Dodaj do ulubionych

eeee, chopoki

02.10.06, 17:55
tak se lecę po tych śląskich forach i tak podgryzam co i rusz inny wątek i
tak sie zastanawiam czy sensem życia internetowego Ślązoka jest gryzienie się
po pizdach?
Nie ma tematu w którym gromady harcowników, wszystko jedno jakiej opcji, nie
urządzałyby sobie grupowego najebiania sztachetami, tudziez jechania po
matkach i tak właśnie myslę, czy my Ślazoki mamy to we krwi, czy tak po
prostu Ślązok podpięty do internetu dostaje cipca i ze spokojnego Jekylla
zmienia się w oszalałego Hyde'a? <to retoryczne, niestety, pytanie jest>
Co prowadzi mnie do dość smutnego wniosku, że tak naprawdę to po chuj te
fora? nie prościej się umówić po szpilu (wiem, niektórzy maja daleko) i
ponapierdalać jak panbuk przykazał, nie robiąc przy okazji z siebie pajaców?
Ja rozumiem, że są tematy drażliwe, że co poniektórzy wszedzie bedą wietrzyc
gorolsko-dojczowsko-masońsko-szlejzierskie spiski, ale kurwamać ileż można?!?
Czytając fora, szczególnie prywatne człowiek ma wrazenie, że Toszek stał się
centrum GOPu i popierdolił w głowach całkiem jak podejrzewam rozsadnym
ludziom, którzy zamiast tę energię, którą marnują na machanie chujami i
udowadnianie sobie wzajemn kto ma dłuższego i czyj jest bardziej
niemiecki/ślaski/polski, mogli by spożytkować na dyskusję które cos wnoszą do
obrazu współczesnego Śląska, a nie są tylko pustymi pierdami na tematy
historyczne.

Tak, mozna wyciąć tego posta. Łamie wszystkie zasady netykiety i wiekszość
podstawowych zasad kulturalnego zagajenia dyskusji.

P:)
Obserwuj wątek
    • somepoint210 Re: eeee, chopoki 02.10.06, 19:49
      I znowu nie moge nie przyznac Ci racji. Te wymachiwanie chujem na forach
      slaskich to cos na podobienstwo tzw. "macho-kompleks" lub "kompleksu fallusa".
      Zreszta gama objawowa jest znacznie szersza, kompleks Portnoya z powiesci
      Philipa Rotha (czytales?) byc moze tez klasyczny kompleks krola Teb. Zmeczenie
      tego rodzaju popisami na forach slaskich bylo jednym z najwazniejszych czynnikow
      stworzenia forum CoS. Niestety nawet tutaj nie jestem w stanie uciec od machania
      dickiem i po raz nie wiadomo ktory daje sie wciagac w te zawody saperskie i ten
      swoisty fallusowy kontest:)
              • settembrini Re: eeee, chopoki 02.10.06, 22:16
                mozesz zmienic dowolnie, to i tak, delikatnie mowiac, stracilo juz jakiekolwiek
                znaczenie. chcac stworzyc z CoS "przystan dla zmeczonych", potrzeba wiecej
                konsekwencji, dystansu i wsluchiwania sie w opinie rozsadnych osob. nie
                chcialbym, by moj post mial wydzwiek nadto dydaktyczny, zatem skoncze. a szkoda,
                bo pierwszych 1000 postow bylo ok.
                do przeczytania na innych forach.

                p.s. myslalem, ze to tbb najwiecej wywijal swoim dikiem, jednak teraz jestem
                zmuszony zmienic zdanie. i prosze, nie pisz o zadnych stadkach etc. dla mnie
                pojechales po bandzie.
                • somepoint210 Re: eeee, chopoki 02.10.06, 22:34
                  :)))
                  I do tej konkluzji doszedles po rozpoczeciu wczorajszych spazmow stadka na temat
                  nowych nickow piszacych krytycznie o RAS?:) Diabelnie ciekawe, jak to plynnie i
                  szybciutko skonczylo sie o nowych nickach, a przeszlo do ocen innych
                  forumowiczow na forum i o mojej osobie, a takze przede wszystkim o CoS:)
                  Skonczmy juz te parodie Sett:)
                  Chcesz pisac to pisz, nie chcesz to nie...w tym momencie, po twoich slowach
                  i zaangazowaniu w te hece jest mi to obojetne.
                  • settembrini Re: eeee, chopoki 02.10.06, 23:08
                    jest mi kompletnie obojetne co pisaly nicki stworzone na potrzeby tego forum,
                    wpuszczone w dziwnych okolicznosciach. krytyka ma to do siebie, ze dopiero
                    podparta autorytetem autora zyskuje na sile. sila slow tych efemeryd byla zadna,
                    natomiast za Twoim przyzwoleniem naduzyli oni miejsca, ktore powstawalo w
                    otoczeniu pieknych hasel i ambicji.
                    mylisz sie, to nie jest zadne zaangazowanie z mojej strony. potrzebe
                    bezsensownego pisania "dla jaj" zaspokajam na innych forach, tutaj oczekiwalem
                    ciekawej dyskusji, opartej na wyznaczonych przez Ciebie zasadach. parodia? masz
                    racje, tylko nie wiem po co Ci drugi hyde park.
                    • somepoint210 Re: eeee, chopoki 02.10.06, 23:38
                      tym razem ty zabawiasz sie w insynuacje?:) A potem co, trzaskanie drzwiami? coz,
                      widac formula tego forum z moderatorami slazakami, czlonkami ras tez nie
                      podobala sie za bardzo, w pewnym bowiem momencie konieczne bylyby odpowiedzi na
                      kontrowersyjne watki czy pytania zawarte w postach.
                      jezeli jak piszesz sila tych efemeryd byla tak znikoma, to skad ten skowyt i
                      spazmy kolka wzajemnej adoracji na arnoldowym hyde parku, aaa i nawet na
                      silesianie?:) no i niezwykle wrecz zaangazowanie twoje i bartoszcze, nie wiem
                      czy zauwazyles, ale rzeczywistosc zmieszala sie ze swiatem wirtualnym,
                      jednoznacznie wystepujecie jako "papugi" stadka:)
                      • settembrini Re: eeee, chopoki 03.10.06, 00:36
                        to wytknij mi, w ktorym miejscu insynuuje. dziwi mnie Twoje przekonanie, ze
                        jakis, wezmy na to giszowiec2, moglby napisac cokolwiek, co wywolaloby czyjes
                        przejecie.
                        ale do rzeczy.
                        powinienes brac pod uwage szerszy kontekst tego nieporozumienia.
                        CoS powstalo poniekad na zasadzie skontrastowania go z silesiana, a wiec z forum
                        publicznym o, jakkolwiek tego nie oceniac, dorobku niemal 90.000 postow.
                        odwolywales sie do silesiany niczym kaczynscy do III rp, postanowiles stworzyc
                        wyzsza jakosc, przeciwstawiajac jej ta rzekomo nizsza. stad CoS spotkalo sie z
                        jednoznacznie pozytywnym i szerokim przyjeciem. juz na starcie korzystales z
                        rekojmi zaufania forumowiczow, ktorzy starali sie to forum rozkrecac. dlatego
                        tez oczekiwalem od Ciebie wywazonych decyzji, ukierunkowanych na stworzenie
                        bezstronnej platformy wymiany opinii i szczerze Ci w tym kibicowalem. nie bylo
                        taką decyzja udzielenie sss9 praw moderatora, a odmowienie ich oppelnerowi,
                        ktory w kategorii "troll" wcale nie jest bardziej zasluzony, a obaj maja taki
                        sam nieregulaminowy dorobek. juz to wzbudzilo we mnie sprzeciw, ktoremu dalem
                        swego czasu wyraz. nastepnie zostal zaakceptowany tbb. jego obecnosc stanowilo
                        pewne urozmaicenie, ale zbyt otwarcie dawal do zrozumienia, ze nie interesuje go
                        dyskusja w warunkach rozejmu, co w mojej opinii stanowi wystarczajacy powod do
                        kicka. czare przelalo wpuszczenie nickow znikad, powstalych w scisle okreslonym
                        celu. poczatkowy entuzjazm prysl, a czesc uzytkownikow sie zmylo. nie wykazales
                        zmyslu mediatora, nie byles zainteresowany odwroceniem tendencji, czego dowiodl
                        finisz Twoich rozmow z Bartoszcze.
                        przy tym wszystkim wciaz masz smialosc, by pisac lekcewazaco o innych
                        spokrewnionych forach, imputujesz mi jakas przynaleznosc i uleganie wplywom,
                        zlewanie wirtuala z rzeczywistoscia. musisz wiedziec, ze kibicowalem temu
                        projektowi, dlatego za kazdym razem glosno wyrazalem swoje zdanie.
                        to napredce spisane moje zdanie o CoS, mam nadzieje, ze wezmiesz pod uwage i nie
                        bedziesz z takim zacietrzewieniem bronil swoich racji. jednak wpierw musisz
                        zrozumiec, ze CoS choc ma status forum prywatnego, to w istocie byl nadbudowka
                        silesiany, swoista hybryda powszechnosci i jakosci. przynajmniej takim mial byc
                        w zalozeniu, o ile dobrze zrozumialem Twoje poczatkowe intencje.
                        • somepoint210 Re: eeee, chopoki 03.10.06, 01:32
                          insynuujesz w tym miejscu "jest mi kompletnie obojetne co pisaly nicki stworzone
                          na potrzeby tego forum". nie ulega watpliwosci, ze pisanina nowych nikow
                          spowodowala czyjes przejecie, skoro wlasnie w tej chwili o tym rozmawiamy (chyba
                          logiczne) i nie tylko my, na innym forum takze, zreszta wlasnie na tamtym forum
                          wywolaly spazmy. i to nie tylko same nicki wywolaly owo przejecie, ale takze
                          tresc wpisow, odsylam do pierwotnych watkow arnolda i slezana, ktorych kopie
                          mozesz znajdziesz nieco nizej tu na forum.

                          > stad CoS spotkalo sie z
                          > jednoznacznie pozytywnym i szerokim przyjeciem. juz na starcie korzystales z
                          > rekojmi zaufania forumowiczow, ktorzy starali sie to forum rozkrecac.

                          I nagle stalo sie cos? To moze Ci przypomne, byc moze przeoczyles, nagle
                          forumiak slezan zaczal swoje typowe, prymitywne wycieczki osobiste w stosunku do
                          innych forumowiczow, forum do tego momentu bylo rzeczywiscie calkiem niezlym
                          eksperymentem wzajemnego zaufania i mialo niezle widoki, a odrobine wczesniej
                          arnold7 zalozyl kolejny maniakalny watek "My i Oni" (odsylam do przestudiowania)
                          po czym nie mogac zniesc polemiki (a moze wcale nie mial zamiaru polemizowac)
                          poprosil o wykreslenie z listy uczestnikow:) Nagle okazalo sie, ze forum
                          nabierajace rozpedu i majace szereg ciekawych watkow z dyskusja na niezlym
                          poziome zaczelo przeszkadzac. A potem to byla zwykla jazda tak typowa dla
                          6-letnich wyjadaczy forumowych, poklepali sie, tu i tam rzucili zapakowana
                          obelga, pootwierali bidule watki na innych forach i spoko:) czy za duzo wymagam
                          od ciebie, bys zechcial to zauwazyc?

                          > nie bylo
                          > taką decyzja udzielenie sss9 praw moderatora, a odmowienie ich oppelnerowi,
                          > ktory w kategorii "troll" wcale nie jest bardziej zasluzony, a obaj maja taki
                          > sam nieregulaminowy dorobek. juz to wzbudzilo we mnie sprzeciw, ktoremu dalem
                          > swego czasu wyraz.

                          tu mylisz sie nieco chronologicznie. sss9 otrzymal panel moderatorski razem z
                          toba, albrechtem, bartoszcze, braineaterem i slezanem. chyba nikogo nie
                          pominalem? to byla pierwsza zelazna grupa modow. i przypomne ci bardzo wyraznie,
                          ze wtedy nie zglaszales zadnych watpliwosci, nie zglaszal ich nikt, spiewka z
                          oppelnerem wyskoczyla znacznie pozniej i byla w moim przekonaniu rezyserowana od
                          poczatku. sss9 mial pelnic wlasnie te role, ktora chciales razem z bartoszcze
                          przypisac protegowanemu trollowi. gdybym jako zalozyciel mial sie kierowac tylko
                          regulaminowym podejsciem kandydatow na moda, to moze tylko braineater ostalby
                          sie na mojej liscie. slezan bylby jednym z pierwszych skreslonych. mianujac
                          takich modow dawalem wydawalo mi sie jasny sygnal, ze widzialbym te forum jako
                          panel wymiany pogladow i opinii na poziomie. wydawalo mi sie, ze osoby
                          moderatorow spelnia te role.

                          mam nadzieje, ze wezmiesz pod uwage i ni
                          > e
                          > bedziesz z takim zacietrzewieniem bronil swoich racji. jednak wpierw musisz
                          > zrozumiec, ze CoS choc ma status forum prywatnego, to w istocie byl nadbudowka
                          > silesiany, swoista hybryda powszechnosci i jakosci. przynajmniej takim mial byc
                          > w zalozeniu, o ile dobrze zrozumialem Twoje poczatkowe intencje.

                          nie bronie ich z zacietrzewieniem, ale w zgodzie z moja ocena, oparta w kilku
                          przypakach na domyslach, choc zdecydowanie prawdopodobnych.
                          zalozenia sa ciagle aktualne, choc z pewnoscia beda wymagaly korekt i nieco
                          wiecej czasu.



                        • sss9 Re: eeee, chopoki 05.10.06, 15:23
                          settembrini jak cię mogę! :)))
                          poproszę na początek mailem o szczegóły nt. mojego rzekomego "nieregulaminowego
                          dorobku", najlepiej jeśli od razu dokonasz porównania/zestawienia z wymienionym
                          przez ciebie zdefiniowanym jak widzę trollem. póżniej pójdziemy dalej.
                          piszę serio i proszę potraktuj to równie serio.
                          • settembrini Re: eeee, chopoki 05.10.06, 15:50
                            ile razy byles zabanowany? mam teraz wyszukiwac twoje wykasowane posty na
                            silesianie? mam po kolei podawac linki twoich wypowiedzi z oslej lawki? nie wiem
                            jak to sobie wyobrazasz. zycze wiekszej dozy samokrytycyzmu.
                            • sss9 Re: eeee, chopoki 05.10.06, 16:08
                              moim skromniutkim zdaniem rzuciłeś poważne oskarżenie. wypadałoby teraz, kiedy o
                              to proszę, poprzeć je jakimiś dowodem. specjalnie zaprosiłem cię na drogę
                              mailową, żeby nie przerzucać się na forum bezpłciowymi postami. piszę:
                              bezpłciowymi, bo do takich zaliczam już tą twoją odpowiedź - zupełnie w stylu
                              tych co to ich podobno nie lubisz - oni też niedawno śpiewali taką mantrę, że
                              ktoś tam na pewno jest zły, ale dowodów na to nie ma, bo prawdopodobnie zostały
                              zniszczone, a skoro tak, to kolejny dowód, że jest zły. ;)
                              do dzieła sett, gwałtu nie ma, ale bądź synek honorny. ;)
                                • settembrini Re: eeee, chopoki 05.10.06, 16:25
                                  zatem poswiece tych nascie minut, w trakcie ktorych moglbym zrobic cos
                                  pozytecznego tylko po to, by unaocznic ci cos, z czego doskonale sobie zdajesz
                                  sprawe. przesle ci mailem twoje zaszczytne wypowiedzi. a banowania dobrze wiesz,
                                  udowodnic ci nie jestem w stanie, choc obydwaj dobrze swietnie sobie zdajemy
                                  sprawe, ze byles zabanowany co najmniej raz.
                                  • sss9 Re: eeee, chopoki 05.10.06, 19:30
                                    ha ha.
                                    fajna ta śliska insynuacyjka na końcu.
                                    a jeśli ja nie przychylę się do tego "...obydwaj dobrze swietnie sobie zdajemy
                                    sprawe...", to nadal będzie świetnie czy postawię twoją prawdomówność w sytuacji
                                    cokolwiek wątpliwej?
                                    fajnie? możemy tak godzinami.
            • tbb1 Re: eeee, chopoki 02.10.06, 20:27
              Ta wypowiedź była dziś, mi się wydaje, że problemy na forum pojawiły się
              znacznie wcześniej np. tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=41380&w=48260910&a=48493227
              albo tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=41380&w=48661639&a=48903753
                • tbb1 Re: eeee, chopoki 03.10.06, 08:40
                  ok. zostawmy tego gościa w spokoju, bo nie ma o czym gadać, interesuje mnie
                  tylko czy podoba Ci sie taki sposób prowadzenia dyskusji, gdzie w temacie
                  znajduje sie jakieś wyzwisko a w treści ewentualnie jakaś odpowiedź?
                • sss9 Re: eeee, chopoki 05.10.06, 16:10
                  settembrini napisał:

                  > o nieobecnych sie nie dyskutuje, choc nawiasem mowiac, w przywolanych postach
                  > mial racje.

                  podwójna miara? opinia moderatora czy szaraka?
                  konsekwencja sett, konsekwencja, to coś czego nie masz. ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka