el.magico
15.02.04, 14:21
Proponuje na cześć tego wielkiego Polaka nazwać jego nazwiskiem sosnowiecką
ulicę.Analogia nasuwa się sama.Sosnowieckie drogi są tak jak wiejskie
przejazdy, dziurawe i nikt o nie nie dba, a papież sie narazie tu nie wybiera.
PS.Może być zamiast Czeladzkiej albo Wiosennej :)