Dodaj do ulubionych

Mój stosunek do Rosji

27.06.06, 09:58
Sława!

PO pierwsze: ja nie propał, ale tylko wyskoczyłem se na 2 tygodnie na Kanał
Angielski, ale jestem juz.

Ale do adremu, bo mialo byc o mojej "polityce" wobec Rosji.

Aby sformułowac postulaty polityczne wobec Rosji najpierw trzeba sobie
odpowiedzięc na pytanie czym jest Rosja, juaka jest Rosja i co mozemy wygrac
prowadząc polityke wobec Rosji.

Przede wszystkim jest Rosja byłym mocarstwem na emeryturze juz. I to nie
tylko supermocarstwem ale tez emerytowanym hegemonem regionalnym.

Straciła bezpowrotnie Ukraine, wlasnie traci Kaukaz, traci monopol przesylowy
na weglowodory kaspijskie, a najprawdopodobniej wkrótce straci równi8eż
Białorus...

Zatem Moskwa nie jest juz hegemonem nawet regionalnym.

To o rosyjskiej sile politycznej.

Zachowuje jeszcze znaczący potencjał militarny, ale jak widać jest albo
przestarzaly albo kompletnie nieefektywny co widać po "sukcesach" w
Czeczenii, które powoduja dalsza destabilizacje Kaukazu, co moze spowodowac
nawet utrate Kałmucji.

Jednoczesnie Rosja mimo swojej ewuidentnej słabosci politycznej, ekonomicznej
i militranej prowadzi bardzo awanturnicza i konfrontacyjna polityke wobec
praktycznie wszystkich sąsiadów, w tym nawet wobec Białorusi, na której
systematycznie traci wpływy...

Niemniej Rosja pozostaje krajem wagi cięzkiej i potencjale ekonomicznym
zaliczanym da pierwszej 20 tki największych krajów swiata.

Z tak duzym partnerem warto miec najlepsze stosunki i najwięksża wspołpracę.

Jednak i tu warto wyceniac realne mozliwości Rosji, które sa na poziomie
Korei, Meksyku, Brazylii czy tez dorównuja nawet Grupie Wyszechradzkiej(
dzieki koniunkturze na weglowodory).

Jak juz powtarzalem wielokrotnie z tak duzym krajem jak Brazylia,c zy Meksyk
warto miec najlepsze stosunki...

NO ale aby stosunki były dobre potrzebna jest obu stron: " w tym cały jest
ambaras aby dwoje chciało naraz"


Pamiatajmy, ze nasza wymiana z Rosja to tylko ok 10% wymiany z Niemcami, zaś
wyina całej Rosji( odliczając weglowodory) jest na poziomie handlu
zagranicznego Polski, co i tak jest znaczacym potencjałem ekonomicznym.

Ale bez przesady...

Równiez przesadzone sa rosyjskie mozliwości paliwowe, a źródla zaopatrzenia
nawet dalsze niż z innych źródeł.

Rzut oka na mape pokazuje,że blizej mamy źrodła paliw w Iranie, M Kaspijskim
i Pólnocnym, Norwegii, Afryce Póln, Zatoce Perskiej moze nawet Nigerii...

A te regiony sa bardziej stabilne politycznie niż chimeryczna i despotyczna
Rosja.

Sytuacja geopoliczna na kierunku wschodnim jest nadal dynamiczna i wymaga
aktywnego udziału Polski, aby zbudować obszar stabilnej wspołpracy na
terytorium Rzeczyposlitej( Jagielloni), która jeszcze przez pewien czas
pozostanie terenem rywalicji polsko-rosyjskiej, jak było zreszta od wieków.


Teraz jednak okazuje sie,że nie ejstesmy sami, bo mamy unijny i NATOwski
parasol, tak bardzo aktywnie wspierany przez USA, przy dosc wyczekujacej i
nieco tchórzliwej postawie Brukseli.

Jednak to my niesiemy wolnosc, a Rosja zamordyzm.

A przeciez nie ma chleba bez wolnosci.

MYsle jednak, że przyszłosc bedzie pozytywna, ale wymaga ona wyczekania i
przeprowadzenia kilku istotnych zmian w sytuacji geostrategicznej:

1. Złamania rosyjskiego monopolu egnergetycznego, co zreszta nadchodzi w
butach siedmiomilowych.

2. Przekopania Mierzei Wislanej i odblokowanie Zalewu

3. Wprowadzenia UKrainy do NATO i UE

4. Wyparcia Rosji z Białejrusi i wprowadzenie tego historycznie z Polską
zwiazanego kraju do układu transatlantyckiego.

5. Obnizenia koniuktury na weglowodory- Rosja znacznie biedniejsza bedzie
znacznie bardziej spolegliwa wobec swoich sasiadów.

Optymizmem napawa to, ze te wszstkie 5 postulatów spełnia się samo, wiec
wystarczy czekać aktywnie popierając zmiany w korzystnym dla nas kierunku.



Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • listyznod Re: Mój stosunek do Rosji 27.06.06, 10:45
      bez komentarzy. niech te brednie poczytają moi adwersarze i przekonają się
      jakimi krętymi ścieżkami ignoranctwa człapią brednie rusofobów.
      • ignorant11 Re: Mój stosunek do Rosji 27.06.06, 11:01
        listyznod napisał:

        > bez komentarzy. niech te brednie poczytają moi adwersarze i przekonają się
        > jakimi krętymi ścieżkami ignoranctwa człapią brednie rusofobów.


        Sława!

        Nie wiem czy rusofobów...

        Bo przeciez to wszytsko jest oczywiste dla stabilnosci Europy Wschodniej.

        Kondycja i polityka Kremla tez jest taka jaka jest...

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • mandryk Re: Mój stosunek do Rosji 27.06.06, 22:02
      Twoje punkty...
      1/ złamanie rosyjskiego monopolu eneregetycznego. Niemcy i Rosja zbudują sobie
      rurociąg, olewając nas (bynajmniej nie ropą i gazem). Potem kupimy rosyjski gaz
      i ropę jako norweskie na przykład. Drożej oczywiście ku zadowoleniu Niemców i
      Rosji.
      2/ Mierzeję przekopać.... Po co? Nasza flota nie żyje, przemysł stoczniowy też.
      3/Ukraina w NATO i UE. Znów - po co? Unia ma dość gołodupców w postaci nas na
      przykład, co to chcieliby pieniądze, ale żeby się Unia do niczego u nas nie
      wtrącała (Wartości Nasze itd.). Jeszcze im brakuje skłóconej Ukrainy... NATO
      szuka wyłącznie terytoriów do otoczenia Rosji bazami. WARTOŚCI itp. NATO nie
      interesują.
      4/ Wyprzeć Rosję z Białorusi, bo jest bardziej związana z nami. Czyli co -
      aneksja? Patrz, bo się zdziwisz. Oni NIE CHCĄ żadnej demokracji tak samo jak
      nasi emeryci. Emeryci chcą podwyżek emerytur i g... ich obchodzi, że w Polsce
      zaczyna się to samo, co u Łukaszenki (choć on jest jeden, a nie w dwóch
      osobach). Naprawdę rajcują Cię faszystowskie brednie w rodzaju genetycznego
      patriotyzmu i osobnej historii?
      5/ Rosja biedniejsza wcale nie będzie spolegliwsza. Wręcz przeciwnie. I niby
      dlaczego ma być "biedniejsza"? Od kogo? Od nas? Pogadaj z emerytami w zsypach,
      to Ci uświadomią hierarchię biedy i bogactwa na świecie.
      Zgadzam się z Tobą, gdy przyznajesz, że powinniśmy mieć z Rosją normalne
      stosunki. Nie zgadzam się, kiedy twierdzisz, że to Rosja nie chce. Sam bym nie
      chciał, gdyby codziennie w zagranicznych gazetach opluwano mój kraj (czytałeś
      dzisiejszą korespondencję z Moskwy w GW i forum na ten temat?) i traktowano
      mnie jak dziką bolszewicką swołocz z nożem w zębach.
      Ze nie ma tam demokracji? A u nas co będzie? Wzorzec putinowski. Władza wie
      najlepiej, co dobre. I idzie z tym - z "ziemi polskiej do wolski".
      Zyjemy w kraju, którego czołowy polityk nie zna słów ojczystego hymnu. Ale to
      on ma monopol na patriotyzm i "rację najmojszą". Nie widzisz, jak blisko Rosji
      jesteśmy?
      • ignorant11 Re: Mój stosunek do Rosji 28.06.06, 08:10
        mandryk napisał:

        > Twoje punkty...
        > 1/ złamanie rosyjskiego monopolu eneregetycznego. Niemcy i Rosja zbudują
        sobie
        > rurociąg, olewając nas (bynajmniej nie ropą i gazem). Potem kupimy rosyjski
        gaz
        >
        > i ropę jako norweskie na przykład. Drożej oczywiście ku zadowoleniu Niemców i
        > Rosji.

        +++Rosjanie usiłuja stworzyć wrażenie,że tylko oni mają weglowodory. Ty
        wyraźnie ulegasz tej propagandzie. Ja natomiast uważam,że wcale nie musimy
        kupować kaspijskich weglowodorów jako rosyjskich ze 300% marża. Wkrótce
        popłynie kazachska ropa, potem gaz norweski, turmeński, potem afrykański
        irański..

        > 2/ Mierzeję przekopać.... Po co? Nasza flota nie żyje, przemysł stoczniowy
        też.
        +++???????? Własnie rozbudowano port w Elblągu do zdolności 600tys ton to nasz
        6ty port. A wszystkie polskie porty corocznie bija rekordy przeładunków. Elbląg
        ma strategiczne znaczenie dla Warmii i Mazur. Wspólpraca z Rosja również, ale
        skoro sami Moskale ja sabotuja i zrywaja min przez blokade Cięsniny Pilawskiej,
        to są kroki wręcz wojenne. A Mierzeje przekopac nalezy i tak nawet gdyby
        ekslawa królewiecka nalezała do Polski. NB przekop mierzei jest starym jeszcze
        niemieckim projektem. Nalezy zignorować ewnetualne rosyjskie pretensje.

        >
        > 3/Ukraina w NATO i UE. Znów - po co? Unia ma dość gołodupców w postaci nas na
        > przykład, co to chcieliby pieniądze, ale żeby się Unia do niczego u nas nie
        > wtrącała (Wartości Nasze itd.). Jeszcze im brakuje skłóconej Ukrainy... NATO
        > szuka wyłącznie terytoriów do otoczenia Rosji bazami. WARTOŚCI itp. NATO nie
        > interesują.

        ++Jak sam piszesz Ukraina ma dla nas znaczenie strategiczne. Terytorium U to
        liczne strategiczne korytarze transportowe. POzatem uchroni to U przed
        hegemonia Moskwy.

        > 4/ Wyprzeć Rosję z Białorusi, bo jest bardziej związana z nami. Czyli co -
        > aneksja? Patrz, bo się zdziwisz. Oni NIE CHCĄ żadnej demokracji tak samo jak
        > nasi emeryci. Emeryci chcą podwyżek emerytur i g... ich obchodzi, że w Polsce
        > zaczyna się to samo, co u Łukaszenki (choć on jest jeden, a nie w dwóch
        > osobach). Naprawdę rajcują Cię faszystowskie brednie w rodzaju genetycznego
        > patriotyzmu i osobnej historii?

        +++Co za bzdury????? Podobne brednie słyszałęm za komuny, czy przed
        pomarańczowym zrywem. Łukaszenko jest bandyta i sprawuje władzę nielegalnie.
        Nie jest tez uznawany prze społecznośc narodów cywilzowanych.

        > 5/ Rosja biedniejsza wcale nie będzie spolegliwsza. Wręcz przeciwnie. I niby
        > dlaczego ma być "biedniejsza"? Od kogo? Od nas? Pogadaj z emerytami w
        zsypach,
        > to Ci uświadomią hierarchię biedy i bogactwa na świecie.
        > Zgadzam się z Tobą, gdy przyznajesz, że powinniśmy mieć z Rosją normalne
        > stosunki. Nie zgadzam się, kiedy twierdzisz, że to Rosja nie chce. Sam bym
        nie
        > chciał, gdyby codziennie w zagranicznych gazetach opluwano mój kraj (czytałeś
        > dzisiejszą korespondencję z Moskwy w GW i forum na ten temat?) i traktowano
        > mnie jak dziką bolszewicką swołocz z nożem w zębach.

        +++MOze jesteś bolszewicka swołocz z nozem w zebach.

        A któz smie opluwać Rasiję?

        Ja nie opluwam, ale postrzegam Rosje jako kraj zacofany, biedny, który ma tylko
        mocarstwowe pretensje, ale brak potencjału.

        Który zadziera ze wszystkimi nakoło i preży swoje sflaczałe muskuły, które
        nikomu juz nie sa w stanie ani zaimpo0nowac ani nikogo ptrzestraszyć...
        :)))

        To Rosja powinna szukać porozumienia z innymi, jesli chce sie rozwijać.

        Natomiast niebywała i wyjatkowa koniuktura na weglowodory umozliwa Rosji
        wiązanie końca z końcem, co wpływa na jej arogancje, ale ropa potanieje i
        wkrótce Rosja znowu bedzie musiałą ubrac wlosienicę i posypać dymiącą głowe
        popiołem...

        > Ze nie ma tam demokracji? A u nas co będzie? Wzorzec putinowski. Władza wie
        > najlepiej, co dobre. I idzie z tym - z "ziemi polskiej do wolski".
        > Zyjemy w kraju, którego czołowy polityk nie zna słów ojczystego hymnu. Ale to
        > on ma monopol na patriotyzm i "rację najmojszą". Nie widzisz, jak blisko
        Rosji
        > jesteśmy?
        +++????????? A gdzie w Polsce przesladuje się opozycje?
        • listyznod Re: Mój stosunek do Rosji 28.06.06, 11:03
          fajne brednie. Rosjanie nie usiłują niczego sugerować, po prostu mają ropę i
          gaz w jedynym stabilnym i bezpiecznym miejscu na Ziemi! bez zamachów na
          ropociągi i gazociągi, bez okupantów-bandytów, bez marionetkowych kacyków
          kontrolujących tylko swoje biurko w stolicy. marża 300%? W "Gościu Niedzielnym"
          tak napisali? Znowu bredzisz o gazie z Norwegii i ropie z Kazachstanu? Afryka?
          nie chce mi się powtarzać więc odsyłam do poprzednich wątków plus informacja o
          porozumieniu Rosji z Norwegią o połączeniu systemów przesyłu gazu do Europy.
          • ignorant11 Re: Mój stosunek do Rosji 28.06.06, 11:40
            Sława!

            Nie tylko Rosjanie mają rope i gaz.

            A własciwie Rosjanie jej nie maja...

            A jesli maja to baaaaaardzo daleko...


            Własnie unia zaczyna sprowadzać gaz z Iranu:)))
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060628/ekonomia/ekonomia_a_49.html
            I na rurę Odessa-Gdańsk tez daje priorytet:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=44325256
            A zamachy na rurociągi rosyjskie tez mozna zorganizowac, jesli bedzie w tym
            interes...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • hervam Re: Mój stosunek do Rosji 28.06.06, 15:22
              ignorant11 napisał:
              A zamachy na rurociągi rosyjskie tez mozna zorganizowac, jesli bedzie w tym
              interes...

              wiec okazyje sie, ze jestes nie tylko zalostnym bluzgaczem, a jeszcze i
              zamachowcem, alez cyrkowiec z ciebie :)))
              tylko nie uciekaj z tego forum, bo bez ciebie jest tu nudne, dobra? :)))

            • listyznod Re: Mój stosunek do Rosji 28.06.06, 20:01
              widzę, że nie czytałeś wątków z dni twojej banicji. polecam. tam się dowiesz,
              ze Iran podpisał umowę z Gazpromem a na rurkę Brody-Gdańsk możemy sobie krzyżyk
              postawić po proteście naszych eurodeputowanych. I nie ględź o braku gazu w
              Rosji bo to żenujące i cię kompromituje.
        • mandryk Re: Mój stosunek do Rosji 28.06.06, 20:49
          1. Jasne. Kupmy gaz w Kongu, Iranie albo i w Nowej Zelandii. Ciekawe, ile
          zapłacę za wlączenie go w swojej kuchence.
          2. Przekopmy mierzeję. Przypłynie więcej zdechłych statków z azbestem. W
          zamulonym Elblągu można najwyżej budować zamki z błota. Przeładunki? Podaj mi,
          ile procentowo jest tam polskich wyrobów.
          3.Ukraina w dobie rakiet międzykontynentalnych nie ma najmniejszego znaczenia
          strategicznego. Znając historię Rosji: nigdy nie odda Krymu i wschodu tego
          kraju. Poczekasz - zobaczysz.
          4. Akurat o poglądach Białorusinów wiem sporo, bo z nimi koresponduję i
          dyskutuję. Ze zwykłymi ludżmi - studentami, lekarzami. Nie wiem, czego
          słuchałeś za komuny, kiedy Białorusi nie było. Pogadaj z nimi teraz, są fora w
          internecie.
          5. Chętnie podam Ci namiary do ludzi w Moskwie, Krasnojarsku, Irkucku,
          Chabarowsku. Pogadaj z nimi, jacy są zacofani.
          Jesteśmy coraz bliżej rosyjskiego modelu władzy. Gdzie się w Polsce prześladuje
          opozycję? Porównamy. Tylko podaj mi konkretne przykłady, gdzie prześladuje się
          ją w Rosji. Jakoś opozycja bez przeszkód wypowiada się w "GW", korespondentów
          nikt nie zamyka. O pretensjach Zachodu o ograniczanie demokracji niedawno
          mówiono w Moskwie na spotkaniu Putina z ambasadorami. - Demokracja za Jelcyna
          doprowadziła do wszechwładnej mafii, korupcji na wszystkich szczeblach
          wszystkich instytucji, ostentaycyjnego oszukiwania państwa i ludzi. Takiej
          demokracji u nas nie będzie - to słowa Putina. I Ty się dziwisz, że popiera go
          77 proc. obywateli?
          Co do prężenia zwątlonych muskułów: proszę, wyślij nasze wojsko do wyzwalania
          Lwowa, Wilna, Grodna. Niech się zetrze sam na sam z przerdzewiałą armią
          rosyjską. Zachód tak samo jak w 1939 palcem nie kiwnie w naszej obronie.
          Założysz się o piwo?
          • ignorant11 Re: Mój stosunek do Rosji 29.06.06, 08:53
            mandryk napisał:

            > 1. Jasne. Kupmy gaz w Kongu, Iranie albo i w Nowej Zelandii. Ciekawe, ile
            > zapłacę za wlączenie go w swojej kuchence.
            +++O Kongu ani NZelandii nie było mowy. Ale Iran jest już bardzo poważna,
            tańsza i bliższą alternatywą dla ruskiego gazu.

            > 2. Przekopmy mierzeję. Przypłynie więcej zdechłych statków z azbestem. W
            > zamulonym Elblągu można najwyżej budować zamki z błota. Przeładunki? Podaj
            mi,
            > ile procentowo jest tam polskich wyrobów.

            +++I tak przekopiemy i na tym wygramy. Dla portu ważne są przeładunki, a nie
            ktraj pochodzenia. Zreszta 6sty poslski port jest dla nas zbyt wazny, aby
            pozwalać Moskalom blokować go.

            > 3.Ukraina w dobie rakiet międzykontynentalnych nie ma najmniejszego znaczenia
            > strategicznego. Znając historię Rosji: nigdy nie odda Krymu i wschodu tego
            > kraju. Poczekasz - zobaczysz.

            +++??????????? Cos masz bardzo nieaktualne dane, bo Krym jest ukraiński a nigdy
            nie byl i nie będzie rosyjski.

            > 4. Akurat o poglądach Białorusinów wiem sporo, bo z nimi koresponduję i
            > dyskutuję. Ze zwykłymi ludżmi - studentami, lekarzami. Nie wiem, czego
            > słuchałeś za komuny, kiedy Białorusi nie było. Pogadaj z nimi teraz, są fora
            w
            > internecie.
            +++Moze i koresponsdujesz z białoruskimi Moskalami, albo komunistami. Ale
            Białoruś jest zbyt wazna i dla Polski, dla UE i dla NATO, zby zostawić ją pod
            jarzmem rosyjskim.


            > 5. Chętnie podam Ci namiary do ludzi w Moskwie, Krasnojarsku, Irkucku,
            > Chabarowsku. Pogadaj z nimi, jacy są zacofani.
            +++Skoro myśla w sposób przedstawiony prze Ciebie to są baaaaaardzo zacofani.

            > Jesteśmy coraz bliżej rosyjskiego modelu władzy.
            +++++????????????

            Gdzie się w Polsce prześladuje
            >
            > opozycję? Porównamy. Tylko podaj mi konkretne przykłady, gdzie prześladuje
            się
            > ją w Rosji. Jakoś opozycja bez przeszkód wypowiada się w "GW", korespondentów
            > nikt nie zamyka. O pretensjach Zachodu o ograniczanie demokracji niedawno
            > mówiono w Moskwie na spotkaniu Putina z ambasadorami. - Demokracja za Jelcyna
            > doprowadziła do wszechwładnej mafii, korupcji na wszystkich szczeblach
            > wszystkich instytucji, ostentaycyjnego oszukiwania państwa i ludzi. Takiej
            > demokracji u nas nie będzie - to słowa Putina. I Ty się dziwisz, że popiera
            go
            > 77 proc. obywateli?

            +++A Łukaszneke ile%..? A ile "popierało" Stalina Lenina, Hitlera i podobnych
            zbrodniarzy?

            > Co do prężenia zwątlonych muskułów: proszę, wyślij nasze wojsko do wyzwalania
            > Lwowa, Wilna, Grodna. Niech się zetrze sam na sam z przerdzewiałą armią
            > rosyjską.

            +++Grodna to mógłbym zrozumieć jeszcze ale ze Lwowem to juz mocno Ci się
            pochrzaniło, a w Wilnie to stacjonuja nasze wojska, a nie rosyjskie...
            :)))
            NO ale niektórzy nie chcą przyjąc do wiadmości faktu,że ZSRR umarł i teraz
            trzeba go przebijac osinowymi kołkami aby nie obudził się w jakąs ponurą noc...
            PO wejsciu UKrainy do NATO zostanie nam tylko Białoruś...
            • mandryk Re: Mój stosunek do Rosji 29.06.06, 20:28
              Fajnie.
              1/ Póki co, ropa irańska należy do Iranu - a ten nie jest przyjacielem Zachodu.
              Chyba że się go podbije pod płaszczykiem obrony przed terroryzmem. W życiu nie
              uwierzę w dobre intencje islamu. Dali już wiele przykładów miłowania
              niewiernych psów. I teraz za bezdurno będą handlować z wrogiem cywilizacyjnym?
              2/Mnie obchodzi zysk polskiego krawca, który uszyje garnitur za dwie stówy i da
              pracę bezrobotnej krawcowej, a nie zysk pośrednika, który zarobi dla siebie
              pięć złotych na wysłaniu chińskiej tandety do Holandii na przykład. Szósty
              port? A ile miliardów dolarów rocznie zarabia pięć istniejących?
              3/ Rosja i Rosjanie uważają Krym za swój. Spytaj przechodnia w jakimkolwiek
              mieście rosyjskim. W Rosji obowiązuje zasada: Gdzie przelano rosyjską krew, tam
              jest Rosja. I nie jest to frazes. Miną pokolenia, zanim przestaną tak
              rozumować. Ukraińcy przed Wiśniowieckim spieprzali, kiedy Rosja miała
              strategiczne plany wobec półwyspu. I zdobyła go. Nie po to, żeby teraz oddawać.
              4/ Z kim koresponduję, to wiem lepiej od Ciebie. Nie są to żadni komuniści ani
              Moskale, zapewniam. Nie cierpią Łukaszenki, ale wolą chleb od wolności. Ja ich
              rozumiem - inna skala ocen niż polska. Trzeba to uszanować.
              5. Wybacz, ale Twoja odpowiedź to czysta demagogia. Przebijanie osinowymi
              kołkami, blokady jakieś czegoś.... I że niby nie chcę przyjąć do wiadomości, że
              ZSRR umarł? To TY nie przyjmujesz tego do wiadomości. No, ale nick "Ignorant"
              zobowiązuje...
              • ignorant11 Re: Mój stosunek do Rosji 30.06.06, 02:38
                mandryk napisał:

                > Fajnie.
                > 1/ Póki co, ropa irańska należy do Iranu - a ten nie jest przyjacielem
                Zachodu.
                >
                > Chyba że się go podbije pod płaszczykiem obrony przed terroryzmem. W życiu
                nie
                > uwierzę w dobre intencje islamu. Dali już wiele przykładów miłowania
                > niewiernych psów. I teraz za bezdurno będą handlować z wrogiem cywilizacyjnym?
                +++Cóz za bzdura! Ropa nie nalezy do tego na czyim jest terytorium, ale do
                tego, kto ja kupi...


                > 2/Mnie obchodzi zysk polskiego krawca, który uszyje garnitur za dwie stówy i
                da
                >
                > pracę bezrobotnej krawcowej, a nie zysk pośrednika, który zarobi dla siebie
                > pięć złotych na wysłaniu chińskiej tandety do Holandii na przykład. Szósty
                > port? A ile miliardów dolarów rocznie zarabia pięć istniejących?
                +++Zarabiaja wszystkie istniejace. Jeśli poslki krawiec nie umie sprzedać za
                żadaną cenę to nie zarobi POLSKI pośrednik. A porty sa wyłacznie pośrednikami,
                jak zresztą wszyscy handlowcy. Takie poglady jak zaprezentowany sprzyjaja
                utrwalaniu naszego zapóźnienia, bo dzisiaj nie liczy sie produkcja, ale uslugi,
                w tym pośrednictwo. Na którym zarabia tak wayławiana prze Ciebie Rosja, która
                nie posiada swojego gazu ani ropy.


                > 3/ Rosja i Rosjanie uważają Krym za swój. Spytaj przechodnia w jakimkolwiek
                > mieście rosyjskim. W Rosji obowiązuje zasada: Gdzie przelano rosyjską krew,
                tam
                >
                > jest Rosja.
                +++A moze tez uwazają,że i kraj przywislański to Rosja? No to se postrzelamy...
                :)))

                I nie jest to frazes. Miną pokolenia, zanim przestaną tak
                > rozumować. Ukraińcy przed Wiśniowieckim spieprzali, kiedy Rosja miała
                > strategiczne plany wobec półwyspu. I zdobyła go. Nie po to, żeby teraz
                oddawać.
                +++JUz oddała...
                :))

                A jest za słaba politycznie militarnie i ekonomicznie aby go odzyskać.

                > 4/ Z kim koresponduję, to wiem lepiej od Ciebie. Nie są to żadni komuniści
                ani
                > Moskale, zapewniam. Nie cierpią Łukaszenki, ale wolą chleb od wolności. Ja
                ich
                > rozumiem - inna skala ocen niż polska. Trzeba to uszanować.

                ++Nie ma chleba bez wolnosci! Im szybciej to zrozumieja tym bedzie dla nich
                lepiej..

                > 5. Wybacz, ale Twoja odpowiedź to czysta demagogia. Przebijanie osinowymi
                > kołkami, blokady jakieś czegoś.... I że niby nie chcę przyjąć do wiadomości,
                że
                >
                > ZSRR umarł? To TY nie przyjmujesz tego do wiadomości. No, ale nick "Ignorant"
                > zobowiązuje...
                ++++????Ja caly czas o tym trabie,że nie nalezy się bac Rosji bo to nie zowroga
                potega ZSRR, ale tylko sredni i zakompleksiony kraj na zadupiu...
                I dlatego mozemy se bimbać na werbalny imperializm Kremla.
                • mandryk Re: Mój stosunek do Rosji 30.06.06, 21:29
                  1/ "Ropa nie należy do tego, na czyim terytorium leży, tylko od tego, kto ją
                  kupi..."
                  Powiedz to Saddamowi. Na pewno się ucieszy. Po ropę trzeba było wyprawić się do
                  Iraku - żeby broń Boże sam nie decydował o swojej własności...
                  2/ Jasne. Zarabia Szczecin, Gdańsk, Gdynia - i co jeszcze? Darłowo? Ustka? Aha-
                  jest jeszcze port rybacki w Rowach. Gdzie te zyski w miliardach dolarów? Zgoda,
                  że usługi są w cenie. Ale potęgą są kraje produkujące cokolwiek - poza nowymi
                  podręcznikami do historii. Masz USA, Japonię, Koreę. W moim mieście Włosi
                  produkują. Na rynek rosyjski. "Rosja nie posiada swojego gazu" - piszesz. A
                  czyj? Osobisty Putina? Myśl, człowieku.
                  3/ No to se postrzelamy.... Aleś Ty bojowy! W wojsku byłeś? Strzelałeś z
                  ruskiego kałacha kal. 7,62 mm, bo innnej broni nie mamy? Jak słyszę "to se
                  postrzelamy", to chcę widzieć tego gieroja, który to zrobi. Naprzód! Na co
                  czekasz?
                  4/ Krym? Zobaczysz za pół roku - rok.
                  5/ Co oni majązrozumieć? Że sa głupi i ciemni? Ze się nażrą wolnością? Jedź
                  tam, walcz.
                  6/ A ja trąbię, że wtedy nie będziemy musieli bać się Rosji, kiedy zaczniemy ją
                  traktować jako normalny kraj - taki jak inne ze swoimi problemami. Duży,
                  słabszy niż kiedyś, ale zasługujący na zrozumienie.
                  Znasz piosenki Gazmanowa na przykład? Tam jest wykładnia polityki Rosji. Już Ci
                  kiedyś o tym pisałem. "- Ja gołodnyj, no wiesiołyj i złoj/ Mnie-to nieczewo
                  siewodnia tieriat': potieriajet nyncze kto-to drugoj..." Chodzi o to, żeby
                  nie "potieriała" Polska. I to jest najważniejsze. Bimbaj sobie, bimbaj....
                  • ignorant11 Re: Mój stosunek do Rosji 01.07.06, 04:19
                    mandryk napisał:

                    > 1/ "Ropa nie należy do tego, na czyim terytorium leży, tylko od tego, kto ją
                    > kupi..."
                    > Powiedz to Saddamowi. Na pewno się ucieszy. Po ropę trzeba było wyprawić się
                    do
                    >
                    > Iraku - żeby broń Boże sam nie decydował o swojej własności...

                    +++Widzę,że nie mozesz przepłakać Saddama, ale wkrótce go powiesza ku Twojemu
                    jeszcze większemu smutkowi.
                    Widac jak mysli Moskal, że kraj i państwo i mieszkańcy nalezą do uzurpatora.
                    Wiem,że taka doktryna obowiązuje jeszcze na Białejrusi iw MOskwie, ale w
                    Europie juz w dawno zarzucono taki barbarzyński system myslenia.

                    > 2/ Jasne. Zarabia Szczecin, Gdańsk, Gdynia - i co jeszcze? Darłowo? Ustka?
                    Aha-
                    >
                    > jest jeszcze port rybacki w Rowach. Gdzie te zyski w miliardach dolarów?
                    Zgoda,
                    >
                    > że usługi są w cenie. Ale potęgą są kraje produkujące cokolwiek - poza nowymi
                    > podręcznikami do historii. Masz USA, Japonię, Koreę. W moim mieście Włosi
                    > produkują. Na rynek rosyjski. "Rosja nie posiada swojego gazu" - piszesz. A
                    > czyj? Osobisty Putina? Myśl, człowieku.

                    +++No własnie zacznij mysleć i dowiec się czegos o swiecie i jego ekonomii:
                    United States
                    GDP - composition by sector:
                    agriculture: 1%
                    industry: 20.7%
                    services: 78.3% (2005 est.)
                    France:
                    GDP - composition by sector:
                    agriculture: 2.5%
                    industry: 21.4%
                    services: 76.1% (2005 est.)
                    Japan
                    GDP - composition by sector:
                    agriculture: 1.3%
                    industry: 25.3%
                    services: 73.5% (2005 est.
                    UK
                    GDP - composition by sector:
                    agriculture: 1.1%
                    industry: 26%
                    services: 72.9% (2005 est.)
                    EU
                    GDP - composition by sector:
                    agriculture: 2.2%
                    industry: 27.3%
                    services: 70.5% (2004 est.)

                    To juz nauczyłem Cie jak wytwarzają boagtwo ci, robia to najlepiej.

                    A gaz Moskalom wlasnie odcina... Turkmenia:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12217&w=44245335&a=44509433

                    MOskwie pozostaną gazy wytwarzane osobiscie przez organizm Putina i jemu
                    podobnych awanturników...
                    :)))


                    > 3/ No to se postrzelamy.... Aleś Ty bojowy! W wojsku byłeś? Strzelałeś z
                    > ruskiego kałacha kal. 7,62 mm, bo innnej broni nie mamy? Jak słyszę "to se
                    > postrzelamy", to chcę widzieć tego gieroja, który to zrobi. Naprzód! Na co
                    > czekasz?
                    +++Jestem pierwszym meskim pokoleniem w mojej rodzinie, które nie strzelalo do
                    Moskali, wiec teraz przy usańskiej technice moze to bedzie moej ulubione
                    zajecie na resztę zycia, ale niestety Moskwa stchórzy i nie bedę miał okazji
                    zostac bohaterem.

                    Zreszta i dobrze tak dla moich dziaków.

                    > 4/ Krym? Zobaczysz za pół roku - rok.
                    +++Nie obiecuj! Kiedyś podobni Tobie obiecywali cala Ukrainę i Białoruś, ale
                    spanikowali i teraz roją conajwyżej o Krymie, bo juz nawet Białorus niepewna.

                    Co za mówię, wkrótce moze okazać się,że doczekamy się niepodleglej Kałmucji...
                    :)))

                    > 5/ Co oni majązrozumieć? Że sa głupi i ciemni? Ze się nażrą wolnością? Jedź
                    > tam, walcz.

                    +++PO co? Skoro sami nie rozumieją,że nie ma chleba bez wolności, to sa nie
                    tylko głupi i ciemni, ale na dodatek jeszcze podli...

                    > 6/ A ja trąbię, że wtedy nie będziemy musieli bać się Rosji, kiedy zaczniemy

                    >
                    > traktować jako normalny kraj - taki jak inne ze swoimi problemami. Duży,
                    > słabszy niż kiedyś, ale zasługujący na zrozumienie.
                    +++To oni mają nas zrozumieć jeżeli chca dołaczyc do cywilizowanego swiata.
                    JA przeciez cały czas trabie aby Moskwe traktować normalnie jak spory kraj
                    nawet wielkości aż połowy Wloch. I oczywiście calkowicie ignorowac ich
                    kompleksy niższosci i neoimperialne urojenia.
                    Moze przez normalne traktowanie sami zaczną cos rozumiec i znormalnieją...

                    > Znasz piosenki Gazmanowa na przykład? Tam jest wykładnia polityki Rosji. Już
                    Ci
                    >
                    > kiedyś o tym pisałem. "- Ja gołodnyj, no wiesiołyj i złoj/ Mnie-to nieczewo
                    > siewodnia tieriat': potieriajet nyncze kto-to drugoj..." Chodzi o to, żeby
                    > nie "potieriała" Polska. I to jest najważniejsze. Bimbaj sobie, bimbaj....

                    +++NO i bimbam se
                    ku wściekłosci wszystkich neobolszewików...
                • hervam Re: Mój stosunek do Rosji 30.06.06, 23:28
                  ignorant11 napisał:
                  A moze tez uwazają,że i kraj przywislański to Rosja? No to se postrzelamy...

                  Widze, ze smialek z ciebie, ignoracie.
                  Szkoda, ze kiedys nie trafiles do mojej jednostki, bo nie nadazalbys zmieniac
                  swoje szczoteczki do zebow po czyszczeniu kibli :)))
                  • ignorant11 Re: Mój stosunek do Rosji 01.07.06, 04:22
                    hervam napisała:

                    > ignorant11 napisał:
                    > A moze tez uwazają,że i kraj przywislański to Rosja? No to se postrzelamy...
                    >
                    > Widze, ze smialek z ciebie, ignoracie.
                    > Szkoda, ze kiedys nie trafiles do mojej jednostki, bo nie nadazalbys zmieniac
                    > swoje szczoteczki do zebow po czyszczeniu kibli :)))

                    Sława!

                    No cóż pogrózka godna prymitywnego bolszewika jakim jestes.

                    A strzelanie do Moskali to u mnie wręcz sport rodzinny, ja jestem dopiero
                    pierwsze pokolenie, które nie strzelało.

                    Więc żadne smialkowatości, ale codzienny obowiązek.

                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                    • hervam Re: Mój stosunek do Rosji 01.07.06, 11:30
                      ignorant11 napisał:
                      A strzelanie do Moskali to u mnie wręcz sport rodzinny, ja jestem dopiero
                      pierwsze pokolenie, które nie strzelało.
                      Więc żadne smialkowatości, ale codzienny obowiązek.

                      wszystko z toba jasne, ignorancie, mam nadzieje, ze kiedys dostaniesz w leb, ze
                      tego nie przezyjesz lub zakrztusisz sie na smierc kawalkiem chleba :)))
                    • herr7 "Sportowiec" Ignorant 01.07.06, 11:54
                      Najwyraźniej cierpisz na brak tego sportu "rodzinnego", jak rozumiem
                      uprawianego u Ciebie od pokoleń. Ale nic straconego, możesz w końcu postrzelać
                      sobie do nich na Kaukazie. Co prawda Rosjanie co jakiś czas łapią takiego
                      najemnika i wówczas to od fantazji dowódcy roty zależy czy napierw go
                      wypatroszą, czy zastrzelą. Ale nie ma w końcu prawdziwej przyjemności bez
                      prawdziwego ryzyka!
                      • ignorant11 Re: "Sportowiec" Ignorant 01.07.06, 15:59
                        herr7 napisał:

                        > Najwyraźniej cierpisz na brak tego sportu "rodzinnego", jak rozumiem
                        > uprawianego u Ciebie od pokoleń. Ale nic straconego, możesz w końcu
                        postrzelać
                        > sobie do nich na Kaukazie.
                        +++ Czeczenia dla Czeczenów! Ale lepszym wspraciem były miedzynrodowe sancje
                        przeciwko Moskwie, albo wspierające bombardowania rosyjskich rurociągów. Kłpot
                        jedynie w tym,ze nimi gaz płynie do nas...


                        Co prawda Rosjanie co jakiś czas łapią takiego
                        > najemnika i wówczas to od fantazji dowódcy roty zależy czy napierw go
                        > wypatroszą, czy zastrzelą.
                        +++No tak zanmy metody ruskich dzikusów. Strzelanie jeńcom w tył czaszki to tez
                        ich moskiewskich bandziorów. Niczym sie nie róznia od dzikich indian-ludozerców
                        czy co mniej cywilizowanych Afrykańczyków...



                        Sława!
                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • herr7 nie mówimy tu o sankcjach... 01.07.06, 16:52
                          mówimy o strzelaniu do Rosjan. Póki co nie ma lepszych miejsc, jak Kaukaz żeby
                          zadośćuczynić tradycji rodzinnej. Życzę sukcesów!
                          • ignorant11 Re: nie mówimy tu o sankcjach... 02.07.06, 02:24
                            herr7 napisał:

                            > mówimy o strzelaniu do Rosjan. Póki co nie ma lepszych miejsc, jak Kaukaz żeby
                            > zadośćuczynić tradycji rodzinnej. Życzę sukcesów!


                            Sława!

                            Lepszych niz Kaukaz?

                            No Czeczeni jednak znajduja lepsze...


                            A może jednak rzeczywiście BIesłan i Dubrowka to były prowokacje Putina aby
                            wzmocnic swoja władze i przykręcić srubę...

                            Ale któz wie jak jest naprawdę.

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka