Dodaj do ulubionych

Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo

    • Gość: bluesbart Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.010-42-68626710.cust.bredbandsbolaget.se 17.02.10, 19:48
      Epatowanie obrazkami zwijajacej sie i wyjacej z bolu Majdic, z
      kamera wycelowana w nia z 50 cm bylo serio ostro niesmaczne.
      Darowalibyscie sobie ten screen :/
    • Gość: coffin Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.147.207.165.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.02.10, 19:48
      "19:47
      Petra Majdić spada ze skarpy:"

      Skarpa prawie jak Bożydara ;)
    • justinehh Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo 17.02.10, 19:57
      Trzech biegaczy leżało. Strach się bać co będzie dalej ...
    • Gość: Kiszka Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 20:03
      Teraz Hołowczyc twierdzi, że upadek Petry to nic takiego, spadła, wstała,
      wyszła... Gratuluję poczucia humoru...
      • Gość: hanover Holowczyc przegiął IP: *.softpro2.pl 17.02.10, 20:05
        Mam dla niego olbrzymi szacunek ale po tym co powiedział cisną mi się na usta
        słowa: idiota, debil, palant, kretyn, dureń, konfident, cham, ignorant.

        Panie Hołowczyc jest Pan zerem. Wracaj pan do europarlamentu. Praca czeka.
        • aapa Re: Holowczyc przegiął 17.02.10, 20:17
          dobrze, że oglądam węgierski Eurosport. Nawet jak plotą głupoty, to nic
          nie rozumiem. Nincze.
      • asjabc Re: Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo 17.02.10, 20:14
        W german tv pokazali, jak ją wyciągali po upadku. Sama nie była w stanie :(
        Hołowczyc, albo nie gadaj głupot i przeproś albo oglądaj i komentuj w porządnej
        telewizji. Gdzie pokazują coś więcej niż reklamy i studio z gadającymi głowami.



        Zjazd rozkręca się:)
    • szymeta Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo 17.02.10, 20:08
      Oto cytat z tekstowej relacji ze strony Eurosport.pl "Krężelok i Kreczmer
      awansowali do ćwierćfinału. Polacy zajęli odpowiednio 27. i 28. miejsce.
      BRAWO!!!!!!!!" jeeee, brawo chłopaki, go go go ;)
    • Gość: Liszka Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.ip.jarsat.pl 17.02.10, 20:21
      Sam se Hołek wpadnij w dołek!
    • asjabc Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo 17.02.10, 20:27
      Szwajcarka Gisin miała wypadek tuż przed metą.
      Groźnie to wyglądało.
      • Gość: drozdz Re: Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: 77.223.233.* 17.02.10, 20:34
        Na curlingu żadnych wypadków-wpadków? Tam chyba nikomu nie może stać się
        krzywda.. chociaż to Vancouver.. impossible is nothing.
    • kovala nastepna lezy na zjezdzie 17.02.10, 20:31
      jak Kowalczyk sie nie wywroci na zjezdzie to juz bedzie dobrze, ale sie pewnie wyhamuje
      • kovala oczekujmy tu jeszcze trupow i polamancow 17.02.10, 20:33
        niezapomnianych emocji dostarczy ta olimpiada
    • Gość: berkowaty amatorka IP: *.static.adslpremium.ch 17.02.10, 20:35
      po wypadku Szwajcarki, strasznym... weszlo 3 cieciów z łopatkami i niweluje
      górkę w którą wpadla Szwajcarka...

      Może trzeba powiedzieć Kanadyjczykom, że wymyślono juz ratraki... dno
      • Gość: M Re: amatorka IP: *.vc.shawcable.net 17.02.10, 20:50
        Jaki straszny wypadek? Kobita zeszla ze stoku o wlasnych silach. Na mulde poza
        trasa, ironicznie obok mety, wpadla przejechawszy uprzednio kawal trasy na dupie.
    • asjabc Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo 17.02.10, 20:40
      Wypadła Włoszka.
    • Gość: dwqjdfwqe Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.siedlce.domtel.com.pl 17.02.10, 20:40
      www.fcbarcelonainfo.fora.pl/ rejestrujcie się
    • Gość: M Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.vc.shawcable.net 17.02.10, 20:41
      @20:32 Hej zajmijcie sie czys innym niz narzekaniem, przy predkosci 120 km/h
      na takiej stromej sciance, mala mulda zawsze wyrzuci w powietrze. To co
      nazywacie duza mulda to zalamanie terenu. Cala ta krytyka od lebkow z kraju w
      ktorym nie ma gory na ktorej mozna by rozegrac bieg zjazdowy brzmi smiesznie.
    • i_wonder Screen-shoty Majdic - czy rzeczywiscie ??? 17.02.10, 20:41
      I wonder ...
      Na jednym "screenie" pokazujecie spadajaca ze skarpy Majdic w
      ciemnym kombinezonie, a na drugim zwija sie za meta z bolu juz w
      bialym kombinezonie. To co: zdazyla spasc, wygrzebac sie, przebrac,
      dobiec do mety i jeszcze sie zakwalifikowac do cwiercfinalow ?
      • Gość: ig Re: Screen-shoty Majdic - czy rzeczywiscie ??? IP: *.chello.pl 17.02.10, 20:58
        spadła na treningu przed startem - to w ciemnym kombinezonie. Z bólu zwija się
        po dobiegnięciu do mety w kwalifikacjach sprintu - to w białym.
        • i_wonder Re: Screen-shoty Majdic - czy rzeczywiscie ??? 17.02.10, 21:03
          Dzieki.
      • anha.1 Re: Screen-shoty Majdic - czy rzeczywiscie ??? 17.02.10, 21:07
        Jakbyś wonder przeczytał komentarze to byś wiedział,że Petra wpadła
        do rowu na treningu a potem po biegu (po przekroczeniu mety) upadła
        z bólem (biały kostium).
    • Gość: mar Ale urwaał (a) IP: 217.116.102.* 17.02.10, 20:43
      włoszka oczywiście
    • Gość: marek Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 20:45
      A kto to są Finlandki?
      • i_wonder Finlandki - odpowiedz 17.02.10, 20:52
        No jak to, harcerzem nie byles ?

        Kazdy przeciez mial noz-Finlandke przy pasie ...
      • i_wonder Finlandki - opowiedz #2 17.02.10, 21:07
        Wlanie recdkacja umiescila bardoz madre wytlumaczenie
        uzycia "prawidlowego" uzycia slowa "Finlandki". Wynika zniego -
        nieposrednio, ze cala curlingowa reprezentacja zenska z tego
        pieknego kraju to sa albo Laponki, albo przedstawicielki "innych
        grup etnicznych".
        Bron boze Finki...
        Zenua.
      • Gość: Magda Re: Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.gdynia.mm.pl 17.02.10, 22:06
        Finlandki to żony Finlandczyków, nie wiedziałeś?
    • Gość: domin Hołek idiot IP: 85.222.99.* 17.02.10, 20:46
      Majdic ma zbite biodro i podejrzanie zlamania zebra......a Holowczyc
      gadal w studiu "niech wstanie jedzie co to ma byc?"....koles
      przegiał...to samo moge powiedziec o Nim jak jechal w dakarze " co
      nie jedziesz, auta nie potrafisz naprawic?"
    • Gość: hcnt Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: 94.75.121.* 17.02.10, 20:47
      finlandki panie redaktorze to z jakiego kraju ??
    • ludwikowiec "finlandki!" ludzie! język umiera 17.02.10, 20:51
      a dziennikarze mają w tym swój ogromny udział...
    • Gość: Magda Re: Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.gdynia.mm.pl 17.02.10, 20:56
      "Finlandki"

      Dno i pięć metrów mułu. Oraz pukanie od spodu.
    • aneladgam ile zawodniczek przechodzi do 1/2? 17.02.10, 20:57
    • Gość: thebest Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: 88.220.68.* 17.02.10, 20:58
      Oj dzisiaj zaczyna sie ciezko, Fabianski wlasnie sobie swojaka wbil...
    • asjabc Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo 17.02.10, 21:06
      Anja Person leży.
      Auuuuuu....
      • Gość: syropek Re: Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 21:11
        Tymczasem w rzucaniu szwedzko-szwajcarskimi czajnikami po lodzie coraz więcej emocji - pan komentator przekroczył już wszelkie rekordy w powtarzaniu fraz "to otwiera jakieś perspektywy przed..." i "to jest jakaś szansa dla..."
    • aneladgam Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo 17.02.10, 21:10
      kurde, może ci organizatorzy od razu zbierają zawodników na paraolimpiadę :/ :/ :/
    • Gość: M Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.vc.shawcable.net 17.02.10, 21:13
      "Przed metą wyskoczyła na kilka metrów w górę i nie skontrolowała lądowania."

      ? Spoznila dwa skrety przed skokiem, z trudem zmiescila sie w skok ale
      posadzilo ja na tyly, wiec nie tyle nie skontrolowala ladowania, co nie
      skompensowala wybicia i przeleciala 60 m w powietrzu, czego nie dala rady ustac.

      Najtrudniejszy zjazd olimpijski od Albertville. Tam jednak wypadki byly
      makabryczne (m.in. zlamany kregoslup podczas treningu).
    • Gość: Jasamek Vancouver 2010 - dzień 5. Z Czuba i na żywo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 21:17
      Organizatorzy ewidentnie próbują wejść do języka. Jak tak dalej pójdzie to
      będziemy mówić o "kanadyjskim bezpieczeństwie".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka