optymistycznie

16.04.08, 22:22
Cześć dziewczyny, pozwólcie na parę zdań prywaty po pół roku lektury Wszego
forum. A więc ad rem - parę chwil spędzonych codziennie na lekturze postów -
robi się lekko na duszy. Te pół roku to walka z nowotworem - wygrana (tylko
żeby nie zapeszyć),za tydzień lecę na Kretę (marzenia czasem się spełniają),
po powrocie ruszam z własną firmą. Chciałem żebyście wiedziały że czasem
nieświadomie można sprawić że ktoś się uśmiechnie i lepiej poczuje - dzięki
    • kasiawig Re: optymistycznie 17.04.08, 00:10
      kaje-tanie co prawda nie moge sie podciagnac pod grono dziewczyn,
      ktore ci tak umilaly czas swoimi postami (jestem tu dopiero od
      niedawna i sporadycznie sie wypowiadam) niemniej gratuluje pokonania
      choroby - zycze duuuuuzo zdrowia, wytrwalosci i milego pobytu na
      krecie!!!
    • agapi-mou Re: optymistycznie 17.04.08, 06:27
      o prosze smile ja rowniez pewnie z tych ktora do usmiechu za brdzo sie
      nie przyczynilam ale tak samo jak poprzedniczka zycze zdrowia i
      niezapomnianych wakacji na Krecie smile
      • babycool Re: optymistycznie 17.04.08, 11:24
        Witaj wśród nas smile Przede wszystkim zycze aby zdrowie juz Cie nie
        opuszczalo. Baw sie dobrze na Krecie i wypoczywaj cudnie smile
        Pozdrawiam goraco!
    • sylwialew Re: optymistycznie 17.04.08, 13:43
      A ja właśnie w takich chwilach się ciesze ze wszystkie tutaj jestesmy smile
    • olna Re: optymistycznie 17.04.08, 14:08
      dziekujemy za mile slowa!
    • filakia1 Re: optymistycznie 17.04.08, 15:13
      To miło, że lektura naszych pogaduszek pomagała w ciężkich
      chwilach...
      Wszystkiego dobrego życzę smile
    • penteli Re: optymistycznie 17.04.08, 15:46
      Nic nie działa tak, jak pochwała. Co prawda Putin twierdzi, że nigdy nie
      powiedział, żonie, że obiad był dobry, ale on taki żylasty, że może faktycznie
      ona niedobre gotuje? A poza tym, my nie Putin, więc pochwała miejmy nadzieję
      odniesie skutek i będziemy pisać - ja ze swojej strony obiecuję, że prawie
      wszystko, co mi przyjedzie do głowy. Jakbym przesadziła, to mi dajcie znać na
      maila wink
      • babycool Re: optymistycznie 17.04.08, 19:37
        Penteli uwielbiam Twoje posty! smilezawsze mam wtedy usmiech na
        dziobie! Pisz wiecej, jak dziewczyny beda mialy dosc i Cie
        przystopuja to pisz na maila smile
      • babycool Re: optymistycznie 17.04.08, 19:39
        aha a ja mam chyba Putina w domu tongue_out tez nie chwali, ma zasade: jak
        jest dobrze to po co ma mowic? Mowi tylko jak zle. i teraz nie wiem
        czy zabic juz czy jeszcze sprobowac wychowywac? tongue_out
        • penteli Re: optymistycznie 17.04.08, 19:51
          Górale - w tym mój - też wyznają zasadę, że pewne rzeczy są tak oczywiste, że
          się o nich nie mówi, albo co najwyżej mówi się tylko raz. "Kocham Cię" raz, że
          smaczne - raz itp. Ale jakoś za to co wieczór pamięta o tym, żeby zagadnąć
          "Idziemy?" mrugając w stronę sypialni. Ta zasada oczywiście działa tylko w jedną
          stronę, bo jak ja dzień w dzień proszę, żeby buty nie wychodziły same na spacer
          na środek przedpokoju, to tu już jak grochem o ścianę.
          Przekonywanie Putina raczej nie ma sensu, bo on nie słucha głosu ludu,
          nieważne, że ustrój w jego mniemaniu nazywa demokracją. Poza tym... Jest wielkim
          przywódcą i zapisze się w historii czy się z tym zgadzamy czy nie. W notce
          biograficznej o jego życiu ( Twojego męża) na 100% pojawi się wzmianka o
          cierpliwej i wyrozumiałej żonie, która jak lwica broni dziecięcia przed
          sobakami. To będzie Twoja nagroda, Babycool, a nie tam jakieś doczesne
          poobiednie przymilanie się.
    • bachula_gr Re: optymistycznie 18.04.08, 06:22
      Powodzenia. Czekamy na relacje z Krety zatem.
Pełna wersja