Dodaj do ulubionych

Kadrowicze narzekają: Po co nam lot do Azji

31.08.11, 09:32
Kubuś - inny by się cieszył z darmowej wycieczki do Korei a ty marudzisz... ;-)
Obserwuj wątek
    • lech_s1 Kadrowicze narzekają: Po co nam lot do Azji 31.08.11, 10:28
      Spieszę donieść, że lecicie do Azji bo w Europie już nikt z wami nie chce grać.
      • strain Re: Kadrowicze narzekają: Po co nam lot do Azji 31.08.11, 10:32
        Lech s1 napisał:

        Spieszę donieść, że lecicie do Azji bo w Europie już nikt z wami nie chce grać.

        Tylko taka Korea Południowa jest lepsza od pewnej części reprezentacji europejskich. Więc trochę słaby argument. Chyba, że zapisany w formie w żartu. To wtedy rozumiem.
    • kornishon64 Kadrowicze narzekają: Po co nam lot do Azji 31.08.11, 10:40
      Prawda jest taka że nie gralibyśmy z Włochami,Niemcami,Francją,Rosją itd. gdyby nie to że będziemy gospodarzami euro. Do tej pory takie mecze były co kilka lat a nie w 1 roku. Więc, k**wa Błaszczu zamknij jape bo gdyby nie to,to nawet eskimosi by z wami nie chcieli grac. Do Azji jedziecie dlatego że jesteście za słabi na reszte Europy,to cud że Gruzja nie wygrała choc miała więcej okazji,Francja B (z którą przegraliśmy) oraz Argentyna D to takie drużyny z którymi możemy sie mierzyć....z rezerwami kadr.
      • strain Re: Kadrowicze narzekają: Po co nam lot do Azji 31.08.11, 10:46

        Tak jesteśmy tacy słabi, że przegralibyśmy nawet z bezludną wyspą. Proponuję wystawić reprezentacji trollów polskich. Zobaczymy jakie one osiągną wyniki...
    • maz-48 Kadrowicze narzekają: Po co nam lot do Azji 31.08.11, 10:51
      Niech nie narzekają. Na ten jeden mecz można polecieć bez żadnej aklimatyzacji, wg. dobowego rytmu Europy. Nie przestawiać zegarków po prostu. Mecz będzie wieczorem wg. czasu koreańskiego, czyli po południu wg. śr. Europejskiego, nie widzę więc problemu, by tam polecieć i rozegrać ten mecz. Tym bardziej, że rywal jest silny, atrakcyjny i jeszcze sporo płaci za przylot...
      • serbinek26 czlowieku ale my mamy ME w Polsce -nie rozumiesz? 31.08.11, 12:17
        zamiast ogrywac sie na naszych stadionach, przed 40tys swoja publicznoscia jedziemy do Korei?? Sprawdz czy Niemcy albo Austiacy jezdzili po swiecie majac u siebie mistrzostwa
        • maz-48 Re: czlowieku ale my mamy ME w Polsce -nie rozumi 31.08.11, 14:20
          Problem polega na tym, ze "do tanga trzeba dwojga", jeśli więc nawet Luksemburg(!) nam odmówił (nawet za zapłatą!), to o czym chcesz mówić?
          Korea Płd to bardzo silny rywal i atrakcyjny sparingpartner. Ja nie przeceniałbym tego, że musimy koniecznie grać z drużynami z Europy, bo mamy Euro. Najważniejszy jest silny i atrakcyjny przeciwnik, który zmusi do zdecydowanego wysiłku, by osiągnąć z nim dobry rezultat.
          Oczywiście, że problemem jest odległość i kilkunastogodzinna podróż do Korei. Myślę, że przylot do Korei na 24 godziny przed meczem wystarczy, by odpocząć po podróży, a na tyle jest to krótko, by nie dostosowywać organizmów do rytmu dobowego Wschodniej Azji.
          My nie możemy wybrzydzać, nie jesteśmy Niemcami, Hiszpanią, czy Brazylią, o które zabiegają inne federacje. W październiku odbędzie się ostatnia runda eliminacji do Euro i kto ma z nami grać?
    • aa1000 Re: Kadrowicze narzekają: Po co nam lot do Azji 31.08.11, 10:57
      Panie kapitanie.
      Jak będziecie w dwudziestce rankingu FIFA to wtedy można grymasić.
      A teraz należy udać się do portów, tych, którzy chcą pograć.

      Dotąd myślałem, że tylko pan Małecki, prędzej mówi lub myśli, a tu proszę jeszcze jest pan kapitan.
    • krowanapastwisku Chłopaki nie marudzić!!! 31.08.11, 11:22
      Lecicie do Azji bo Kręcina jeszcze nie "chrapał" w Korean Air:))))
    • no_nick Re: Kadrowicze narzekają: Po co nam lot do Azji 31.08.11, 11:26
      Co za roznica, gdzie ci nieudacznicy poleca i z kim beda grali? I tak bedzie lomot. A tak jeszcze do Korei (ktora doskonale zapisala sie w zwycieskiej pamieci polskich kopaczy) za darmo sie wyskoczy i to biznes klasa. ME 2012 powinny byc ostatecznym pogrzebem pilki noznej w Polsce. Wladza powinna zlikwidowac PZPN, ustanowic kuratora, rozwiazac kadre i skoncentrowac sie na chlopakach w wieku 15-17 lat, zatrudnic niemieckiego trenera dla nich,skoszarowac gdzies i szykowac na MS.
      • roosevelt5 Do no_nick 31.08.11, 12:01
        Jak widzę, twoje zainteresowanie piłką jest tylko na czas wylewania pomyj na innych.
        Po co wypowiadasz się w temacie, który nie jest w twoim kręgu zainteresowań?
        Ja również mam sporo zatrzeżeń do PZPN-u, poziomu naszej piłki itd.
        Ale piłka nożna tak dla mnie jak i wielu innych jest czymś więcej niż tylko ... czytanie nagłówków w gazetach.
        Odpowiedz na jedno pytanie.
        Która impreza masowa wzbudza systematycznie tydzień w tydzień takie zainteresowanie jak piłka nożna?
        Ze sportu - żadna.
        Owszem siatkówka i koszykówka mają ograniczenia (pojemność hal sportowych).
        Jednak czym innym jest okres kiedy w danej dyscyplinie jesteśmy na fali.
        Pogadajmy jak to było lub będzie gdy dane dyscypliny będą w dołku przez tyle lat co piłka nożna w naszym kraju.
        Bez urazy ale żużel, siatkówka, loty narciarskie czy F1 nakręcają zainteresowanie sukcesy ostatnich lat.
        A jak było gdy nie było sukcesów?
        Inne imprezy masowe?
        Np koncerty muzyczne. Ile razy można chodzić na jedną i tę samą kapele (powiedzmy co dwa tygodnie)?
        Z klubami sportowymi niemogą się równać.
        Tam za każdym razem jest coś innego. Mecz meczowi nie jest równy (nooo chyba, ze ostatnie mecze ŁKS-u).
        I to jest to co tak przyciąga.
        Najwięcej na piłke. Nawet wtedy gdy jest w dołku.
        • no_nick Re: Do roosevelt5 31.08.11, 13:47
          Czym wiecej moze byc pilka dla Ciebie - trudno mi zgadnac.Ale zalozmy,ze faktycznie jest mitycznym "czyms wiecej". I chcesz mnie przekonac, ze wolisz bez konca ogladac "sport", ktory "wzbudza systematycznie tydzien w tydzien takie zainteresowanie" - a ktory pozbawiony jest jakiejkolwiek JAKOSCI? Polska pilka nozna jako calosc , jako suma zjawisk jest pozbawiona JAKOSCI. Beznadziejne druzyny klubowe , dramatycznie nie dajaca sobie rady kadra , nie nadajace sie do niczego struktury. Od ludzi, ktorzy deklaruja bezwarunkowa milosc, do tego "czegos wiecej" oczekiwalbym raczej bardziej zdecydowanych wystapien w strone uzyskania tej JAKOSCI , tego sukcesu ktory "nakreca zainteresowanie" zuzlem , F1 , skokami.

          Od kilku lat artystka Doda gromadzi na swych koncertach tlumy. Czy to znaczy, ze to jest klasowa artystka ? Nie , nie znaczy. To samo z pilka - ludzie chodza na pilke ( de facto w sporej czesci utrzymuja te zgraje nieudacznikow) - ale czy to znaczy, ze widowisko jest warte zainteresowania ? Sa proste mierniki odpowiedzi : pozycja kadry w rankingu FIFA , pozycje klubow w odpowiednich rankingach , "sukcesy" najlepszej przeciez polskiej druzyny klubowej w Lidze Mistrzow.
          Wylewanie pomyj ? Moim zdaniem lepsze to niz "nic sie nie stalo , Polacy , nic sie nie stalo". I tak od lat.
    • northyorkshire Nie chcą grać z polską reprezentacją? 31.08.11, 11:44
      Chyba wiem dlaczego:
      1. Słabeuszy do nastrzelania bramek jest więcej niż tych wymagajacych
      2. Niech Grzesio Lato przestanie pisać listy po angielsku. Najnormalniej myslą, że to nienormalna reprezentacja.
    • bajaderaonline Kadrowicze narzekają: Po co nam lot do Azji 31.08.11, 13:12
      [...] -Październikowy wyjazd kadry do Korei jest dziwnym pomysłem, nie jesteśmy z niego zadowoleni, a już widzę, jak z tego meczu "cieszą się" nasi trenerzy w zagranicznych klubach- wypalił we wtorek kapitan reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski.[...]

      Wypowiedź godna kapitana i reprezentanta Polski.
      Najlepiej byłoby, tak, aby sami piłkarze dobierali sparringpartnerów, miejsce rozgrywania spotkań i jeszcze może skrócić czas spotkań do 30 minut ( 2x15 ), tak aby Ci nasi giganci i piłkarscy geniusze nie za bardzo się zmęczyli.

      Nasze osiągnięcia piłkarskie, są tak olbrzymie na arenie międzynarodowej, że po
      Euro 2012, będą nas zapraszać do gry takie potęgi piłkarskie, jak Cypr, Haiti czy Mauritius.

      Kryzys polskiej piłki nożnej, już sięga dna, w drużynach klubowych naszej ekstraklasy piłkarskiej grają obcokrajowcy z umiejętnościami naszej podwórkowej młodzieży.

      Kto więc ma uczyć abecadła piłkarskiego naszą uzdolnioną młodzież, obcokrajowcy, których jest pełno na ligowych boiskach, a którzy niczym się nie wyróżniają, poza egzotycznymi nazwiskami.

      Czy prowadząc taką politykę, piłkarze tacy jak: Błaszczykowski, Piszczek czy Lewandowski, mieliby szansę zaistnieć w zagranicznych klubach ?
      To pytanie czysto retoryczne, bo wiadomo, że przy piłkarzach o ciemniejszym kolorze skóry, nigdy by nie dostali miejsca w pierwszej drużynie.

      A sodowa woda, uderzająca naszym rodzimym piłkarzom, pokazuje, że za granicą gra się dla publiczności, a nie tylko dla własnych korzyści materialnych.
      O tym na własnej skórze przekonało się już kilkunastu naszych ( orłów ), jak choćby ostatnio Brożek, który w tureckim klubie grzeje ławę dla rezerwowych lub ogląda grających piłkarzy z trybun.
      .
    • pyffello114 Smuda pewnie jeszcze nie byl w Korei 31.08.11, 15:37
      To wystarczy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka