Gość: Gablota
IP: *.internetia.net.pl
09.03.11, 00:27
Jak się nie oddaje ANI JEDNEGO strzału na bramkę w całym meczu i gra się żałośnie to trudno mieć pretensje do sędziego.
Van Persie strzelił od niechcenia patrząc w bok. Na 100% słyszał gwizdek.
Jeszcze podziękuj sędziemu za nieuznaną prawidłową bramkę na 2-0 w pierwszym meczu.