Dodaj do ulubionych

Kontrol biletów w autobusach MPK

24.02.09, 13:02
Ostatnio pasażerowie autobusów komunikacji miejskiej przeżywają
niewielki stresik ;> w związku z częstą kontrolą biletów (kto to wie
kiedy i gdzie pojawią się wykrywacze gapowiczów???)....a widać,
że "bardzo sumiennie" obmyślają plan działania - nerwowo miotając
się i kręcąc na przystankach. W kontrolowaniu pasażerów nie widzę
oczywiście nic złego. Skoro jedni płacą a inni notorycznie jeżdżą
bez biletów - to słusznym jest, by przypomnieć co niektórym o tej,
jakże naturalnej czynności (płacenia za swój przejazd).
Zastanawia mnie tylko, kto wybiera EKIPĘ DO KONTROLI >?????????????
BRAK SŁÓW!!!! To co się teraz dzieje jest jakimś nieporozumieniem….
Nie mam siły do pisania tu pełnej charakterystyki
tych "profesjonalistów"...ale Ci, którzy mieli okazję spotkać ich na
swojej drodze może będą mieli podobne odczucia....???? Zaznaczam, że
moje odczucia nie są spowodowane otrzymaniem kary czy niemiłą
rozmową z tymi ludźmi (zawsze mam bilet miesięczny)...i nic złego
nie mogę powiedzieć na temat poprzednich kontrolujących nas panów,
oni mieli wyczucie i dobre maniery.
Hhhmmmm....????
Obserwuj wątek
    • lesio57 Re: Kontrol biletów w autobusach MPK 24.02.09, 14:28
      Co się dziwić.Firma ,która zatrudnia kontrolerów nie wymaga żadnego
      wykształcenia nawet ukończenia podstawówki.Podejrzewam,że niektórzy pewnie nawet
      mają kłopoty z czytaniem.
      • brat_szczepana Re: Kontrol biletów w autobusach MPK 24.02.09, 15:35
        Myślicie, że pracę w charakterze kontrolerów biletów podejmują
        ludzie subtelni, z wyższym uniwersyteckim wykształceniem np. po
        psychologii, z nienagannymi manierami i znajomością języków obcych
        (poza łaciną rzecz jasna), z natury opiekuńczy i o szerokich
        zainteresowaniach intelektualnych?
        • misinka81 Re: Kontrol biletów w autobusach MPK 24.02.09, 16:49
          Zapomniałeś jeszcze o studiach podyplomowych z zakresu negocjacji i
          asertywności :)
          A tak serio to też miałam okazję porozmawiać z panami biletowymi.
          Pan kłócił się ze mną, że dzieci do lat 7 nie muszą mieć biletu. A
          ja mówiłam, że muszą mieć bezpłatny (przepisy weszły od stycznia).
          Panowie wysiedli na moim przystanku i za plecami słyszałam, jak
          dyskutują na ten temat i sami nie wiedzą :))))
    • brycee Re: Kontrol biletów w autobusach MPK 24.02.09, 16:50
      A mnie w tym poście zainterweowało tylko jedno: KONTROL
      Jakbym słyszał mojego kretyna szefa .. :)
      • kerac32 Re: Kontrol biletów w autobusach MPK 24.02.09, 17:08
        > Jakbym słyszał mojego kretyna szefa .. :)

        No, no... nie każdy ma możliwość posiadania osobistego kretyna,
        którym w dodatku jest jeszcze szefem :).
        • kerac32 Re: Kontrol biletów w autobusach MPK 24.02.09, 17:15
          Och, żesz ty... miało być który :)


    • smerfetkagaa Re: Kontrol biletów w autobusach MPK 25.02.09, 13:27
      Wie Pani co ja miałam okazje się spotkać również z osobami tam
      pracującymi i byli bardzo mili i przyjaźnie nastawieni do osób
      obecnych w autobusie, nawet puścili osoby które nie miały
      legitymacji (bo co do miesiecznego jeśli ulgowy to musi być
      legitymacja). I nie każdy taki o pierwszy może kontrolować bilety.
      Co do wcześniejszych wątków o wykształceniu pracując na uczelni
      zatwierdzam że 3 osoby mają już magistra inżyniera a 2 są
      studentami. Oczywiście mają różne charaktery i jeden się szybciej
      zdenerwuje inny jest bardziej opanowany ale kto z nas by chciał
      wykonywać taką pracę nic miłego prawda ???
    • falszywy_klamca Re: Kontrol biletów w autobusach MPK 26.02.09, 11:21
      Jakbyś na co dzień stykała się z pyskującymi małolatami, to byś zrozumiała
      kanara. Kanar ma niewdzięczną robotę, bo nie ma żadnych większych uprawnień a
      wymaga się od niego zdobycia informacjo z dowodu osobistego. Nie może użyć
      przemocy lub siły, nie ma prawa kogoś wylegitymować. Może co najwyżej poprosić
      opornego aby poczekał z nim na przyjazd policji lub straży miejskiej.
      • lukasz57-90 Re: Kontrol biletów w autobusach MPK 26.02.09, 21:57
        spisali mnie tydzień temu
        jechałem na szkolnym i nie miałem legitymacji, poszedłem na drugi dzień opłacić
        karę i zapłaciłem 10 zł :D

        Kontrolerów spotykam 3-4 razy w tygodniu i za każdym razem chcą legitymację.
        Teraz to już sobie ludzie trochę z nich jaja robią np. klient mówi, że nie ma
        legitymacji więc kontroler wypisuje mandat a gdy prosi o imię i nazwisko
        "złapany" przypomina sobie, że jednak ma legitymację :D

        We wtorek jeden został wyśmiany w autobusie XX gdyż jeden do drugiego:
        1 kanar: "Mały sprawdziłeś koniec?"
        Mały: "tak"
        ludzie: "mmm jak się pieszczotliwie odzywają - pedałki?" po czym nastąpił śmiech
        (autobusem jechała w większości młodzież)
        • no_login Kontrol... off- topic:-) 27.02.09, 01:12
          kontrol biletów- to brzmi pięknie :-)

          Wracam pociageiem z Warszwy.
          Pociąg nie dość że spóźniny prawie o godzinę
          to jeszcze w nowiutki Flircie część wagonu
          nie ma oświetlenia. W środku ciemno jak podczas
          nalotu albo jak jak u murzyna, przepraszam,
          Afroamerykanina, w odbycie...
          Przychodzi konduktor:-
          - bilet do kontroli proszę
          - a jak ja znajde bilet po ciemku,
          bedzie światło- bedzie bilet.
          .
          .
          .
          .
          Światło sie pojawiło, kondyktor już nie :-)
          • falszywy_klamca Re: Kontrol... off- topic:-) 02.03.09, 10:57
            Dlaczego traktujecie kanara jak wroga nr jeden? To są jego obowiązki, a Waszym
            obowiązkiem jest posiadanie biletu. Nikt niewdzięcznie nie wypowiada się o
            ludziach, którzy stoją przed wejściem do sali kinowej i sprawdzają bilety. A ich
            zadanie jest takie samo.
            • no_login Re: Kontrol... off- topic:-) 02.03.09, 13:33
              > Dlaczego traktujecie kanara jak wroga nr jeden?
              Nie kanar tylko konduktor.
              Kanary poza zasięg Warszawskiej Karty Miejskiej,
              nie wypuszczają się.

              > To są jego obowiązki, a Waszym
              > obowiązkiem jest posiadanie biletu.
              A kto mówi że nie miałem biletu?
              Miałem, z mojej strony dostosowałem
              się do warunków umowy, to przewoźnik
              jednostronnie ją naruszył ;-)
    • no_login Re: Kontrol biletów w autobusach MPK 27.02.09, 01:14
      > Ostatnio pasażerowie autobusów komunikacji miejskiej przeżywają
      > niewielki stresik ;>
      <cut>
      > W kontrolowaniu pasażerów nie widzę
      > oczywiście nic złego.
      a czy jest spowodowany ów stresik?
      Tym że kontrolują?

      > Nie mam siły do pisania tu pełnej charakterystyki
      > tych "profesjonalistów"...
      To może chociaż fragment???
      Please....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka