Dodaj do ulubionych

pensjonat w Sopocie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 16:22
Czy opłaca się kupic za 600 tys. zł. penjonat w Sopocie -dom przerobiony z 8
pomieszczeniami w miarę przyzwoitym standardzie. Czy ktoś miał złe
doświadczenia w tym biznesie ? Czy ten koszt wogóle to może się zwrócić?
Biorę pod uwagę coraz krótsze lato (sezon) w Polsce i możliwość uruchomienia
tanich linni lotniczych do słonecznych państw południowej Europy.
Obserwuj wątek
    • Gość: inwestor Re: pensjonat w Sopocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.03, 16:45
      Dzięki za słowa pocieszenia.
      Oto moje kalkulacje: średnia cena pokoju to 100 zł. .Dziennie 8x100=800 w roku
      800x365dni=292 tys.zł.Oczywiście to jest najbardziej optymistyczna wersja.
      Jeśli wezmę pod uwagę że średnie zakwaterowanie =50% , to daje mi ok 150 tys
      rocznie.z tej kwoty odejmuję wypłaty 4 pracowników (ok.8 -tys miesięcznie z
      ZUS=96 tys.rocznie) , podatek od nieruchomości myśłę , że ok 3 tys rocznie ,
      ogrzewanie 5tys. rocznie , prąd, ciepła woda- 20 tys rocznie i pewnie inne
      koszty które pominąlem i szacuję na 20 tys rocznie(pralnia , usterki , drobne
      naprawy) to zysk przed opodatkowaniem roczny zamyka się mniej więcej w
      kwocie :20 tys. czyli 2 tys miesięcznie i z tego płacę jeszcze ZUS. W.g. moich
      kalkulacji to taki obiekt zwróci się przy cenie zakupu 600 tys po ok. 30
      latach.Nie sądzę , żeby to był szybki zwrot zainwestowanego kapitału.
      • Gość: aneta Re: pensjonat w Sopocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.03, 00:38
        Gość portalu: inwestor napisał(a):

        > Dzięki za słowa pocieszenia.
        > Oto moje kalkulacje: średnia cena pokoju to 100 zł. .Dziennie 8x100=800 w
        roku
        > 800x365dni=292 tys.zł.Oczywiście to jest najbardziej optymistyczna wersja.
        > Jeśli wezmę pod uwagę że średnie zakwaterowanie =50% , to daje mi ok 150 tys
        > rocznie.z tej kwoty odejmuję wypłaty 4 pracowników (ok.8 -tys miesięcznie z
        > ZUS=96 tys.rocznie) , podatek od nieruchomości myśłę , że ok 3 tys rocznie ,
        > ogrzewanie 5tys. rocznie , prąd, ciepła woda- 20 tys rocznie i pewnie inne
        > koszty które pominąlem i szacuję na 20 tys rocznie(pralnia , usterki , drobne
        > naprawy) to zysk przed opodatkowaniem roczny zamyka się mniej więcej w
        > kwocie :20 tys. czyli 2 tys miesięcznie i z tego płacę jeszcze ZUS. W.g.
        moich
        > kalkulacji to taki obiekt zwróci się przy cenie zakupu 600 tys po ok. 30
        > latach.Nie sądzę , żeby to był szybki zwrot zainwestowanego kapitału.


        Kilka zastrzeżeń:
        - Po co Ci 4 pracowników do obsługi 8 pokoi??????? W pensjonacie tej wielkości
        spokojnie wystarczy 2 w okresie letnim i jedna osoba poza sezonem. Przy obecnej
        recesji spkojnie znajedziesz kobitkę do pracy za 1000 PLN miesiecznie, która i
        ugotuje dla gościa i posprząta.
        - nie licz na obłożenie przez cały rok. Realne jest liczenie iż każdy pokój
        będzie miał obłożenie przez 100 dni.
        - jesli pokoje będą miały dobry standart to możesz brać 140 PLN za pokój
        (dwójka)

        Możesz liczyć tak:
        8 x 140 = 1120 PLN - możliwy obrót dzienny dzień
        1120 PLN x 100 dni = 112000 PLN - realny obrót roczny

        Koszty:
        Pracownicy:
        - 2 pracowników przez 3 miesiące po 1200 PLN - 7200 PLN
        - 1 pracownik przez reszte roku (9 miesięcy, pensja 1200 PLN) - 10800 PLN
        - inne koszty - 25-30 tys. rocznie
        Łącznie koszty: do 50 tys. rocznie

        Zysk przed opodatkowaniem i "oZUSowaniem" - ok. 60 tys / rocznie.

        Biorąc pod uwagę wszelkie niemożliwe do przewidzenia okoliczności inwestycja
        powinna Ci się zwrócić w przeciągu 12-13 lat.
        Licz się z tym, ze bedziesz musiał sam pilnować interesu.

        Aneta


    • Gość: inwestor Re: pensjonat w Sopocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.03, 13:21
      Dziękuje Ci Aneto za rzeczowe podejście do problemu. Dużo zawsze jest zachęt do
      zakupu jakiejkolwiek inwestycji , jednak liczb nikt nie oszuka. Wszelkie
      zachęty przeważnie wypływają od osób posiadających taki biznes do sprzedaży.
      To miło , że wykładasz "kawę na ławę" i piszesz jak jest. A widzę , że jest
      gorzekj niż myślałem - zamiast 50% jest 30% rocznego obłożenia.
      Jedyną szansą powodzenia takiego przedsięwzięcia jest znaczne zwiększenie
      ilości miejsc noclegowych (przez dobudowę poziomów jeśli jest to możliwe ,
      każde następne piętro kosztuje mniej) lub zakup pensjonatu w miejscowości ,
      gdzie zdecydowanie dłużej trwa sezon- np. góry.
      Jestem człowiekiem absolutnie spoza branży który postanowił zmienić sposób
      zarabiania na życie i wyrwać się z 3% dystrybucji.
      Aneto napisz mi w jakim regionie prowadzisz taki biznes i czy opłacalne jest
      wprowadzenie konsumpcji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka