Dodaj do ulubionych

Siedlecka Scena Promocji

IP: *.bci.net.pl 17.07.02, 17:04
Kto pamięta taką imprezę?
Może jakieś miłe wspomnienia z któregoś koncertu...?:-)))
Kilka fajnych imprez przecież było...
Obserwuj wątek
    • Gość: marianeq Re: Siedlecka Scena Promocji IP: 10.200.2.* 18.07.02, 13:59
      Hehe. Przypomniało mi się coś. Jeden z kolegów - Daniel - postanowił ze sceny
      wskoczyć w tłum - taki stagediving srobić. Skoczył... a tłum się rozstąpił jak
      Morze Czerwone przed Mojżeszem. Jeszcze długo po koncercie Daniel miał zdartą
      skórę na twarzy...
      • Gość: ogrey Re: Siedlecka Scena Promocji IP: 195.117.15.* 18.07.02, 15:02
        Gość portalu: marianeq napisał(a):

        > Hehe. Przypomniało mi się coś. Jeden z kolegów - Daniel - postanowił ze sceny
        > wskoczyć w tłum - taki stagediving srobić. Skoczył... a tłum się rozstąpił
        jak
        > Morze Czerwone przed Mojżeszem. Jeszcze długo po koncercie Daniel miał zdartą
        > skórę na twarzy...

        To było chyba na Illusion albo Houk...coś mi swita i mam wrażenie, ż e tę akcję
        pamiętam (chociaż może mi się tylko wydaje)...:-)))
        Pamiętam koncert Silver Point (siedleckiej nadziei...) i popis frontmenta Tomka
        M., z wylaniem pianki do golenia na głowę podczas śpiewu o jakimś
        łabędziu...czystej wody grafomaństwo...ale ubaw był...

        PS. Muppet, byłem przekonany, że w tym wątku zaistniejesz...:-)))
        • Gość: marianeq Re: Siedlecka Scena Promocji IP: 10.200.2.* 18.07.02, 17:50
          Gość portalu: ogrey napisał(a):

          > To było chyba na Illusion albo Houk...coś mi swita i mam wrażenie, ż e tę
          akcję

          Taaaakkk. Daniel lubił Houk... Całkiem możliwe że to wtedy było.

          > Pamiętam koncert Silver Point (siedleckiej nadziei...) i popis frontmenta
          Tomka M., z wylaniem pianki do golenia na głowę podczas śpiewu o jakimś
          > łabędziu...czystej wody grafomaństwo...ale ubaw był...

          Też to pamiętam! Z Tomkiem kiedyś fajna historia była. Był koncert 2 dniowy na
          amfiteatrze na pożegnanie lata. Grał m.in. Closterkeller. Tomek wtedy chyba
          dośc ostro molestował CKiS, żeby ich sprowadzili itp. W każdym bądź razie
          udawał wtedy ich 'menażera' i to takiego co zawsze jest pod krawatem. Gadałem
          sobie z nim, podchodzi kolega który mieszka tam gdzie wiesz :), i bez słowa
          zawiązuje mu krawat na supeł. A ja na to. O! cześć - to jest właśnie menedżer
          Closterkellera. Kolega postawił oczy w słup, przyklepał ten krawat z supłem do
          Tomka klaty i mówi: Cześć, a do mnie: Muppet, sory... Do dzisiaj nie wiem o co
          mu chodziło... :)

          > PS. Muppet, byłem przekonany, że w tym wątku zaistniejesz...:-)))
          To taką podpuchę wrzucasz na forum? Tak?
      • Gość: ogrey Re: Siedlecka Scena Promocji IP: 195.117.15.* 19.07.02, 13:23
        Gość portalu: marianeq napisał(a):

        > Hehe. Przypomniało mi się coś. Jeden z kolegów - Daniel - postanowił ze sceny
        > wskoczyć w tłum - taki stagediving srobić. Skoczył... a tłum się rozstąpił
        jak
        > Morze Czerwone przed Mojżeszem. Jeszcze długo po koncercie Daniel miał zdartą
        > skórę na twarzy...

        Wczoraj popijałem sobie z Fafim i rozmawialiśmy o tym. Jego zdaniem to był
        właśnie koncert Houku. Po tej akcji, każdy kto chciał skoczyć, wcześniej
        umawiał się grupą, że na pewno zostanie złapany...:-)))...dopiero wtedy
        skakano...;-)))
        No cóż, zawsze trzeba mieć pewność...:-)))))))))))))))))
        • Gość: marianeq Re: Siedlecka Scena Promocji IP: 10.200.2.* 19.07.02, 13:31
          Ale zupełnie wtedy Daniela nikt nie wyczuł. Na koncercie było bardzo mało
          ludzi... Jakby był tłok, to nikt nigdzie by nie uciekł i Daniel nie wylądowałby
          na podłodze... :)
          • Gość: ogrey Re: Siedlecka Scena Promocji IP: 195.117.15.* 19.07.02, 14:01
            Gość portalu: marianeq napisał(a):

            > Ale zupełnie wtedy Daniela nikt nie wyczuł. Na koncercie było bardzo mało
            > ludzi... Jakby był tłok, to nikt nigdzie by nie uciekł i Daniel nie
            wylądowałby
            >
            > na podłodze... :)

            Jeżeli ciągle mówimy o tej samej imprezie, to zdaje się, ż e Malejonek
            zaapelował, aby jednak łapać tych skoczków...:-))) po czym sam rzucił się dla
            przykładu i dodania otuchy...:-))) Nie wiem jednak czy czegoś nie przekręcam,
            tyle lat minęło....
            • marianeq Re: Siedlecka Scena Promocji 19.07.02, 14:04
              Gość portalu: ogrey napisał(a):
              > Jeżeli ciągle mówimy o tej samej imprezie, to zdaje się, ż e Malejonek
              > zaapelował, aby jednak łapać tych skoczków...:-))) po czym sam rzucił się dla
              > przykładu i dodania otuchy...:-))) Nie wiem jednak czy czegoś nie przekręcam,
              > tyle lat minęło....

              Myślę, że w tym czasie staraliśmy się pocieszyć Danielka... Fajką jakąś
              taką... :)
              • Gość: ogrey Re: Siedlecka Scena Promocji IP: 195.117.15.* 19.07.02, 15:22
                marianeq napisał:


                >
                > Myślę, że w tym czasie staraliśmy się pocieszyć Danielka... Fajką jakąś
                > taką... :)


                :-))))))))))))
    • Gość: marianeq Re: Siedlecka Scena Promocji IP: 10.200.2.* 18.07.02, 14:00
      Aaaa... i jeszcze kiedyś wygraliśmy z kolegą Jędrkiem konkurs przeprowadzany
      przez Orzecha na najgłupszy żart. Do pomocy Orzecz dał arabską gazetę
      humorystyczną i trzeba było domyśleć się co to są za żarty na obrazkach. Nie
      udało nam się :), więc wygraliśmy.
      • Gość: ogrey Re: Siedlecka Scena Promocji IP: 195.117.15.* 18.07.02, 15:05
        Gość portalu: marianeq napisał(a):

        > Aaaa... i jeszcze kiedyś wygraliśmy z kolegą Jędrkiem konkurs przeprowadzany
        > przez Orzecha na najgłupszy żart. Do pomocy Orzecz dał arabską gazetę
        > humorystyczną i trzeba było domyśleć się co to są za żarty na obrazkach. Nie
        > udało nam się :), więc wygraliśmy.


        Pamiętam też jeden z fianłów, w którym wzięli udział: Silver Point, Farben
        Lehre, Closterkeller i Wilki. Myślałem, że posikam się z radości, bo tego
        wieczoru ściskałem graby Orzecha, Gawlińskiego i Nejmana, a to przecież takie
        gwiazdy...:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • Gość: marianeq Re: Siedlecka Scena Promocji IP: 10.200.2.* 18.07.02, 17:44
          Gość portalu: ogrey napisał(a):
          > Pamiętam też jeden z fianłów, w którym wzięli udział: Silver Point, Farben
          > Lehre, Closterkeller i Wilki. Myślałem, że posikam się z radości, bo tego
          > wieczoru ściskałem graby Orzecha, Gawlińskiego i Nejmana, a to przecież takie
          > gwiazdy...:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          Oooo. Z Anją z Clostera to nawet mam zdjęcie. Hehe. Troszkę pijany byłem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka