Gość: pepek IP: *.toya.net.pl 21.10.09, 10:01 tak to jest jak na codzien gra sie w hiszpanii gdzie obrona stawiana jest na ostatnim miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: abc Brawo czeczency! IP: *.range86-142.btcentralplus.com 21.10.09, 10:12 moze za pare lat polskie zespoly beda odnosic takie sukcesy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Brawo czeczency! IP: 87.236.82.* 21.10.09, 10:32 Czeczency? polecam lekcje geografii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: róbmy swoje! Re: Brawo czeczency! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 12:26 raczej nie, dopóki polscy kibole będą łykać chałę, chodzić i oglądać mecze, za które wytatuowanym żelkom należałoby się wynagrodzenie po cyrkowej stawce clownów, i to tych początkujących. Oglądasz mecze polskiej ligi - wspierasz chałę i dziadostwo na długie lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vox oczywiscie że tak, ale ... IP: *.echostar.pl 21.10.09, 13:09 Gość portalu: abc napisał(a): > moze za pare lat polskie zespoly beda odnosic takie sukcesy. Cóż, rosjanie mają po 40-60 mln euro w budżetach, ukraińcy z Szachtara nawet 85 mln. Nam w Polsce takie kwoty nie w głowie, Rosją nie jesteśmy i u nas nikt takich sum nie wyłoży (tam kluby wspierane są przede wszystkim przez grube ryby i wielkie państwowe przedsiębiorstwa), ale patrząc na to, jak zespoły z Ukrainy i Rosji realnie wbiły sie piłkę europejską, a kluby z Rumunii, Cypru [czy czasem nawet z Białorusi] potrafią odcisnąć swoje piętno w tych rozgrywkach, to marzy się że i u nas się uda (przynajmniej przeskoczyć poziom Cypru czy Rumunii). Polskie sukcesy czyli jeden Lech w zeszłym roku, jedna Wisła i Groclin w roku 2003 to zbyt mało jak na Polskę (tzn nasze apetyty). Gdyby chociaż co roku ktoś tam się dostawał, choćby do LM do grupy jako dostarczyciel pkt... lepiej byc sprzątaczem w niebie niż królem w chlewie ;) A tak od roku 2000 oprócz dwóch naprawdę udanych występów (i to nie w LM) zespołow z Krk, P-ń i Grodziska mieliśmy jedynie rozpaczliwą grę Amiki i Wisły w grupach pUefa (do których droga awansu nie była tak trudna) i to tyle. A co roku przez te 9 lat do walki o grupę LM/pUefa stawały 3 bądź 4 polskie drużyny. Wychodzi na to, że sukcesem, czyli awansem przez kilka rund z silnymi rywali lub choćby dobiciem się do grupy cieszyliśmy się 5 razy na około 35 podejść (wliczyć też trzeba zespoły grające w Intertoto - to też była droga do sukcesu). Oczywiście to wszystko tylko o pUefa - LM polski klub nie widział na własne oczy od 13 już lat ... Warto pracować, zeby się kiedyś udało i warto pracować, żeby takie awanse do grup stały się normą, a nie okazyjną sensacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolrittan Re: Brawo czeczency! IP: *.chello.pl 21.10.09, 13:34 Ty deb ilu faszystowski. Od kiedy Tatarzy stali się Czeczenami ? Pozatym cały wasz zawzony narodek jest skutkiem najazdu Tatarów, Turków, Szwedów, Francuzów, Rosjan i Niemców. Tak że śmiało możesz obarczyc wszytkimi porżkami waszej "wielkiej" piłki nożnej jakąkolwiek z tych narodowości. Naprzykład: polskie frańce ponapoleonowe prz esr ały wasz wielki tfiumf w RPA już w zarodku. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek90 turkiestańska mysl szkoleniowa gora 21.10.09, 11:00 może importujemy sobie tego trenera... w końcu stworzył dobry zespół w klubie o nazwie Rubin Kazań......... to niemal równa się świetnej nazwie - Bobry Tłuszcz. jak widać turkiestańska myśl szkoleniowa ponad polską jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: turkiestańska mysl szkoleniowa gora IP: 78.8.79.* 21.10.09, 12:37 heh, nie równa się bobry tłuszcz, zobacz sobie co to za miasto ten kazań, polecam skyskarpercity i wątek rosja to nie tylko moskwa, w goglach znajdziesz łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buzz Liga Mistrzów. Kazańska bajka na Camp Nou IP: *.cable.ubr03.dund.blueyonder.co.uk 21.10.09, 12:40 Wystarczy popatrzeć na obrońców Barcelony przy drugim golu dla Kazania i widać jaka była ich wola wygranej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cambridge Gratulacje! IP: *.cmbg.cable.ntl.com 21.10.09, 12:55 Gratuluje sukcesu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j a c tyle wiecie, ile zjecie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.10.09, 13:19 Znowu pisarzyny z "GW" mają problem z nazwiskami! Chińskie, arabskie, czeskie, a dzisiaj nazwisko Turkmena było za trudne. A więc wyjaśniam, nie Kurdan tylko GURBAN Berdyjew. To nie jest Rosjanin tylko Turkmen, a tam zamiast rozyjskiego "K" jest "G". Zresztą zajrzyjcie do Wikipedii. Spostrzeżecie, że ten człowiek prowadzi Rubin już 8 rok, coś niezwykłego, zwłaszcza porównując naszych szkoleniowców. Oprócz rdzennych rusków, którzy niestety muszą być w ekipie, w Rubinie są także świetni (choć mało znani) Gruzini oraz młodziutki Osetyniec Ałan Kasajew, No i Rubin ma 2 wybornych graczy: MacBeth Sibaya i Gökdeniz Karadeniz - nikt taki nie gra w żadnym polskim klubie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gbuz Re: tyle wiecie, ile zjecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 13:58 do takich błędów to powinieneś się przyzwyczaić czytając artykuły tutaj bo w większości to są ctrl+c, ctrl+v z jakiegoś translatora _______________________ w wolnej chwili zapraszam TUTAJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qris Victor IP: 83.3.157.* 21.10.09, 14:34 Tak to jest jak najlepsza drużyna na świecie ma w bramce Valdesa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick niech żyje wolny Tatarstan! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 20:04 Brawa dla Tatarstanu! Odpowiedz Link Zgłoś