wsciekła na maksa

04.08.08, 21:02
Naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio byłam tak wściekła. Siedze i
tupie nogami. Dzis o 23,50 miala przyleciec do mnie mama z
chrzesniakiem, o 21 telefon od Central Wings: lot został anulowany.
Normalnie pi.............................................. Już
myślałam ze za kilka godzin uściskam mamuśkę i Kamilka. Dojechali na
lotnisko i musieli sie wracać. Przylecą dopiero 06/08. Najgorsze
jest to, że takie anulacje się zdazaly i kilkakrotnie tlumaczyłam
ludziom żeby sie nie martwili ze przełożą lot, że bedzie zwrot
kosztów. Sama sobie tego nie umiem wytłumaczyć jestem wsciekła. Az
sie boje jutro iść do pracy znów telefony, tłumaczenia, nerwy i
wściekli ludzie jak ja.
    • kalanitka Re: wsciekła na maksa 04.08.08, 21:08
      Napisz proszę-skąd dokąd miał być lot - lecimy 13.08 do Aten i drżę
      że może cos podobnego może się stać.
      • ana_mama_patrycji Re: wsciekła na maksa 04.08.08, 21:14
        Z Krakowa do Aten.
        • kalanitka Re: wsciekła na maksa 04.08.08, 21:22
          To pięknie my akurat lecimy z Krakowa- nikt wcześniej nie
          poinformował o zmianie? podali jakiś powód anulacji?
          • ana_mama_patrycji Re: wsciekła na maksa 04.08.08, 21:30
            poinformowali o 21 jak moi juz na lotnisku byli, po 3 godzinnej
            podroży z domu.
            • kalanitka Re: wsciekła na maksa 04.08.08, 21:48
              przykro mi że nie przylecieli biscy może 6 będzie ok, mam nadzieję
              że nasz lot też bo to nie tylko lot rezerwacje hotelu samochodu i
              upragniony urlop
              • ana_mama_patrycji Re: wsciekła na maksa 04.08.08, 21:57
                U mnie tez nie tylko lot, mama miala mi sie opiekowac Pati bo
                przedszkole zamkniete. Teraz mega kombinacje zeby pojsc do pracy.
                • babycool Re: wsciekła na maksa 05.08.08, 06:42
                  Cholerka Ania to masz problem! Sluchaj ja przeciez nie pracuje i
                  moge te dwa Ci pomoz z Pati!!! ARiel bardzo lubi dziewczyny smile
                • babycool Re: wsciekła na maksa 05.08.08, 07:17
                  Anka ja Ci moge pomoc i zajac sie te dwa dni Pati. A Ariel uwielbia
                  dziewczyny smile
                  • ana_mama_patrycji Re: wsciekła na maksa 05.08.08, 11:48
                    babycool napisała:

                    > Anka ja Ci moge pomoc i zajac sie te dwa dni Pati. A Ariel
                    uwielbia
                    > dziewczyny smile

                    Wielkie dzieki za oferowana pomoc, z tego co sie zorientowaam to
                    chyba mieszkasz w okolicach Glifady prawda?? To bardzo daleko
                    odemnie ja Peristeri. Bylby problem z dojazdem. Na przyszlosc bede
                    pamietac do kogo zapukac o pomoc. Do kolezanki przyjechala babcia
                    wiec jej podrzucilam do kompletu ( do dwoch 5-olatkow) Patrycje.
                    Jakos dam rade. Teraz siedze w pracy i jestem po pierwszym szturmie
                    zbuntowanych ludzi, ktorzy nie polecieli. Paranoja nic nie
                    podstawili nic nie pomogli tylko zaproponowali przelozenie kursu na
                    najblizszy ktory jest 14/08. The BEST !!!

                    • babycool Re: wsciekła na maksa 05.08.08, 11:59
                      Ehh, wyobrazam sobie co tam musi sie dziac u Ciebie w pracy.
                      A na przyszlosc sie polecam smile Teraz mieszkamy w Varkizie, ale po
                      powrocie meza z obozu przenosimy sie do Koropi smile

                      I mimo wszystko milego dnia smile
                • babycool Re: wsciekła na maksa 05.08.08, 07:17
                  o a teraz dwa razy mi wyskoczylo smile
                • kalanitka Re: wsciekła na maksa 05.08.08, 09:57
                  dzwoniłam do Centrala czy przypadkiem takich niespodzianem nie
                  szykują na przyszły tydzień. Powidzieli że samolot nie odleciał z
                  przyczyn technicznych-moze i lepiej smile
                  Pozdrawiam
    • bebiak Re: wsciekła na maksa 05.08.08, 14:05
      Mnie się to nie zdarzyło do tej pory ale tak czasami sobie myślę,
      jakie to musi być okropne dla podróżujących. Tak strasznie napalona
      zawsze wyjeżdżam, że każda minuta opóźnienia doprowadza mnie do
      białej gorączki bo cholercia odbiera minutę, którą mogłabym spędzić
      w Grecji (choroba jakaś czy co?). A gdyby mi tak
      odwołali/przesunęli lot? Bosz... wolę nie myślećsad((
      Czasem nawet myślę (szczególnie jak wpadam w jakąś burzę czy inne
      turbulencje odbieram), że jeśli miałoby się coś wydarzyć to niech
      się wydarzy w drodze powrotnej a nie tej tam - niech się jeszcze
      nacieszęsmile))
      Anię małą utulam w jej zdenerwowaniu [pomyśl, że cała fantastyczna
      scena powitania nadal jeszcze przed Tobą i nią się ciesz], a Ty
      Kalanitka nie zasmucaj się tak bardzo i nie rozmyślaj - wiadomo, że
      i tak polecisz: przecież już masz plan nawet ułożony smile
      Pozdrowienia. B.
      • ana_mama_patrycji Re: wsciekła na maksa 05.08.08, 16:28
        Anię małą utulam w jej zdenerwowaniu [pomyśl, że cała fantastyczna
        > scena powitania nadal jeszcze przed Tobą i nią się ciesz], a Ty
        > Kalanitka nie zasmucaj się tak bardzo i nie rozmyślaj - wiadomo,
        że
        > i tak polecisz: przecież już masz plan nawet ułożony smile
        > Pozdrowienia. B.


        Biebiaczku kochany Ty to każdego potafisz pocieszyć, Bardzo
        dziekuję.
      • kalanitka Re: wsciekła na maksa 06.08.08, 21:22
        Dzięki dzięki smile
        Masz rację juz nie rozmyślam, to i tak nic nie da.
        Plan jest więc musi być zrealizowany.
        Pozdrawiam
        • ana_mama_patrycji JUŻ SZCZĘŚLIWA :) 08.08.08, 21:20
          Mama dotarła bezproblemowo.
          • sylwialew Re: JUŻ SZCZĘŚLIWA :) 08.08.08, 22:45
            To super kochana już widzę twój wielki uśmiech od ucha do ucha cmok cmok
            • bebiak Re: JUŻ SZCZĘŚLIWA :) 08.08.08, 22:47
              I wszystko dobrze się skończyło, i żyli długo i szczęśliwiebig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              • kalanitka Re: JUŻ SZCZĘŚLIWA :) 09.08.08, 00:07
                super smile
    • jojer Re: wsciekła na maksa 23.08.08, 21:58
      mi cos podobnego ostanio sie przydazylo. Z Norwegianem...

      Wracalam do Grecji z Gdanska, wiec najpierw 5h w pociagu do
      Warszawy, lot o 22.50, a na lotnisku okazuje sie, ze nie ma mnie na
      liscie pasazerow. Bo... ktos mi w biurze Norwegiana anulowal nie ten
      lot co potrzeba (na rezerwacji byl lot ATH-WAW i WAW-ATH).

      No i sobie wyobrazcie moje zdziwienie, moje wkurzenie, bo nie
      podrozowalam sama, a z malenkim dzieckiem, wielka waliza. Bez
      specjalnych pieniedzy na hotel, bez pieniedzy na jedzenie/picie itp.
      Dwa dni czekania na kolejny samolot, bo o powrocie do Gdanska nie
      bylo mowy - kolejne 5h w pociagu odpadalo...

      Oczywiscie z powodu rowniez poznej pory, nie bylo z kim rozmawiac o
      noclegu na koszt Norwegiana. Kazali tylko reklamacje zlozyc i czekac
      na zwrot kosztow. Tia... czekam juz ponad 2 tygodnie sad
Pełna wersja