcie w jenach, myślę że mozna zaryzykować kredyt w dolarach bo jak się uspokoi to dolar z obecnej górki zjedzie do poziomu 2-2.1USD/pln a jak wszystko walnie to i tak dolar zjedzie a takie waluty jak pln mniej dostaną w tyłek Do pani z Wrocławia: cóż we Wrocławiu ceny są mocno przeszacowane Sorry. Nie dziwię się że bank nie chce kredytować mieszkań wartuch więcej niż 4.5k pln/m2 a właściwie chce ale skredytuje gdzieś do tych 4.5k a resztę dopłać sama. Z resztą myślę że kupuje Pani za drogie mieszkanie jak na swoje możliwości finansowe. Myślę ze nie można panikować.obecne zamieszanie z brakiem środków międzybankowych potrwa najwyżej 2 tygodnie. Potem to juz będzie albo dobrze albo tak paskudnie że włażenie w kredyt będzie błedem życiowym. Iść do sprzedającego mieszkanie - niech poczeka trochę dłużej. On teraz mieszkania łatwo nie soprzeda albo za mniejszą kase. Pójść do banku z uzyskaną promesą i jeszcze raz z nimi pogadac za kilka dni, może kredyt w złotówkach, a jak się uspokoi to przewalutować. A jak się nie uda to z promesą do prawnika, zawsze można spróbować bankowi założyć sprawę sądową o zwrot utraconego zadatku itd. Pewnie bank był cwany i wpisał w promesie że nie stanowi ona oferty w rozumieniu prawa handlowego ale jeżeli umawiał się na podpisanie umowy to może da się to jakoś naciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mx Re: Banki cofają kredyty IP: *.ydp.com.pl 16.10.08, 15:29 nie maja nawet 60% zrealizowane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suche fakty Re: Banki cofają kredyty IP: *.aster.pl 16.10.08, 19:03 tak dla ścisłości to obecny kryzys zaczął się ponad dwa lata temu w USA i bardzo szybko się okazało, że na tym się nie skończy. w PL problemy banków z finansowaniem kredytów w CHF też nie są nowością i właśnie dlatego część banków nie udzielała kredytów w CHF lub się z tego wycofała dawno temu (np. Pekao S.A., stary BPH itd.). niestety parę banków twardo dawało wszystkim, wszystko i teraz właśnie te trzy banki cofają decyzje i sieją panikę, a można to było przewidzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 22:49 Powodem ograniczeń nie są spadające ceny mieszkań, ale zastój na rynku pożyczek międzybankowych i praktycznie brak możliwości otrzymania finansowania akcji kredytowej w CHF przez banki. Dlatego także ograniczenia były tak nagłe i tak masowe. Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 18:06 Jak już wspomniałem, większość ograniczeń (a zwłaszcza te co do marż) wynikają nie z LTV, ale ceny pieniądza na rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wkurzony Re: Banki cofają kredyty IP: 81.219.116.* 16.10.08, 14:42 Obawiam się, że zastaw na drugim mieszkaniu (tym rodziców) nic nie da. Nie jest problemem teraz kwestia zabezpieczeń, ryzyka, zdolności kredytowej itp. Banki po prostu odmawiają KAŻDEMU. Ja z moją partnerką źle nie zarabiamy, razem netto koło 8 tys. Decyzja miała być na dniach, mieszkanie do odbioru pod koniec roku. Dwa dni temu z banku dzwonili, że decyzja będzie... ale może koło stycznia, może w lutym. Jeśli developer nie będzie wyrozumiały to na szczęście nie wpłacałem dużego zadatku, przepadnie tylko 2 tys. zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdr Re: Banki cofają kredyty IP: *.de.ibm.com 16.10.08, 14:53 a ile chciałeś tego kredytu na mieszkanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wkurzony Re: Banki cofają kredyty IP: 81.219.116.* 16.10.08, 14:58 260 tys. zł., oczywiście we frankach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Banki cofają kredyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 14:59 po prostu nie maja dostępu do franków. ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq 260tys za jakie mieszkanie i gdzie? IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 16.10.08, 15:16 Jakby to było 3pokojowe nowe mieszkanie w warszawie to byś dostał Jak dwupokojowe na wtórnym we wrocławiu,Poznaniu czy Krakowie to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wkurzony Re: 260tys za jakie mieszkanie i gdzie? IP: 81.219.116.* 16.10.08, 15:25 260 tys. to kwota kredytu. Mieszkanie nowe pod Poznaniem, 3 pokoje, 10% wkładu własnego, no i z dużym bo prawie 50 tysięcznym rabatem w stosunku do kwoty początkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: 260tys za jakie mieszkanie i gdzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 19:50 O dla krajana będę uprzejmy. Wrocławianinowi na przykład bym napisał,że kretyn ten co kupuje pod miastem za tyle kabzy. Widzisz teraz o ile są przeszacowane takie mieszkania pod Poznaniem czy też w samym mieście. Nie bój wody-w bankach jak poczuli zagrożenie to zaczęli myśleć logicznie. Jeśli mogę Cię pocieszyć: 1.Za rok kupisz takie mieszkanie za nie więcej niż 200tys 2.Kredyt w walutach /wrócą nie bój się/będzie brany po normalnym,nie zaniżanym kursie CHF czy $ 3.znany serwis aukcyjny .../item454079889_mieszkania_w_zabudowie_szeregowej_garaz_ogrodek.html Tajemnicą poliszynela jest że można je kupić dużo taniej...A będzie jeszcze taniej bo im kompletnie siadła sprzedaż.Może nawet o tych samych mieszkaniach mówimy? BTW mieszkam w swoim domu pod poznaniem,wiesz ile się namęczyłem na wspólnym,dużym co prawda,mieszkaniu z rodzicami???!!! Nie było mnie wcześniej stać ale zrobiłem wszystko by zrealizować marzenia.Udało się.Koszt całkowity w 2005r to około 260-280tys zależy jak liczyć:):)Uważałem wtedy,że to kupa kasy,patrząc co się działo przez następne dwa lata,uważam,że ludzie POWARIOWALI. Wyluzuj,poczekaj-jeszcze podziękujesz bankom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpojpco Re: 260tys za jakie mieszkanie i gdzie? IP: *.wro.vectranet.pl 16.10.08, 21:01 a co napiszesz poznaniakowi siedzacemu z musu we wroclawiu? w zyciu tu nory nie kupie - 260 000 za NORE 40 m2 w starym budownictwie z dopiskiem OKAZJA (czy okazja na zostanie jeleniem?) - mowa oczywiscie o mieszkaniach w niejakim wroclawiu... nie ze mnie nie stac, ale mnie to juz wku**** co sie w tym miescie wyprawia :) niestety (albo stety) placa poki co lepiej niz w Posen... co mnie tu trzyma. Mam chate po rodzicach pod Poznaniem, druga w okolicy Klodzka,,, tyle ze tymi polskimi hajłejami dojezdzac sie niestety nie da.... Poza tym sie z toba w pelni zgadzam... Pozdrowienia dla ukochanej Wielkopolski !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: 260tys za jakie mieszkanie i gdzie? IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 17.10.08, 11:19 > a co napiszesz poznaniakowi siedzacemu z musu we wroclawiu?< To samo co do poznaniaka siedzącego w Poznaniu. We wrocku powariowali z cenami mieszkań,zupełnie bezpodstawnie,piszesz ,że pensje większe niż u nas? Hmmm moim zdaniem poziom podobny,tyle,że samo miasto jest dużo lepiej zarządzane przez Dutkiewicza co sprzyja "klimatowi" rozwoju gospodarczego,nawet jeśli jest on pozorowany. Trochę tych stref gospodarczych tam pootwierali,poza tym w pobliskich kombinatach miedziowych też nieźle płacą.A takiego molocha trzeba obsłużyć,co licznie czynią i się bogacą wrocławscy biznesmeni z "układami" w KGHM.Stąd te "lepsze" pieniądze. Pozdrawiam na obczyźnie.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf von thorn Re: Banki cofają kredyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 15:34 Dlaczego "oczywiście"? Bo "rata niska"?? Człowieku, ogarnij się. Trochę zachwiań na rynku i będziesz miał dwa razy tylke do spłacenia! Nie bądź idiotą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Banki cofają kredyty IP: *.man.olsztyn.pl 16.10.08, 16:56 Albo inaczej - troche zachwiań na rynku i bedziesz miał dwa razy mniej do spłacenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Banki cofają kredyty IP: 81.168.254.* 16.10.08, 15:52 dokładnie tak jak piszesz. ja się nie mogę zrefinansować na kwotę 150 kpln mimo, ze dochodów mam średnio 14 kpln brutto miesięcznie a wartość zabezpieczenia to ok 1,2 mln pln (wartość nieruchomości). problemem nie są kredytobiorcy tylko trupy w szafach banków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tclerk nie ma trupów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 18:11 albo jest ich niewiele - na razie. banki nie mają pieniędzy bo na rynku międzybankowym nie ma kasy. Niestety rzeka pieniędzy która płyneła przez rózne fundusze na rynku międzybankowym do Polski wyschła. Nie ma CHF, prawie nie ma USD jest euro i trochę jenów i GBP. Poczekaj kilka dni dziś banki nie mają skąd brać tych walut i tyle. Za klika dni będą środki ale będą trochę droższe, licz libor(dla danej waluty) +2-3% marży banku Weź w jenach są tańsze niż CHF Trupy się zaczną jak ceny nieruchomości polecą w dół a część osób nie będzie mogła złożyć dodatkowego zabezpieczenia. Na razie w Polsce jest ok, nie ma runu na banki, kredyty się spłacają, tu środki zainwestowane w dziwne instrumenty lub papiery stanowią mały procent tyle że wszystkie zachodnie fundusze które miały u nas środki w akcjach fundach obligacjach i wszystkich innych instrumentach na nszym rynku gwałtownie się wycofują żeby ratować płynności u siebie. Za wycofaną kasę kupuja USD i EUro (bo u siebie tych walut potrzebują) więc złotówka się osłabia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: nie ma trupów IP: 81.168.254.* 16.10.08, 18:23 > albo jest ich niewiele - na razie. no właśnie - na razie :) Poczekaj kilka dni dziś banki nie mają skąd brać tych walut > i tyle. Za klika dni będą środki ale będą trochę droższe, licz libor(dla danej > waluty) +2-3% marży banku spoko - przy tej kwocie i moich dochodach raczej nie mam noża na gardle a 2-3% mnie nie interesuje jak mam wibor +1% - po prostu ryzyko przerośnie zyski > Trupy się zaczną jak ceny nieruchomości polecą w dół a część osób nie będzie > mogła złożyć dodatkowego zabezpieczenia. dlatego wbrew pobożnym życzeniom garstki wariatów ceny nieruchomości nie spadną w istotny sposób - skończyłoby to się armagedonem papiery stanowią mały procent tyle że wszystkie zachodnie fundusze które miały > u > nas środki w akcjach fundach obligacjach i wszystkich innych instrumentach na > nszym rynku gwałtownie się wycofują żeby ratować płynności u siebie. Za wycofan > ą > kasę kupuja USD i EUro (bo u siebie tych walut potrzebują) więc złotówka się os > łabia ja to rozumiem i wiem, że mimo iż giełda jest dramatycznie niedoszacowana spada dalej (wbrew pozorom zgodnie z tusku-tusku jestem zdania, że nasza gospodarka jest OK) podobnie jak w rosji tak i unas to głównie pokłosie wycofywania pieniędzy przez fundusze zagraniczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tclerk Re: Banki cofają kredyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 18:25 Zastaw rzeczywiście niewiele da. Ale zamiast zastawu niech rodzice wezmą pożyczkę kredytową na siebie, na mieszkanie 100tyś dostaną, rata będzie mniej niż 600pln/miesiąc/20 lat. A jak im nie dadzą z powodu wieku to niech uczynią syna/córkę współwłaścicielem mieszkania, on za ich zgodą weźmie ten kredyt i macie wkład własny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tclerk Re: Banki cofają kredyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 21:36 pożyczkę hipoteczną miało być Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Banki cofają kredyty IP: *.dublin.corp.yahoo.com 16.10.08, 14:55 widzisz kobieto w normalnej sytuacji , normalnym ustroju nie porywalabys sie na zakup mieszkania za jakikolwiek kredyt, bo mieszkania bylyby po 80tys zł a nie 300tys zł myśl głową a nie dupą , nie stac cie na cos to nie kupujesz, a nie że kupie na kredyt choćby nie wiem co bo kolezanka juz takie ma i ja tez chce sie pochwalic fajnym mieszkaniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommyniles Re: Banki cofają kredyty IP: *.hsd1.il.comcast.net 16.10.08, 20:40 W kazdym normalnym kraju ludzie oupuja mieszkania TYLKO na kredyt(z minimum 20%-towym wkladem wlasnym).:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Banki cofają kredyty IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 21:24 > W kazdym normalnym kraju ludzie oupuja mieszkania TYLKO na kredyt(z > minimum 20%-towym wkladem wlasnym).:) tiaaaaaaaaa lista nienormalnych krajów: usa, uk, niemcy .... tam jednak kupowali (i za chwilę znowu też będą) bez wkładu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAM Re: Banki cofają kredyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 22:04 Otóż własnie czytamy o tych "normalnych" krajach, które udzielały kredytów każdemy. Ten krach oraz ogólne łubudu to właśnie z tego powodu. I jeżeli u nas banki zaczynają reagować przed czasem, to krwiożrczymi kapitalistami! A ciekaw jestem, co powie jeden z drugim depozytariusz, jeżeli faktycznie polskie banki wpadły by w tarapaty? PO CO DAWALIŚCIE TE KREDYTY !!!! Tak własnie by było! Więc ludzie , więcej rozsądku zalecam. Poza tym kto daje zadatek z kimkolwiek, bez podpisanej umowy na kredyt? Zwłaszcza teraz można zastrzec w umowie przdwstępnej ze sprzedającymi, że zadatek do zwrotu, jeśli kredytu nie dostaniemy. Czy wszyscy juz stracili resztki zdrowego rozsądku? Przecież nieruchomość to nie zakup majtek! Zawsze trzeba się zabezpieczyć, a nie teraz płakać!!!!Podobno to nie sprzedający dyktują warunki, a niektórzy dalej jedzą im z ręki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Banki cofają kredyty IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 22:14 > Otóż własnie czytamy o tych "normalnych" krajach, które udzielały > kredytów każdemy. bo to nie chodzi o to ile tylko komu - można nawet 150 % ale nie człowiekowi dla którego rat to 70 % dochodu > PO CO DAWALIŚCIE TE KREDYTY !!!! Tak własnie by było! Więc ludzie , > więcej rozsądku zalecam. nie dawaliby ich - nie mieliby depozytariuszy bo nie mieliby czym im zapłacić Poza tym kto daje zadatek z kimkolwiek, bez > podpisanej umowy na kredyt? Zwłaszcza teraz można zastrzec w umowie > przdwstępnej ze sprzedającymi, że zadatek do zwrotu, jeśli kredytu > nie dostaniemy. zadatek i zwrot ??? daj spokój - to po co zadatek ?? toż to zwykła zaliczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAM Re: Banki cofają kredyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 22:51 > nie dawaliby ich - nie mieliby depozytariuszy bo nie mieliby czym im zapłacić Przecież większe marże są na krótkoterminowych kredytach gotówkowych, tam dopiero bank ma zarobek ( depozyt ok.5-7%, kredyt+ubezpieczenie 15-22%). Miniej problemów, mniej kosztów. A tzw.działalnośc operacyjna? Na czym zarabiali przed 2002, kiedy zaczął się rozkwit kredytów hipotecznych?Oni naprawdę mają na czym zarabiać. Co do terminu zaliczka-zadatek, zawsze się myliłem, chodzi o to, aby zabezpieczyć siebie na wszelką okoliczność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Banki cofają kredyty IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 23:56 > Przecież większe marże są na krótkoterminowych kredytach > gotówkowych, tam dopiero bank ma zarobek ( depozyt ok.5-7%, > kredyt+ubezpieczenie 15-22%). Miniej problemów, mniej kosztów. zapędziłeś się - więcej kosztów a przede wszystki większe ryzyko i praktycznie brak zabezpieczenia Na czym zarabiali przed 2002, kiedy > zaczął się rozkwit kredytów hipotecznych?Oni naprawdę mają na czym > zarabiać. zarabiali na obsłudze - ale juz nie beda - wieksza konkurencja nie pozwala na to Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 23:15 A w jakim innym kraju mieszkania są jak piszesz po jakieś 1000 zł / m2 ? W Albanii ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: policz Re: Banki cofają kredyty IP: 212.160.172.* 16.10.08, 15:00 "Banki chca ode mnie wkladu wlasnego w kwocie okolo 100 tys. Liczylam" Za rok dwa mieszkania bedą o 40 -50% tańsze czyli konieczny wkład własny będzie potrzebny dwukrotnie niższy, czyli nie 100tys a 50tys A dodatkowo możesz kasę trzymać na lokacie i jeszcze na tym zarobisz Policz dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
arfer Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 17:39 To najgorszy aspekt tej sytuacji ; niektóre osoby stracą oszczędności życia.. Głównie w wyniku ograniczeń LTV, bo dla osoby której przeliczono decyzję i zaproponowano kredyt na kosmiczną marżę w CHF - lepiej wziąść w PLN i po całym zamieszaniu przewalutować. Uprzedzając posty - jeśli ktoś będzie pisał, że w wyniku zmiany waluty i podwyżki raty o np. 30 % nie stać go na kredyt, oznacza to, że nie stać było go już wcześniej. Czy 300 zł na racie 1000 zł zrobi taką różnicę, że grozi sytuacji finansowej ? Tylko u osób, które faktycznie zaciągały kredyty na styk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Banki cofają kredyty IP: *.pronet.lublin.pl 16.10.08, 18:02 wez mi wytlumacz bo nie rozumiem piszesz ze masz 0 (zero) wkladu wlasnego skad bedziesz miec na raty??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gaandziaa Banki cofają kredyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 14:27 właśnie straciliśmy 10.000 zł zadatku :| dziękujemy za to Bankowi Millennium, mimo wcześniejszych zapewnień, jaką to zdolność mamy i że na pewno dostaniemy kredyt - po miesiącu czekania na decyzję stwierdził, że nie wystarcza nam 'punktów scoringowych' :\\ No tak, ale dla takiego Millennium 10 tysia to żaden pieniądz, dla nas to był rok mocnego oszczędzania żeby mieć 10.000 zł gotówki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alina Re: Banki cofają kredyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 14:39 Banki chyba zachorowały- do niedawna dawały na prawo i lewo wszystkim, teraz przegięcie w drugą stronę...Wydawało mi się, żę z moją sytuacją jest ok: ponad 50% wkładu własnego, druga nieruchomość i zdolność kredytowa. I co? Mieszkanie, które kupuję jest zadłużone- przecież tysiące takich sytuacji... Bank przelewa na konto innemu bankowi zamiast właścicielowi. I co? Dla Deutchebank to problem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Banki cofają kredyty IP: *.dialog.net.pl 16.10.08, 14:52 Banki już dawno miały problem z gotówką. Kryzys jest tylko pretekstem. Ja o tym mówiłem żonie jakieś 2 lata temu, że tak będzie i miast kupować, pomału sobie odkładamy pieniążki, dzięki temu będziemy mieli wkład własny większy (bo mamy własne mieszkanie, tyle, że dla nas za małe), a mieszkania powinny być tańsze, więc mniejszy kredyt będzie potrzebny... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia2 Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:01 Ja o tym mówiłem żonie jakieś 2 lata temu, że tak będzie i miast kupować, pomału sobie odkładamy pieniążki, dzięki temu będziemy mieli wkład własny większy (bo mamy własne mieszkanie, tyle, że dla nas za małe) dwa lata temu mówiłeś, pomału odkładasz, jeszcze 3 lata poczekasz na spadek, i jak już prawie będziesz miał kupować, to wybuchnie wojna polsko-ruska i ci inflacja zeżre twoje oszczędności, a tak na marginesie mam nadzieję, że nie oszczędzasz w funduszu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Banki cofają kredyty IP: *.dialog.net.pl 16.10.08, 15:19 Jak wybuchnie wojna polsko-ruska, to własne mieszkanie będzie akurat najmniejszym problemem... Więc w czym problem? Spadki cen w Łodzi są dość duże - licząc rok do roku. Obserwuje jak te same mieszkania pojawiają sie od jakiegoś czau - kilka miesięcy temu - cena ofertowa 280 tys, teraz 220... Cały czas to jest to samo mieszkanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia2 Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 16:23 w razie zawirowań to kredyt do spłacenia jest takiem samym problemem jak kupa kasy odłożonej przez lata ciężkiej harówy. O to mi tylko chodziło. Bo niektórzy straszą tu tymi kredytami, że lepiej odkładać. A to mieszkanie w Łodzi o którym piszesz to na wrtórnym, czy też pierwotnym. Spada? A masz tę kasę do wyłożenia? chodzi o gotówkę. Jak na pierwotnym, to pamiętaj, że jest to stan deweloperski i jeszcze trzeba to wykończyć. W Warszawie obserwuję też mieszkania na konkretnej ulicy bo akurat wiem za ile sprzedałam 1,5 roku temu. Ceny ofertowe poleciały na łeb na szyję - jakieś 10%. Nie jestem oczywiście w stanie dowiedzieć się za ile poszły. Nadmieniam, że jest to wielka płyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Banki cofają kredyty IP: *.dialog.net.pl 16.10.08, 16:36 Rynek wtórny - "apartamenty" o wysokości 1.5 metra mnie nie interesują... Nie piszę również, że kredyt to coś złego, część pewnie skredytuję, tylko, że po innych cenach. Po prostu nie jestem skłonny dać każdej ceny za mieszkanie. Mieszkanie jak pisałem mam, więc mi sie nie śpieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Banki cofają kredyty IP: *.dialog.net.pl 16.10.08, 16:41 malo byc "apartamenty" o wysokości 2.5 metra.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Banki cofają kredyty IP: *.aster.pl 16.10.08, 19:13 raczej dla Ciebie jak nawet nie znasz nazwy Banku, a problem pewnie jest w tym, iż Bank chce wypłacić kredyt od razu na rachunek kredytu, z którego Sprzedający nie może wycofać kasy, a Sprzedający by jednak wolał mieć pieniążki na swoim rachunku osobistym.... może jednak posłuchaj uważniej co do Ciebie mówi doradca :) Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 14:43 A po co płaciliście zadatek nie mając podpisanej umowy kredytowej ? Ponadto można w umowie przedwstępnej zapisać, że jeśli się nie dostanie kredytu, sprzedający zadatek zwraca i nie jest to traktowane jako wina kupującego. Koszt porady u prawnika - 100 zł. Skoro się zaoszczędziło 100 zł, to teraz strata wynosi 100 razy więcej. Gratuluję roztropności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BrawoJasiu Re: Banki cofają kredyty IP: 195.149.64.* 16.10.08, 14:51 Zaden normalny sprzedajacy nie zgodzi sie na taki zapis, bo tak naprawde jest to tylko zadatek. Notariusz również ci powie, że taki zapis jest niestety nie do końca właściwy Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 14:57 Mój sprzedający się zgodził :) Prawo cywilne charakteryzuje się swobodą umów, a art. 394 kc stanowiący o zadatku brzmi tak: W braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej. Czyli Twój notariusz bredzi od rzeczy. To strony decydują, jaką treść ma umowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Banki cofają kredyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 14:55 Jeżeli brałeś kredyt to wiesz, że musisz mieć podpisaną umowę. Kredyt hipoteczny bierzesz na konkretne mieszkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zed Re: Banki cofają kredyty IP: 81.219.116.* 16.10.08, 14:56 Źle myślisz, albo chyba nigdy nie kupowałeś mieszkania u developera. Obowiązuje pewna kolejnośc. Jak podpiszesz umowę kredytową nie mając podpisanej umowy przedwstępnej z developerem. A jak masz z nim podpisać tę umowę skoro nie wpłacisz mu zadatku czy też opłaty rezerwacyjnej (różnie to nazywają). Do tej pory nie było problemów, najpierw konsultacja w banku i jeśli było ok ze zdolnością to załatwiałeś wszystko z developerem i następnie składałeś wniosek w banku i spokojnie czekałeś na pozytywną decyzję i kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:04 A kto każe kupować od dewelopera ??? Normalnie jest tak, że bank wydaje promesę kredytową na daną kwotę, podpisujesz umowę przedwstępną ze sprzedającym (choć nie jest to wymóg prawnie uzasadniony), wówczas jest umowa kredytowa na zakup konkretnej nieruchomości, bank wcześniej wysyła rzeczoznawcę itp. W różnych bankach różnie to wygląda. Skoro ludzie dają się tak zrobić "w konia", że płacą kasę jako zadatek nie mając pewności uzyskania kredytu, to o czym my rozmawiamy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zed Re: Banki cofają kredyty IP: 81.219.116.* 16.10.08, 15:32 We wszystkich bankach wygląda to raczej podobnie. Podpisanie umowy przedwstępnej nie jest prawnie wymagane, ale w 99,9% stosowane, tym bardziej jak kupujesz na kredyt, no chyba, że masz gotówkę i od razu podpisujesz właściwą umowę. Promesa nic ci nie daje, bo jak pokazują ostatnie dni banki mają to w d... że wcześniej wystawiły promesę. A co do zadatku nie spotkałem się nigdy, żeby ktoś go nie wymagał choćby symbolicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia2 Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 14:48 to ja już wolę boom na rynku nieruchomości i kredytów, niż takie spadki cen nieruchomości. Niestety, nie biorą się one znikąd i często towarzyszy im kryzys, wzrost bezrobocia, niepewności ludzkiej co do przyszłości, drogiego pieniądza. Jak w takich warunkach można kupować mieszkanie, nie wiem. Trzeba mieć silne nerwy. I pomyśleć, że jeszcze półtora roku temu doradca kredytowy przychodził do domu i podlizywał się, aby tylko ten kredyt wziąć. Na decyzję czekałam tydzień, w oddziale banku nie byłam ani razu. Czy te czasy wrócą? Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:11 Postepowanie banku to zwykle swinstwo i tyle. Wg mnie takie postepowanie powinno byc glosno roztrabione po calym kraju, tak zeby wreszcie przetrzebic troche to bajoro, w ktorym dotychczas wszystko uchodzilo plazem a klienci non-stop sie znajdywali (tak jak Ci co powyzej placza). Ale z drugiej strony - wg mnie to juz dawno powinny byc wprowadzone obostrzenia o wysokosci wkladu wlasnego. Wyglada tez na to ze pseudo-bank Millenium ma chyba dosc powazne klopoty, bo nikt tak bez przyczyny nie zrywa udzielonych promes. Praktycznie w normalnym kraju taki bank jest trupem, bo bank bez wiarygodnosci jest niczym. Ale w Polsce oczywiscie nic mu sie nie stanie - zawsze znajda sie tacy dla ktorych liczy sie tylko kolorowa reklama. Odpowiedz Link Zgłoś
arkaszka1 Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 17:49 Oczywiście przykro mi ze straciłaś zadatek, ale wyjaśnij mi jak chcesz spłacić kredyt urządzić i umeblować mieszkanie jak dla ciebie 10.000 to rok ciężkiego oszczędzania, chyba przez przypadek uchroniono cię przed dużymi kłopotami finansowymi i te 10000 to najmnieszy koszt tej lekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: Banki cofają kredyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 18:25 Tak z ciekawości - skoro odłożenie dla Was (więc wnioskuję dla 2 osób) 10 000 PLN przez rok było problemem (833 PLN/m-c)- jakim cudem porywacie się na kredyt?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: old_surahand Polska była i jest i będzie rajem dla złodziei .. IP: *.mobileonline.telia.com 16.10.08, 14:37 Miałem zamiar wracać do Polski ale po przeczytaniu tego artykułu mi przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: Polska była i jest i będzie rajem dla złodzie 16.10.08, 14:44 A ja się cieszę. W końcu ludzie bez żadnej kasy przestaną nakręcać ceny. Spadną one do rozsądnego poziomu, wpłacę ciężko uzbierane 30% i będę się cieszył fajnym mieszkaniem, a nie klitką za 7-8 tysięcy za metr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www w kraju kretynow mijesce dla zlodzieji IP: 195.16.40.* 16.10.08, 14:54 tez sie znajdzie!!! jak w kazdej transakcji jeden to glupi a drugi to swinia! tylko kto jest kto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Polska była i jest i będzie rajem dla złodzie IP: 81.168.254.* 16.10.08, 16:17 jeżeli w to wierzysz to jesteś głupszy niż ustawa przewiduje! powiedz z czego te ceny mają spadać ??? policz jakie są koszty wytworzenie. jak obniżysz koszty wytworzenia to automatycznie zmniejszysz podaż pieniądza na rynku itd .... a jak weźmiesz jeszcze pod uwagę EURO 2012 - to już w ogóle nie widzę takich szans Odpowiedz Link Zgłoś
allerune Re: Polska była i jest i będzie rajem dla złodzie 16.10.08, 19:45 prawo popytu i podaży, pomyśl trochę zanim zaczniesz obrażać innych Euro 2012 wywoła falę chęci zakupu drogich mieszkań ? ciekawe :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Polska była i jest i będzie rajem dla złodzie IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 21:05 prawo popytu - podaży :) euro 2012 wywoła popyt na siłę roboczą, beton itp itd co przy niedoborze koło 3 mln mieszkań w kraju raczej nie wróży spadkiem cen ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Re: Polska była i jest i będzie rajem dla złodzie IP: *.chello.pl 16.10.08, 21:09 jaki to ma związek z euro? ludzie będa do nas przyjeżdżać i masowo wykupywac mieszkania bo będzie im tak cudownie w polszy? śmieszny argument Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Polska była i jest i będzie rajem dla złodzie IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 21:30 > jaki to ma związek z euro? ludzie będa do nas przyjeżdżać i masowo > wykupywac mieszkania bo będzie im tak cudownie w polszy? śmieszny > argument prosty - budowlańcy raczej nie zostaną bez roboty a co za tym idzie nie spadną ceny wytworzenia a rezta to tylko konsekwencje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brol Re: Banki cofają kredyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 14:45 Prawdopodobnie będzie to niedozwolona klauzula umowna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Banhałer Bojkot IP: 212.180.160.* 16.10.08, 14:54 Trzeba zapamiętać nazwy banków i na przyszłość omijać je szerokim łukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Banki cofają kredyty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 14:48 czyli Millenium sucks !!! dobrze ze nie mam tam rachunku ani kredytu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniuś z sld wyborcy POszołomów ? Tusie nasrali na was ! IP: *.promax.media.pl 16.10.08, 14:48 PO to złodzieje, kłamcy bezczelni i oszuści. Juz czas aby ich roz....ć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody Re: wyborcy POszołomów ? Tusie nasrali na was ! IP: 85.219.168.* 16.10.08, 14:57 pogieło cię ? to dobrze ze tak sie dzieje ceny spadna, a Tusk i PO to najlepsza opcja polityczna. Jedź do rosji albo korei północnej tam jest wiecej takich jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
dobiczek POkemony,,jestesmy stabilna wyspa na wzburzonych 16.10.08, 14:58 falach oceanu,,powiedzial niby profesor na brytyjskim paszporcie - minister finansow w rzadzie cudoka Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: POkemony,,jestesmy stabilna wyspa na wzburzon 16.10.08, 15:39 a nie? Ktory z bankow w Polsce wyciaga reke do panstwa o pare miliardow wsparcia. Czy miales juz przyjemnosc ogladac premiera i ministra finasow, ktorzy zapewniaja narod, ze ich oszczednosci w bankach sa pewne i ze panstwo za wszystko gwaratuje. Ja to przezylam w ostanich tygodniach w Niemczech i wiem, ze za te deklaracje zaplace nastepna podwyzka podatkow, bo skad niby brac to panstwo: bierze od obywateli w formie podatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
dobiczek a moze powinie n uprzedzic mieszkancow ,,wyspy ,, 16.10.08, 15:43 ze czas kolosze zalozyc Odpowiedz Link Zgłoś
allures Re: POkemony,,jestesmy stabilna wyspa na wzburzon 16.10.08, 19:59 Mam podobny problem.Moge stracic 10 tys zł zadatku.Srodki na splate kredytu mam oraz praca gwarantowala mi splate kredytu.Bank uznał inaczej.W rozmowach deweloper gwarantowal zwrot zadatku gdyby kredyt nie zostal udzielony.Choc w umowie jest tylko wzmianka o artykule 394 kc.Czy jest podstawa prawna w walce o zwrot czy to tylko kwestia dogadannia sie z deweloperem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: POkemony,,jestesmy stabilna wyspa na wzburzon IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.08, 00:38 DO WSZYSTKICH,KTÓRZY ZADATKOWALI!!!!!!! Art.394 par.3:"W razie rozwiązania umowy zadatek powinien być zwrócony(...).To samo dotyczy wypadku,gdy niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności,za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności(...)" Jakkolwiek wątpię,by sprzedajacy/deweloperzy dobrowolnie i bez dyskusji oddali wam pieniadze,dobry prawnik powinien wam skutecznie pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
radioaktywny Banki cofają kredyty 16.10.08, 14:50 Młodzież kupujaca teraz mieszkania nie pamięta tego, ale w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku sytuacja była taka sama, banki udzielając kredytu żądały niemal 100% zabezpieczenia dlatego wówczas zachodziłem w głowę po co ludzie idą po kredyt, jeśli mają niemal taką samą gotówkę. Historia zatoczyła koło, przyszedł okres zaciskania pasa przez banki. Za kilka lat znów będzie łatwiej o kredyt. Póki co doradzam oszczędzać-to najpewniejsze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 14:54 20 czy nawet 35% wkładu własnego to jednak nie jest "prawie cała nieruchomość". 10 lat temu inflacja była też na innym poziomie, więc trzymanie kasy średnio się opłacało. Ale z jednym się zgodzę - nieprędko prawie każdy będzie mógł kupić mieszkanie. No i ceny powinny odczuwalnie zmaleć, bo faktycznie obecnie mieszkania są raczej przewartościowane. Odpowiedz Link Zgłoś
radioaktywny Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:01 plosiak napisał: > 20 czy nawet 35% wkładu własnego to jednak nie jest "prawie cała nieruchomość". > 10 lat temu inflacja była też na innym poziomie, więc trzymanie kasy średnio si > ę > opłacało. Ale z jednym się zgodzę - nieprędko prawie każdy będzie mógł kupić > mieszkanie. No i ceny powinny odczuwalnie zmaleć, bo faktycznie obecnie > mieszkania są raczej przewartościowane. 10-15 lat temu oprocentowanie lokat wynosiło omkoło 10-15%, a więc trzymanie pieniędzy w banku było BARDZO opłacalne. Oprocentowanie kredytów było odpowiednio wyższe. Powoli wracamy do tego momentu. Takie są niestety zasady gospodarki i finansów. Kto sie nie załapał na lepsze czasu musi odczekać swoje. Ceny mieszkań są istotnie chore, więc nic dziwnego że banki hamują aby zatrzymać tą spiralę obłędnych zarobków deweloperów, na które składa się klient, a jak padnie finansowo to bank, czyli MY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Banki cofają kredyty - te banki są już zagrożone! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.08, 14:52 Wygląda to na panikę wśród tych banków, które bardzo liberalnie oceniały zdolność kredytową swoich klientów (zakładając, że wartość nieruchomości zabezpieczjącej kredyt będzie rosła) i teraz poczuły się zagrożone. Spodziewam się, że te banki zaczną wkrótce żądać dodatkowych zabezpieczeń od kredytobiorców, którzy wzięli wcześniej kredyty na 100% i więcej wartości nieruchomości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Banki cofają kredyty - te banki są już zagroż IP: *.astral.lodz.pl 16.10.08, 14:55 Nie pisz bzdur. Jeśli nie rozumiesz co się dookoła dzieje to zacznij się uczyć, najlepiej ekonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alus Re: Banki cofają kredyty - te banki są już zagroż IP: *.wincor-nixdorf.com 16.10.08, 15:01 Prawdę mówi. W każdej umowie jest, że bank może na wskutek drastycznej zmiany wartości mieszkania (w dół) zażądać dodatkowych zabezpieczeń. Jeśli dłużnik nie przedstawi ich to kredyt może zostać postawiony w stan natychmiastowej wykonalności. I tak będzie jeśli ceny spadną np. o 30%, a ludzie brali kredyty na 120% ;) Dodatkowo bank może przewalutować samodzielnie w przypadku zagrożenia spłat raty na pln z chf. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Banki cofają kredyty - te banki są już zagroż IP: *.astral.lodz.pl 16.10.08, 15:05 Racja, dlatego mądrzejszą decyzją jest wynajmowanie mieszkania i zamiana gdy coś nie pasi od ładowania się w koszmarny kredyt na 40 lat. Nigdy bym się nie władował w coś takiego, nawet gdyby na początku bank dopłacał do interesu. Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Re: Banki cofają kredyty - te banki są już zagroż 16.10.08, 15:53 najmadrzejsci to w bankach nie pracuja, ale tak glupi nie sa, aby wymawiac kredyt klientom, ktorzy regularnie splacaja swoje zoobowiazania. Gorzej z tymi, ktorzy przestana placic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arabella Re: Banki cofają kredyty - te banki są już zagroż IP: 65.91.151.* 16.10.08, 15:03 jakie bzdury? Przeciez jest dokladnie tak jak on pisze - PANIKA - nikt w normalnej sytuacji praktycznie z dnia na dzien nie podejmuje decyzji o tak drastycznym przykreceniu sruby! I nie mowie tak, bo mi sie wydaje, ale dlatego, ze obserwuje to od srodka. Jaki normalny bank, w normalnych czasach zdecydowal sie na tak drastyczne kroki? Mowi sie, ze banki maja w d.pie klientow - moze tak, moze nie... zalezy od punktu siedzenia - ale masowe cofanie decyzji kredytowych, podkopywanie wlasnej wiarygodnosci jest ruchem rozpaczliwym... czyli PANIKA przez duze P Odpowiedz Link Zgłoś
dobiczek tonacy wykonyje rozpaczliwe ruchy jak ma 16.10.08, 15:46 bank dac komus pieniadze jesli ich nie ma.nie daje nic w tym dziwnego.dziwne by bylo gdyby dal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rododendron A jak to jest z tymi dodatkowymi zabezpieczeniami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 15:02 > Spodziewam się, że te banki zaczną wkrótce żądać dodatkowych zabezpieczeń od > kredytobiorców, którzy wzięli wcześniej kredyty na 100% i więcej wartości > nieruchomości... Od czasu do czasu ktoś na tych forach straszy, że bank może zażądać dodatkowych zabezpieczeń albo wręcz natychmiastowej spłaty kredytu. Może ktoś zacytować zapis z umowy kredytowej w konkretnym banku, który pozwala na coś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alus Re: A jak to jest z tymi dodatkowymi zabezpieczen IP: *.wincor-nixdorf.com 16.10.08, 15:06 U mnie w umowie (Santander) taki zapis jest już na 2 stronie umowy. Dosyć dobrze pamiętam, że jest bo chciałem pewne rzeczy negocjować i okazały się nienegocjowalne. Ale z tego co wiem w ostatnich latach tak było. Niektóre z tych zapisów zostały uznane za klauzule niedozwolone - inne jednak wciąż funkcjonują. Poczytaj sobie: www.rp.pl/artykul/55672,134133_Niedozwolone_zapisy_w_umowach_o_kredyt_hipoteczny_.html Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: A jak to jest z tymi dodatkowymi zabezpieczen 16.10.08, 15:14 Oczywiście, że w umowach są tego typu zapisy. Bank nie będzie czekał, aż mieszkanie dalej będzie traciło na wartości. Więc ci, co wzięli na maxa kredyty, mogą się wkrótce mocno zdziwić. Ja z żonką wzięliśmy z pewnym zapasem, bo nigdy nie można brać kredytu na 100%, czy na 120% nie mając realnie możliwości innego zabezpieczenia. Do tego nie braliśmy kredytu na 100% naszej zdolności kredytowej, bo wiadomo, iż przez 30 lat różnie w życiu bywa. Ale każdy robi jak uważa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alus Re: A jak to jest z tymi dodatkowymi zabezpieczen IP: *.wincor-nixdorf.com 16.10.08, 15:18 Zgodnie z tym co pisze UoKIK na stronie z raportu kontroli umów z maja br. klauzula ta może być klauzulą zakazaną. www.uokik.gov.pl/pl/informacja_i_edukacja/informacja/komunikaty_prasowe/art445.html Poczytajcie dokument "Raport - kredyty hipoteczne". === 12. Uprawnienie banku do żądania ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia kredytu w przypadku zmniejszenia się wartości ustanowionych zabezpieczeń W przypadku jednego z kontrolowanych banków stwierdzono, że we wzorcach umownych zamieszcza postanowienie uprawniające bank do żądania ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia kredytu w przypadku zmniejszenia się wartości ustanowionych zabezpieczeń. Przedmiotowe postanowienie uprawnia bank do żądania dodatkowych zabezpieczeń w związku z jednostronną oceną, w oparciu o dowolnie przyjęte przez bank kryteria, bez ich wskazania i bez wskazania przesłanek, które uprawniałyby do dokonania takiej oceny. Postanowienie to nie spełnia wymogu art. 385 §2 kodeksu cywilnego z uwagi na to, że jest postanowieniem niejednoznacznym. Ponadto stanowić może ono niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 3853 pkt 9 kodeksu cywilnego. Wystąpienia Urzędu nie przyniosły zmian kwestionowanego postanowienia. Planowane jest podjęcie dalszych działań w ramach ustawowych kompetencji Prezesa. Przykład: Kredytobiorca zobowiązuje się do dokonania dodatkowego zabezpieczenia kredytu („dozabezpieczenie”) na pierwsze żądanie Banku w przypadkach określonych w warunkach kredytu; o wartości oraz rodzaju dozabezpieczenia Bank informuje Kredytobiorcę w żądaniu ustanowienia dozabezpieczenia, a następnie ocenia czy dozabezpieczenie zaoferowane przez Kredytobiorcę spełnia wymagania określone w tym powiadomieniu. =========== Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia2 Re: A jak to jest z tymi dodatkowymi zabezpieczen 16.10.08, 15:06 spłaty kredytu zarządać natychmiast nie może, bo w umowie jest napisane na ile lat kredyt został udzielony, umowy bank już nie może zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted1 Re: A jak to jest z tymi dodatkowymi zabezpieczen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 07:45 > Od czasu do czasu ktoś na tych forach straszy, że bank może zażądać dodatkowych > zabezpieczeń albo wręcz natychmiastowej spłaty kredytu Oczywiście, że może. Ustawa prawo bankowe to jeden wielki przekręt. W końcu pisali ją bankowcy. No nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dobiczek banki maja klopoty?czyzby niby profesor na brytyjs 16.10.08, 15:02 kim paszporcie - minister finansow w rzadzie cudoka was oszukal?hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
martica tere fere, cofaja decyzje wstepne, nie umowy! 16.10.08, 14:58 To sa wlasnie minusy transz i plusy rynku wtornego;). Prosze tez nie mylic decyzji kredytowej z umowa kredytowa! Jakim cudem w ogole ktos dostal pieniadze na pierwsza transze bez umowy kredytowej? Na ladne oczy? Ktos cos tu kreci - a wiem o czym mowie, bo w poniedzialek podpisalam umowe kredytowa - bank nie moze zmienic tych warunkow jesli umowa finalna jest podpisana i/lub decyzja ostateczna wydana, bo zostala podjeta na podstawie prawa ktore funkcjonowalo wtedy. Osoby o ktorych piszecie mialy wstepne decyzje, nie ostateczne! Nie straszcie ludzi wrednymi bankami, ale najpierw dokladnie sprawdzcie o czym piszecie, rany... :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tikamar Re: tere fere, cofaja decyzje wstepne, nie umowy! IP: *.gprs.plus.pl 16.10.08, 15:22 Sama nie wiesz o czym piszesz myląc transze kredytu z zadatkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddreaman Re: tere fere, cofaja decyzje wstepne, nie umowy! IP: *.zurich.com 16.10.08, 16:44 Przeciez pisza ze cofaja decyzje a nie umowy. Chyba nie rozumiesz. Pierwsza wplate czasem placi sie z wlasnych pieniedzy jesli przykladowo bierzesz kredyt na 90% to pierwsze 10 wplacasz ze swojej kieszeni i mozesz to zrobic przed podpisaniem umowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorcia Re: tere fere, cofaja decyzje wstepne, nie umowy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 18:53 Niestety autor artykułu MA RACJE! Takie, rzeczy się właśnie dzieją. Cofane są podpisane juz UMOWY kredytowe, i decyzje nie tylko wstępne ale i ostateczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike tere fere, naucz się czytać ze zrozumieniem... IP: 78.133.178.* 16.10.08, 20:04 Gdzie masz tam napisane, że bank wypłacił im pierwszą transzę? Wpłacili zadatek, czyli własne środki, które mogli ewentualnie później refinansować. Decyzja była OSTATECZNA, skoro mieli mieć spotkanie z podpisaniem umowy - żaden bank nie wygeneruje umowy, jeżeli nie ma decyzji ostatecznej. Millennium od kilku dni cofa decyzje ostateczne, odsyła klientów, którzy mają już wygenerowaną umowę. Inne banki, takie jak Polbank, opóźniają proces wydawania decyzji, być może po to, żeby na nowych warunkach (które zmieniają się co kilka dni) odrzucić wniosek albo zaproponować drakońskie warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: tere fere, cofaja decyzje wstepne, nie umowy! IP: *.metrolink.pl 16.10.08, 21:07 w artykule nie ma słowa o pierwszej transzy, ale o zadatku lub zaliczce na poczet mieszkania! z prywatnych oszczędności, nie transzy. umowy z deweloperami są tak skonstruowane, że zanim wiesz, czy dostałes kredyt musisz wpłacić pierwszą zaliczkę. a kredytu nie dostaniesz, póki nie podpiszesz umowy przedstepnej. i kółko się zamyka... Odpowiedz Link Zgłoś
warszawa229 Zacznijcie pozywac banki!Sady z kosztow zwolnia 16.10.08, 15:24 wystarczy dobrze wniosek umotywowac. Bank raczej napewno przegra sprawe. W PL Banki czuja sie zupelnie bezkarne. Z drugiej strony odmowy bankow moga uratowac co niektorych przed bledem zycia i np. kupnem mieszkanie na zadupiu za 10tys za m2:) Odpowiedz Link Zgłoś
12jarek12 a kto dziś kupuje mieszkanie ? uchyniętyy??? 16.10.08, 15:42 dziś jest taki czas że się zrywa umowy z deweloperami jak się miało nieszczęście wpaść w dziurę w ziemi na górce cenowej. Zeby dziś kupować mieszkanie trzeba być uchyniętym, a żeby jeszcze na to brać kredyt trzeba być uchyniętym do kwadratu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolmaks Banki cofają kredyty IP: *.kwi.vectranet.pl 16.10.08, 15:43 No cóż,ten portugalski bank traci płynność-ja na wszelki słuczaj zlikwidowałem wszyskie lokaty/do pończochy/ Odpowiedz Link Zgłoś
dobiczek ja wyplacilem pieniadze dwa tygodnie temu.operacja 16.10.08, 15:51 trwala tydzien , najgorzej bylo z walutami bo bank jesli mial w 2 oddzialach 9000$ na dzien to max.przy wiekrzych wyplatach PLN musialem kase zamawiac na 3 dni wczesniej,ciesze sie ze tera nie musze wystawac w kolejkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: ja wyplacilem pieniadze dwa tygodnie temu.ope IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 16:36 przy wiekszych wyplatach zawsze sie zglaszalo chec wyplaty kilka dni wczesniej. nawet jak o krachu sie nikomu jeszcze nie snilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena śmiać mi się chce z niektórych !!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 16.10.08, 18:48 i waluty również gdyż oddział tego banku również zamawia walutę (w cenniku również jest o tym informacja)... czasami to mi się śmiać chce jak czytam takie głupoty. o jakich kolejkach piszesz? juz dawno zaostrzyłabym dla banków mozliwość udzielania kredytów na 100 proc (a nawet więcej)wartości nieruchomości- ceny mieszkań napewno wrócą do normalnego poziomu, sory ale jesli chcecie płacić popnad 150 tys dolarów za kawalerkę 37 metrową (!!!!!!!!!!) i bank wymaga obecnie 20 % wkładu własnego to co to oznacza???? może oznacza to, że te apartamentowce nie są warte swojej ceny. a jeżeli ludzie poważnie myślą o zakupie mieszkania to chyba powinni odłożyć już na ten cel jakieś pieniądze? jesli chodzi o ta Klientką to widocznie uzyskała jedynie wstępna decyzję kredytową, a nie podpisała umowę- jak możemy przeczytać w artykule... bank wywiązuje się z umów i te podpisane skutkuja wypłaceniem kredytu. jesli chodzi o tak długi okres rozparywania wniosku kredytowego to zapewne wynikał on z tego, iz nie były dostarczone wszystkie dokumenty do kredytu. ludzie czasami lepiej pomysleć... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Banki cofają kredyty IP: 81.168.254.* 16.10.08, 16:58 to właśnie przez takich jak ty - panikarzy banki tracą płynność. Po co durniu wypłacasz coś na czym zarabiasz a jeszcze skarb państwa ci to w 100 % do 175 kE gwarantuje ???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zinu Czy zwróciłbyś zadatek? IP: *.p.lodz.pl 16.10.08, 15:46 Ja tak, nie chciałbym się dorabiać na czyimś nieszczęściu. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Czy zwróciłbyś zadatek? 16.10.08, 16:48 Różnica między zaliczką a zadatkiem jest taka, że zadatek jest bezzwrotny. Trzeba to wiedzieć i odpowiednio sie umawiać. Natomiast myślę że pozywanie banków za cofnięcie promesy to świetny pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Po co dyskutujesz z glabem? IP: 213.233.101.* 16.10.08, 15:47 a podjęte z banku pieniądze proponuje przeznaczyć w pierwszej kolejności na słownik ortograficzny:) może starczy... humoru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Po co dyskutujesz z glabem? IP: 83.1.118.* 16.10.08, 16:01 nie starcza Chumoru....głąby każdy łykną kit... Odpowiedz Link Zgłoś
anna-888 Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:48 W takiej sytuacji - wszystko jest mozliwe!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Banki cofają kredyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 15:55 Miałam decyzję ostateczną w banku Millennium. Czekałam na kredyt od czerwca, bo albo doradca był na urlopie albo analityk z Warszawy nie miał czasu zająć się sprawą. Kiedy już dostałam decyzję ostateczną, że kredyt mam przyznany, umówiłam się na podpisanie umowy we wtorek - bo analitykowi też nie pasowało wczesniej przygotować umowy bo dużo umów, itd. Kiedy we wtorek miałam udać się do oddziału w Poznaniu celem podpisania kredytu i wypłaty I transzy kredytu - przedzwoniłam do Banku Millennium - zostałam poinformowana, że kredytu nie mam. Czekałam 3,5 miesiąca - i przez to że nie byłam upierdliwym klientem, który wydzwania, chodzi, puka, żeby mieć decyzję - zostałam załatwiona równo przez bank Millennium. Pani z centrali zadzwoniła wczoraj, żeby mnie przeprosić. Mam w nosie te ich przeprosiny bo zostałam oszukana, bez pieniędzy i zobowiązaniem uregulowania zapłaty firmie, z którą podpisałam umowę na dokończenie budowy. Załatwili nas równo. Czegoś takiego nie widziałam jeszcze. Ale niech bank nie myśli, ze zostawię to bez echa - złożę skargę do Urzędu Ochrony Konsumentów, do Związków Banków Polskich, do zarządu Millennium i wszędzie tam gdzie to będzie potrzebne. Teraz będę naprawdę upierdliwa. Koszt wyceny nieruchomości, koszty opinii bankowych i wiele innych. Widać klasę tej brudnej i pustej warszawki - bez zasad i bez liczenia się z nami czyli z klientami, którzy przynoszą im pieniądze, żeby mogli żyć jak lordy. Żal mi tylko zarządu bo widać, że są to osoby bez klasy. Ale cóż... Mam nadzieję, że wielu klientów tak jak ja zrezygmuje z ich usług a wtedy to oni - mam nadzieję będą musieli zostać na lodzie tak jak dzisiaj ja i wiele tysięcy innych osób. Życzę im tego. Bo żyją z nas a nie potrafią nas szanować. Wielkie reklamy banku Millennium - Mój Dom - kpina i żenada. Powiem krótko - pracuję jako nauczyciel i wykładowca ale nie przypominam sobie, żebyś takiego zachowania uczyli na kulturze zawodu. Bank Millennium chyba był wówczas na wagarach. A szkoda - może wówczas wiedzieliby jak mają traktować klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
xp17 Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 15:57 pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=16610f0e-07bf-4a9f-99d4-9ad0b9e146b2 Odpowiedz Link Zgłoś
plosiak Re: Banki cofają kredyty 16.10.08, 16:29 Współczuję. Naprawdę. Ale ktoś z takim doświadczeniem życiowym powinien wiedzieć, że coś śmierdzi, skoro wielki bank nie jest w stanie przez 3 miesiące podpisać umowy kredytowej. Swoim klientom zawsze radzę - jeśli bank, deweloper, jakakolwiek firma nie chce czegoś dać na piśmie i to niezwłocznie, to trzeba uciekać. I nigdy tam nie wracać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator RK Banki cofają kredyty IP: 212.160.172.* 16.10.08, 15:58 Z bankami musi być naprawdę kiepsko. Chciałem zwiększyć debet w koncie w jednym z banków i dostałem po 2 dniach odmowę. Nie była to wcale wielka kwota a i tak mi odmówiono choc mam całkiem niezłe dochody i dwa tygodnie temu mówili mi że dostanę ten debet bez problemu. Wydaje m i się, że jak ktoś ma w tej chwili jeszcze jakieś większe oszczędności w banku to chyba rozsadnie będzie jak z nimi ucieknie, bo może zostać na lodzie. Wiem że są gwarancje. Ale jakos tak nos mi podpowiada że może być kiepsko. Obym się mylił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: Banki cofają kredyty IP: 81.168.254.* 16.10.08, 17:10 Wydaje m i się, że jak ktoś ma w tej chwili jeszcze jakieś > większe oszczędności w banku to chyba rozsadnie będzie jak z nimi > ucieknie, bo może zostać na lodzie. Wiem że są gwarancje. bo najgorzej jest jak się komuś coś wydaje wydaje!! i co polecasz zrobić z ty,mi pieniędzmi ??? w skarpetę włożyć ?? jak będzie źle to ci z tych pieniędzy bezwartościowe skrawki papieru zostaną - wartość zje inflacja ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gtpress Banki cofają kredyty IP: *.cable.mindspring.com 16.10.08, 16:03 czy tak trudno otworzyc Grupie Obywateli bank ? przeciez w minionych latach powstawaly Kasy Stefczyka, Kasy samopomocy, SKOK-i i inne male unie kredytowe....odrzucmy dotychczasowe oferty i tworzmy nowe banki !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczus (Tomek) Re: Banki cofają kredyty IP: *.dialog.net.pl 16.10.08, 16:04 SKOKi nie są bankami.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient SKOK Re: Banki cofają kredyty IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.08, 00:52 I na dodatek one tez coś nie teges.Miesiąc temu złożyłem dyspozycję wypłaty z lokaty w jednym ze SKOKów i do dzisiaj czekam na pieniądze.Niewielka kwota,ale jednak...A SKOKi niestety nie mają ŻADNYCH gwarancji BFG:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: makler Jeśli bank najpierw przyznał kredyt, IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 16:19 a później go cofnął należy niezwłocznie pozwać bank do sądu jeśli w umowie notarialnej był przekazany stronie sprzedającej zadatek. Występując do sądu o odszkodowanie należy potroić kwotę zadatku plus odsetki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bigOS Zamaist zadatku trzeba się zabezpieczać zaliczką IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 16:19 Zadatek można stracić natomiast zaliczka jest zwrotna. Ja kupując mieszkanie zabezpieczyłem się na taki wypadek i wpłaciłem właścicielowi zaliczkę notarialnie potwierdzoną. I nawet gdyby bank się wycofał sprzedający musiałby mi ją zwrócić. Jak ktoś jest cieciu i przed zabraniem się do brania kredytu nie poczyta i pomyśli to takie są potem jazdy z zadatkami. Problemem jest to, że większość ludzi myślenie i czytanie boli jak widły wbite w doope. Idą na łatwiznę i tak potem jest. Odpowiedz Link Zgłoś