Dodaj do ulubionych

chcą ukraść szkolne udynki

IP: *.visp.energis.pl 25.11.03, 11:40
coraz częściej słyszę, że afera z likwidacją szkół polega na tym, że pani
wiceprezydent miasta od szkół Daria Szczepańska chce zlikwidoać szkoły, żeby
ich budynki przekazać WSZiNS-owi, którym rządzi jej mąż, rektor Marek
Szczepański. Że to po prostu wielki skok Szczpeańskich na kasę nas
wszystkich. Aż sie wierzyć nie chce - ale gdyby było inaczej, to po co
remontowano by te szkoły, które mają być zamykane?
Aha, i co myślicie o WSZiNS-u? Nie pytam studentów tej szkoły, bo se chwalić
będą, ale resztę. Dostał kto dzięki dyplomowi tej szkoły jaką dobrą pracę? Bo
mnie sie zdaje, że dyplom WSZiNS-u jest tyle samo wart co matura z Kruczka
albo jeszcze mniej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anka Re: chcą ukraść szkolne udynki IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 14:29
      To przykre, ale wszystko wskazuje, że masz rację. Przykre, bo profesor robił
      karierę między innymi na małych ojczyznach, a teraz chce się te osiedlowe małe
      ojczyzny ogołocić z jedynych miejsc, gdzie po południu można coś
      robić.nauczyciele za darmo oferują tam różne niezłe zajęcia. to można
      sprawdzić. Szkoła na os. K jest duża, ma dobrą aulę, bibliotekę, sale
      gimnastyczne, większość budynku wyremontowana, Gimnazjum 56 tak samo. Po co
      szukać jak można zabrać gotowe. Wstyd!!!Poza tym wiem, ze na obecny budynek
      biblioteki WSZiNS miał ogłoszono przetarg - miasto miałoby z tego kasę.
      Interwencja pani Sz. sprawiła, że w ostatnim momencie przetarg unieważniono,
      budynek dostał Pan Mąż. Czy tego nikt ( NIK0 nie może zbadać? Czy panuje nam
      Jaśnieoświecony klan?
      • Gość: Anka Re: chcą ukraść szkolne udynki IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 21:50
        Właśnie, to jest przykre. Ja też chodziłam na wykłady, wsp0aniałe. Tylko
        niestety to co mówi, mija się z tym co robi. To bardzo smutne. Dlaczego i w
        praktyce nie są fajny facet i fajna facetka?Dlaczego nie troszczą sie o swoje
        miasto i jego mieszkańców. Mówić można wszystko. Sprawdź Fakty. Niestet, nie
        są juz takie fajne. To wszystko o czym się pisze, jest prawdą. Smutne???
        • perlailotr Re: chcą ukraść szkolne udynki 26.11.03, 23:30
          A ja sobie zadalem troche trudu i sprawdzilem wszystko to o czym piszesz. Ma to taki zwiazek z prawda jak swinka morska z morzem.
          Przykre, prawda?
          A smrod pozostaje... Wstyd.
          Oczywiscie konkrety tez jestem w stanie podac. Zainteresowanych odsylam na priva.

          Pzdr
            • perlailotr Re: chcą ukraść szkolne udynki 27.11.03, 10:23
              no to w punktach, zeby w emocje nie popasc :-)
              1. skad Ty wiesz jakie ja mam mozliwosci?
              2. Prof. Szczepanski rzeczywiscie buduje i to moim zdaniem dla dobra tego miasta. Zapomniales chyba, ze to miasto jest wlascicielem uczelni...
              3. rzucanie kalem w ludzi bez podawania _konkretnych_ argumentow i oparte jedynie na domyslach jest w zlym tonie. "Dzwon do CIA" takie bilboardy kiedys byly...

              Mimo wszystko pozdrawiam
              • Gość: Radex Re: chcą ukraść szkolne udynki IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 27.11.03, 16:04
                Właśnie o to mi chodzi. Wydaje mi się, że ludzie piszący na tym forum mają
                większe pojęcie o świecie niż średnia komentujących na Onecie. Ale i tu
                ostatnio bardzo modne jest rzucanie oszczerstw.
                Skąd wy to wszystko wiecie? Nawet jeśli macie znajomych w Urzędzie to dalej nie
                jest argument. Ci znajomi przecie też mogą "fakt" wyssać z palca.
                Salo dobrze pisze, że rozdrabnianie szkoły jest bez sensu. A zresztą wybudowali
                nie tak dawną swoją siedzibę za Urzędem Skarbowym.
                Co do prof. Szczepańskiego to on (wraz z rodziną) już na tyle ustatkował i
                dorobił się w życiu, że nie ma potrzeby "kraść".
    • feloks Re: chcą ukraść szkolne udynki 27.11.03, 10:18
      też mam wpis od szczepańskiego w indeksie. jeszcze za PRL-u go dostałem, na UŚ-
      u. Dostać pięć u dr (!) Marka Szczepańskiego to była wtedy rzadkość. I zgadzam
      się, świetny socjolog, świetny wykładowca. Tylko czy aby w Tychach nie buduje
      sobie małej PRYWATNEJ ojczyzny?
    • salo Re: chcą ukraść szkolne udynki 27.11.03, 12:44
      Budynki szkolne stanowią własność miasta i WSZiNS jest miejska. Jeśli się
      dobrze orientuję, to kradzież polega na zabraniu czegoś komuś. Chyba nie da się
      okraść siebie.
      O ile wiem biblioteka WSZiNS to nie budynek, a zaledwie parę metrów parteru (no
      chyba, że czegoś nie wiem).
      Zamiast strzelać na chybił trafił podajcie kokretne informacje.

      Nie bardzo widzę sens w zgarnianiu przez WSZiNS coraz to nowych budynków w
      różnych miejscach miasta. Takie rozdrobnienie nie jest dobre dla samej szkoły,
      która tylko wtedy może efektywnie funkcjonować, jeśli wszystkie jej wydziały
      znajdują się w jednym miejscu. WSZiNS-owi jest raczej potrzebne nowe,
      odpowiednio duże lokum, które by było w stanie pomieścić go w całości.
        • Gość: Fockx Re: chcą ukraść szkolne udynki IP: *.umtychy.pl / 195.205.244.* 28.11.03, 09:35
          Szanowni przedmówcy!

          Skąd bierze się tak ukierunkowana nienawiść w stosunku do prof. Szczepańskiego
          ( jednego z największych autorytetów naukowych w dziedzinie socjologii w
          kraju) oraz do jego żony będącej aktualnie zastępcą prezydenta ds. społecznych?
          Zadaję sobie to pytanie czytając Wasze chore imaginacje i ani w ząb nie kapuję
          o co Wam chodzi.
          Definicja prywaty brzmi:prywata (łc. privata res ‘rzecz prywatna’ od
          privatus ‘prywatny’) dbałość wyłącznie o własne sprawy, interesy w sprawach
          dotyczących ogółu, przedkładanie własnego dobra nad dobro publiczne.
          Proszę zatem czytając ze ZROZUMIENIEM tą powyższą definicję podać SPRAWDZONE
          ARGUMENTY dotyczące oszczerstw wypisywanych z taką łatwością. Żadne z
          zarzucanych działań, gdyby oczywiście były prawdziwe, a nie są - nie spełniają
          nawet w najmniejszym stopniu założeń definicyjnych.
          Nie wiem czy to polski wkład w UE - bezzasadne obrzucanie błotem rodaka, ale
          pewnym jest fakt, że takiego poziomu nienawiści dawno nie widziano w okolicy.
          Zostawiam Was pełen niesmaku z tym błotem.
      • Gość: basturk ludzie... IP: 80.51.254.* 28.11.03, 23:02
        WSZiNS jest wyższą szkołą powołaną przez maisto w któej dalej ma swoje
        udziały.....
        co po niekórzy zdaje sie że piszą byleby tylko jak radex słusznie stwierdził
        oczernić i nic wiecej, a mozevczegoś zazdroszczą czy cos sam nie wiem...
        WSZiN nie jest włąsnosćią Prof Szczepańskiego który sie nieraz przewija w
        tv..... ale co tam łatwiej jest obrzucić kogoś błotem niż uszanować nie
        lubianego przez siebie człowieka (nie wiem z jakich wzgledów)
        M. Szczepński jest tylko rektorem tej szkoły wiec jak może ją ukraść?? wogóle
        nie rozumiem tego??????????? a czy traktuje to jak prywate?? niech ktoś kto to
        napisał wyjasni mi co pod tym słowem rozumie i wyjasni bo ja rozumiem że o nią
        (szkołę) dba traktujac jak swoje i dobrze
        jakby nie dbał marnotraiwł pieniedze to znou by ktoś obrzucił błotem bo
        marnuje publiczne pieniaze czy cos-teraz dbajac o to / niektórzy twierdząc że
        traktujac jak prywate poprostu dba o skzołe i renome...
        wszins UŚem w jakiejś odlełosci czasu nie bedzie.... ale co do poziomu do
        wbrew pozorom ta szkoła ma naprawde wysoki poziom w pównaniu z innymi wyższmi
        szkołami woj.... kadra z UŚu, AE, UJ, GWSH a anwet z uniwerku z opola i
        wrocławia...
        • Gość: Urodzona tyszanka Re: ludzie... IP: 213.216.81.* 29.11.03, 09:49
          Dlaczego ktoś mający inne zdanie na jakiś temat jest od razu posądzany o
          nienawiść? To uczucie jest mi najzupełniej obce. Pani Szczepańska chce
          oszczędzać na oświacie kosztem dzieci i młodzieży. Natomiast nikt nie słyszał ,
          jakie oszczędności są planowane w WSZiNS.Uważam,że w mieście muszą być dobre
          podstawówki , gimnazja i szkoły średnie. Wyższa szkoła jest nam potrzebna jak
          łysemu grzebień.Jeśli miasta nie stać na dobrą oświatę, to jeszcze bardziej nie
          stać na szkolnictwo wyższe. Pomnik głupoty przy Piłsudskiego długo jeszcze
          będzie straszył. Konieczna jest rozsądna debata na temat losów oświaty w
          Tychach,ale bez zacietrzewienia i lekceważenia drugiej strony, jak to się
          dzieje teraz.
          • Gość: basturk Re: ludzie... IP: 80.51.254.* 29.11.03, 14:35
            Gość portalu: Urodzona tyszanka napisał(a):

            > Dlaczego ktoś mający inne zdanie na jakiś temat jest od razu posądzany o
            > nienawiść?

            hmmm moze dlatego ze to taka cecha narodowa-zawisć
            moze zbyt ogólnie napisałem sorki ale tak często jest i nie pisze donosnie
            ciebie. Swoją drogą ja nigdy nie oczerniam jeżeli nie sprawdze czy toprawda-
            albo ktos nie przedstawi mi faktów
            >To uczucie jest mi najzupełniej obce. Pani Szczepańska chce
            > oszczędzać na oświacie kosztem dzieci i młodzieży. Natomiast nikt nie
            słyszał ,
            >
            > jakie oszczędności są planowane w WSZiNS.Uważam,że w mieście muszą być dobre
            > podstawówki , gimnazja i szkoły średnie. Wyższa szkoła jest nam potrzebna
            jak
            > łysemu grzebień.
            hmmmmmmmmmm jedni narzekaja ze mmiasto nic nie robi żeby sciagać wyższe skzoły
            itp... teraz sie okazuje ze niektózy uważają ze sa potrzebne jak łysemu
            grzebień.. wiec w końcu jak ma być????
            a po drugie to wiadomo że jakiegoś uniwerku w Tychach raczej nie bezie ale to
            nie powód żeby być edukacyjnym zaściankiem zwłaszcza teraz keidy wykształcenie
            wyższe jest bardzo ważne.wiec twoim zdaniem czy mam zlikwidować wszins,
            wykopać politechnike???????// i nie starać sie sciagać innych uczelni????
            >
            >Jeśli miasta nie stać na dobrą oświatę, to jeszcze bardziej nie
            >
            > stać na szkolnictwo wyższe. Pomnik głupoty przy Piłsudskiego długo jeszcze
            > będzie straszył.
            słusznie. Zamysł był dobry ale wykonanie złe.Na szczęsice to sie zmienia...
            >Konieczna jest rozsądna debata na temat losów oświaty w
            > Tychach,ale bez zacietrzewienia i lekceważenia drugiej strony, jak to się
            > dzieje teraz.
            zgoda ale też niech to bedzie debata bez oskarżeń i rzucania błtem. A jak ktoś
            ma konkretne fakty i dowody to prokuratura sie tym powinna zajć tzn o
            zagarniecie szkoły przez szczepańskich czy o działanie na szkode miasta...itp
            itd
            ja tez bym chętnie poznał te rewelacje. Ma ktoś????
            • Gość: Urodzona tyszanka Re: ludzie... IP: 213.216.81.* 29.11.03, 17:00
              Skoro nie ma pieniędzy na oświatę, trzeba oszczędzać. Pytanie jak? Ściągać
              szkoły wyższe i dbać o nie jak o oczko w głowie, a dla oszczędności likwidować
              szkoły niższego szczebla, zagęszczać klasy,obniżać płace nauczycieli,
              zmniejszać liczbę etatów w obsłudze i administracji ? Czy może lepiej zadbać o
              bardzo dobry poziom zwykłych szkół, o dobre warunki nauki, o pieniądze na
              pomoce naukowe? Dobrze przygotowana młodzież zda egzaminy do szkół państwowych.
              Czesne nie będzie wchodziło w grę. Nie będą też wypływały pieniądze z kasy
              miejskiej. W WSZiNS studiuje nie tylko młodzież tyska, jest to ograniczona
              liczba młodzieży,właściwie ludzie dorośli, którzy jeśli nie tu , to gdzie
              indziej znajdą swoje miejsce. Dzieci i młodzież do lat 18, 19 musi uczyć się w
              Tychach, jak najbliżej swojego miejsca zamieszkania. Okres gimnazjalny to
              najtrudniejszy okres w rozwoju młodego człowieka. Źle by się stało, gdyby ta
              grupa mieszkańców naszego miasta miała zapłacić za nieprzemyślane decyzje
              inwestycyjne miejskich włodarzy. Nie oszukujmy się , takich decyzji było
              sporo.Nikogo nie obrzucam błotem, tylko się dziwię, dlaczego władze uparły
              się , by zlikwidować gimnazjum zajmujące w rankingu Gazety Wyborczej pierwsze
              miejsce wśród tyskich szkół pulicznych, a wyniki egzaminów w części
              humanistycznej wskazują, że G4 znajduje się w czołówce. Rodzice protestują,
              wysuwają racjonalne argumenty przeciw temu pomysłowi. Szkoła zajmuje budynek
              przy Konecznego 1 wspólnie ze szkołą podstawową.Komu przyda się półtora
              korytarza z tak specyficznym sąsiedztwem jak dzieci z podstawówki? Wniosek
              nasuwa się jeden: wkrótce z budynku wyproszona zostanie podstawówka. Komu
              przyda się tak duży budynek? Wniosek znowu się nasuwa. Czy to jest obrzucanie
              błotem? Czy osoby decydujące w tej sprawie zechciały rozmawiać z
              zainteresowanymi w sposób poważny? Niestety nie. Przykro to mówić, ale
              powtarzane są wciąż te same ...
              Czy tak powinna wyglądać polityka oświatowa niebiednego miasta średniej
              wielkości? Jeżeli są jakieś rozsądne , rzeczowe argumenty przemawiające za
              zamknięciem Gimnazjum nr 4 w Tychach, chętnie je poznam.
              • Gość: basturk Re: ludzie... IP: 80.51.254.* 29.11.03, 23:35
                Gość portalu: Urodzona tyszanka napisał(a):

                > Skoro nie ma pieniędzy na oświatę, trzeba oszczędzać. Pytanie jak? Ściągać
                > szkoły wyższe i dbać o nie jak o oczko w głowie, a dla oszczędności
                likwidować
                > szkoły niższego szczebla, zagęszczać klasy,obniżać płace nauczycieli,
                > zmniejszać liczbę etatów w obsłudze i administracji ? Czy może lepiej zadbać
                o
                > bardzo dobry poziom zwykłych szkół, o dobre warunki nauki, o pieniądze na
                > pomoce naukowe? Dobrze przygotowana młodzież zda egzaminy do szkół
                państwowych.
                > Czesne nie będzie wchodziło w grę. Nie będą też wypływały pieniądze z kasy
                > miejskiej.

                pozorna prawda ale tylko pozorna.. bo czy szkoła państwowa czy prywatna tez
                kosztuje...


                szkoły wysze dbaja samo o siebie (jedynie we wszins-ie udziały ma miasto) ale
                zapewniam cie ze pieniadze które idą na tąuczelnie z miasta nie są
                ogromne....ani bardzo duze czy anwet duze..
                Nikogo nie obrzucam błotem, tylko się dziwię, dlaczego władze uparły
                > się , by zlikwidować gimnazjum zajmujące w rankingu Gazety Wyborczej
                pierwsze
                > miejsce wśród tyskich szkół pulicznych, a wyniki egzaminów w części
                > humanistycznej wskazują, że G4 znajduje się w czołówce. Rodzice protestują,
                > wysuwają racjonalne argumenty przeciw temu pomysłowi.
                też tego nie rozumiem ale od razu pisanie -posadząnie o kradzież zawłąsczenie
                i prywate państwa sszczepańskich jest jakimś nieporozumieniem... delikatnie
                mówiąc..ale tak to już jest w Polsce ze najpierw rzuca sie błoto a później
                albo przeprasza albo i nie ale błoto wyschnie i dalej pozostaje..

                Komu przyda się półtora
                > korytarza z tak specyficznym sąsiedztwem jak dzieci z podstawówki? Wniosek
                > nasuwa się jeden: wkrótce z budynku wyproszona zostanie podstawówka. Komu
                > przyda się tak duży budynek? Wniosek znowu się nasuwa. Czy to jest
                obrzucanie
                > błotem?
                czy znasz jakieś prawdy o któych nie wiemy że szczepańscy już sie szykuję skok
                na budynek??? bo tego nie rozumiem... może władze miasta maja jakiś pomysł
                (nie popierma likwidacji) ale pisanie od razu ze szczepańscy chcą zawłąszczyć
                budynek....
                Czy osoby decydujące w tej sprawie zechciały rozmawiać z
                > zainteresowanymi w sposób poważny? Niestety nie. Przykro to mówić, ale
                > powtarzane są wciąż te same ...
                > Czy tak powinna wyglądać polityka oświatowa niebiednego miasta średniej
                > wielkości? Jeżeli są jakieś rozsądne , rzeczowe argumenty przemawiające za
                > zamknięciem Gimnazjum nr 4 w Tychach, chętnie je poznam.
                ja też.... przydałoby sie jakieś konkretne wyjaśnienie. Ale te nasuwajace sie
                oczywsite dla ciebie wnioski dla mnie nei sa takie oczywiste i same sie nie
                nasuwają..
    • Gość: feloks Miejska - ale na razie IP: *.visp.energis.pl 01.12.03, 01:50
      argumentem przeciw tezie o zagarnianiu miejskich szkoół jest ten, że wszins też
      jest miejski.
      Prawda to, ale nie do końca. Szkoły są miejskie po prostu,z ustawy to wynika;
      a WSZiNS to spółka. Jednego dnia radni mogą - a jak Szczepańskibardzo naciśnie
      to tak zrobią - odsprzedać część akcji osobom prywatnym, na przykład małżeństwu
      Szczeopańskich. I wtedy już miejskie budynki będą prywatne.
      Nie może się tak stać? Lista rzeczy, placów, budynków, ktore były miejskie a
      teraz są prywatne stale rośnie. Dotyczy to nawet PEC-u (w prywatyzacji). Więc
      czemu nie WSZiNSu? Miasto powinno zabezpieczać się przed takimi zagrożeniami,
      nawety jeśli w tej chwili nie ma jeszcze bezpośrednich zakusów. Mogą się
      pojawić.

      Niech sobie Szczepański kupuje udziały w tej szkole jako instytucji, ale niby
      dlaczego ma dostawać wraz z logosem także miejskie budynki???
      • perlailotr Re: Miejska - ale na razie 01.12.03, 08:11
        tu radio erewan, tu radio erewan...
        moze kilka faktow co?
        takich normalnych a nie wyssanych z palca:

        1. PEC nie jest w prywatyzacji (inwestor zaproszony przez maisto to firma panstwowa, poza tym miasto w dalszym ciagu ma kontrole, a w wyniku inwestycji zyskalo kase na remonty sieci co zreszta w Tychach ostatnimi czasy mocno bylo widac)
        2. Szkola WYzsza SA (zalozyciel WSZiNSu) jest spolka akcyjna. Miasto oczywiscie ma ogromna wiekszosc akcji, nikt nigdy nie myslal nawet o tym zeby sie ich pozbyc bo i po co? Fakt "posiadania" wyzszej uczelni jest dla miasta zrodlem splendoru.
        3. troszke szacunku moze dla Profesora i jego rodziny

        Pozdrawiam porannie
        • Gość: obywatel Re: Miejska - ale na razie IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.03, 12:37
          Perloilotrze! Domyślam się, że nie bezinteresownie bronisz miasta! Dobrze.
          Lojalni pracownicy w cenie. Oczywiście każdy zasługuje na szacunek, ale tu
          tylko zastanawiają się dyskutanci nad uczciwymi zamiaram notabli, nie
          kwestionują tej uczciwości. Ale na dobrą opinię trzeba sobie zasłużyć. Bywasz
          na posiedzeniach Rady Miasta. WIESZ, ŻE PANI PREZYDENT BYWA oOCESOWA. Na
          IMNYCH OFICJALNYCH SPOTKANIACH ZDFARZJĄ SIĘ GORSZE SYTUACJE. mOŻE WYPOWIEDZĄ
          SIĘ NA TEN TEMAT NP. DYREKTORZY SZKÓL lub przedstawiciele związków
          zawodowych?. Pani prezydent mówi np. do nauczycieli na oficjalnym spotkaniu w
          obecności kuratora ,że nie zabraknie pieniędzy dla tych, którzy awansują, a w
          szkole nie daje im się nadgodzin, ponieważ z racji awansu maja wyższe stawki.
          To jest w porządku?
          poza tym rodzicom Gimnazjum 4 mówiono najpierw, że nie mam mowy o likwidacji,
          kiedy doprosili się prawdy od radnych, powiedziała P Prezyden,ze ma tam być
          szkoła prywatna im.św Alberta. pANI DYREKROR MZO TWIERDZI,ŻE TO BZDURA, BO
          LICEUM EKONOMICZNE.... tO WŁAŚNIE POWODUJE PLOTKI. SPEKULACJE I POSĄDZENIA O
          ZŁE ZAMIARY. a PRZECIEŻ MOŻNA 9 JEŚLI SIĘ NIE MA ZŁYCH INTENCJI) uCZCIWIE.
          zEBRAĆ WSZYSTKIE ZAINTERESOWANE STRONY, WYJAŚNIĆ I UKRÓCIĆ SPEKULACJE. Tylko
          czy to możliwe???

          Jeśli wiecie to proszę powiedzieć, ile miasto ma udziałów w WSZiNS?
          Pozdrawiam!
          • perlailotr Re: Miejska - ale na razie 01.12.03, 23:05
            Profesora bronie bezinteresownie.
            Troszke go znam i uwazam ze nieslusznie go tutaj niektorzy oczerniaja. Ciebie Obywatelu tez bym bronil, gdyby ktos nagle bez zadnych przeslanek napisal zes oszust, materialista i "prywaciarz".

            Struktura wlasnosciowa Szkoly nie jest tajemnica, jak dobrze poszperasz to i na stronach internetowych znajdziesz. ponad 95% akcji jest w rekach miasta, reszta to trzy akcje zalozycieli (nota bene wykazane przez zainteresowanych w oswiadczeniu majatkowym).

            peace and love!
    • salo Na marginesie tutejszych postów - słów kilka 02.12.03, 11:25
      W ostatnim okresie wywierane są duże naciski na samodzielnych pracowników
      naukowych, pracujących w różnych szkołach wyższych aby zdeklarowali się, która
      z nich ma być ich macierzystą. Wywołało to sporą burzę w tym środowisku,
      albowiem jak wiadomo "stare" uczelnie cieszą się znacznie większą renomą od
      nowo powstałych co sprawia, że większość tzw. "pracowników samodzielnych" nie
      ma ochoty się z nimi rozstać. Co to oznacza dla nowych szkół ? Otóż zależność
      jest prosta, nie ma kadry nie ma szkoły.
      O ile wiem prof. Szczepański jest pracownikiem Uniwersytetu Śl. i obawiam się,
      że z tej pracy nie zrezygnuje na rzecz WSZiNS.
      Prof. Szczepański jest rektorem, jest to funkcja w szkole wysoka nie mniej
      jednak pochodzi z wyboru i jako taka jest kadencyjna. Szkoła istnieje od 1997
      roku i jeśli jest jej rektorem od początku to Jego kadencja dobiega końca. Po
      kolejnych wyborach – prawdopodobnie w przyszłym roku - pojawi się nowy rektor.
      Prof. Szczepański ma około 50 lat. Pozostało mu więc najwyżej 15 lat, w czasie
      których będzie mógł pełnić jakiekolwiek funkcje w jakichkolwiek szkołach
      wyższych, albowiem wraz z osiągnięciem wieku emerytalnego ta droga przed nim
      się zamyka.
      W świetle powyższego sugerowanie, że prof. Szczepański szykuje SOBIE
      lukratywną posadkę we WSZiNS wydaje się być pozbawione sensu.

      Uważam, że deprecjonowanie samej WSZiNS jak i jej absolwentów jest - delikatnie
      mówiąc – nie na miejscu. Szkoła jest bardzo młoda nie mniej jednak np.
      prowadzona na niej socjologia zajmuje 17 m-ce w krajowym rankingu.

      W sprawie likwidacji gimnazjów uważam, że w chwili obecnej wszelkie spory są
      bezprzedmiotowe, albowiem władze miejskie pozostawiły ten problem w rękach
      samych dyrektorów szkół. Jak dotąd nie dotarła do mnie żadna informacja, że
      cokolwiek w tej materii uległo zmianie. Więc rozmowy na ten temat powinny się
      odbywać raczej na terenie samych szkół.

      Jeśli chodzi o pensje nauczycieli, pragnę jedynie przypomnieć, że nie są oni
      jedyną grupą nie najlepiej opłacaną, ale za to dosyć dobrze wykształconą. Tzw.
      budżetówka prawie w całości jest traktowana "po macoszemu".

      Jeszcze tylko wspomnę o finansowaniu oświaty i wychowania w w Tychach w tym
      roku: koszty stanowią 49% wydatków bieżących (w latach poprzednich 2000 –
      43,1%, 2001 – 44% , 2002 – 36,9%), a rozkład środków wygląda tak: 67%
      subwencje, 32% środki miasta, 1% dotacje z budżetu państwa.

      Pozdrawiam - Salo :)
      • Gość: obywatel II Re: Na marginesie tutejszych postów - słów kilka IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 15:14
        Salo napisał:W sprawie likwidacji gimnazjów uważam, że w chwili obecnej
        wszelkie spory są
        bezprzedmiotowe, albowiem władze miejskie pozostawiły ten problem w rękach
        samych dyrektorów szkół. Jak dotąd nie dotarła do mnie żadna informacja, że
        cokolwiek w tej materii uległo zmianie. Więc rozmowy na ten temat powinny się
        odbywać raczej na terenie samych szkół
        A co powiesz jeśli na najbliższym posiedzeniu miejskiej komisji oświaty jednak
        podjęta zostanie d3cyzja o rozwiązaniu gimnazjum? Poczekajmy, obym się mylił
        Pozdrawiam Obywatel II
        • salo Re: Na marginesie tutejszych postów - słów kilka 02.12.03, 15:17
          Gość portalu: obywatel II napisał(a):

          > A co powiesz jeśli na najbliższym posiedzeniu miejskiej komisji oświaty
          > jednak podjęta zostanie d3cyzja o rozwiązaniu gimnazjum? Poczekajmy, obym się
          > mylił

          Wtedy powiem, że władze robią nas w bambuko i chętnie podejmę temat.
          Obyś się mylił :)

          Pozdrawiam - Salo :)
          • Gość: Urodzona tyszanka Re: Na marginesie tutejszych postów - słów kilka IP: 213.216.81.* 03.12.03, 20:56
            Proszę pomyśleć rozsądnie- co mają tak naprawdę do powiedzenia dyrektorzy?
            Wskażą palcem i powiedzą:"Szkołę pani X trzeba rozwiązać". Pani X
            powie : "Tak , drogie koleżanki, moją szkołę rozwiązujemy, to dobry pomysł."
            Totalna bzdura i mydlenie oczu.Za sznurki pociąga się wysoko. Właściwie cała ta
            sytuacja przypomina teatr cieni. Nie wiadomo kim są , czego tak naprawdę
            chcą.Zainteresowani są traktowani tak lekceważąco, że to jest obrzydliwe.
    • Gość: feloks PEC i szkoła szemrane IP: *.visp.energis.pl 03.12.03, 00:59
      fascynujące jak niektórzy są podatni na propagandę. Przejście akcji PEC-u w
      ręce koncernu energetycznego wcale nie musi być korzystne dla miasta a nawet
      prawnicy prezydenta przyznalina sesji, że umowa jest tak skonstruowana, że może
      nastąpić "wrogie przejęcie" naszych miejskich sieci. zapłacą za to, gdyby co,
      tyszanie. Nie piszę też że Szczepański szykuje sobie lukratywna posadkę - bo to
      sensu nie ma - tylko że być może spróbuje sprywatyzować dla siebie i swoich
      znajomków WSZiNS,
      Ażeby szkoła była więcej warta, to najpierw żona pana Szczepańskiego przekaże
      WSZiNSowi na własność kilka budynków obecnych podstawówek. Czy tak się nie może
      stać? Zbyt wielu ludzi uważa, że tak będzie, aby się nie obawiać, że coś jest
      jednak na rzeczy.
      Na [przykład taki budynek szkoły muzycznej to przecież ogromny majątek- w samym
      centrum, między urzędem a bankami. Czy aby jednak nie dlatego ta szkoła też
      jest przewidziana do likwidacji?
      • salo Na temat szkoły muzycznej 03.12.03, 13:56
        dyskusja na tym forum odbywała się nieco wcześniej. Napisałem:
        "Mam w tym przypadku mieszane uczucia i sporo pytań. Z jednej strony - koszt
        utrzymania tej szkoły jest spory, zaś z drugiej – co zrobić z osobami, których
        nie będzie stać na czesne ? Czy pomoc miasta w tym przypadku byłaby
        wystarczająca ? Czy do szkoły uczęszcza tylko tyska młodzież ? Czy uczą się w
        niej dzieci z okolicznych miejscowości ? Jeśli tak, to czy miejscowości te
        partycypują w jakimkolwiek zakresie w utrzymaniu szkoły ? Czy możliwe jest
        scedowanie kosztów utrzymania tej szkoły na państwo ? ...."
        W innych wątkach:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=8451913&a=8663723
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=322&w=8697598&a=8746120
        W tej sprawie nie mam chwilowo nic więcej do dodania, przede wszystkim z powodu
        braku nowych informacji.

        Gość portalu: feloks napisał(a):


        > Na [przykład taki budynek szkoły muzycznej to przecież ogromny majątek- w
        > samym centrum, między urzędem a bankami. Czy aby jednak nie dlatego ta szkoła
        > też jest przewidziana do likwidacji?

        Gdyby w mojej mocy było "ulokowanie" WSZiNS to: budynek szkoły muzycznej, jest
        moim zdaniem, lepszy dla WSZiNS niż pozostałe, które tu wymieniano. Fakt, że
        centrum jest jednak w tym przypaku bez znaczenia. Argumentów na korzyść takiej
        lokalizacji nie będę wymieniał, żeby (w razie czego) potem nie było na mnie :P
        • Gość: feloks odpowiedzi na pytania IP: *.energis.pl 05.12.03, 00:30
          odpowiedzi na twoje pytania są znane
          zacznę od końca:
          1. dzieci z ościennych gmin uczą się w tej szkole, a gminy się nie dokładają.
          Podobnie jak tyskie dzieci uczą się w katowickim czy bielksim gimnazjum i
          liceum muzycznym - choć są one na garnuszkach miast: Katowice i Bielsko-Biala.
          Po prostu powołanie szkoły to suwerennna decyzja gminy. Dotacji wymaga też
          basen czy lodowisko - a nie legitymujemy wchodzących. Nie pytamy w szkółce
          hokejowej czy aby chłopiec nie jest z Wyr czy z Mikołowa.
          2. Czesne w szkole muzycznej to bzdura. Jedynym kryterium musi pozosdtać talent
          i pracowitość. Ci którzy nie nadążają z programem muzycznym muszą szkołę
          opuścić. Kto pozbędzie się ucznia placącego regularnie czesne? Większość
          rodziców zdolnych dzieci to ludzie niezamożni, bo nieukierunkowani na tłuczenie
          szmalu. Wprowadzenie czesnego to likwidacja tej szkoły. Jeśli zaś miasto
          spróbuje ją sprywatyzować, to jak potem udzielaś stypendia? Natychmiast odezwią
          się inne szkoły niepubliczne: my też chcemy stypendia! I żadych stypenidów nie
          będzie. Opowieści o nich to mydlenie oczu.
          Wszystko to szczegółowo na komisji oświaty wyjaśniał radny Dyrda. Nie lubie
          komuchów ale to jedyny radny co wali prawdę prosto z mostu. Porządnie
          wykształcony (doktor chyba?), to nie plecie populizmu tylko operuje konkretami.
          Miło posłuchać. Radze wybrać sie na komisje na ktorych on gada.
    • Gość: dyrda poznaje tych ludzi IP: *.energis.pl 11.12.03, 23:16
      no patrzcie, jakich to ja sie ciekawych rzeczy o sobie dowiaduje.
      Ten co ze mna pracował ma na imię Wojtek. Pisarczykiem wbrew nickowi nie
      jest,bo go ze wszytskich gazet wyrzucili. Wyrzucili go też ze studiów, inaczje
      niż mnie, gdzie raczej mialem piątki, choć doktorem faktycznie (na razie?) nie
      jestem.
      Ten co uważa że jestem mu winien pieniądze rozpowiada tę bzdurę od trzech lat.
      Wówczas bowiem zrezygnowałem z jego bardzo drogich i kiepskich usług. Na imie
      ma Janusz. Talentu grafika komputerowego ma sporo, charakteru za grosz.
      Ci co ze mną pili... Owszem, kiedyś pijałem sporo, ale znajdźcie takiego, co ze
      mną pił choć raz w ciągu ostatnich czterech lat. Nie znajdziecie, o jak na
      zapijaczonego jest rzeczą ciekawą:)
      O urojeniach Janusza i dawnych przygodach z alkoholem dokladnie informowalem w
      trakcie kampanii wyborczej. I ciągle jakoś nikt żadnych innych przywar mi
      wyciągnąć nie potrafi. To chyba czegoś dowodzi, prawda?
      Aha, i wcale nie uważam, żebym w Radzie Miasta był jedynym sprawiedliwym.
      Domyslam się także, kto pod nickiem Feloks tak mnie wychwala. Rzeczywiście
      przyjaciel, choć jak widać przysługi robi mi dość niedźwiedzie.
      Dariusz Dyrda
      Poza tym ja naprawdę chcę aby majątek wszytskich tyszan pozostał majątkiem
      wszytskich tyszan. I to przeszkadza takim jak ten Pisarczyk, przyssany dziś do
      miejskich pieniędzy na wysokiej dość posadzie, choć nawet studiów skończyć nie
      umiał. Podobno teraz uzupełnia wykształcenie we WSZiNS-u, a że po koleżeńsku z
      panem rektorem, i jako podwadny jego żony, to nie dziwota, ze tak się denerwuje
      na każdego co złe słowo napisze o WSZiNS.
        • perlailotr Re: poznaje tych ludzi 12.12.03, 16:03
          E nie Aralski, to na pewno pisal Darek. Jego "styl" jest dosyc rozpoznawalny.
          A, ze trafia kula w plot to co innego. Co najmniej jedna z wymienionych przezen osob nie brala udzialu w tym watku - siedzi na innym IP i nie pisuje na necie o tak kosmicznych porach.

          Pozdrowiwszy, ucieszon, ze sie Zainteresowany "na forumie" pojawil osobiscie ;-)
            • Gość: friedrich Re: poznaje tych ludzi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.03, 10:33
              Najbardziej podobają mi się Ci co to wypominają oczernianie Szczepańskiego a
              sami to robią.
              Drogie studenciki WSZiNS. Szkoła ma mierny poziom. Mierny. I nie zmieni tego
              nazwisko jednego czy drugiego profesora AE, UŚl itd. Wielu znam osobiście i
              poziom jaki reprezentują jest naprawdę wysoki. Nie przekłada się to jednak na
              poziom szkoły. Sorry... Wszyscy wykładowcy wyrabiający sobie markę na
              państwowych uczelniach chałturzą po kątach, bo taka jest ciężka polska
              rzeczywistość. To nie sztuka iść do pierwszej lepszej uczelni prywatnej,
              zabulić czesne i wpisać się na listę studentów. Zdajcie egzamin do renomowanej
              uczelni gdzie kandydatów jest kilku lub kilkunastu na jedno miejsce. Wtedy
              będziecie mieli powód do dumy.
              I przestańcie chwalić miasto, że ma "wyższą uczelnie". Przemawia przez Was
              prowincjonalizm, takie szkółki ma teraz prawie każde miasto z tymi samymi
              wykładowcami.
              Sprawa gimnazjum to osobna historia. Niestety autor wątku nie myli się. Może
              trochę rozmija się z prawdą ale w dużej mierze ma rację.

              PS Bardzo podobał mi się Pan z UM. Te łacińskie zwroty... Czytał Pan to żonie?
              Musiało jej to niebywale zaimponować buhahahaha
            • Gość: Wojtek Re: poznaje tych ludzi IP: *.crowley.pl 13.12.03, 11:03
              panie Dyrda, przebrała się miarka. Namawiano mnie przed rokiem, kiedyś mnie pan
              obrzucił pierwszym poważnym stekiem oszczerstw, żeby tego panu nie puszczać
              płazem. Kierując się miłosierdziem odpuściłem i teraz tego żałuję, bo gdybyś
              pan wtedy zapłacił jakieś odszkodowanie, to by pana teraz nie było stać na
              komputer i nie miałbyś pan możliwości w necie opluwać ludzi, tylko dlatego, że
              udało im się w życiu więcej niż panu. Dość jednak miłosierdzia! Mam w kieszeni
              dowody, że przynajmniej trzykrotnie napisałeś pan publicznie na mój temat
              NIEPRAWDĘ, a tego - mam nadzieję - w praworządnym kraju robić wolno i za to się
              takich jak pan karze. Ja mam dowody (materialne, zaznaczam), pan masz co? To
              samo, co w przypadku sprawy pana Cz., którą - przypomnę - przegrałeś pan?
              Przez kilkanaście lat pracowałem w prasie i jestem gorącym zwolennikiem
              wolności słowa. Ale słowa prawdziwego, a nie "prawdy" budowanej na prywatny czy
              polityczny użytek. Dlatego podejmuję kroki przewidziane prawem, by pańskie
              praktyki oczerniania ludzi ukrócić. Ku pożytkowi swemu, ale i tych, których nie
              będziesz pan miał prawa i możliwości pomawiać w przyszłości.
              Bez poważania
              Wojtek

              PS. Panie "Pisarczyk", przyzwoitość nakazuje, żeby się odezwać i sprostować, że
              wcale nie masz na imię Wojtek.
              PS2. Nie będę na tym forum wyjaśniał kłamstw pana Dyrdy na mój temat (bo to nie
              są pomyłki; pomyłki popełnia się z niewiedzy, a pan Dyrda dobrze wie jak było
              naprawdę), bo musiałbym się zniżać do jego poziomu, a przypuszczam, że nie
              potrafię.
              PS3. Użycie w stosunku do D. Dyrdy słowa "pan" pisanego z małej litery, jest
              zabiegiem jak najbardziej celowym.
              Pozdrawiam
                • Gość: dyrda dziwne to IP: *.energis.pl 15.12.03, 22:35
                  Dziwne to. Autor wypomina Pisarczykowi, że się nie ujawnił a sam też ukrywa się
                  pod popularnym imieniem Wojtek. Stawiam jednak dolary przeciw kasztanom, że ze
                  wszystkich ludzi z którymi rpacowałem w tygodnikach lokalnych tylko jeden
                  jedyny - właśnie o imienu Wojtek - bluzga na mój temat. Po tym właśnie
                  rozpoznałem Pisarczyka. Co do oczerniania - ciekaw jestem gdzie i kiedy.
                  Chętnie posłucham, choćby i w sądzie.
                  Perlailotr przekonywał mnie że Pisarczyk to nie mógł być Wojtek, bo Wojtek na
                  tę stronę nie zagląda. Jak na nie zaglądającego to coś szybko nadeszła ta
                  odpowiedź, czyż nie panie Michale?
                  Aha jeszcze do Wojtka. Kiedy komuś się coś wręcza w ramach swojej pracy, to się
                  mówi "proszę", czy się tego kogoś lubi czy nienawidzi. Dzisiaj kiedy
                  otrzymywałem kompakt "proszę" nie usłyszałem.
                  • perlailotr Re: dziwne to 15.12.03, 23:47
                    Gość portalu: dyrda napisał(a):

                    > Perlailotr przekonywał mnie że Pisarczyk to nie mógł być Wojtek, bo Wojtek na
                    > tę stronę nie zagląda.

                    sprawdz co pisalem.
                    napisalem, ze nie zaglada na te strone o tak kosmicznych porach jak Pisarczyk (0.50 bodajze...) i ze na pewno nadaje z innego IP.
                    fakty Darku, fakty!
                    fakty, wydarzenia - opinie na pozniej...

                    Pzdr
                  • perlailotr Re: dziwne to 16.12.03, 13:50
                    a propos numerow IP i ujawniania sie.
                    Na moje prawniczo - informatyczne oko "feloks" i Ty Darku to ta sama osoba. Cos jak dr Jekyll i Mr Hyde.
                    Masz dosyc odwagi, zeby to przyznac na forum?
                    Nic nie boj... W forum jak w wode (jak mawia magi)

                    Pzdr
                      • perlailotr Re: dziwne to 16.12.03, 22:28
                        Duzo ma wspolnego. Zworc uwage, ze "felox" rozpoczal ten watek, a potem w jego postach mozna bylo wyczytac najbardziej zajadle ataki na osoby z bezposredniego otoczenia Prezydenta Miasta.
                        Poza tym co jest "obrzydliwego" w "naszych sprawach"?
                        Zapewniam, ze nie sa one bardziej "obrzydliwe" niz reszta postow w ym watku.

                        Mimo wszystko pozdrawiam
                        • Gość: anka Re: dziwne to IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 07:55
                          Mimpo wszystko pozdrawiam brzmi jakbym cos brzydkiego powiedziała a ty
                          wybaczasz?
                          Nie podoba mi się takie wzajemne wylewanie pomyj. Załatwcie to twarzą w
                          twarz , jeśli umiecie. Jeśli nie dajcie spokój. Ludzie na stanowiskach nie
                          powinni się tak zachowywać. zaznaczam - jestem " strej daty", nie podoba mi
                          się takie zachowanie. Może zacznijcie nowy wątek!!Np. kto jest świnią w naszym
                          mieście lub cos łagodniejszego
                          Pozdrawiam
                          • perlailotr Re: dziwne to 17.12.03, 08:15
                            Anka (25. 11):
                            "Po co szukać jak można zabrać gotowe. Wstyd!!!Poza tym wiem, ze na obecny budynek biblioteki WSZiNS miał ogłoszono przetarg - miasto miałoby z tego kasę.
                            Interwencja pani Sz. sprawiła, że w ostatnim momencie przetarg unieważniono,
                            budynek dostał Pan Mąż"

                            Anka (17. 12)
                            "Nie podoba mi się takie wzajemne wylewanie pomyj. (...) jestem strej daty, nie podoba mi się takie zachowanie."

                            MSPANC
                            • Gość: anka Re: dziwne to IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 08:27
                              Przecież to prawda. Sprawdź. ten przetarg unieważniono w ostatnim momencie. Ja
                              nie mówię, ze trzeba wszystko cacy. Ale jak się mówi: ten nie oddał pieniędzy,
                              ten pije, itd. to to na pewno nie ma nic wspólnego ze sprawą szkolnych
                              budynków. Jestem przekonana, ze mogło się to skończyć inaczej, gdyby nie
                              zrobił się taki szum. Ty też to pewnie wiesz. Nie dziwię się że tak bronisz
                              władz, powody ? Twoja sprawa. Ale jak chcesz brzydko, to możwe umiesz
                              wyjaśnić, dlaczego niektórzy radni na posiedzeniach czytają ostentacyjnie
                              gazetę,nie słuchją dyskusji? To jest w porządku. Ponawiam Propzycję nowy
                              wątek!
                              • Gość: Wojtek Re: dziwne to IP: *.crowley.pl 17.12.03, 09:31
                                Szanowna Pani Anko! Podobnie jak Pani uważam, że to forum nie jest miejscem
                                do "wylewania pomyj". To, że tak sądzę, nie oznacza jednak, że należy odmówić
                                pomawianym tu osobom prawa do obrony. Dotyczy to zarówno pana dyrdy, któremu
                                zarzucono jakieś problemy z funkcjonowaniem centralnego układu nerwowego (patrz
                                post "Pisarczyka"), jak i osób pomawianych z kolei przez pana dyrdę, który
                                zamiast poprzestać na stwierdzeniu, że to co się o nim pisze jest nieprawdą i
                                że nie ma nic "wyżartego", zaatakował m.in. mnie - i sam napisał napisał
                                nieprawdę. Zrobił więc to samo, przeciw czemu występował. A stwierdzenie, że
                                chwalący pana dyrdę "Feloks" jest najprawdopodobniej samym panem dyrdą, rzuca
                                pewne światło na wiarygodność postów tego pana na tym forum. A przecież chcemy
                                wiedzieć, czy wypisuje się tutaj bzdury, czy też rzeczy, w które wierzyć warto.
                                Pozdrawiam serdecznie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka