znafca
22.04.02, 14:23
Po sprzedaniu w zeszłym tygodniu akcji Handlowego zostało mi klika tysięcy
wolnych środków. Miałem zamiar wszystko wpłacić do banku, Jednak zdecydowałem
się dziś kupić 3000 akcji MCI.
Zaraz znajdą się prześmiewcy, ale proszę wpierw przestudiować następujące
raporty:
biznes.interia.pl/gieldy/profile/spolki_analizy.html?wlid=712
Tu na dole strony należy kliknąć czytaj i pokaże się cały raport z PKOBP.
oraz:
bossa.pl/analizy/fundamentalne/mci/
Skąd mam taki pomysł?
Uważam, że oznaki ożywienia gospodarczego w USA wpłyną też w końcu na naszą
sytuacje.
Poza tym technicznie WIG20 broni się przed spadkami poniżej 1300 od początku
roku.
Zatem tu można podbierać.
Wybrałem spółkę z ryzykownej branży, która została zdołowana przez wyrzutki
funduszy emerytalnych, Howella i zarządu(w 2001).
Wszyscy podawali kosmiczne wyceny po 10 zł za akcję, a teraz wywalali PKCem
poniżej 1 zł.
Ewentualne ożywienie gospodarcze teoretycznie powinno byc poprzedzone ruchem w
górę na GPW.
Dlatego wziąłem MCI. Jeżeli krótkoterminowo spadnie poniżej 0.7 zł i nie
zacznie zawijać w górę, wyrzucam. Podobne założenie mam przy przebijaniu
magicznej ceny nominalnej-1 zł. Jak się będzie zmagać wywalam. Jeżeli ktoś ma
coś do dodania, bardzo proszę. Inwektyw nie komentuję.
Pozdrawiam