Gość: swan IP: 89.174.254.* 11.06.10, 14:55 facet do RPA poleciał przez Londyn a wy z tej jego podrózy robicie niusa? Pogieło was w tej "redakcji" czy tez za wszelką cene ktos musiał wierszówke skasować? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: hlsng Jak to mówią: "Za głupotę się płaci" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.10, 15:17 Koleś nie zainteresował się stanem własnego paszportu, więc musiał wrócić po nowy. Gdzie tutaj sensacja? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Jak to mówią: "Za głupotę się płaci" 14.06.10, 09:39 Jak dla mnie sensacja jest to, ze wyrobiono mu paszport w ciagu kilku godzin... A ... To nie jest sensacja ? W normalnym kraju to trwa tylko tyle czasu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leeon Re: MŚ 2010. Długa podróż szalonego kibica. Pokon IP: *.elblag.vectranet.pl 11.06.10, 15:23 E tam, spodziewałem się, że przebył to samochodem czy czymś takim, a tu taka wiocha... Na prawdę, dziś zaczynają się Mistrzostwa Świata, a wy na głównej dajecie takie głupoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietek HonK(!!!) kong -buaaahhaaaaaaahaaa IP: 194.156.48.* 11.06.10, 15:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: px. Re: HonK(!!!) kong -buaaahhaaaaaaahaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 17:13 Co za żal... "dziennikarze"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta a gdzie to urwal jest? IP: *.colc.cable.ntl.com 11.06.10, 21:48 'Honk Kongu' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tymek MŚ 2010. Długa podróż szalonego kibica. Pokonał... IP: *.upc-j.chello.nl 12.06.10, 13:03 Sensacją tutaj nie jest to, że odbył tak długą podróż, ale to że w jeden dzień może mieć nowy paszport !!!! Przecież to nieosiągalny termin dla obywateli Polski ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brawo GW "Mogłem polecieć na wakacje do Honk Kongu" IP: *.ed.shawcable.net 12.06.10, 18:50 heheheheh, brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . MŚ 2010. Długa podróż szalonego kibica. Pokonał... IP: *.chello.pl 13.06.10, 06:36 urzekła mnie ta historyja co za kalek to pisal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RPK MŚ 2010. Długa podróż szalonego kibica. Pokonał... IP: *.pool.mediaWays.net 13.06.10, 06:42 "Mogłem polecieć na wakacje do Honk Kongu " Dobrze, ze nie do Wonhocka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: MŚ 2010. Długa podróż szalonego kibica. Pokon IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.10, 10:51 buehuehue Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zniesmaczonix smiech an sali? IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.10, 12:10 Co mnie to obchodzi? tytuł artykułu wskazywał na bardziej skomplikowana historię a tu jak "babcia poszla do sklepu po mleko, nie bylo mleka wiec kupila gdzie indziej" ODDAJCIE MI MOJE 3 MINUTY ŻYCIA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to je c'historyja MŚ 2010. Długa podróż szalonego kibica. Pokonał... IP: *.gdynia.mm.pl 14.06.10, 07:02 A napiszta o Lońce zez Władywastoka, co sie na miszczosfa wybrał zez rowerem do tej cały Afryki. Już we końcu Syberyji mu łańcucha zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś