Dodaj do ulubionych

"GP": Im droższe auto firmowe, tym wyższy podatek

    • Gość: dlugi Płacić i jeszcze raz płacić IP: 213.25.25.* 01.09.09, 10:02
      Jestem jak najbardziej ZA opodatkowaniem samochodów służbowych do
      użytku prywatnego.
      Przekazanie samochodu służbowego pracownikowi bez względu na to,
      gdzie i dokąd jeździ,to samo zresztą dotyczy właścicela firmy
      używającego samochód służbowy, to nic innego jak rzeczowy składnik
      wynagrodzenia.
      Nie bardzo rozumiem, dlaczego ja mając gołą pensję, mam ją w pełni
      opodatkowywać i pokrywać pełne koszty swojego samochodu prywatnego,
      a Kowalski tenże samochód ma służbowo i za darmo, nie płaci od tego
      podatku.
      Na rozwiniętym zachodzie już bardzo dawno temu wpadli na to i
      opodatkowuje się rzeczowe dodatki o ile nie mają związku z
      wykonywaną pracą.
      Przykładowo w Niemczech podatek ten wynosi 1% od wartosci
      katalogowej samochodu w ujęciu brutto, bez względu na to za ile
      firma go kupiła.
      Jeśli chcesz udowodnić, że używasz samochodu tylko służbowo i nie
      chcesz płacić takiego podatku, to prowadzisz księgę wozu, wpisując
      codziennie każdy przejazd wraz z kilometrami i stanem
      licznika.Urzędnik sprawdza to z rachunkami za dokonywane przeglądy
      czy reperacje oraz kwitami za tankowanie.
      Jest to dość prosty sposób na wykrycie ew. przekrętów.
      Bada się w spornych sprawach zasadność przejazdu ujętego jako
      służbowy.Prowadzenie takiej księgi jest b. uciążliwe i powstaje
      ryzyko wpadki, więc podatnicy wolą płacić ów podatek i mieć święty
      spokój.
      Tu, na tym forum, osobnicy mający samochody służbowe i jeżdżący nimi
      ile wlezie prywatnie, robia wielki raban, jak każdy zresztą, komu
      zabiera się jakiś przywilej. A na tym samym forum, przy okazji
      przywilejów np posłów, krzyczą pewnie najgłośniej o ich
      niezasłużonych przywilejach.
      Sprawa jest prosta; masz dochód, nieważne z jakiej działalnośi i
      tytułu, to płać podatek.
    • Gość: Jaro Niedługo podatki od bąków IP: *.spray.net.pl 01.09.09, 21:28
      Puścisz bąka i dowalą ci karę za działalność wydobywcza bez wymaganych prawem
      koncesji.
    • Gość: Jaro PRL bis IP: *.spray.net.pl 01.09.09, 21:42
      Mieliśmy 45 lat PRL-u, kiedy każde pierdnięcie musiało mieć pokrycie w
      stosownych przepisach a urzędnicy skarbowi walili domiary, kary itp,
      potem parę lat po 1988 wolnosci gospodarczej, kiedy była wolna amerykanka,
      przekrety, afery itp ale ludzie mogli naprawdę mogli działać. Niestety, teraz
      wszystko wraca do normy. System prawa gospodarczego obrasta w meganarośle,
      przepisy vat-owskie są celowo tak zawiłe, zeby pożywić się mogły hordy
      doradców (przede wszystkim firmy nalezące do twórców ustawy), zezwolenia,
      koncesja, licencje, rejestry, ewidencje, karty, deklaracje, multum
      załączników, sprawozdać, opłat skarbowych, akcyz, winiety, bzdety, banderolki,
      srolki. Złodziejstwo państwa: bandyckie akcyzy na paliwo, podatek drogowy na
      budowę dróg a drogi za naszą kase wybudowane potem i tak sa płątne. AAAAA KRUS
      oczywiście. Polska miała być kiedyś druga Japonią a została drugimi Indiami.
      Tez mamy swoje święte krowy tzn rolników. Płacimy im składki zdrowotne,
      składki emerytalne, zrzucamy się na dopłaty a im, bydlakom ciągle mało. ryje
      syte ale wykręcone niezadowoleniem. wiecznie obrażeni, ze po kasiorę trzeba do
      urzędów i banków chodzić a nie teleportuje się jej bezpośrednio w ich szanowne
      odbyty.
      luuuuuuuuuuudzie.............ratunku, co to jest???? Polska czy jakiś
      zaszczany szpital psychiatryczny????!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka