Gość: Kopernik IP: 141.155.79.* 10.05.04, 17:13 Zasada Kopernika jednak ma tu zastosowanie. Pieniądz lichy czyli przewartościowane Euro wypiera dobrą złotówkę :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: siker Dureń ten ,co zgadza się Euro po 4,30 przy zakupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 17:42 ch w sklepie,w kantorze wymieni lekko po 4,60-czas to pieniądz,jeżeli nie pożaluje czasu na wymianę -wygra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS Re: Dureń ten ,co zgadza się Euro po 4,30 przy z IP: *.gs.com 10.05.04, 18:29 Jesli ma mozliwosc wyboru. Nie wszyscy nosza ze soba zarowno Euro jak i Zlotowki. Na tym polega cala sprawa. Poza tym nie kazdy chce sie chrzanic z wymiana by kupic cos za kilka Euro. Dla wielu to zadna oszczednosc. Wlasnie - szkoda czasu i zachodu. Jesli sie robi wieksze zakupy to sie placi karta kredytowa i wtedy bank przeliczy jesli sie mieszka za granica. Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unista JEZYKI UNI JAKO JEZYKI URZEDOWE !!!!!!!!!!!!!!!! IP: 68.152.174.* 11.05.04, 23:24 najwyzsza pora aby trzy oficjane urzedowe jezyki uni (angielski, francuzki i niemiecki) byly w Polsce zrownane z jez. polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JGA Re: Można płacić w euro IP: *.navtelcom.com 10.05.04, 17:55 Zasada Kopernika odnosi sie tylko do monet z zawartoscia metalu szlachetnego (zlota lub srebra). Wieksza zawartosc szlachetnego metalu w starych monetach sklaniala do wycofywania ich z obiegu i przechowywania w bezpiecznym miejscu. Pieniadz papierowy bez pokrycia w rezerwach metali szlachetnych (a takimi sa obecnie praktycznie wszystkie waluty) nie ma tej wlasciwosci, dlatego pieniadze przechowywane sa w bankach, ktore oferuja %, ktore z reguly nie pokrywaja inflacji (ale % mozna opodatkowac). W tej sytuacji nasze oszczednosci z reguly traca sile nabywcza z biegim czasu. Obrona przed "konfiskacja" naszych oszczednosci moze byc ulokowanie tych oszczednosci bezposrednio w zlocie (zakladamy przy tym, ze cena zlota rosnie wraz z inflacja), co jest prawda w dluzszym horyzoncie czasowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiona Re: Można płacić w euro IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.05.04, 18:14 Zgoda. Albo wypowiedź została przeinaczona/wyjęta z kontekstu, albo pan Robert Gwiazdowski nie wie co mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J On doskonale wie o czym mowi. IP: 150.210.147.* 11.05.04, 16:22 Pan Gwiazdowski doskonale wie o czym mowi. Pieniadz gorszy wypiera lepszy. Jesli potraktujemy zlotowke jako pieniadz gorszy to ludzie powinni wolec placic zlotowkami (analogicznie jak w przypadku pieniadza z mniejsza zawartoscia kruszcu) a chowac Euro (pieniadz z wieksza zawartoscia kruszcu). W teorii tej nie ma najmniejszego znaczenia czy chodzi o pieniadz kruszcowy czy papierowy. Zasada jest taka, ze pieniadz ktory prawdopodobnie bedzie wiecej wart w przyszlosci jest zachowywany a pieniadz, ktory tylko na wartosci bedzie tracil jest natychmiast wydawany. Dziwie sie tylko, ze udalo sie ciebie przekonac paroma dosc zgrabnie zbudowanymo zdaniami, ktore zawieraly kilka fachowych terminow. W taki wlasnie sposob politycy wciskaja ludziom przerozne bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mike Re: On doskonale wie o czym mowi. IP: *.arcor-ip.net 11.05.04, 16:31 no i dokladnie tak jest! jesli mam obie waluty i jestem w polsce to zawsze sie pozbywam zlotowek, euro sobie zachowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Kopernik, masz racje od wiekow i teraz: IP: *.adsl.solnet.ch 10.05.04, 18:30 "Zgodnie bowiem z zasadą Kopernika-Grishama to pieniądz gorszy wypiera z obrotu pieniądz lepszy, a nie odwrotnie." I to jest tak samo prawda, jak to ze ziemia kreci sie wokol slonca a nie na odwrot, jak twierdza euroentuzjasci :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Kopernik, masz racje od wiekow i teraz: IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.05.04, 20:41 Drogi Fritzu, podobnie w rejonach Basel albo np. Genewy ludzie jezdza do Francji czy Niemiec i placa frankami. Frank wypiera euro, zgodnie z Twoja zasada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wh Re: Można płacić w euro IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.05.04, 19:23 z tymi płaceniami w euro i zarabianiu na kursach to stary numer w Europie. W szwajcarii tez można płacić w Euro, tylko że po kursie 1 Frank = 1 Euro. A swoją drogą ciekawe dlaczego PKP przelicza bilety kolejowe po kursie 1 ero = 5 zł. Najlepiej płacić w swojej walucie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Można płacić w euro IP: *.unifr.ch 10.05.04, 20:56 "Slyszy ze dzwonia, ale nie wie w ktorym kosciele"... Tak koles, rzeczywiscie w Szwajcarii mozna w wiekszosci supermarketow placic w euro (nawet budki telefoniczne przyjmuja euro!), ale z tym kursem, to jestes kiepsko zorientowany - jest prawie taki sam jak oficjalne kursy bankowe (czyli obecnie 1.5 CHF = 1 Euro). Na przyszlosc sprawdz zanim bedziesz plesc dudy smalone... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały ja Ad Zasada Kopernika IP: *.wieczysta.krakow.pl / *.wieczysta.krakow.pl 10.05.04, 19:50 Tu nie ma żadnej sprzeczności, tylko błąd w rozumowaniu. Pieniądz gorszy, "gorszy" jest tylko z natury swojego stopu z jakiego został wykonany, nie chodzi tu o wartość realną! A że zarówno Euro jak i Złoty są wykonane z "papieru" czyli oba są sbie równożedne i przez to wymienialne. Różni je tylko wartość realna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strider Nie jestem ekonimistą, ale wydaje mi się, że to IP: *.uk.ibm.com 11.05.04, 15:22 nie do końca prawda, bowiem "gorszość" pieniądza może się wyrażać np. w innych niż rodzaj stopu parametrach. I tak większa inflacja w strefie złotego, może powodować ucieczkę od tego pieniądza i wzmożoną chęć płacenia w złotych - natomiast w stabilnym euro warto by wtedy oszczędzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadufanyekonomista Re: Nie jestem ekonimistą, ale wydaje mi się, że IP: 212.182.117.* 28.05.04, 12:19 Jakość pieniądza współczesnie wyraża się jego wiarygodnością, która zależy, w mniejszym stopniu od inflacji, a w większym od poziomu zadłużenia państwa, które walutę emituje. Warunkiem przystąpienia do EMU było spełnienie przez państawa kandydujące warunków z Mastricht, m.in. obiżenie zadłużenia publicznego poniżej 60% PKB. Nie wszystkie kraje EMU temu podołały, ale z uwagi na pozytywne tendencje w tym zakresie zostały dopuszczone. W Polsce póki co mamy negatywne tendencje: dług publiczny rośnie, podponie jak inflacja, ale tą zaraz NBP zdusi, bo to wbrew pozprom dość proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hkj Re: Można płacić w euro IP: *.crowley.pl 10.05.04, 20:33 "Patrzymy na ceny w kantorach i bierzemy 20 groszy więcej niż cena sprzedaży - mówi jedna z handlarek owoców i warzyw w Słubicach (graniczy z Frankfurtem nad Odrą)" I dlatego do konca zycia bedziesz handlowala jarzynami. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kopernik EUR i Zlotowa IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.04, 21:33 Swiat sie kolo dupy i pieniadza kreci. Koniec cytatu Odpowiedz Link Zgłoś
holyfido Re: Można płacić w euro 11.05.04, 01:53 W Szczecinie w Carrefour bylo 4 klientow placacych w euro 5 maja :-) We Wrocławiu byl jeden klient, to znaczy ja, bo sprawdzalem czy system kasowy dobrze funkcjonuje, to bylo 6 maja. System oczywiscie zadzialal prawidlowo :-) Duza radosc czulem gdy placilem euro (co prawda tylko 5 euro), ale jak pomysle, ze jeszcze 15 lat temu posiadanie walut bylo nielegalne... No sami rozumiecie! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 nareszcie - juz wchodzimy do euro! 11.05.04, 09:02 rozumiem Cie doskonale; zreszta takie rownolegle wprowadzenie euro do praktycznego obiegu, jeszcze przed oficjalnym przystapieniem Polski do eurostrefy, to znakomity dowod dla wszystkich niezorientowanych i powtarzajacych, ze wprowadzenie euro prowadzi do podwyzek cen (jak wiadomo od 2002 inflacja w eurostrefie zmalala) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamC Re: Można płacić w euro IP: *.sympatico.ca 11.05.04, 17:40 Komus powyzej sie cos pomerdalo albo jest bardzo mlody. 15-scie, 20-scia czy 25 lat temu POSIADANIE walut w Polsce bylo LEGALNE. Nielegalne bylo handlowanie walutami bez zezwolenia. Osobiscie nie pamietam jakiekolwiek sprawy, zeby za prowadzenie "nielegalnej wymiany walutowej" skazano jakiegokolwiek cinkciarza. Przed kazdym Pewexem mozna bylo "legalnie" zlamac prawo, czy wymiec 1000zl na $1, za ktora obywatel PRL mogl kupic pol litra "exportowej" wodki. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 zagadza sie AdamieC 12.05.04, 09:04 sprawdzilem: tak bylo jak mowisz, dodam jeszcze, ze legalny byl obrot tzw. bonami i w gazetach byly ogloszenia typu "bony" co w praktyce czesto znaczylo, ze mozna kupic i sprzedac takze dolary. Co do spraw za cinkciarstwo to nie mam danych, jedynie zeznania, ze policja korzystala z cinkciarzy jako "wtyczek" w zamian za niekaralnosc. Odpowiedz Link Zgłoś