11.12.07, 14:07
Nasz syn (jutro konczy rok!) troche ostatnio choruje. 2 tygodnie
temu dostal kataru, nastepnie kaszlu wiec zadzwonilem do IKI i
umowilem sie do lekarza na rano na 8.00. Przyjechalismy na miejsce,
na drzwiach lista pacjentow tylko...lekarza nie ma! Od innych
pacjentow dowiedzielismy sie, ze jest strajk lekarzy i zaden nie
przyszedl do pracy. W sekretariacie nic nie wiedzieli, IKA nic nie
wiedziala, w recepcji tez nie (czyto mozliwe?!).

W ostatni weekend Jasiu mialas silna goraczke, wysypke itd.
Zadzwonilismy do naszej prywatnej Pani doktor, ktora poradzila,
abysmy poszli do szpitala. W jednym szpitalu kazali jechac do
nastepnego. Tam z niemowiaca po ang kobieta w recepcji udalo nam sie
zarejestrowac do pediatry, ktory okazal sie kompletnym burakiem,
traktujacym Jasia jak noge od stolu podczas badania, po 2 h czekania
wsrod tlumu chorych w wieku od 1-80 lat. Za co Jasiu nakrzyczal mu
do ucha! Jeszcze mial "doktor" muchy w nosie, ze przyszlismy z 1-
dniodniowa goraczka. Ale jak zajrzal do gardla to zmienil zdanie.
Jego ang byl rowniez daleki od doskonalosci.

Jakie wy macie doswiadczenia u lekarza, bo my zaczelismy sie
martwic tym poziomem jakosci - bylejakosci. Na razie to tylko katar,
zapalenie gardla ale gdyby bylo cos naprawde powaznego...brrrr
Obserwuj wątek
    • ana_mama_patrycji Re: U lekarza 11.12.07, 19:17
      O dobrego lekarza faktycznie trudno w Grecji, trzeba dobrze trafic. Ja
      nasluchalam sie juz sporo o IKA i nawet sie nie wybieram. Mamy grecka pediatre
      prywatnie i tylko do niej chodzimy.
    • olna Re: U lekarza 12.12.07, 11:01
      ja mam dobre doswiadczenia ale wylacznie z lekarzami i szpitalami na
      tzw prowincji a nie w centrum Salonik(w Salonikach na izbie przyjec
      przezylam horror i zrezygnowalam zanim dotarlam do lekarza).Musisz
      szukac dobrego lekarza,popytac znajomych,sasiadow a jak juz zlapiesz
      odpowiedniego to sie go trzymaj!
      • jacenty7 Re: U lekarza 14.12.07, 08:51
        Mamy polecanego lekarza i do niego przewaznie chodzimy..... tylko
        nie zawsze jest dostepny albo i tak nas wysyla do szpitala (chyba
        musimy ja zmienic), acha i nawet mowi po angielsku - w miare.

        A co w sytuacji ciezkiego zachorowania (odpukac) skoro teraz byly
        takie problemy.... kiedy licza sie godziny albo minuty....
        moze/oewnie to nigdy nie nastapi ale trzeba byc przygotowanym na
        rozne okolicznosci...
    • grazyna0501 Re: U lekarza 13.12.07, 14:42
      my mamy lekarza prywatnie. mam do niego zaufanie, moge zadzwonic o
      dowolnej porze dnia i nocy. w IKA z dzieciakami nigdy nie bylam i
      nie wybieram sie. sama osobiscie kiedys bylam, i bylo calkiem
      kulturalnie, ale to moze przypadek.
      zycze zdrowia i wszyskiego najlepszego dla malucha z okazji urodzin.
    • mamalal-ka Re: U lekarza 14.12.07, 06:48
      Chyba po prostu mieliście strasznego pecha!Nie spotkałam się z aż taką
      dezorganizacją i nieodpowiedzialnością ze strony greckich lekarzy...chociaż jak
      wiadomo tu wszystko jest możliwe.Może macie taki kiepski szpital w
      Salonikach!?!Radziłabym mieć zawsze pod ręką telefony do kilku dobrych lekarzy
      bo dziecko malutkie a nie ma to jak lekarz poczuje kasę!!!Co do lekarzy z
      ubezpieczenia (TEBE w moim przypadku) to są kiepscy ale jak i tak wszystkie
      poważniejsze sprawy zdrowotne załatwiamy prywatnie!OBY JAK NAJRZADZIEJ CZEGO
      SOBIE I WAM WSZYSTKIM żYCZę SERDECZNIE!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka