Dodaj do ulubionych

Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 08:33
eh gazeta i te jej krzykliwe tytuly

cale szczescie podaliscie na koncu sklady: 4 zawodnikow z podstawowego + rezerwy + glebokie rezerwy

zreszta to sa przygotowania do sezonu jezeli przegrywac (i wyniesc z tego jakas nauke) nie teraz to kiedy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Seeer Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony IP: *.acn.waw.pl 04.08.11, 08:41
      Możesz chłopku płakać i wymyślać powody dla których Barcelona może przegrywać co nie zmieni faktu, że PRZEGRAŁA i poszło w świat...

      ManU też przygotowywał się do sezonu, ich mecze też były "pokazówkami" a jednak potrafił wygrywać... Widać dla których piłkarzy liczy się prestiż i którzy angażują całe serce i umiejętności w każdy mecz, nie tylko w te które przyniosą im kasę i trofea(to odróżnia sportowców od najemników kopiących w piłkę). Brawa dla graczy Chivas.

      PS
      Nie nie jestem kibicem ManU, ba w sumie to ich nawet nie lubię.

      All the way Reds!
      • Gość: koki Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony IP: *.tktelekom.pl 04.08.11, 08:57
        hehe ManU ostatnio 8-2 dostało od Marsylii
        • hearthland93 Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony 04.08.11, 09:13
          hehe ManU ostatnio 8-2 dostało od Marsylii

          Ty prymitywny człowieku, w bramce Fabian Bartez, charytatywny mecz , i to jeszcze z 7 piłkarzami z Manu. Większość w Polsce ludzi ma problemy ze zrozumieniem.
          • Gość: koki Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony IP: *.tktelekom.pl 04.08.11, 09:36
            j.w. wynik idzie w świat :)
            • Gość: Zgred @ koki IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.11, 10:44
              Nie masz racji. Przeciwko Olimpique Marseille zagrał nie Manchester United a zespół nazwany Manchester United XI, który nie jest tożsamy z klubem piłkarskim MU.

              Różnica pomiędzy porażką Barcy jest zasadnicza, bo z Marsylią przegrał nie rezerwowy skład MU, ale drużyna, w której wystąpili gracze nie będący w ogóle zawodnikami Manchesteru United (w tym jakiś piosenkarz [!] i inni celebryci). Tak więc, sorry hombre, nie ma tu analogii.
      • Gość: Neolit Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony IP: 91.213.162.* 04.08.11, 08:58
        Trzeba rzeczywiście nie mieć pojęcia o czym się pisze mówiąc o pilkarzach Barcelony jako o najemnikach.
        Powody, które podał kolega wyżej nie są wymyślone tylko jak najbardziej rzeczywiste. Poza tym to jest przygotowanie do sezonu gdzie ćwiczone są różne warianty gry i nie o wynik w nich chodzi. Super jeśli się wygrywa ale nie zawsze jest to możliwe.
      • Gość: abm Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony IP: *.emea.ibm.com 04.08.11, 11:42
        po 1. to nie jestem chlopkiem, mozesz sie za to do mnie zwracac per Pan
        po 2. daleko mi do placzu
        po 3. to reszte twoich wypocin szkoda komentowac ba nawet szkoda czasu na czytanie tego

    • bellerophont Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony 04.08.11, 09:21
      Miami Dolphins, nie Delphins:)
    • Gość: corner11 Barcelona na wakacjach i wielkie halo. IP: *.180.47.194.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.08.11, 09:41
      Chłopaki urwali się z leżaka, żeby haratnąć w gałe z nudów a tu wielki SKANDAL.
    • Gość: Kola Walić Barcę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.11, 09:54
      i już!
    • Gość: kibic Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 10:10
      Dokładnie. Dobrze że nie umieścili tego jako news dnia z tytułem "Mistrz europy zdeklasowany!!" ;) Pisząc rzetelnie ten artykuł należało od początku pisać : "Młodzieżowy skład Barcelony zasilony 4 graczami z 1 drużyny wysoko przegrał z Chivas". Wszystko.
      • Gość: re:kibic Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony IP: 194.50.110.* 04.08.11, 11:28
        Właśnie się dowiedziałem, że barcelona tego meczu nie przegrała!?!
        Widzę cuda zaczynają się z samego rana...
      • Gość: elo Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony IP: *.tvkdiana.pl 04.08.11, 12:55
        haha, a kto powiedział, ze Chivas gral pierwszym skladem? Sorry ale ten 17-latek Casillas nie jest w ogole w oficjalnej kadrze Chivas i na codzien gra w ich rezerwach, tak sam ten drugi rezerwowy. Podejrzewam, ze pol skladu bylo rezerwowych i niełapiących się w skladzie. Nie podniecaj się więc tylko tym, ze Barca grala rezerwami.
    • Gość: Hala Madrid To koniec Barcelony! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 10:16
      Farsiarze powinni teraz oddać Puchar Mistrzów, jakby mieli honor ale wiemy że go nie mają chamy. Kolejny dowód na to, że Ronaldo jest ponad wszystkimi, a tacy gracze jak Di Maria, Benzema, Higuain już są lepsi od Messiego, a Khedira, Xabi już dawno przekroczyli poziom Xaviego i Iniesty. Mourinho > Guardiola, ten mecz to pokazał.
      Barca się stoczyła, taka jest prawda. 14stego Superpuchar Hiszpanii i zapowiada się pogrom, bo WIElki REal już od dłuższego czasu się szykuje na te mecze. To będzie ostateczna kompromitacja barcelony i ich szkółki!!! Hahahaha

      Hala Madrid! Hala Ronaldo! Hala Mourinho!
      • Gość: kibuc Re: To koniec Barcelony! IP: 193.22.252.* 04.08.11, 10:22
        Przyznać się, kto otworzył pokeballa?
      • Gość: Visca el Barca!!! Re: To koniec Barcelony! IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.11, 20:38
        Skończony idioto, Messi nie grał w tym meczu, a real niech pokarze że jest lepszy w meczach z barceloną.
    • timbwolf3 Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony 04.08.11, 10:28
      chyba lepiej wygrac z ManU 2-1 w finale ligi mistrzow i przegrac w meczu towarzyskim niz na odwrot
      zobaczymy jak ta porazka sie przelozy na wynik najblizszego meczu o superpuchar Europy; cos mi sie wydaje ze Barcelona jest wciaz jego faworytem, podobnie w meczu o superpuchar Hiszpanii mimo ze Real strzelil siedem goli zespolowi z Chin
    • Gość: Zgred I znowu to samo tłumaczenie... IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.11, 10:37
      Kolejna porażka Barcy i po raz kolejny jej fanboje wyjeżdżają z tym samym argumentem pt. "rezerwowy skład". Przepraszam, ale czy organizatorzy meczu zabronili FCB zagrać najmocniejszym składem? A może gwiazdy odmówiły wejścia na boisko i dlatego musieli zastąpić je inni zawodnicy?

      To jakim składem zagrała Barcelona było suwerenną decyzją jej trenera. Zagrali takim, jakim zagrali i wysoko przegrali. Tak, jak ktoś już zauważył - do protokołu idzie wynik: FC Barcelona vs Chivas Gudalajara - 1:4. I nie ma przy nim żadnej adnotacji ("ale Barca grała rezerwowym składem"). LOL.
      • Gość: kibic Re: I znowu to samo tłumaczenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 11:04
        Interesujesz się piłką i nie wiesz ze mecze towarzyskie służą ogrywaniu zawodnikow ktorzy na co dzien nie lapia sie do kadry meczowej oraz trenowaniu konkretnych wariantow taktycznych? To niewiele wiesz. Jasne ze to idzie w swiat i jasne ze FCB powinna tymi mlodzikami conajmniej zremisowac ale zachowaj obiektywizm i zdejmij "antybarcelonskie" klapki z oczu. Dodam ze jestem kibicem Lecha a nie zadnej druzyny z "zachodu" ale kiedy widze taki brak obiektywizmu jak u Ciebie to potrzebuje to skomentowac. Zakladam ze Ty jestes kibicem Realu badz MU bo to oni posiadaja w sobie 90% jadu wylewanego na druzyne guardioli w takich komentarzach.
        • Gość: Zgred Re: I znowu to samo tłumaczenie... IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.11, 11:55
          > Interesujesz się piłką i nie wiesz ze mecze towarzyskie służą ogrywaniu zawodni
          > kow ktorzy na co dzien nie lapia sie do kadry meczowej oraz trenowaniu konkretn
          > ych wariantow taktycznych?


          Nieeee... Serio???

          Na Twoim miejscu, zamiast zajmować się "uświadamianiem" innym rzeczy oczywistych, spróbowałbym raczej dotrzeć do sensu ich wypowiedzi i na nim się skupić. Gdybyś to zrobił, to byś zauważył, że nigdzie w swoim poście nie kwestionowałem niskiej "rangi" (jeśli tu w ogóle można mówić o jakiejkolwiek randze) tego spotkania, ani faktu, że trenerzy przed sezonem sprawdzają różnych zawodników i różne swoje taktyczne koncepcje. I dokładnie z tego powodu nie przykładam zbyt dużej wagi do wyników tego typu spotkań (ani do porażek, ani do wysokich efektownych zwycięstw - typu 7:1 Realu, czy MU).

          W przeciwieństwie do mnie dużą wagę do wyników tego typu spotkań przykładają, jak się wydaje, fani Barcelony skoro po porażce histerycznie reagują na forach wpisami pt. "Eee tam, Barca grała rezerwowym składem, to ta porażka właściwie się nie liczy". Mnie tego typu tłumaczenia zwyczajnie śmieszą, bo jak ich zespół - grając porywający futbol - rozpie... wszystkich na około, to są dumni i się puszą, a jak przegrywa, to się nagle okazuje, że to jakby niezupełnie ich zespół przegrał tylko jakiś "rezerwowy skład" - tak jakby ów rezerwowy skład nie był nadal klubem piłkarskim o nazwie FCB.
    • wirone Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony 04.08.11, 10:45
      Czemu wprowadzacie ludzi w błąd podając w temacie "Primera Division"? Zostało to podpięte do tego działu i ok, bo Barcelona wchodzi w skłąd tej ligi, ale artykuł ani trochę jej nie dotyczy! Dotyczy klubu, który rozegrał mecz towarzyski w USA - jaki to ma związek z PD?

      Dyletanci sio!
    • Gość: Fan Re: Primera Division. Dotkliwa porażka Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 11:31
      Redaktorzy też mogliby się nieco więcej o meczu do wiedzieć...
      Skład który podano to podstawowa jedenastka, która wyszła na ten mecz i dominowała w pierwszej połowie kończąc ją wynikiem 1:0 dla Barcy.

      W 2 połowie na boisku pojawili się w większości piłkarze Barcy B, a nawet Juvenil A: Sergi Gómez, Iniesta, Busquets, Pedro, Deulofeu, Armando, Muniesa, Riverola, Espinosa, Adriano, Balliu.
      • Gość: wstanach Re: Mecz byl na ESPN2 IP: *.lightspeed.frsnca.sbcglobal.net 04.08.11, 12:46
        i byl naprawde taki sobie, mimo wielu bramek; a po przerwie Barcelona nawet nie probowala biegac. Widac zwlaszcza przy pierwszej bramce dla Chivas, kiedy obroncy po prostu staneli i nie przeszkadzali w tej pol-przewrotce. Moze im za goraco bylo?

        O i jeszcze z artykulu: "Takich tłumów nie było tam jeszcze na żadnym meczu piłkarskim."
        No nie bylo! Bo kiedy Miami mialo klub w MLS przed wieloma laty to nikogo to tam nie obchodzilo... plus grali na stadionie o pojemnosci 20,000, a i tak tylko srednio przyciagali 7,000 (2000) do 11,000 (2001) widzow.
        • Gość: wstanach Re: Mecz byl na ESPN2 - korekta IP: *.lightspeed.frsnca.sbcglobal.net 04.08.11, 12:48
          Sorki, obrona stanela przy nozycach, tzn. drugiej bramce. Ale przy pierwszej tez sie nie popisala.
          A trenera Barcy pokazywali wielokrotnie, bardzo wkur..zonego. Towarzyski, czy nie. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka