bambii
20.07.06, 17:44
Spaceruje czasem ze swoim dzieckiem i jak widze takie psy to zaslaniam dziecko
sobą, bo nie wiem co ten pies zrobi. Robrykany pies bez kagańca i smyczy,
czesto drażniony przez własciela. Wlasciciel, czesto nieletni, spuscza i ma
zabawe. Ludzie chowaja sie po kątach i schdozą z drogi, czy Wy tez spotykacie
takie psy wraz z wlascicielami czy tylko ja mam takie "szczescie"?
Napisalem po przecztanie tego artykułu (Psie rzady) :
wiadomosci.onet.pl/1347788,2677,1,1,kioskart.html