Dodaj do ulubionych

Praca dla studentki w sklepie internetowym

13.12.07, 22:08
Gwoli wyjaśnienia: gdybym miał nieco więcej czasu, dałbym ogłoszenie do TS i
Urzędu Pracy. Niestety czas goni a potrzebna osoba do pracy od zaraz. Nie
znalazłem lepszego miejsca na tego typu ogłoszenie w internecie jak to forum,
które czyta trochę osób z Siedlec. Jeśli łamie któryś z punktu regulaminu -
trudno, ogłoszenie do skasowania.

Przechodząc do rzeczy:
Potrzebna osoba (najlepiej studentka studiów zaocznych) do pracy przy pomocy w
sklepie internetowym (kosmetyki, biżuteria). Wymagana minimalna znajomość
obsługi internetu, reszty można się douczyć na miejscu. Nie rzucamy na głęboką
wodę, oczywiście w razie potrzeby pomagamy we wszystkim.

Godziny pracy do uzgodnienia (ale nie więcej jak 8h dziennie), w razie
potrzeby istnieje możliwość częściowej pracy zdalnej (ale potrzebny w domu
internet).

CV proszę przesłać na adres info@verdox.pl
Obserwuj wątek
    • ettee Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 15.12.07, 15:47
      a dlaczego nie student?
      • skaruzg Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 15.12.07, 16:51
        Wiedziałem że ktoś o to zapyta :)

        Ponieważ z moich obserwacji wynika że dziewczyna jest bardziej dokładna i
        skrupulatna jeśli chodzi o przygotowywanie zamówień. Jeśli chodzi o kontakt z
        klientkami (bo ta płeć w większości przypadków u nas kupuje), również lepiej
        jeśli rozmawia kobieta niż mężczyzna. No i z reguły ma większe pojęcie o
        kosmetykach i biżuterii (nawet bez przeszkolenia).

        Jeśli jakiś student czuje się na siłach - oczywiście może pisać.
    • mpppm Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 15.12.07, 16:02
      Dlaczego nie rencista jak dobrze płacisz.
      moje ogłoszenie (szukam pracy) jest tu:
      www.markopm.za.pl/
      • skaruzg Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 15.12.07, 16:53
        mpppm napisał:

        > Dlaczego nie rencista jak dobrze płacisz.
        > moje ogłoszenie (szukam pracy) jest tu:
        > www.markopm.za.pl

        Kontakt do siebie podałem w pierwszym poście.
        • mpppm Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 15.12.07, 18:06
          Mam swoje lata.
          Mam doświadczenie w szukaniu pracy.
          Z młodzieżą zawsze przegram.
          A to, że mam doświadczenie w sprzedaży przez intrnet, to nic nie
          znaczy (ponad 3 lata).
          • skaruzg Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 15.12.07, 18:09
            Zapraszam więc do przesłania CV.
            • mpppm Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 15.12.07, 18:19
              Napisałem, że nie startuję w konkursach z młodzieżą.
              Jak masz propozycję dla mnie to napisz.

              Zresztą ja nie wiem co to jest CV.
              Ja wiem co to jest Kwestionariusz Osobowy.
              • donna_izabella Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 15.12.07, 20:07
                Witaj,

                więc po co podciągasz wątek ze swoim KO skoro potrzebują studentki z CV?

                Iza_bella
              • pietia27 Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 15.12.07, 23:37
                mpppm napisał:

                Napisałem, że nie startuję w konkursach z młodzieżą.
                Jak masz propozycję dla mnie to napisz.

                Właśnie tacy ludzie mnie wk.........(to po co ta gatka )
                • raks5 Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 00:42
                  popieram w zupełności pietia27.

                  tylko część ludzi ma taki komfort, że to do nich piszą i dzwonią z ofertami
                  pracy. Zresztą w większości wcale się z tego nie cieszymy, bo przy tym, co się
                  ostatnio dzieje na rynku, to z zastanowiem się odbiera każdy telefon z
                  zastrzeżonego numeru.
                  Jak się nie ma pracy, to nie ma na co liczyć, że ktoś się sam zgłosi- trzeba być
                  aktywnym. I zawsze i wszędzie będziesz konkurował z młodzieżą, bo młodzież
                  aktywnie szuka pracy. A pracodawca sam decyduje, co jest dla niego lepsze.
                  Sugerowanie, że i tak Cię nie zatrudni, bo coś tam coś tam w moich oczach od
                  razu Cię skreśla.

                  Są też przypadki, kiedy konkurencja młodzieży jest beznadziejna i znacznie
                  lepszy jest dojrzały pracownik. Nawet tam, gdzie ta dojrzałość nie jest potrzebna.

                  Do autora wątku.
                  Pewnie zdajesz sobie sprawę, że szukanie pracownika określonej płci jest
                  łamaniem ustawy o zapobieganiu dyskrimiacji. Chyba że udowodnisz, że mężczyzna
                  nie jest w stanie wykonywać danej pracy (łatwiej jest udowodnić, że kobieta się
                  do czegoś nie nadaje). Co prawda pod lupą są (jak w każdym przypadku trudnych do
                  zrealizowanie przepisów) prawie tylko korporacje, ale trzeba uważać w określaniu
                  płci przy formułowaniu wymagań na otwarte stanowisko. Jak potem przeprowadzisz
                  selekcję, to już Twoja sprawa i możesz mężczyzn skreślić (bardzo łatwo- brak
                  wiedzy o kosmetykach, brak wyczucia w rozmowie z kobietą itd.)
                  • skaruzg Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 00:54
                    raks5 napisał:

                    > Do autora wątku.
                    > Pewnie zdajesz sobie sprawę, że szukanie pracownika określonej płci jest
                    > łamaniem ustawy o zapobieganiu dyskrimiacji. Chyba że udowodnisz, że mężczyzna
                    > nie jest w stanie wykonywać danej pracy (łatwiej jest udowodnić, że kobieta się
                    > do czegoś nie nadaje). Co prawda pod lupą są (jak w każdym przypadku trudnych d
                    > o
                    > zrealizowanie przepisów) prawie tylko korporacje, ale trzeba uważać w określani
                    > u
                    > płci przy formułowaniu wymagań na otwarte stanowisko. Jak potem przeprowadzisz
                    > selekcję, to już Twoja sprawa i możesz mężczyzn skreślić (bardzo łatwo- brak
                    > wiedzy o kosmetykach, brak wyczucia w rozmowie z kobietą itd.)

                    Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że można odczytać to jako dyskryminację. Z
                    jednej strony na początku określiłem branżę (kosmetyki, biżuteria) uznając że
                    praca bardziej pracuje do kobiety, ale później dodałem że "Jeśli jakiś student
                    czuje się na siłach - oczywiście może pisać.".

                    W tym przypadku akurat szukam osoby na studiach, ale jako kolejną osobę raczej
                    będę potrzebował bardziej dojrzałą (np. po 40-stce).
                    • raks5 Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 01:28
                      hej
                      piszesz, jakbyś mi się prawie tłumaczył.
                      W każdym razie- mamy tak popie... prawo chroniące do granic możliwości
                      pracownika, że nawet trzeba się tłumaczyć z kryteriów przyjmowania do pracy.
                      Trzeba się naprawdę ostro pilnować przy każdym odrzuconym CV. Pocieszam się, że
                      w stanach mają jeszcze gorzej...

                      Powodzenia w poszukiwaniach. Z moich doświadczeń wynika, że z kobietami do pracy
                      jest łatwiej ostatnio
                  • no_login Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 17.12.07, 14:55
                    > wcale się z tego nie cieszymy
                    ;-)))))))
                    Kubuś, uważaj bo Cię rozerwą ;-)

                    > to z zastanowiem się odbiera każdy telefon z
                    > zastrzeżonego numeru.
                    W mojej firmie są zastrzeżone telefony.
                    Odbieram je bez zastanowienia :-)
              • skaruzg Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 15.12.07, 23:51

                > Napisałem, że nie startuję w konkursach z młodzieżą.
                > Jak masz propozycję dla mnie to napisz.
                >
                > Zresztą ja nie wiem co to jest CV.
                > Ja wiem co to jest Kwestionariusz Osobowy.


                To ja podciągnę jeszcze wątek, bo widząc Twoje nastawienie ("kto ma jakąś
                ciekawą propozycję niech do mnie napisze") nie dziwię się, że "masz
                doświadczenie w szukaniu pracy".
                • mpppm Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 00:00
                  a więc droga młodzieży widać o co wam chodzi.
                  Jeśli ktoś starszy szuka pracy, to co by nie napisał jest beeeee.
                  Ale latka szybko lecą, a w rodzinie też nie macie samych młodych
                  ludzi. Więc Wasze zachowanie raczej jest .........
                • mpppm Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 00:17
                  skaruzg napisał:

                  >
                  > > Napisałem, że nie startuję w konkursach z młodzieżą.
                  > > Jak masz propozycję dla mnie to napisz.
                  > >
                  > > Zresztą ja nie wiem co to jest CV.
                  > > Ja wiem co to jest Kwestionariusz Osobowy.
                  >
                  >
                  > To ja podciągnę jeszcze wątek, bo widząc Twoje nastawienie ("kto
                  ma jakąś
                  > ciekawą propozycję niech do mnie napisze") nie dziwię się, że "masz
                  > doświadczenie w szukaniu pracy".
                  >

                  wcześniej napsałeś po mojej wypowiedzi.
                  >Kontakt do siebie podałem w pierwszym poście.
                  • emti1 Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 00:40
                    Mialem sie nie wypowiadac ale nie wytrzymalem...

                    Marianek widze ze naprawde mocno nudzi ci sie w zyciu.Co ktoryś wątek to sie do kogos przypier....sz.Nie wiem czy to taki wiek czy za mała ilosc Geriavitu we krwi,ale twoja namolnosc i marudzenie zraża do ciebie coraz wiecej osób.

                    Mamy ładną pogode,wez moze ten swoj ukochany aparat,przejdz sie nad zalew bo masz blisko i pyknij pare ciekawych fotek.Bo przez notoryczne wkurzanie ludzi tylko siejesz tu niepotrzebny ferment.

                    PS Niby dorosli ludzie smieją sie z tzw. "dzieci neostrady" ale jak widac co po niektorym przydalaby sie akcja "zabierz dziadkowi internet"
                    • mpppm Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 01:16
                      Do nikogo się nie "przypie....." jak to napisałeś.
                      Zresztą to co napisałeś świadczy o Tobie.
                      Nikomu życiorysów nie piszę i nie życzę sobie tego.
                      Jak nie rozumiesz tego co piszę to tego nie czytaj. Jeśli chcesz
                      pisać tu tylko z młodymi ludźmi musisz wystąpić do administracji
                      forum z takim wnioskiem, napewno się przychylą. Sporo już na ten
                      temat napisałeś.
                      Nie pluj jadem bo się zadławisz.
                      • emti1 Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 01:42
                        Bla bla bla...Jak zwykle to samo.

                        Zalozyl chlopak normalny temat poniewaz poszukuje pracownika.Jako przyszly pracodawca ma do tego pelne prawo.Moze sobie nawet wybrac czarnego,żołtego czy zielonego z kosmosu i nikomu (a w szczegolnosci tobie) nic do tego.Ty oczywiscie jako ten najmundrzejszy z najmundrzejszych musiales w swoim stylu wsadzic noch w nie swoje sprawy i w jakis głupawo-przesmieszno-ironicznym stylu to skomentowac robiąc z siebie Bóg wie jakiego poszkodowanego.Taka kolej rzeczy starzy odchodzą - młodzi przychodzą.Tak trudno to pojąć?

                        Oczywiscie ty wiesz lepiej - nie ci ktorzy sie tu wczesniej wpisali tylko ty - o wszechwiedzacy.

                        A jesli chodi o jad?Radze przestudiowac swoje posty i policzyc z iloma to juz osobami w swoim krotkim forumowym stażu zdążyłes sie "złapać".Bijesz mnie w tej kwestii na głowe.

                        Z mojej strony koniec polemiki i rozmywania wątku.I mam prosbe - nie odpisuj.
                        • mpppm Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 01:53
                          Noch to Ty wsadziłeś w nieswoją sprawę.
                          Poczytaj, pracodawca zachęcił mnie do złożenia CV.
                          Więc powtórzę po Tobie nie "wpie...... ..." .
                          Już pisałem nie pisz tu mi życiorysu.
                          • konard1 Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 03:56
                            Jezu aż gęsto od gniewu. Chłopaki spokojnie. Czy praca w akwizycji
                            internetowej (bo tak to trzeba nazwać) jest tego warta???

                            mpppm robisz zajebiste zdjęcia nie lepiej ci zająć się
                            profesjonalnie fotografią ????

                            PS.
                            Podziwiam twoją stronę. Często ją przeglądam.

                            pozdr.
                            • mpppm Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 05:37
                              W moich wypowiedziach nie ma wcale gniewu.
                              Dziękuję. Strona właśnie jest po to by do niej wracać ponieważ jest
                              często uzupełniana.
                    • marianeq Re: Praca dla studentki w sklepie internetowym 16.12.07, 14:31
                      Tu Marianeq. Oświadczam że nie mam nic wspólnego ze wspomnianym tu p. Marianem. Żeby później nie było niedomówień. :)
    • misinka81 Do mppm 16.12.07, 07:28
      Myślę, że niepotrzebnie oburzasz sie na słowa komentujące Twoje
      wpisy w tym wątku. Szukając pracy i jednocześnie mówiąc
      potencjalnemu pracodawcy, że i tak przegrasz, pokazujesz, że nie
      potrafisz walczyć, jeśli Ci zależy na czymś, więc potencjalnie nie
      będziesz tego potrafił w przyszłej pracy. I tym samym przegrywasz
      właśnie, ale nie ze wzlędu na wiek, ale nastawienie.
      Strona piękna :)
      Pozdrawiam :)
      • wiekowapani Re: Do mppm 17.12.07, 01:10
        Ja tez bym Cie nie przyjela do pracy - ale nie dlatego , ze jestes starszy ale
        dlatego , ze Ty chcesz dyktowac warunki
        jestes arogancki -i nie rozumiesz , ze mialbys byc pracownikiem a nie wlascicielem.
        Czlowieku czasy komuny juz dawno sie skaczyly -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka