Dodaj do ulubionych

Prosba o zmiane podejscia

09.05.13, 16:00

Mysle, ze chyba wszyscy od pewnego czasu widza problem szybko wracajacych objawow, nazywany tutaj "BLO". Chcialbym poprosic, zeby zamiast toczyc awantury o wyzszosc substancji X nad substancja Y w leczeniu boreliozy zastanowic co to tak naprawde oznacza i jak mozemy z tym sobie poradzic.

Toczenie awantur, usuwanie watkow i generalnie zamiatanie problemu pod dywan prowadzi tylko do spadku jakosci forum i ucieczek uczestnikow w kierunku innych grup i FB.

Jesli o mnie chodzi uwazam, ze jezeli komus po latach leczenia abx objawy wracaja w 1-2 dni to bynajmniej przyczyna nie jest nagly wzrost populacji bakterii. Gdyby bowiem mnozyla sie tak szybko, to pacjent zwyczajnie by sobie umarl bez leczenia. Trudno zakladac, ze mamy np kilogram bakterii w mozgu, ktore przez lata terapii nie reaguja na abx (nie da sie ich zniszczyc), a potem w 2 dni zwiekszaja swoja populacje kilkukrotnie i wracaja objawy. No nie ma to sensu.

Pawel
Obserwuj wątek
    • pawel96b Re: Prosba o zmiane podejscia 09.05.13, 16:04
      Kolejna rzecza, o ktorej chcialem napisac, jest to, ze leczenie "a la " ILADS wg tego forum to nie jest leczenie ILADS wg dra Horowitza.

      Ktos kiedys tutaj zaszczepil idee, ze leczy sie tak dlugo, az ustapia wszystkie objawy + pare miesiecy. To jest dobre dla borelki kilkutygodniowej-kilkumiesiecznej. Borelka wieloletnia na to nie pojdzie, co wiele osob na tym forum na sobie przetestowalo. Wydajac przy okazji kupe kasy.

      Wlasnie z tego powodu dr Horowitz z ILADS ma te swoje 15 gwozdzi:

      lookingatlyme.blogspot.com/2012/05/msids-provides-map-for-chronic-diseases.html
      Pawel
      • chemdog Re: Prosba o zmiane podejscia 12.05.13, 13:51
        ja to grubo na sobie przetestowałem i nie zdało rezultatu jedynie zdało taki rezultat że to teraz leczę jelita i żołądek hm....więc trzeba ostrożnie podchodzić do tematu wieloletnia borelioza i wieloletnia antybiotyko terapia i trzeba to przeanalizować dokładnie
    • adrian_fenig Re: Prosba o zmiane podejscia 09.05.13, 18:08
      pawel96b napisał:
      > Jesli o mnie chodzi uwazam, ze jezeli komus po latach leczenia abx objawy wracaja w 1-2 dni to bynajmniej przyczyna nie jest nagly wzrost populacji bakterii.

      Oczywiście, że bakterie się tak szybko nie namnażają. Po prostu wychodzą z kryjówek jak wietnamczycy po zakończonym bombardowaniu napalmem. Bardzo przepraszam za porównanie, ale inaczej tego nie potrafię napisać.
      W tym cały problem, że bakterie unikają antybiotyków w przeróżny i nieznany nam sposób. Do tego dochodzi antybiotykooporność na leki stosowane już od dziesięcioleci. Jakby było inaczej, to miesiąc doksycykliny załatwiłby sprawę.
      • adrian_fenig Re: Prosba o zmiane podejscia 09.05.13, 18:54
        Oczywiście, jeżeli chodzi o Horowitza, to trudno się z nim nie zgodzić. Tylko który lekarz w Polsce tak leczy? No i ile taki leczenie musiałoby kosztować?
        Bardzo ciekawe, że podobne podejście prezentują specjaliści od biorezonansu. Tylko, że na tym forum są uznawani za oszustów.
      • pawel96b Re: Prosba o zmiane podejscia 09.05.13, 19:13
        > Oczywiście, że bakterie się tak szybko nie namnażają. Po prostu wychodzą z kryj
        > ówek jak wietnamczycy po zakończonym bombardowaniu napalmem. Bardzo przepraszam

        OK, ale w takim razie skoro tak dobrze sie chowaja to nie ma sensu ciagle ich bombardowac? Przypuszczam, ze terapia pulsami dzialalaby lepiej.

        > sposób. Do tego dochodzi antybiotykooporność na leki stosowane już od dziesięc
        > ioleci. Jakby było inaczej, to miesiąc doksycykliny załatwiłby sprawę.

        To zaklada migracje od gospodarza do kleszczy, czyli od czlowieka, ktory ma kontakt z powiedzmy doksy do natury z powrotem. Taka migracja o ile wiem jest niezmiernie rzadka albo w ogole nie wystepuje.

        W naturze kontakt kretkow z doksy itp - hm, nie bardzo. Jeleni chyba nie lecza abx.

        Kwestia wychodzenia z ukrycia zostala ladnie rozwinieta tutaj:
        lymenet.de/symptoms/cycles/tentative.htm
        Leczenie wymagalo 2 lat na dozylnych abx non stop. Tak, ktos w Niemczech to przeprowadzil. Tyle, ze znowu byl to przypadek wzglednie swiezy. Nie wieloletni.

        Poza tym - czlowiek ma uklad odpornosciowy, ktory sprzata infekcje. Bez tego ukladu moze Cie zabic jedna bakteria, patrz pacjenci przed przeszczepem szpiku. Wymaganie, zeby abx wyzerowaly populacje bakterii - to tez tak nie dziala. Abx dzialaja obok ukladu immunologicznego, ale nie zamiast.

        Pawel

        • pawel96b Re: Prosba o zmiane podejscia 09.05.13, 19:15
          Juz nie mowiac o tym, ze zwierzaki w lesie maja kontakt z boreliami i mimo wszystko calkiem dobrze sobie radza. Jakby sobie nie radzily, to by juz dawno zdechly.

          Z ludzmi natomiast jest jakis problem.

          Pawel
          • citizen68 Re: Prosba o zmiane podejscia 09.05.13, 21:17
            Przyszłość przy przewlkłej Lyme należy moim zdaniem do leczenia pulsowego.

            Stosuję od roku puls 2dni abx i 5 dni przerwy. Leczenie idzie super. Nie ma u mnie żadnego uodponienia lub "zahartowania" (wg.teorii Zielarza) bakterii - jestem po 2,5 roku ILADS a pięknie idzie mi leczenie.

            Po roku pulsowania w monoterapii czuję się naprawdę dobrze smile
            Już tu nie napiszę nic więcej - mam dosyć kopania się z "biznesmenami" Zielarzmi i "krzyżowcami" Analogkidami. Albo oni albo ja.

            Pozdrawiam serdecznie smile
            • zielarz22 Re: Prosba o zmiane podejscia 09.05.13, 21:56
              Wreszcie.
              Nareszcie skończą się kłamliwe wymyślania treści i słów których nikt nie powiedział.
              Ile lat ten puls ma trwać?
              "Zahartowanie" to nie moja teoria tylko fakty o których możesz przeczytać w dowolnych podręcznikach medycznych.
              Pozdrawiam cie jeszcze serdeczniej i życzę żebyś się czuł jeszcze lepiej, nieobecność na forum na pewno w tym pomoże.
              • citizen68 Re: Prosba o zmiane podejscia 09.05.13, 22:46



                > "Zahartowanie" to nie moja teoria tylko fakty o których możesz przeczytać w dow
                > olnych podręcznikach medycznych.

                Sam widzisz Paweł że nie ma sensu tutaj pisać jak są tutaj tacy ludzie - Zielarzu nie wiem co jest napisane w podręcznikach medycznych które czytasz. Ja poprostu dzielę się SWOIMI doświadczeniami - ma mnie antybiotyki pięknie działają pomimo długotrwałej wcześniejszej terapii

                To przecież forum o wymianie doświadczeń. No ale tu się robi marketing i jakieś "przemyślenia" które więcej szkodzą niż pomagają. No ale jak tego nikt nie przerwie to będziecie już tak mieli. To się nazywa - marketing szemrany/szeptany a ni żadna wymiana doświadczeń.

                Pulsy to na bakteriostatykach. Przy długotrwałej terapi baakterie chowają się w tkanki i dlatego leczenie nie działa.

                • analogkid Re: Prosba o zmiane podejscia 12.05.13, 09:53
                  citizen68 napisał:

                  Przy długotrwałej terapi baakterie chowają się w
                  > tkanki i dlatego leczenie nie działa.

                  Antybiotyki nie dochodza do tkanek?
              • pies_z_laki_2 Re: Prosba o zmiane podejscia 10.05.13, 14:57
                > Nareszcie skończą się kłamliwe wymyślania treści i słów których nikt nie powiedział.

                Zielarz, Ostrzegam cię nie wiem już który raz, jeśli chociaż raz znowu pozwolisz sobie na podjudzanie kogokolwiek, w końcu się doigrasz tongue_out Poważnie.

                Nie pierwszy raz podgrzewasz atmosferę bez uzasadnienia. Dość!

                (jeśli odpowiesz w podobnym sobie stylu, naprawdę dostaniesz bana!!! albo wypowiadasz się merytorycznie, albo idź gdziekolwiek, TU ma być spokój!)
            • pawel96b Re: Prosba o zmiane podejscia 09.05.13, 22:12
              Hm, ten pomysl z pulsami biorac pod uwage model o ktorym wspomnial Adrian (borelie w okopach) nie jest taki zly.

              Poza tym borelie znane sa z wolnego metabolizmu, a czesc antybiotykow wymaga metabolizmu, zeby oddzialywac na bakterie (np tetracykliny blokuja rybosomy i dzialaja bakteriostatycznie). Juz dawniej zauwazylem, ze najsilniejsze herxy sa po lekach, ktore dzialaja bakteriobojczo bez uwzgledniania metabolizmu, tzn np tini, metro w kombinacjach. Stad pewnie sukcesy z woda utleniona.

              Czyli nie jakies tam mizianie bakteriostatykami tylko brutalna eradykacja.

              Pawel
            • 1-ludka Re: Prosba o zmiane podejscia 10.05.13, 07:12
              witaj citizen68
              jakbys mogla napisac mi o tym leczeniu pulsowym cos wiecej? jak to wyglada i jak dlugo sie juz leczysz,ja choruje od 2005 w tym leczenie ilads 2,5-3 lata i potem odpuscilam sobie ale teraz borelioza wraca dosc czesto wiec chyba czyms znowu trzeba sie podratowac. tak wiec prosze napisz do mnie ludka77@interia.eu
              --
              Ludka
              • monika-majka Re: Prosba o zmiane podejscia 10.05.13, 09:25
                Citizen68, ja tez bardzo proszę o kontakt, jeśli to możliwe.
                Mail : monika-majka@gazeta.pl
                Tez zaczelam takie leczenie (ale to dopiero początek) i bardzo chętnie dowiem się czegos więcej. Napisz proszę co bierzesz, gdzie się leczysz itd.
                • adrian_fenig Re: Prosba o zmiane podejscia 10.05.13, 10:11
                  Pisałem o tym już wielokrotnie. Ale napiszę raz jeszcze.
                  Jak wiadomo, kleszcze pasożytują na kozach, owcach czy krowach. Jak podaje dokotor Różański, dopiero w 1998 roku wprowadzono w Unii Europejskiej zakaz dodawania do pasz antybiotyków, wykorzystywanych w leczeniu ludzi!!!
                  To co się zatem działo wcześniej?
                  W zasadzie to nie trzeba długo szukać. W zeszłotygodniowej gazecie czytałem, że namierzono hodowców, którzy skupywali chore krowy, które tuczyli na antybiotykach i potem kierowali na rzeź.
                  Tak więc kleszcze przez lata miały (wciąż mają) styczność z krwią, w której krążyły antybiotyki wykorzystywane w leczeniu ludzi. W ten sposób bakterie mogły wykształcić oporność na te leki.

