adama38
07.05.08, 20:41
witam was serdecznie.
Chciałem wam opowiedzieć moją historie bo niewiem co dalej.
Wiec we wrześniu roku 2007 ugryzł mnie kleszcze pojawił sie
rumień,poszedłem do lekarza dostałem antybiotyk miałem go brać przez
2 tyg co 8 godzin.Rumień zszedł poszedłem do lekarza rodzinnego na
kontrole i powiedziałe że ok.NIe kazał robić żadnych badań.
Od pewnego czasu dziwnie sie czuje,przewlekłe zmeczenie,bóle
głowy,krękosłupa,bardzo słaba koncentracja,chodze do Liceum
Wojskowego wiec jestem aktywny fizycznie jestem spadochroniarzem i
płetwonurkiem lecz od pewnego czasu nic sie mi niechce,nie moge spać
w nocy raz mi gorąco a raz zimno.
Niech mi ktoś poradzi czy to mogą być objawy boreliozy i czy
pownienem zrobić badania.
Zapomniałem dodac że jak miałem około 12lat to robiły mi sie afty w
jamie ustnej lecz wyrosłem z tego i wszystko było okej ale od
pewnego czasu znowu mam co wskazuje na to że odporność organizmu
znowu spada...Raz mam wilczy apetyt a raz moge nie jeść
wogóle...Zmieniła sie także czestotliwosć wypróżniania sie na coraz
częstszą....I niewiem czy robić te badania..znalazłem taką klinike w
Poznaniu gdzie robią badania na borelioze...dzieki za pomoc...i sory
że odrazu nie złożyłem nowego wątku...