Gość: Julian
IP: 193.193.181.*
11.02.04, 08:31
Codziennie przechodzę ulicą Modrzejowską w kierunku dworca PKP i obserwuje
poczynania naszych strażników.Ich "praca" polega tylko na zakładaniu blokad
samochodowych na ul.Warszawskiej.Siedzą tylko w ciepłych pomieszczeniach i
obserwują samochody , które na chwilkę źle zaparkowały.Inne sprawy tych
darmozjadów zupełnie nie interesują.Na Modrzejowskiej i w okolicach bandy
wyrostków piją wódę i demolują wszystko co spotkają na drodze, psy
zanieczyszczaja ulicę , a Panowie strażnicy oglądają sobie to wszystko
przez kamery i olewają .