hjakhandel
30.12.08, 10:28
Witam wszystkich serdecznie. Od jakiegoś czasu śledzę to forum, konkretnie
pisząc ten dział. Zarobienie pierwszego miliona wcale nie jest aż tak trudne -
raczej czasochłonne. Jednak napewno leży to w zasięgu możliwości każdego
przeciętnego Polaka. Jednak ten milion który jest obecnie będzie miał zupełnie
inną wartość rynkową w przyszłości. Bo co nam z tego, że po 30 latach
odkładania za ten milion będziemy mogli kupić małe mieszkanie w przyszłości?
Nie jest sztuką zarobienie miliona w 30 lat...sztuką jest zarobienie go w dużo
krótszym czasie i pomnażanie. A to jest już dużo trudniejsze...i nie mówie
tutaj o kwestii kredytowania...bo wtedy można mówić bardziej o zadłużeniu niż
o "ustawieniu się". W każdym bądź razie bez układów i kontaktów w/g Mnie coś
takiego jest bardzo mało możliwe. Przez pewien czas w swoim życiu ściągałem
złoto z jednego państwa i sprzedawałem w Polsce na złom. Interes był niezły -
natomiast wszystko kiedyś się kończy. Ktoś kto zaczynał w latach 90 do dnia
dzisiejszego przy odrobinie szczęścia do czegoś doszedł. Dziś na rynku mamy
dużo towarów, większość chińskich więc możliwości produkowania większości
artykułów jest poprostu nie opłacalne. Poza tym w tym Państwie nie ma co
liczyć na pomoc - zero ulg, zero wsparcia, co najwyżej mogą Cię dobić. Tak to
wygląda. Mam kilka pomysłów które generalnie można byłoby przełożyć na fajne
pieniądze - czy na miliony? Czas pokarze. Dorobiłem się od zera własnego
mieszkania i paru złotych odłożonych na koncie. Dla wielu z Was pewnie to
niewiele - dla mnie to sukces. Status rentiera od zawsze był kwestią budząca
wiele zapytań o to jak kiedy z czego i czy uczciwie...Zawsze nasuwa się jedno
pytanie...Czy legalnie oznacza uczciwe? - można polemizować. Pozdrawiam i
zachęcam do dyskusji. Pytania - trade-x@wp.pl