elunia79 13.07.07, 10:52 Witam, mam pytanie ile jest osób, które ze zdiagnozowaną neuroboreliozą odczuły poprawę i jaką po leczeniu? Myślę,że takie info będzie przydatne wielu osobom. pozdrawiam ELa Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kantyczka Jakie są właściwie objawy neuroboreliozy? 13.07.07, 13:52 j.w. pozdrawiam Magda Odpowiedz Link
elunia79 Re: Jakie są właściwie objawy neuroboreliozy? 13.07.07, 13:59 chemeng.p.lodz.pl/zylla/borelio2.html Odpowiedz Link
kantyczka Re: Neuroborelioza - przebieg leczenia 13.07.07, 13:53 oprócz tego, jak ktoś napisał, "że psycha siada" Odpowiedz Link
kwiat_wisni Re: Neuroborelioza - przebieg leczenia 13.07.07, 13:59 Witaj Madziu! Neuroborelioza dotyczy ogolnie ukladu nerwowego i z tegoz ukladu daje objawy. Objawow jest cala masa, jak to zwykle w boreliozie, a wiec: bole, glowy, zawroty glowy, zaniki pamieci, gorsze myslenie, kojarzenie, trudnosci w skupieniu, depresja, bole korzonkowe, dretwienia, mrowienia - te sa chyba najczestsze. Odpowiedz Link
kwiat_wisni Re: Neuroborelioza - przebieg leczenia 13.07.07, 14:03 No tak, piekne opracowanie: w początkowym okresie objawy są bardzo zmienne, charakterystyczna jest jednak senność i łatwa męczliwość. Choroba ujawnia się zwykle pod postacią limfocytarnego zapalenia mózgu, zapalenia nerwów czaszkowych lub zapalenia korzeni nerwowych. Klasyczną postacią jest zespół Bannwartha. Charakterystycznym objawem wczesnej neuroboreliozy jest porażenie nerwu twarzowego, które może poprzedzać lub następować po zespole Bannwartha, czasem towarzysząc objawom zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Zmiany w płynie mózgowo- rdzeniowym to cytoza rzędu 50-500 kom/mm3, podwyższony poziom białka (60- 120mg%) przy prawidłowym lub nieznacznie obniżonym poziomie glukozy i dodatnich odczynach globulinowych, Późna neuroborelioza to zmiany w układzie nerwowym, które utrzymują się lub ujawniają po roku od pierwszych objawów choroby. Mogą dotyczyć zarówno OUN, jak i obwodowego układu nerwowego. Przyjmują postać encephalitis (zapalenie mozgu), encephalomeningitis (zapalenie opon mozg-rdz i mozgu), encephalomyelitis (zap mozgu i rdzenia), radiculoneuritis(zespoly korzonkowe). Obserwuje się również zespoły otępienne, depresyjne, psychotyczne, pseudoguzowe, porażenia spastyczne, niedowłady, upośledzenie czynności zwieraczy. Zaburzenia ze strony OUN mogą przypominać stany poudarowe z przemijająca hemi- lub monoparezą, uszkodzeniem nerwów czaszkowych, głównie VII i VIII. Są one spowodowane zaburzeniami przepływu krwi w naczyniach mózgowych. Zmiany w móżdżku mogą prowadzić do zaburzeń równowagi i chodu. W obwodowym układzie nerwowym najczęściej dochodzi do polineuropatii czuciowej z porażeniami spastycznymi, bólami korzeniowymi, nietrzymaniem moczu. Cechą charakterystyczną badania histopatologicznego tkanek OUN jest częste występowanie ognisk demielinizacji podobnych do stwierdzanych w stwardnieniu rozsianym. Odpowiedz Link
predrak Re: Neuroborelioza - przebieg leczenia 20.07.07, 12:15 No i właśnie moja pierwsza diagnoza postawiona przez neurologa to SM, które świetnie reaguje na ceftriaxon i tak żyję z tym od 4 lat Odpowiedz Link
elunia79 Re: Neuroborelioza - przebieg leczenia 13.07.07, 14:05 Zależy mi aby w tym watku był zbiór opisów z przebiegu i efektów leczenia. Będzie to o wiele czytelniejsze dla "Nowych" no i zainteresowanych postępami w leczeniu i w walce z tym choróbskiem. Dlatego proszę o wpisy "na temat" - to wielu osobom pomoże a pytanie co do objawów itp prosze może na innym poście ? dzięki w imieniu potencjalnych zainteresowanych Odpowiedz Link
kwiat_wisni Re: Neuroborelioza - przebieg leczenia 13.07.07, 14:12 Obawiam sie, ze nie znajdziesz nikogo wyleczonego. Wiele osob jest w trakcie leczenia, wiekszosc odczuwa poprawei to znaczna w stosunku do poczatkowych objawow. Ale zaraz, wyleczony jest chyba Szympus, on zakonczyl leczenie, przeczytaj jego watek. Odpowiedz Link
elunia79 Re: Neuroborelioza - przebieg leczenia 13.07.07, 14:22 Kwiat wiśni.! dzięki za info. Wiesz moja mama jest w trakcie leczenia i od kilku tygodni śledze całe forum. Brak mi w nim optymizmu i efektów - chociaż tych najmniejszych - to one dają czytającym Forum i szukającym na nim pomocy i wskazówek i nadzieii, że warto, że sa efekty, że jest poprawa. Więc serdecznie proszę wszystkich o wpisywanie się ! Nie chodzi mi to o tzw. wyleczonych bo to inna historia - doszkoliłam się przez te kilka tygodni (musiałam, bo u nas lekarze są zieloni !!!) i wiem że termin "wyleczony" nie jest własciwy. Chodzi mi o osoby, które odczuwają poprawę. Więc zapraszam serdecznie wszystkich - dajcie przykłady poprawy i tym samym nadzieję innym. pozdrawiam Odpowiedz Link
kantyczka Przepraszam za wtręta;) 13.07.07, 14:19 Dziękuję za odpowiedzi Eluniu i Kwiecie Przepraszam Eluniu, za wtręta o objawach, po prostu, zastanawiałam się nad tym. Jeśli opiekunowie chcą, to niech usuną moje posty, a charakterystykę objawów umieścimy gdzie indziej Pozdrawiam Was obie bardzo serdecznie Magda Odpowiedz Link
fikemola poprawa 13.07.07, 14:29 U mnie się poprwiło )) Już po ok. 10 dniach biotraksonu z tini prawie zniknęła moja arytmia! A była bardzo uciążliwa (ok. 2 tyś pobudzeń dodatkowych serca na dobę) i miała być do końca życia! Teraz zauważam może jedno pobudzenie na dwa dni! )) Mam też więcej dobrych dni kiedy mam energię i głowa wcale nie boli, nie mam zawrotów głowy ani mdłości. Z każdym tygodniem zauważam poprawę, a moja neuroborelka ma już 17 lat! pozdrawiam )) Odpowiedz Link
likorek Re: poprawa 18.07.07, 11:41 moja bb ma ok. roku ale przed leczeniem już odczuwałam częste bóle głowy, zaniki pamięci, brak koncentracji, stany depresyjne na przemian z nadmiernym pobudzeniem nerwowym, dretwienie palcy rąk i języka oraz pewnie coś tam jeszcze ale nawet nie sądziłam, że to bb. Po właczeniu leczenia 4 x 100 doxy + zioła pierwsze zniknęły bóle głowy (poza dwoma ostrymi herxami), cierpnięcia, wróciła pamięć ale koncentarcja dalej do bani. Stany depresyjne znacznie się zmniejszyły ale nadal jak cos tkliwego czytam lub oglądam to zaraz płaczę, wkurza mnie byle co - ale tak miałam też przed bb. Natomiast czego nie rozumem pojawiły mi się bóle lędźwiowo-krzyżowe czego nie miałam wcześniej i uperdliwy ból prawego biodra(jak się rozruszam niknie). Jak tu czytam to też objaw bb. Jestem już na doxy pełne 3 miesiące. Odpowiedz Link
fikemola Re: poprawa 18.07.07, 11:48 Likorku też mi się pojawiły bóle prawego biodra, przemijające, czasem bóle stawów. To pewnie siedzące tam cicho krętki się uaktywniają i giną! oby wszystkie trafił szlak Odpowiedz Link
elunia79 Re: poprawa 18.07.07, 12:16 Gratuluję Wam wszytkim porawy. Zaprszam do wpisywania się. Odpowiedz Link
likorek Re: poprawa 18.07.07, 12:32 fikemola - ciekawe dlaczego akurat prawe biodro a nie lewe? Odpowiedz Link
fikemola Re: poprawa 18.07.07, 12:50 nie mam pojęcia... mnie dziabnął kleszczyk w prawą nogę... ale to raczej nie ma związku, może dlatego prawe bo jesteśmy "prawonożne", większe obciążenie stawu...? Odpowiedz Link