Witam
Jestem tu nowa, wiec witam serdecznie
Od 10 lat choruje na jakąś chorobę. Przez parę lat miałam rozpoznane SM, ale najprawodpodobniej błędne. Moim głównym problemem są objawy neurologiczne (neuropatie nerwów czaszkowych, napady padaczkowe, objawy piramidowo-móżdżkowe). Objawy są bardzo zmienne. W rezonansie drobne ogniska, niecharakterystyczne dla SM.
Do tego mam często bóle stawów, częste infekcje uk. moczowego etc...
Borelioza była robina W-B z krwi i z płynu m.-r., był PCR real time - ujemne. Wiem, że to nie roztrzyga sprawy.
Znam osoby chore na borelkę leczące się wg ILADS. Ona mi zasugerwowały, żeby drążyć temat boreliozy.
Natomiast mam od paru lat "dziwne" reakcje na chinolony (ciprofloksacyna, norfofloksacyna). Jakąś 1h lub dwie po wzięciu tabletki zaczynają mnie boleć stawy łokciowe. Potem dochodzą kolejne: kolanowe, kostki, nadgarstki, biodra. Ból staje się niesamowicie silny, mimo Tramalu wyję z bólu, mimo, że jak rodziłam syna nie pisnęłam. Najgorsze jest pierwsze 12 h. Potem stopniowo się wycisza. Po około 3 dniach przechodzi. To wszystko po jednej tabletce.
Czy powyższa reakcja może sugerować herxa?
Pozdrawiam, Madzia