                  Jeżeli chodzi o leczenie pulsacyjne, to pewnie byłoby dobre dla ludzi zakażonych jedynie krętkiem boreliozy. Ale to jest bardzo wąska grupa chorych. Ta metoda nie zadziała na osoby zakażone borelią, pierwotniakami, riketsjami, grzybami czy blo. U mnie po każdym odstawieniu substancji bakteriobójczych pojawiały się nowe objawy, ktróre nie już ustąpiły po powrotnym włączeniu leków. Przez cały okres leczenia nazbierałem sporo takich objawów.

                  Podsumowując mój udział w tym wątku, mogę napisać, że leczenie polegające na zabijaniu i zabijaniu bakterii to w przypadkach przewlekłych za mało. Być może w takich przypadkach doszło już do jakiegoś uszkodzenia odporności typu aids? Wtedy leczenie powinno być o wiele bardziej zaawansowane. I na pewno tu nie chodzi o łykanie suplementów na "wzmocnienie odporności". Problem jest dużo głębszy i powinien być przedmiotem badań naukowych.
                  • asis09 Re: Prosba o zmiane podejscia 10.05.13, 13:06
                    Czy takie badania są prowadzone gdziekolwiek?
                    Czy są na to fundusze?
                    Czy chorzy są na tyle głośni, żeby "przyspieszyć" badania?
                  • pawel96b Re: Prosba o zmiane podejscia 10.05.13, 13:36
                    U mnie po każdym odstawieniu substancji bakteriobójczych pojawiały się nowe objawy, ktróre nie już ustąpiły po powrotnym włączeniu leków. Przez cały okres leczenia nazbierałem sporo takich objawów.

                    No wlasnie u mnie tez. Przyjelo sie uwazac, ze herxy przynosza poprawe. Ok, przyniosly. Ale po herxie i po odstawieniu lekow jest gorzej niz przed herxem. Czyli prawdopodobnie dochodzi do jakiegos uszkodzenia tkanek? Nie wiem. Warto wiedziec tez, ze medycyna oprocz reakcji Herxheimera zna tez takie cos jak IRIS:

                    en.wikipedia.org/wiki/Immune_reconstitution_inflammatory_syndrome
                    Pytanie wiec czy herx to tylko zdychanie bakterii czy moze efekt sprzatania przez uklad immunologiczny czegos, co mu sie nie spodobalo w tkankach.

                    Pawel
                    • pawel96b Re: Prosba o zmiane podejscia 10.05.13, 13:42
                      > Pytanie wiec czy herx to tylko zdychanie bakterii czy moze efekt sprzatania prz
                      > ez uklad immunologiczny czegos, co mu sie nie spodobalo w tkankach.


                      Przy czym to co mu sie nie spodobalo, to wg definicji tego IRIS bynajmniej nie musialo byc ZYWA bakteria.

                      Pawel
            • sidacuta Re: Prosba o zmiane podejscia 13.05.13, 08:41
              Zastanawia mnie to leczenie pulsami. Jak wielcy doktorzy sprawdzili że borelioza uodparnia się na antybiotyki w człowieku. Rozumiem że można to sprawdzić co dzieje się w laboratorium na szkiełku ale jak oni to sprawdzili że nabiera lekoodporności w ludzkim ciele. Szczególnie że wiele osób dowiaduje się o boreliozie dość późno czyli w swoim życiu wzięła już pewien pakiet antybiotyków czyli bakterie powinny się uodpornić, a jednak abx działają. Pulsacje wydają się bardziej sensowe i niż ciągłe przyjmowanie leków - podstawowe protokoły na CPN mają w sobie ostatnie trzy miesiące leczenia pulsacyjne. Coraz bardziej podoba mi się takie podejście.
              Citizen możesz opisać coś więcej jak Ty to stosujesz, jakie abxy, w jakich dawkach itd.
            • marlas101 Re: Prosba o zmiane podejscia 20.10.13, 18:28
              Mam prośbę do citizen68 o kontakt - lasek101@o2.pl
              Chciałbym zapytać o parę spraw dot leczenia pulsacyjnego.
              • citizen68 Re: Prosba o zmiane podejscia 21.10.13, 21:51
                Można pisać na adres gazety, choć nie jestem w temacie zbyt mocny. Po prostu poprawiłem swoje samopoczucie do stanu bardzo akceptowalnego.
    • analogkid Re: Prosba o zmiane podejscia 10.05.13, 14:47
      pawel96b napisał:

      >
      > Mysle, ze chyba wszyscy od pewnego czasu widza problem szybko wracajacych objaw
      > ow, nazywany tutaj "BLO".

      Uważam ze BLO jest terminem wymyślonym po to aby jakoś uzasadnić sytuacje w których leczenie "nie idzie". Nikt tego nie widział, nikt nie wyhodował, nikt nie potrafi zbadać, nie ma na to testów itp...


      > Jesli o mnie chodzi uwazam, ze jezeli komus po latach leczenia abx objawy wraca
      > ja w 1-2 dni to bynajmniej przyczyna nie jest nagly wzrost populacji bakterii.
      > Gdyby bowiem mnozyla sie tak szybko, to pacjent zwyczajnie by sobie umarl bez l
      > eczenia. Trudno zakladac, ze mamy np kilogram bakterii w mozgu, ktore przez lat
      > a terapii nie reaguja na abx (nie da sie ich zniszczyc), a potem w 2 dni zwieks
      > zaja swoja populacje kilkukrotnie i wracaja objawy. No nie ma to sensu.

      m.in. to tez potwierdza moją teorię na temat BLO. Jest to fizycznie nie możliwe aby bakterie po odstawieniu antybiotyków które permanentnie je wybijały lub nie pozwalały na rozwój (zanik objawów) przez rok, dwa itd po kilku dniach odnawiały się i dawały efekt nawrotu
      • pawel96b Re: Prosba o zmiane podejscia 10.05.13, 15:23
        > aby bakterie po odstawieniu antybiotyków które permanentnie je wybijały lub ni
        > e pozwalały na rozwój (zanik objawów) przez rok, dwa itd po kilku dniach odnawi

        Tak dokladnie o to chodzi.
        Jezeli zanik objawow = zmniejszenie populacji pod wplywem antybiotykow to powrot objawow w 1-2 dni oznacza wzrost populacji. Tyle, ze tak szybkie tempo wzrostu populacji oznaczaloby smierc bez leczenia. Wiemy chyba, jak wygladaja konsekwencje nie leczenia infekcji opon mozgowych. Do piachu. A tymczasem pacjenci chodzili sobie z tym lata - niektorzy.

        Moim zdaniem dzieje sie tu cos innego:
        chory jest w stanie A przed leczeniem
        pod wplywem abx osiaga stan B (moze mniej bakterii, na pewno dzialanie przeciwzapalne)
        po odstawieniu wraca do A albo nawet A' - gorszego.

        Czasem przejsciu z A do B towarzysza intensywne reakcje - Herxheimer, czy moze ten IRIS czy tez cos czego nie znamy jeszcze.

        Pawel
        • pawel96b Re: Prosba o zmiane podejscia 10.05.13, 15:29

          Natomiast wychodzenie z okopow jak Adrian opisal oznaczaloby:

          A = mamy stan zapalny i aktywne bakterie (malo bakterii), czesc postaci uspionych
          B = stan zapalny znika, aktywne bakterie gina, zostaja formy przetrwalnikowe, bakterie uspione
          A' = mamy znowu stan zapalny, troche uszkodzen tkanek po herxie, formy przetrwalnikowe wychodza z okopow.

          W takim rozumieniu borelioza to: 95% stanu zapalnego (podraznienie itd) i 5% bakterii.

          Na to, ze ta populacja borelii nie moze byc BARDZO duza w ogole, wskazuje moim zdaniem fakt, ze pacjenci ZYJA bez leczenia. Z kila tez sie dalo zyc. Byc moze wiec kretki nie tworza takich ogromnych populacji jak np gronkowce itp. Jezeli prawda jest dlugi czas podzialu (a tak jest o ile wiem) to tym bardziej ta populacja jest niewielka.

          Pawel
          • anonimicus Re: Prosba o zmiane podejscia 12.05.13, 19:34
            Pawel96b

            " Z kila tez sie dalo zyc". Tak tylko, że nieleczona kiła powoduje śmierć.

            Pawel96b - jesteś z rocznika 1996?
            • pawel96b Re: Prosba o zmiane podejscia 12.05.13, 21:31
              Nie, 96 to numerek dobry jak kazdy inny.

              Nie tak szybko powoduje, o ile wiem pewne postaci w ogole smierci nie powoduja:

              en.wikipedia.org/wiki/Syphilis
              Co nie znaczy, ze jest to przyjemna choroba.

              Pawel
    • pawel96b Top 10 z Lymenet.org 10.05.13, 15:37
      flash.lymenet.org/scripts/ultimatebb.cgi?ubb=get_topic;f=1;t=123209;p=0#000000
      Top 10 sposobow leczenia, ktore przyniosly najwieksza poprawe pacjentom.
      Popatrzcie, ze nie ma tam tak duzo abx.

      Pawel

      • zazule Re: Top 10 z Lymenet.org 10.05.13, 16:41
        Bardzo ciekawy link Paweł

        bardzo duzo osob wymienia jako istotny czynnik, diete ( bez glutenu,cukru ,nabiału) lub diete paleo, "leczenie" robali,grzybów i detox.

        Moje przemyslenia oparte na własnym doswiadczeniu z powrotami objawów po odstawieniu abxow sa takie, ze one nie działy zbyt dobrze, powowodowaly cos w rodzaju , elektrycznego pasterza, jak były to bakterie siedzialy nieco spacyfikowane, wystarczylo odstawic i juz jazda.

        Wtedy pomaga albo zmiana abxu, mozna dawac inne zestaw wieksze dawki, albo przyłozenia czyms z innej bajki np jakism zielskiem , dodac heparyne do abxów przetesowac nawet olejkiwink

        W sprawie olejków, po oregano mozna herxowac wiec jak bym tak nie przekreslala olejów.

        Ja brałam abxy ponad 5lat ze zwłok ( zazdrosciłam własnej babaci ze umarła) stałam sie w miare normalym człowiekiem ( nie jestem jakims anonimowym nickiem ale duzo osob zna mnie ze zjazdów i nie tylko moze poswiadczyc ze jest znacznie lepiej)

        Teraz naprawiam jelita i walcze z grzybem stosuje detox, diete ( wyeliminowłam tez alergeny pkarmowe) , i fizjoterpie na przykurcze mięsni jakiemi podarowła ta choroba. . Podstawa to sie nie poddac i szukac.

        Nigdy nie brałam drogiego leczenia oraz poza tyg doxy iv zadnych dozylnych abx . Nie szalałam tez dawkami.

        Najdrozszy był levaquin, heparyna i testy .

        Watroba tylko raz przez 5 lat (wykazłą podniesione nieco enzymy na levaquinie)

        Moze to nei zabrzmi zbyt dobrze ale leczyłam sie zupełnie sama( majac wpsarcie ogolne lekarza, który nie miałam pojecia o tej chorobie). I wsparcie i dosw innych chorych ( bez tego nie dałam bym rady)

        Chciałm miec lekarza,Ilads,ale okazło sie ze Oni dopiero raczkowali i w sumie dostałbym to co sama sugerowłam, to samo w moim przypadku mogałam miec bez lakarza Ilads, których ogromnie szanuje.

        leczyłm sie w ciemno ze wszytkimi ujemnymi testami.

        Jak zaczynałam znałam j nazwę jednego antybiotyku i myslałam ze bebeszjoza jest choroba od bakteryjnasmile Dobrze ze Tosho czuwałsmile

        8 western blott ( po jakich 2-3 latach) leczenia potwierdził bb, po kilku miesiacach leczenia wyszła myko bardzo wysoka w klasie IgM ! ( wczesniej była ujemna) , Po roku w testach bartonella ( wiele typowych objawów) . Miałam rekacje na NAC co sugeruje infekcje cpn ( wszystkie testy ujemne na cpn i ctr)


        W całym zyciu miałam jednego kleszcz prze kilka godzin, zadnego rumienia.

        Przed choroba była zdrowym człowiekim, który wystrzegłasie jak ognia ł abxów- bo wiadomo szkodzawink

        Moja lista

        1 abxy
        2 heparyna
        3 suple szczegolnie zinc carnosine i probiotyki
        4 suple na grzyba detox, dieta
        5 pozytywne nastawienie, wiara, ze sie wyzdrowieje i wsparcie innych osob


        Pozdr
        Zaz

        • zielarz22 Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 09:22
          Zazule - jesteś fantastyczna z tym nieprzekreślaniem olejków. Czytałem mnóstwo Twoich wpisów i jesteś zdecydowanie zdroworozsądkowa - dlaczego nie napiszesz, że setki naukowców sprawdziło i potwierdziło antybakteryjne działanie olejków i mogą być one stosowane na równi z abx. Ale dzięki mimo wszystko.
          Paweł.
          Dla mnie jedno zdanie z Twojej wcześniejszej wypowiedzi jest bezcenne. Zacytuję.
          " Abx dzialaja obok ukladu immunologicznego, ale nie zamiast" - to podstawa dyskusji.
          A co jeśli dr Nemo ma rację pisząc, że długotrwałe użycie wielu abx w max. dawkach trwale zaburza działanie naszego systemu odpornościowego.
          Dochodzi jeszcze wielomiesięczne hartowanie bakterii i później wpadamy w bagno z którego nie ma wyjścia.
          Przecież są tysiące ludzi którzy leczą się klasycznie w parę tygodni i zdrowieją.
          Dla mnie wyzdrowienie to bezobjawowość jakby ktoś chciał się kłócić.
          • analogkid Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 09:50
            zielarz22 napisał:


            > A co jeśli dr Nemo ma rację pisząc, że długotrwałe użycie wielu abx w max. daw
            > kach trwale zaburza działanie naszego systemu odpornościowego.

            Bo to jest fakt z kórym się nei dyskutuje po prostu

            > Dochodzi jeszcze wielomiesięczne hartowanie bakterii i później wpadamy w bagno
            > z którego nie ma wyjścia.

            dokładnie tak, antybiotyki ogólnie działaja tez przeciwzapalnie, o tym tez rzeba pamiętać . Do tgo po latach hodujemy sobie wiele innych pożytecznych bakterii, które zyskują antybiotykooporność - np E.coli, H. pyroli itp. które tylko czychają jakby tutaj przemknąć obok nadszarpnietego ukłądu odpornosciowego


            > Przecież są tysiące ludzi którzy leczą się klasycznie w parę tygodni i zdrowiej
            > ą.

            Mamy pod nosem najlepsza i najreprezentatywniejsza grupe boreliotyków w Polsce obok których każdy ILADSowiec przechodzi jakoś obojętnie nie widzac ich - chodzi mi o leśników. Czerpcie z ich doświadczenia - 9/10 miało kontakt z kleszczami i wiekszośc dotknął problem boreliozy. Rzadko który leczył borelioze wg ILADS (osobiście nie znam nikogo), większość terapie normalną + stała kontrola. Oczywiscie są przypadki ciężkiej choroby ale głównie sa powodem zaniedbania leczenia w ogóle.

            Kiedyś pisałem o tym to ktoś od razu grzmiał ze lesnicy biora ABX w pulsach non stop co jest oczywiście wierutna bzdurą
            • zielarz22 Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 11:10
              Ja znam osobiście 4 leśników. Oczywiście pytałem ich jak z boreliozą u nich.
              Oczywiście każdy z nich był wielokrotnie gryziony przez kleszcze ale żadem z nich nie brał abx dłużęj niż tydzień. Żaden też nie chorował na boreliozę.
              Mój brat był jak ocenia ugryziony kilkadziesiąt razy na przestrzeni kilkudziesięciu lat i nie nie brał nigdy z tego powodu abx ani oczywiście nie zachorował.
              Ja czytam czasem rady domorosłych ILADS-owych ekspertów o przynajmniej 4-6 tyg abx przy ugryzieniu przez kleszcza to cierpnie mi skóra.
              Oczywiście każdy z tych ekspertów brał abx wielokrotnie dłużej bez żadnego efektu.
              • chemdog Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 13:48
                lekarze bardziej ustawiają te wypowiedzi pod biznes farmaceutyczny niż pod faktyczny stan rzeczy mający się do boreliozy chodzi o kasę a nie o fakty to co mówią to jest niezła farsa z po każdym ugryzieniu kleszcza mój dziadek średnio co roku ma 30 kleszczy zapalony grzybiarz,zbieracz jagód itp i tak od 50 lat i nie zachorował w jego wypadku jak by tak miało byc musiał by zjeść około tony antybiotyków i już by nie żył dawno a ma się lepiej niż nie jedna osoba jedząca latami abx z rzekomo nie uleczalną boreliozą.Dobrze opisał to Storl w swojej książce na temat tego wszystkiego..
                • pumeczka77 Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 14:17
                  No tak, tylko o czym to świadczy i co nam z tego, że x ludzi jest gryzionych przez kleszcze, gzy, komary i inne dziadostwa , w dodatku część z nich źle się odżywia, pali może i pije, mało sypia i w ogóle prowadzi tzw."niezdrowy tryb życia"...? Prawdopodobieństwo, że wszystkie kleszcze gryzące przez wiele lat pana Zenka były niezakażone są minimalne (choć podobno teraz zarażonych jest więcej ale kto to badał?), raczej, ze mają dobry system odpornościowy, który dobrze sobie radzi z różnymi gównianymi zarazkami. A u nas z różnych powodów sobie nie poradził. Jest na to zbyt słaby. Jaki stąd wniosek? Wzmacniać ten system + wybić dziadostwo+zmnieszyć stany zapalne wywołane tym dziadostwem.
                  • dx771 Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 15:08
                    No to mamy inne podejście Pawlesmilesmilesmile
                  • zielarz22 Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 16:17
                    A może nasz system odpornościowy nie był taki zły a ILADS go dobił?
                    "Wzmacniać ten system + wybić dziadostwo+zmnieszyć stany zapalne wywołane tym dziadostwem." - tak chyba wszyscy robią i co?
                    Mnie się wydaje,że nieboszczyka ciężko wskrzesić.
                    • pumeczka77 Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 16:53
                      Ależ nikt zdrowy nie zaczął leczyć się ILADS czy jakkolwiek ! Nie odwracaj kolejności. Zaczęlismy się leczyć bo zachorowaliśmy. Zachorowaliśmy bo...nasz system immuno nie zwalczył jakiejś bakterii. Ewentualnie abx go jeszcze osłabiły lub pomogły zwalczyć bb (są też wyleczeni/zaleczeni).
                      Ja nie brałam ani ILADS ani nawet miesiąca abx a mój system nie zwalczył bb i innych gówien.
                      Nie wiem czy wszyscy te 3 rzeczy robią, a jak robią jednym pomaga innym nie.
                      • pumeczka77 Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 16:55
                        P.S. Idę połazić po lesie, poćwiczyć coby wzmocnić system immuno, za dużo go dzisiaj osłabiam siedząc przy kompie wink
                        • happy_and_well Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 17:46
                          pumeczka77,

                          masz rację, i ja nie leczyłam się jeszcze antybiotykami, a mój układ sobie nie poradził. W moim wypadku zaważyły inne kwestie. Osobiście uważam, że rozsądnie stosowanie leków wcale nie musi szkodzić, w niektórych sytuacjach i antybiotyki ratują życie. Należy czerpać zarówno z natury, jak i z nauki. I przede wszystkim nie generalizować.
              • anonimicus Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 19:24
                Ja akurat znam jednego leśnika. Też nie bierze antybiotyków, tylko tyle co mu NFZ zasponsorował.

                Chłop nie może zawiązać butów.
                • pumeczka77 Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 19:37
                  Strzyżone-golone...nie wiadomo, czy gdyby brał to by wiązał...może tak a może nie...Są i tacy co biorą latami a nie wiążą lub z ogromnym bólem. Po co ciagle udowadniać wyższość swiąt bozego narodzenia nad wielkanocą? Niech każdy zostanie przy swoim. Jednym służy to, innym co innego, jeszcze innym jedno i drugie.
                  • zielarz22 Re: Top 10 z Lymenet.org 12.05.13, 21:39
                    Ja pisałem o tych tysiącach którzy się wyleczyli pomimo,że nie brali ILADS.
                    Tutaj jest promowana wiedza,że żeby wyzdrowieć trzeba brać abx w/g ILADS czyli 3 abx przez co najmniej 3 miesiące.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka