marta.28
12.09.04, 20:40
Moja oleńka ma skórę suchą ale wygląda to tak jak skóra, która złazi po
opalaniu. Jest taka na brzuchu i plecach. Jest szorstka. Oleńka ma skazę
białkową ale ja z diety wyeliminowałam wszystko co krowie. 5 dni temu umyłam
ją mydełkiem bobas może być po tym ale już wróciłam do NIVEA a ostatnio kąpie
w balneum i posmarowałam raz maścią lipobase - nawilżająca. Bez zmian ani
lepiej ani gorzej. Nie swędzi jej to. Jak długo od podania alergenu a potem
jego odstawieniu mogą być ślady na ciele. Dotej pory ograniczały się do buzi.
A buzia nie jest pogorszona. Pani pediatra stwierdziła, że pewno jakaś
alergia i nic więcej. Poszłyśmy na basen do wody ozonowanej ale w domu woda
wcale nie jest lepsza a na nogach nie ma zmian i łapki też są OK, domniemywam
że to nie basen, stawiałaby na to nieszczęsne mydełko ale jak się teraz tego
pozbyć??
Bardzo proszę o radę, koleżanki również.