wiadomosci.onet.pl/prasa/kto-odkreci-kurek/rqeck
Pijecie?
Ja pije litrami, aczkolwiek kilka lat (dobrych kilka) zajelo mi wyrobienie w sobie odruchu..... podstawienia szklanki pod kran. Jesli ktos mi nalal to spoko, sama nie mialam odruchu.
Bywajac na wakacjach w PL widzimy dokladnie ile wody pijemy, tony plastiku sie walaja po kuchni, samochodzie etc Aczkolwiek w Krakowie bym si8e kranowy nie odwazyla chyba?
Nie potrafie tylko, niezaleznie od zrodla pochodzenia, wypic wody z czegos innego niz szklanka, no ewentualnie plastikowy kubek. Moj malzonek natomiast nagminnie z kamionkowych kubkow potrafi wode