Dodaj do ulubionych

Najlepsza pogoda w całych Czechach

04.11.08, 15:22
wyborcza.pl/1,76842,5874639,Najlepsza_pogoda_w_calych_Czechach.html?as=1&ias=4&startsz=x
Obserwuj wątek
    • l.e.a Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 05.11.08, 07:41
      Ech Wiśloku, jo se pobeczała jak żech to czytała smile isto je mi
      nejbliżyj do określenio,że żech je zaolziańsko górolka smile
      Czynsto to móm w głowie pomiyszane, tu w Polsce bywóm Czeszka, w
      Czechach Polka ... można to wypado skoplikowanie ale mnie sie to
      zdo strasznie piekne.
    • l.e.a Slavko 05.11.08, 09:24
      NIGDY nie napisałam,że jestem Morawianką ale że jestem z Moraw,
      dodam ,że z Półnopcnych albowiem Zaolzie jest na terenie Moraw
      Północnych.

      Ps. Mam wgląd do tegop postu no i jeszcze Bogu dzięki nie cierpię na
      sklerozę.
    • uli Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 05.11.08, 13:53
      Fajny reportaż.

      Dziwne, że ludzie tak muszą porządkować pewne sprawy, jak np tożsamość narodową
      - albo Czech, albo Polak. Może dlatego, że właściwie (odpukać) od dawna nie było
      żadnych zmian granic, radykalnych zmian władz itp, to właściwie nowość na
      śląsku. W obliczu otwarcia granic to się robi jeszcze bardziej bez sensu - takie
      radykalne wybory - po co one komu?



      W mojej miejscowości były kiedyś 3 pomniki - 3 cesarzy, wszystko tam właściwie
      było 3 cesarzy:
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ae/Dreikaisereck-1902-2.jpg
      I jak tu w ogóle można mówić o narodowości. Każdy żył obok siebie, ale jednak
      razem i to było naturalne. Były też 3 kościoły - katolicki, luterański i
      synagoga. Synagoga niestety nie przetrwała wojny. Tożsamość była "bezpieczna" w
      domu, wbrew pozorom nic jej nie zagrażało smile
      Dla mnie to jest jasne.

      Pozdrawiam wszystkich Zaolzian.
      • wislok1 Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 05.11.08, 21:01
        W zasadzie o wyborze narodowości powinien decydować automatycznie język ojczysty,
        narodowość to to powinno być to samo co posługiwanie się językiem ojczystym.
        Tyle że na takim Zaolziu ludziom trudno czasem ustalić, co jest językiem ojczystym.
        To, że ktoś czuje się jednocześnie Polakiem i Czechem, to może być.
        Najgorsze jak ktoś po polsku wyraża się z wielką pogardą o Polsce
        lub po czesku o Czechach. Takich ludzi trudno akceptować
        • moravan Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 06.11.08, 12:46
          S tím mateřským jazykem to nebude tak jednoduché...Rakušané, Švýcaři, někteří
          Slezané...mluví německy. Jsou pro to Němci? Někteří Slezané mluví polsky. Jsou
          pro to Poláci? Někteří Slezané mluví česky. Jsou pro to Češi? Já mluvím česky,
          jsem pro to Čech? Velká část Američanů mluví anglicky, Australané rovněž...atd.,
          atp...
          • sks_baltyk_1930 Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 06.11.08, 14:30
            moravan napisał:

            > S tím mateřským jazykem to nebude tak jednoduché...Rakušané,
            Švýcaři, někteří
            > Slezané...mluví německy. Jsou pro to Němci? Někteří Slezané mluví
            polsky. Jsou
            > pro to Poláci? Někteří Slezané mluví česky. Jsou pro to Češi? Já
            mluvím česky,
            > jsem pro to Čech? Velká část Američanů mluví anglicky, Australané
            rovněž...atd.
            > ,
            > atp...


            Presne tak!!! Nic dodac nic ujac
          • wislok1 Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 06.11.08, 22:15
            moravan napisał:

            > S tím mateřským jazykem to nebude tak jednoduché...Rakušané, Švýcaři, někteří
            > Slezané...mluví německy. Jsou pro to Němci?

            Austriacy dopiero po 1945 odcięli się od Niemców. Wcześniej uważano ich za
            Niemców. Szwajcarzy to wyjątek, zresztą mówią takim dialektem, że Niemcy ich nie
            rozumieją. Ślązacy mówiący po niemiecku to tylko Niemcy.

            Někteří Slezané mluví polsky. Jsou
            > pro to Poláci?

            Nie, Chińczycy.

            Někteří Slezané mluví česky. Jsou pro to Češi?

            Nie, Japończycy.

            Já mluvím česky,
            > jsem pro to Čech?

            A kto inny ?


            Velká část Američanů mluví anglicky, Australané rovněž...atd.
            > ,
            > atp...

            Co innego DAWNE kolonie, to inna bajka.
            Ja pisałem o Europie.

            Najnowszy przykład: mieszkańcy Luksemburga oficjalnie nazwali swój dialekt
            językiem luksemburskim, aby odciąć się od Niemców.
            W Belgii mówi się o językach walońskim i flamandzkim
            • moravan Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 07.11.08, 08:25
              wislok1 napisał:

              > moravan napisał:
              >
              > > S tím mateřským jazykem to nebude tak jednoduché...Rakušané, Švýcaři,
              někteří Slezané...mluví německy. Jsou pro to Němci?
              >
              > Austriacy dopiero po 1945 odcięli się od Niemców. Wcześniej uważano ich za
              > Niemców.

              Nevím, co přesně znamená "odcięli się". Jazykově? Národnostně? Kulturně? Oni
              sami sebe vždy, možná s vyjímkou II. svět. války, pokládali za Rakušany. Určitě
              víš, že existovalo Císařství rakouské a Císařství německé. Jejich obcovacím
              jazykem (Rakušanů) je druh němčiny a pro neznalého (jako jsem já - německy
              nemluvím) se může opravdu zdát, že jsou Němci. Asi tak jako pro neznalého
              Španěla může být Polák Rus. Pro Španěly jsme všichni Rusové - mluvíme nějakým
              slovanským jazykem...

              Szwajcarzy to wyjątek, zresztą mówią takim dialektem, że Niemcy ich nie rozumieją.

              Mimo to, že jsem byl osobně jsem byl svědkem jak si východní Němec popovídal se
              Švýcarem, který používá švýcarskou němčinu, vím, že ve Švýcarsku se mluví taky
              francouzsky, italsky a helvétsky. A všichni se cítí být Švýcary.

              Ślązacy mówiący po niemiecku to tylko Niemcy.

              I swiat - to tylko czarna i biala...smile

              >
              > Někteří Slezané mluví polsky. Jsou
              > > pro to Poláci?
              >
              > Nie, Chińczycy.

              smile)))

              >
              > Někteří Slezané mluví česky. Jsou pro to Češi?

              smile))))))))

              >
              > Nie, Japończycy.
              >
              > Já mluvím česky,
              > > jsem pro to Čech?
              >
              > A kto inny ?

              Moravan, příteli smile

              >
              >
              > Velká část Američanů mluví anglicky, Australané rovněž...atd.
              > > ,
              > > atp...
              >
              > Co innego DAWNE kolonie, to inna bajka.
              > Ja pisałem o Europie.

              Oki.

              >
              > Najnowszy przykład: mieszkańcy Luksemburga oficjalnie nazwali swój dialekt
              > językiem luksemburskim, aby odciąć się od Niemców.

              Ale z Tvého pohledu jsou to stále Němci...nebo Korejci?


              > W Belgii mówi się o językach walońskim i flamandzkim

              Vietnamci a Mongolové...

              • wislok1 Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 07.11.08, 21:50
                moravan napisał:


                > Nevím, co přesně znamená "odcięli się". Jazykově? Národnostně? Kulturně?

                Niedawno Niemcy robili plebiscyt na największego Niemca i na listę kandydatów
                wpisali Mozarta. Oburzenie w Austrii było powszechne: to nie Niemiec, to
                Austriak ! Krzyczało 99% Austriaków.
                Co ciekawe sam Mozart nazywał siebie Niemcem.
                Austriacy po prostu udają, że z Niemcami nic ich nie łączy poza językiem i to
                jest dogmat w Austrii. Jak byłem w austriackich Alpach to NIKT z Austriaków nie
                identyfikował się z niemiecką częścią Alp, to była OBCA kraina

                > Ślązacy mówiący po niemiecku to tylko Niemcy.
                >
                > I swiat - to tylko czarna i biala...smile
                Nie, jak mówią po niemiecku i po polsku to wybierają kim są.
                Ale jak tylko po niemiecku, to są Niemcami



                > Moravan, příteli smile
                >
                Ale według prawa CR nie ma takiej mniejszości narodowej, są Polacy, Słowacy,
                ale Morawian nie ma, bo nie ma języka morawskiego

                > >
                > > Najnowszy przykład: mieszkańcy Luksemburga oficjalnie nazwali swój dialek
                > t
                > > językiem luksemburskim, aby odciąć się od Niemców.
                >
                > Ale z Tvého pohledu jsou to stále Němci...nebo Korejci?

                Nie, oni skodyfikowali swój dialekt i zrobili z niego język.
                Jak Morawianie skodyfikują morawski, to mają szansę stać się mniejszością narodową
                • moravan Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 15.11.08, 01:23
                  Z příkladu, který jsi uvedl na Rakušanech minimálně vyplívá fakt, že národnostní
                  procesy v Evropě nejsou u konce. Co se týče Moravanů, ale i Slezanů v ČR. Kdyby
                  to tak bylo, jak píšeš, nemohl bych se při sčítání lidu, ke své národnosti
                  přihlásit a uvádět ji v oficiálních dokumentech...V příštím sčítání už mají být
                  obě národnosti Moravská i Slezská výslovně uvedeny ve sčítacích formulářích.
                  Myslím, že tam budou i Rusíni. Ti ostatně mají svůj jazyk kodifikovaný. Což
                  znamená, tuším, znamená, že platí i pro Łemky...Co takoví Łemkové mluvíví
                  polsky? jsou to Poláci? wink
            • jb1602 Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 07.11.08, 08:43
              wisloku, skoro wg Ciebie (by było jasne zrozumiałem Twój sarkazm)
              duża część Śląska (mam na myśli cały Śląsk) jest zamieszkana przez
              Japończyków i Chińczyków to jakiej narodowości są ludzie których
              dziadkowie (z obu stron) mówili po niemiecku, a ich dzieci po polsku
              (w okresie po drugiej wojnie za mówienie po niemiecku lądowało się w
              więzieniu). Idąc Twoim tokiem myślenia uznanie gwary/dialektu
              śląskiego za język będzie skutkowało uznaniem narodowości Śląskiej.
              A co powiesz na narodowość Kaszubską? Jakość nie
              zauważyłem "oficjalnej" narodowości Kaszubskiej, chociaż kaszubski
              jest uznany za język, ba nawet nauczany w szole.
              A do Szwajcari to polecam wyjazd do tego kraju, a przynajmniej
              zajrzenie do netu.
              Rozumiem, że ten kraj jest zamieszkany przez:
              - Szwajcarów - mówiących szwajcarską odmianą niemieckiego - fakt
              mocno się różniącą od niemieckiego
              - Francuzów - zamieszkałych w kantonach francuskojęzycznych
              - Włochów w Ticino
              oraz co w/g mniejest najlepsze ponieważ chyba odkryłem nową
              narodowość Graubindyńczyków (lub Gryzończyków - biorąc po uwagę
              polską nazwę kantonu/regionu)
              Jedynie mieszkańców regionu Alpenzel nie potrafię zakwalifikować.
              Ich dialekt (odm niemieckiego) jest nawet dla niemieckojęzycznych
              Szwajcarów niezrozumiała.

              Nie kolego - język nie jest JEDYNYM wyznacznikiem narodowości - może
              pomóc, ale nie jest.
              • wislok1 Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 07.11.08, 21:39
                Ze Ślązakami to czujesz dobrze, zwolennicy tzw. narodowości śląskiej dążą do
                uznania śląskiego za język.
                Kilka tysięcy Kaszubów podało narodowość kaszubską, tak więc tu także mamy
                lansowanie narodowości za pośrednictwem języka.
                Szwajcaria to wyjątek
                  • wislok1 Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 07.11.08, 23:13
                    Moim zdaniem również.
                    Poza tym nie ma jednej gwary śląskiej.
                    Ktoś z powie literacko : idę do domu.
                    Ktoś z Katowic : ida do dóm.
                    Ktoś z Cieszyna : idym ku chałpie.
                    W polskim Cieszynie komputer działa ( literacko ) lub działo
                    ( gwarą ), a w Czeskim funguje.
                    W Katowicach idzie się drogą, czyli sztrekóm, a w Cieszynie cestóm.
                    W Katowicach gwarą się godo albo szprecho. W Cieszynie tylko godo, tak jak w
                    Zakopanem
                    • uli Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 10.11.08, 12:25
                      No - dokładnie. Niby jedna gwara, a ile jest jej odmian. A przy tym jest bardzo
                      mocno zakorzeniona w polszczyźnie, do tego stopnia, ze nie jest trudno ją
                      zrozumieć komuś spoza Śląska. Trudno ją uznać za osobny język. Czego by uczył
                      nauczyciel śląskiego w szkole? Tej samej składni przecież, lektury pewnie byłyby
                      trochę inne, ale też przecież napisane po polsku a nie po śląsku. Ilu było
                      pisarzy piszących po śląsku, niewielu chyba. Przychodzi mi do głowy tylko
                      Janosch. A już np Gustaw Morcinek czy inni klasycy tego regionu pisali przecież
                      literacką polszczyzną, może dialogi były gwarą. 90% wyrazów jest taka sama tylko
                      samogłoski czasem inne (o zamiast a itd), albo wyskoczy jakas spółgłoska. Głupio
                      by było przepisać słownik jęz. polskiego na śląski, gdzie większość wyrazów
                      byłaby bardzo podobna - np chop zamiast chłop i twiedzić że to inny język.
                      Ale to bardzo ciekawe i na pewno warto tę wiedzę pielęgnować i przekazywać potomnym.
                  • vasermon Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 10.11.08, 12:22
                    To sprawa polityczna. Polski też był kiedyś dialektem (słowiańskim) różniącym się terytorialnie wymową, gramatyką, leksyką. Średniowieczni pisarze polscy (tak jak czescy, rosyjscy itp.) używali każdy nieco innego języka, zanim pojawiła się na końcu długiej drogi norma jednego literackiego języka.
                    Oczywiście zależy, jak definiujemy język. Jeśli chodzi o system znaków (kod) służący wzajemnej komunikacji, to można każdą gwarę kwalifikować jako język. Dialekty jednak nie mają literackiej normy i tylko ten fakt uniemożliwia ich kwalifikować na równi ze społeczno-politycznie uznawanymi językami. Wystarczyłoby ale stworzyć śląską terminologię (nazewnictwo dla pojęć abstrakcyjnych, których w gwarach brak) i można śmiało mówić o kodyfikacji i pełnomocnym języku. wink Procesem tym przeszły wszystkie języki literackie.
                    • uli Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 10.11.08, 12:51
                      O, czyli myślisz, że śląski to jest odrębny język, tylko taki "nieopierzony".
                      Pewnie, racja. Chyba własnie dlatego, że jezyki izolowały się w wyniku posunięć
                      politycznych, albo po prostu geograficznych uwarunkowan, to Śląski się chyba
                      nigdy nie wyodrębni, bo nie da się Śląska odizolować, ludzie tam żyją blisko
                      siebie ale i blisko nie-ślązaków (że tak to ogólnie ujmę) i jakby nie mają
                      interesu w tym, żeby mówić językiem dla innych niezrozumiałym (chyba że się jest
                      separatystą i bardzo się stara byc niezrozumiałym dla reszty). Ale może źle
                      myślę, bo na pewno są i tacy, dla których sąsiad za rzeką to dalej jest (w
                      podswiadomości) odmieniec, na którego lepiej uwazać (mimo, że mosty zostały
                      wybudowane i 50 lat temu) i mówienie gwarą jest nadal jakąs tam gwarancją
                      przynalezności do danej grupy i znakiem rozpoznawczym, co może dawać poczucie
                      bezpieczeństwa. I chyba jednak ludzie z natury bardziej są ostrozni, niż
                      kosmopolityczni i otwarci...
                      • wislok1 Ślůnsk 10.11.08, 21:49
                        szl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Al%C5%AFnsk
                        Wygląda na to, że ktoś się zabrał do kodyfikacji śląskiej godki, ale efekt jest
                        tragiczny
                        • jb1602 Re: Ślůnsk 11.11.08, 09:42
                          czy na Śląsku używana jest gwara czy też język?
                          Nie jest to w cale taka prosta i jednoznaczna odpowiedź.
                          Jest wielu slawistów którzy twierdzą, że jest to tylko gwara/dialekt, ale są
                          także i tacy dla których jest to język.
                          Kiedyś - słowacki był traktowany jako gwara. Dziś jednoznacznie jest traktowany
                          jako język. A przecież proces kodyfikacji tego języka przebiegł nie tak dawno -
                          ca przed 150 laty.
                          Samo różnicowanie się jezyka w zależności od regionu nie jest niczym złym i
                          występuje w każdym języku. Niemiec z Bawarii ma problem ze zrozumieniem
                          mieszkańca Hamburga, a Słowak z Koszyc będzie mówił inaczej niż ktoś z Bratysławy.
                          Wracając do śląskiego - może warto trochę pogooglać w necie.
                          Na początek kilka ciekawych linków:
                          pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_%C5%9Bl%C4%85ski
                          pl.wikinews.org/wiki/J%C4%99zyk_%C5%9Bl%C4%85ski_ma_kod_ISO
                          oraz status języka żywego
                          www.gornyslonsk.republika.pl/slggodka.html
                          www.republikasilesia.com/RS/slownik/
                          język śląski jest uznanym przez Bibliotekę Kongresu Stanów Zjednoczonych

                          Czego brakuje to profesjonalnej kodyfikacji. Jest wiele inicjatyw, ale raczej
                          mało profesjonalnych. Porządne skodyfikowanie byłoby krokiem milowym do uznania
                          śląskiego za język. Drugi krok to polityka, jakoś trudno mi wyobrazić sobie by
                          Polska uznała język śląski za odrębny język. Ponieważ dla wielu byłoby to
                          jednoznaczne z uznaniem narodowości Śląskiej - wiele osób ma podobne poglądy jak
                          wislok język = narodowość. A z tym się nie zgadzam.
                          Wracając do drugiego wątku to kim są Irlandczycy mówiący tylko po angielsku -
                          Anglikami? (Irlandzkim już prawie nikt nie włada). Bałbym się tego stwierdzenia.
                          A cała Ameryka Południowa - wiem podbita, ale stosując kryterium
                          język=narodowość mielibyśmy tylko Hiszpanów, Portugalczyków. Chiny - język
                          chiński - coś takiego właściwie nie istnieje - jest to mandżurski dialekt uznany
                          za oficjalny język. I wdrożony w całych Chinach. Dla wielu Chińczyków
                          praktycznie niezrozumiały.
                          Tak więc nie jest to takie proste jak się w pierwszej chwili może wydawać.
                          • vasermon Tak jest 11.11.08, 10:38
                            Uznanie odrębnego języka jest bardziej kwestią polityczną niż naukową (językoznawczą) i przykładów jest wiele. Zwykle z powstaniem nowego państwa lub dążeń do różnego stopnia samodzielności (autonomia) pojawiają się tendencję do wyodrębnienia miejscowego dialektu i podniesienie go do rangi "właściwego języka". Przykładem niech będzie już wspomniany słowacki, proces łączenia i oddzielania serbskiego i chorwackiego, kwestia powstawania jedynego języka literackiego na Ukrainie, sytuacja na Białorusi itp. (Nawet Czarnogórcy szukają w swojej mowie różnice, które mogłyby zostać podstawą do wyodrębnienia samodzielnego języka.) To że dobrze rozumiemy któryś dialekt jeszcze nie oznacza, że nie może z niego powstać odrębny język. Bardziej to świadczy o naszych zdolnościach językowych niż o jego charakterze. smile Język jest politikum i żadne państwo nie lubi na swoim terenie uznawać etnicznych gwar za języki, bo rozumie to jako atak przeciwko sobie i państwowej jednolitości. Lingwiści mogą najwyżej stworzyć terminologię lub od razu nowy sztuczny język, jego akceptacja jest jednak sprawą polityków, kierujących się w tej kwestii własnymi interesami, nie twierdzeniami językoznawców. wink
                          • wislok1 Re: Ślůnsk 11.11.08, 19:34
                            Kodyfikacja śląskiego byłaby samobójstwem dla kultury śląskiej, bo czegoś
                            takiego jak jedna gwara śląska nie ma.
                            Irlandczcycy używają angielskiego jako drugi język urzędowy.
                            Tyle że irlandzki stał się dla 90% z nich nową wersją łaciny.
                            Przypuszczam, że gdyby nie traktowanie ich z buta przez Anglików, to w XX wieku
                            byliby wszyscy dalej Brytyjczykami
                          • moravan Re: Ślůnsk 13.11.08, 08:09
                            jb1602-gratuluji! smile To s tím Irskem je trefa do černého! A dovoluji si
                            doporučit osobnost básníka Óndry Łysohorského, slezského barda, který psal ve
                            slezském jazyce, pro který vytvořil garamatiku a připravil tak ke kodifikaci. Za
                            své básně byl nominován na Nobelovu cenu...
                            • vasermon Re: Ślůnsk 13.11.08, 14:26
                              To je otázka, zda to byla "slezština", když vycházel z lašského dialektu a tímto přídomkem taky svůj jazyk tituloval. Lašsko je sice situováno na moravsko-slezském pomezí, avšak jde o kmenově odlišné nářečí. wink Ale jeho život je příkladem, jak končí podobní kodifikátoři. Jsou označeni za separatisty, rozvraceče a nepřátele státu. Kdo o něm dnes něco ví?
                              • wislok1 Re: Ślůnsk 13.11.08, 21:53
                                Ondra Łysogórski zauważył odrębność Lachów z Frydka i okolic Opawy.
                                Ale to nie jest język tylko dialekt mieszany czesko-polski.
                                Np. w okolicach Opawy mówią na kurę kura, a nie slepica.
                                Niedawno byłem w Silherovicach i miejscowy gadał ze mną gwarą, która była
                                mieszanką polskiego i czeskiego.
                                Ale już z kolegą tylko po czesku.
                                Polacy na Zaolziu dzięki uznawaniu ich za mniejszość narodową mogą oficjalnie
                                kultywować swoją gwarę, dostawać na to państwowe pieniądze itd.
                                Bycie uznawaną mniejszością ratuje lokalną kulturę
                              • moravan Re: Ślůnsk 15.11.08, 01:13
                                Samozřejmě, že nebyla. Jsem jen čekal jestli se Wislok1 chytíwink. Byl to
                                konglomerát z lašských dialektů, ale klobouk dolů před tou snahou, zvlášť když
                                byl pak schopný psát v tomto svém umělém jazyku hodnotné básně. Bez zajímavosti
                                není ani jeho střízlivý náhled na činnost polských i českých národovců. Kdybych
                                jej chtěl parafrázovat, tak nejlépe veršem, mezi těšínskými poláky tolik
                                neoblíbeného, Petra Bezruče: ..."70 000 nás poněmčili, před Těšínem, za Těšínem,
                                70 000 nás popolštili, před Těšínem, za Těšínem..." doplněným o "70 000 nás
                                počeštili, před Těšínem, za Těšínem...." Už to tady někdo napsal a ostatně je to
                                patrné i z Tvé odpovědi, je to o politice. To především. Když bude politická
                                vůle, prosadí se i kodifikace jednoho ze slezských dialektů na spisovnou
                                slezštinu. Tak jako byla kodifikována slovenčina. Ervín Goj se pokusil o
                                Lašštinu. Neúspěšně. Ale minimálně upozornil na to, že na tomto území to není s
                                národností tak jednoduché.
              • wislok1 Re: Najlepsza pogoda w całych Czechach 07.11.08, 22:15
                Włoska część Szwajcarii czyli Ticino została podbita przez Szwajcarię (
                konkretnie kanton Berno ) i otrzymała pełne prawa dopiero w 1815.
                Mieszkańcy Ticino opowiedzieli się w XIX wieku przeciwko połączeniu z Włochami,
                tak jak mieszkańcy San Marino, z powodów finansowych. Co ciekawe na terytorium
                Ticino jest włoska eksklawa Campione d'Italia.
                Jej mieszkańcy żyli dostatnio w XXI wieku z przemytu, a w XX z kasyna gry,
                przybytku dozwolonego tam, a zabronionego w Szwajcarii, i reszcie Włoch.
                Campione jest w szwajcarskim obszarze celnym i nie ma tam oficjalnie euro jako
                waluty, jest frank szwajcarski.
                Czym w praktyce różni się Szwajcar z Lugano od Włocha z Campione ?
                Szwajcaria to naprawdę dziwny kraj
            • axayacatl Národnost a jazyk není totéž 07.11.08, 12:52
              No ty zase "perlíš" Wisloku. Pochopitelně souhlasím s tvými
              oponenty. "Rakušani, Němci, Švýcaři, Lucemburčani jsou vlastně
              Němci, protože mluví (i) německy..." Tvé argumenty jsou opravdu
              zábavné. smile)

              Když jsi takový expert na germánské jazyky a dialekty, tak pro tebe
              nebude problém poznat jakým jazykem je napsána tato ukázka:

              "Nach am selwechte Joer mécht sech déi jonk Koppel mat Truppen op de
              Wee, fir den Heinrich vu Kärnten definitiv aus Béimen ze verjoen.
              Zijn interventie in Italië, aan de zijde van de keizer, had ook geen
              bestendige resultaten. Hien huet dem Ritteruerde seng polnesch
              Kinneksusprech verléint an wollt dofir d'Confirmatioun fir seng
              Usprëch."
              • wislok1 Re: Národnost a jazyk není totéž 07.11.08, 21:59
                lb.wikipedia.org/wiki/Haapts%C3%A4it
                Co ciekawe w Luksemburgu do 1949 językiem urzędowym nie był luksemburski, ale
                literacki niemiecki. Po 1945 wprowadzono zamiast niemieckiego francuski.
                Obecnie po skodyfikowaniu luksemburskiego jest luksemburski.

                Jak to wygląda w praktyce na granicy:
                www.grenzen.150m.com/wallendorfDE.htm
                • axayacatl Re: Národnost a jazyk není totéž 10.11.08, 07:32
                  Myslím, že jsi to s těmi jazyky trochu moc zjednodušil. Jen dodávám,
                  že dodnes jsou v Lucembursku 3 úřední jazyky lucemburština,
                  francouština a němčina.

                  P.S. Schválně jsem do "jazykového testu" mezi dvě lucemburské věty
                  vložil jednu nizozemskou, což ti asi uniklo. Nizozemce za Němce
                  nepovažuješ, ale jejich jazyk se od němčiny liší stejně jako
                  lucemburština, která je podle tebe "pouhým" dialektem němčiny...
                  Hmm, udělej si v tom pořádek. smile

                  cs.wikipedia.org/wiki/Lucembur%C5%A1tina
                  • slavko2 Re: Národnost a jazyk není totéž 10.11.08, 09:44
                    moznaby bylo dodac, ze równiez w Belgii jednym z języków urzedowych
                    jest niemiecki a i w Danii istnieje duza mniejszosc niemiecka która
                    walczy o ustanowienie niemieckiego jako równoprawnego z duńskim. Ot
                    takie ciekawostki. Po przejechaniu granicy niemiecko francuskiej np
                    w Saarbbrucken jeszcze przez jakies 40 50 kilometrów we Francji
                    ludzie posługuja się miemieckim (ok alzackim coz jest jedna z odmian
                    niemczyzny)
                  • wislok1 Re: Národnost a jazyk není totéž 10.11.08, 21:45
                    Z tym tekstem, to miałem wrażenie, że część jest po niderlandzku, ale używając
                    google znalazłem początek po luksembursku i dalej nie szukałem
                    ( lenistwo kosztuje, udało ci się ).Cóż, niderlandzki należy do języków germańskich.
                    Luksemburski jest bardzo podobny do niemieckiego dialektu używanego w Kraju
                    Saary i Lotaryngii oraz części Alzacji.
                    Sam byłem w Wissembourgu i tam ludzie mówią tym dialektem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka