Dodaj do ulubionych

Basiaistanbul

08.08.06, 08:28
basiaistanbul:
>Mieszkam w İstanbule.mam 2 synow 16 i 12 lat.moj maz jest obywatelem
tureckim. moje 2 siostry mieszkaja w Grecji,na granicy turecko-greckiej.
(ich mezowie sa obyatelami greckimi)

Witaj imienniczko!
Bardzo ciekawe to co piszesz o sobie i swojej rodzinie. Zazwyczaj trafia sie
w rodzinie jedna "czarna owca" tracaca serce dla cudzoziemca i wybywajaca z
Polski. A tutaj? Az trzy dziewczyny i to w jedno praktycznie miejsce!
Niebywale! Zdradz nam jak to sie stalo, ze tak hurtowo znalazlyscie mezow z
tej strony swiata wink)) No i koniecznie zapros do nas Twoje siostry. bedzie
nam bardzo milo.
Pozdrawiam, BACHA
Obserwuj wątek
    • missan Re: Basiaistanbul 09.08.06, 18:45
      Witam!
      Chce dolaczyc sie do tematu.Przed laty ogladalam na TVN program dotyczacy
      mieszane malzenstwa.W tymze programie goscilo kilka par mieszanych i
      psycholog.Otoz wedlug tego psychologa ,Ci w zwiazkach mieszanych zawsze od
      wczesnego dziecinstwa byli juz inni od reszty rodzenstwa, po obu stronach, on i
      ona.Po tym programie analizowalam moja osobowosc i siegalam pamiecia do
      dziecinstwa.W moim, a raczej w naszym przypadku zgadza sie.Moj maz byl rowniez
      inny od reszty rodzenstwa.
      A jak jest z waszych przypadkach?

      Pozdrawiam
      • annielika Re: Basiaistanbul 09.08.06, 21:20
        a ja wlasnie chyba przeciwnie, chociaz moze patrzac na to z tej strony to musze
        przyznac, ze i moj brat i siostra mogliby powiedziec, ze to oni byli rozni. wiec
        jest to troche trudne do ustalenia. ja chyba zawsze chcialam byc taka jak inni i
        wciaz staram sie dopasowac jak najbardziej, by nie wystawac... a i tak zawsze
        jestem inna, bo tak chce zycie. wiec w moim przypadku nie do konca bym sie
        zgodzila. ale wiadomo badania statystyczne nie oznaczaja, ze nie ma odstepstw od
        normy i moze rzeczywiscie pani psycholog miala racje...
        • basiaistanbul Re: Basiaistanbul 09.08.06, 22:46
          annielika rozumiem ciebiesmile
          mysle ze kazdy jest inny na swoj sposob.to co czasami wydaje sie dla nas
          normalne dla innych moze byz zupelne inne,interesujace.taki ten swiat,troche
          czasami pomieszanysmile
          "wciaz staram sie dopasowac jak najbardziej, by nie wystawac..."...niektorzy
          chca bardzo zwracac uwage na siebie,i nich ich nie zauwaza.inni mimo ze nie
          chca zwracac na siebie uwagi innych.to jednak zwracajasmile))
          pozdrawiam
      • basiaistanbul Re: Basiaistanbul 09.08.06, 22:40
        missan...tak sobie pomyslalam ,czy bylysmy inne,3 siostry ,na sto procent
        bylysmy inne,ale mysle nie innosc a spojrzenie na zycie,wiem ze pod kazdym
        zachowaniem czlowieka doroslego ukrywa sie jakis powod z dziecinstwa.ale tak
        naprawde dlaczego tak sie stalo wiemy dopiero wtedy gdy tak naprawde sobie o
        tym powaznie pomyslimy.a nie kazdy chce myslec ,nieprawdaz?
        co do mojego mezasmileod malego mowil ze bedzie mial zone blondynke z zielonymi
        oczymasmile)))
        pozdrawiam
        • annielika Re: Basiaistanbul 09.08.06, 23:13
          wiesz, moze to raczej inne spojrzenie na zycie o ktorym piszesz jest wazniejsze,
          niz nasza indywidualna innosc. bo zycie na emigracji nie jest latwe. kazdemu
          wydaje sie, ze bedac gdzies tam w swiecie przychodzi nam wszystko bardzo latwo.
          a to przeciez nie tak. poza tym trzeba umiec zaakceptowac ta innosc, takze
          swojego partnera. wiec moze troche otwartosci potrzeba, by zyc w zwiazkach
          mieszanych?
          • basiaistanbul Re: Basiaistanbul 09.08.06, 23:52
            annielika...
            to inne spojrzenie na zycie nie jest wazniejsze od indywidualnej innosci,mysle
            ze to spojrzenie jest bardzo zwiazane z nasza indywidualna innoscia.bo przeciez
            jak patrzymy na swiat zalezy od nas,nieprawdazsmile
            zycie na emigracji moze byc piekne,ale nie znaczy to ze znalazlysmy
            niebo,trzeba czasami placic tesknota za krajem w ktorym sie urodzilismy.a ta
            tesknote naprawde zrozumie ten co przezyje.mieszkajac daleko od kraju,czytajac
            Mickiewicza teraz tak naprawde moge zrozumiec co czytamsmile
            pozdrawiam
            • annielika Re: Basiaistanbul 10.08.06, 00:09
              smile mmm, i tak dochodzimy do wniosku, ktory raczej nie pokrywa sie z teoria pani
              psycholog... bo, kazdy czlowiek jest inny, i trudno jest w sumie okreslic ta
              innosc jako cos, co sprawi, ze bedziemy zyc w zwiazku mieszanym. a moze to
              raczej chodzi o ta potrzebe wyrozniania sie z tlumu i to okreslimy jako
              indywidualna innosc? jesli wiec przyjmiemy ta definicje, to uwazam, ze potrzeba
              wyroznienia sie nie zawsze laczy sie z otwartoscia, a co za tym idzie wiekszym
              prawdopodobienstwem wyboru partnera innej narodowosci.

              tak, a to wieczne rozdwojenie to cena, ktora placimy. w sumie jednym jest sie
              latwiej przestawic, drugim trudniej. ja jakos sie wtapiam po jakims czasie, co
              nie znaczy, ze poczucie innosci znika.
              • basiaistanbul Re: Basiaistanbul 10.08.06, 00:24
                wedlug mnie pani psycholog miala meza ze swojego krajusmilei naczytala sie duzo
                ksiazeksmile))
                moze czasami gdy wybieramy nie wybierami rozumem a sercemsmileale to serce jest
                wlasnie rozdwojone....i to troche boli...troche,ale zawsze boli.
                • annielika Re: Basiaistanbul 10.08.06, 00:38
                  no prawda, prawde mowiac to poznajac mojego nie-meza nie bardzo zwracalam uwage
                  na to skad on jest, tylko zafascynowala mnie jego osobowosc i latwosc z jaka
                  potrafalismy sie porozumiec, te same wartosci, marzenia... nie jest dla mnie
                  wazne skad on jest. poza tym poznalismy sie przez neta, wiec nawet nie
                  wiedzielismy jak wygladamy. dodatkowo ja uparcie twirdzilam, ze jestem brzydka
                  jak noc, z pryszczami i w okularach, ehehehe. pozniej dziwne to bylo spotkanie,
                  po dwoch miesiacach codziennych chatow, kiedy to jednoczesnie spotkalam w sumie
                  obcego faceta na lotnisku... o ktorym wiedzialam tak wielesmile


                  • basiaistanbul Re: Basiaistanbul 10.08.06, 16:48
                    annielikasmilemialas ciekawy poczateksmileu nas to byla milosc od pierwszego
                    spojrzeniasmile))ze strony mezasmilebo ja zawsze mialam dystanssmileco do
                    porozumienia....ja po polsku,rosyjsku i angielsku,a moj maz po niemiecku i
                    tureckusmileto sobie wyobrazsmile)))ale jezyk oczu na swiecie ten sam nieprawdaz?smile
                    pozdrawiam
                    • annielika Re: Basiaistanbul 10.08.06, 16:59
                      smile tez tak basiu mysle. moj uparcie twierdzi, ze sie zakochal jeszcze zanim sie
                      spotkalismy... dla mnie to jak zakochanie sie w swoich marzeniach. ja bylam
                      troche bardziej ostrozna, ale musze przyznac, ze tez do niego cos czulam,
                      jeszcze zanim spojrzalam mu pierwszy raz w oczy. chyba w gruncie rzeczy obydwoje
                      jestesmy bardzo romantycznismile gdy go zobaczylam nie mialam watpliwoscismile ehhh,
                      wciaz wspominam te cudne poczatki, kiedy odkrylam co to prawdziwa milosc do
                      super facetasmile

                      a teraz w jakim jezyku sie porozumiewacie? trzeba przyznac, ze prawdziwi z was
                      poliglocismile
                      • basiaistanbul Re: Basiaistanbul 11.08.06, 00:56
                        smilewiem co masz na mysli z ta prawdziwa milosciasmile
                        co do porozumiewania teraz,oczywiscie w jezyku tureckimsmileale jak mi sie czasami
                        nudzi to mowie po polsku do meza,a on tak fajnie sluchasmile)))
                        pozdrawiam
    • basiaistanbul Re: Basiaistanbul 09.08.06, 22:33
      İmienniczkosmilesteskbilam sie za tym zeby ktos do mnie mowil Basiasmilebo ogolnie to
      mowia Barbara,a rodzina siost w Grecji Warwarasmile))))w Turcji mam jeszcze jedno
      imie tureckie.ale to dla rodziny tureckiejsmile
      jak mam byc szczera nie mam sie za czarna owcesmile))))no jak by tak bylo ,to same
      czrne owce by byly u mnie nieprawdazsmile
      wszystko sie zaczelo od najstarszej siostrysmilektora zakochala sie w przystojnym
      Grekusmilejak to mlodosc.i wyszla za niego.po slubie w Polsce,ogladajac koncert w
      Sopocie,nagle nasz Grek gdy zaczal sie wystep tureckiego artysty zaczal troche
      zle mowic o Turkach,wiec ja wtedy zazartowalam ze w rodzinie potrzebny jest
      Turek,to bedzie wojna domowasmilenawet nie przyszlo by na mysl ze to bedzie prawda
      (bedac w liceum,a do tego moje miasto to nie wielkie miasto )skad by sie wzial
      Turek u nassmile.Ale po 3 latach bedac na studiach w wiekszym miescie i do tego w
      swoje wlasne urodziny poznalam mojego mezasmilemoze to przeznaczenie.mysle ze tak.
      gdy mama uslyszala ze mam kolege Turka,ktory bardzo powaznie myslı o tej naszej
      znajomosci(po tygodniu znajomosci zaczal sie oswiadczacsmile))))dla mnie to dalej
      byl zartsmile..)...wiec mama tylko"teraz to Turka brakowalo".no nie bylo tak latwo
      mame przekonac,ale pamietam jedyne jej slowa"kazda z nas ma swoje zycie w
      swoich rekach,wiec najwazniejsze to co sami chcemy"smilesrednia siostra po naszych
      slubach(ja mialam slub w Turcji)zartowala,dla mnie maz Grek czy Turek,no jak
      mam byc szczera jak siostra do mnie przyjezdzala to stwierdzilam,maz Turek nie
      moze bycsmilewiec wyszla za Grekasmilebyc zona Turka dla niej bylo trudniejsze niz
      bycie zona Greka.a wedlug mnie nie wazna jest narodowosc.jak czlowiek kocha to
      wszystko ,nawet to najtrudniejsze jest drobnostka.i takie te nasze losysmile
      niestety siostry nie maja zainteresowan takich jak ja,wiec nie uzywaja
      komputerowsmileale czasami im opowiadam ze tutaj sobie czytam.o tym jak sie zyje w
      Grecji.
      Mysle ze nie ma az takich roznic od zycia rodzin na calym swiecie,i Grecy choc
      maja inna religie niz Turcy to jednak sa bardzo podobni,nie tylko zewnetrznie.
      na razie tyle
      pozdrawiam
      Basia
      • annielika Re: Basiaistanbul 09.08.06, 23:16
        a wlasnie imie... ja nie uzywam agnieszka poza granicami polski, jedynie w
        oficjalnych papierach. chyba nie potrafie zaakceptowac, ze ludzie tak je
        kalecza, a przeciez z imieniem sie bardzo identyfikujemy. wiec sobie je
        uproscilam i dwie strony maja latwiejsmile
      • bachula_gr Re: Basiaistanbul- imienniczko ;-) 11.08.06, 09:54
        basiaistanbul napisała:

        > İmienniczkosmilesteskbilam sie za tym zeby ktos do mnie mowil Basiasmilebo ogoln
        > ie to mowia Barbara,a rodzina siost w Grecji Warwarasmile))))w Turcji mam
        jeszcze jedno imie tureckie.ale to dla rodziny tureckiejsmile

        Moje starsze dziecko po powrocie z wakacji w Polsce mowi czasem na mnie "ciocia
        Basia", bo tak sie zwracal do mnie jej jedyny polski kuzyn i jej sie bardzo
        spodobalo wink
        Poza tym w czasach studenckich utarlo sie, ze nie jestem Basia ani Baska tylko
        BACHA i tak sie przyjelo tez w Grecji. Chwala Bogu bo nie cierpie jak ktos do
        mnie mowi BASKA co brzmi jak BASIKA. Oficjalnie oczywiscie KIRIA WARWARA jestem.

        > jak mam byc szczera nie mam sie za czarna owcesmile))))no jak by tak bylo ,to
        same czrne owce by byly u mnie nieprawdazsmile

        Wlasnie dlatego Twoja rodzinna historia jest taka niesamowita i fascynujaca
        zarazem. Zeby jedna sie wylamala to tak ale trzy dziewczyny to zjawisko.
        Przynajmniej macie blisko do siebie a nie jestescie rozsiane np po trzech
        roznych kontynentach.
        Pozdrawiam,
        B A C H A
    • basiaistanbul Re: Basiaistanbul 10.08.06, 00:01
      a to moje drugie miasto i kraj...
      www.goldenhorn-rotary.com/ercu/ERCU_FLASH_eng.html
      img475.imageshack.us/my.php?image=tekkaredeistanbul0ls.swf
      www.kotuvepis.com/bogazda_aytutulmasi.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka